Gość: Jacek Pawlicki
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.05.11, 11:30
Od 4 lat byłem członkiem rady społecznej WCM. Bardzo wysoko oceniam pracę obecnego Dyrektora Dr M.Piskozuba. Taką ocenę przez wszystkie 4 lata prezentowała rada społeczna, wysoko nagradzając nawet w tym roku Jego pracę. Problem zobowiązań( nie są to zobowiązania wymagalne) jest o wiele głębszy i z całą pewnością wiąże się z nadwykonaniami( niezapłaconymi przez NFZ , gdzie do niedawna V-ce szefem był Pan Kolek ) Sądzę,że zdaje On sobie sprawę z tych faktów, lecz lepiej opowiadać głupoty. WCM jest naszą opolską "kliniką", do której jak już nie potrafią nic zrobić w terenie to do niej kierują . Poza tym wykonuje zabiegi wysokospecjalistyczne, które są kosztowne i mało który szpital mógłby i chciałby je robić. Taki szpital musi być drogi, no chyba, że dyrektor Piskozub zacznie robić to , co robią w szpitalach powiatowych, tj.- zatrudniać mniejszą ilość lekarzy specjalistów z II stopniem specjalizacji, obsadzać dyżury "jedgynkowiczami", bez zabezpieczenia należytego pacjentów i wreszcie niezgodnie z przepisami prawa dot. obsady lekarskiej na poszczególnych oddziałach. Takie praktyki to obecnie chleb powszedni mniejszych szpitali, o czym doskonale wie Pan Kolek jako były v-ce Szef NFZ . WCM nie może sobie pozwolić na fikcyjne dyżury lekarzy pod telefonem, siedzących w domach 100-150km od szpitala, jak ma to miejsce np.w PCZ w Kluczborku. Skala osiągnięć obecnego dyrektora WCM jest ogromna. Wymienić należy kardiologię, neurochirurgię , urologię, budowę londowiska dla helikoptera i wiele innych.
Problemem WCM jest wzajemna niezdrowa konkurencja pomiędzy szpitalami wojewódzkimi podległymi Marszałkowi województwa walczącymi między sobą o ta samą kasę z NFZ zamiast specjalizować się w czymś innym. Tak dzieje się za zgodą i wiedzą Marszałków Województwa. Gdyby nie nadwykonania - niezapłacone przez NFZ to sytuacja WCM-u byłaby od lat wspaniała. A teraz trochę polityki- od lat PO i MN miały zakusy na stołek szefa WCM, gdyż obecny był źle postrzegany jako człowiek popierający lewicę ( oczywista bzdura). Korfantowa nie ruszamy , bo rehabilitację przechodził tam niedawno Przewodniczacy Wierdak i Marszałek Sebesta po wypatku samochodowym więc STOP.Pozwolę sobie wtrącić, że równie wysoko cenię sobie obecnego szefa Korfantowa i wspaniałą załogę tej specjalistycznej placówki, lecz skoro też mają wynik minusowy to konkurs wszędzie, albo nigdzie. Kogo tym razem macie Panowie w swoich teczkach? Czy tym razem będzie to człowiek PO czy MN? Bo przecież konkurs to oczywista fikcja. Irytują mnie tak obłudni ludzie jak V-ce Marszałek Kolek dobrze znający problemy , ale dla potrzeb politycznych opowiadajacy bradnie.
Sądzę Panie Dr Kolek, że w życiu lekarza prawda winna brać górę nad polityką, ale Pan już chyba z leczeniem ma niewele wspólnego. Kończąc życzę wygranej w konkursie Dr Piskozubowi i trzymam kciuki. Z poważaniem J.Pawlicki