Gość: gj
IP: *.citymedia.pl
14.07.11, 04:35
Trzeba było dać ten artykuł do napisania osobie dorosłej. W całym tekście zabrakło przedstawienia racji drugiej strony. Wszystkie szczegóły zostały zawarte w artykule z ogólnopolskiego wydania GW. Znajduje się tam m.in. informacja, że OKE żadnych twardych dowodów na ściąganie nie ma, tylko "intuicję egzaminatorów". Cała sprawa jest już w sądzie. Włączyła się do niej również Helsińska Fundacja Praw Człowieka. Dobrze było by, gdyby opolska redakcja GW nie zatrudniała gimnazjalistów na etacie redaktorów. Cały ten artykuł to są takie same popłuczyny, jak podobny tekst nasmarowany przez innego "fachowca" w NTO.