Dodaj do ulubionych

Historia kamienicy

IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.08.11, 16:30
Prawa spadkobierców są zdecydowanie bardziej doniosłe niż prawa lokatorów, bo wywodzą się z uprawnień właścicielskich, które mają w Polsce rangę bardzo wysoką, a wszelkie stosunki prawne zależne - takie jak najem - ustępują w razie konfliktu. Wyrok sądu jest zatem ze wszech miar prawidłowy i zgodny z systemem prawa polskiego.
Problem w tej sprawie polega na tym jednak, że sprawę wygrał Niemiec, a przegrali Polacy. I tu się zaczyna polę do szmatławych rozgrywek polityczno - nacjonalistycznych i różnych ścierwoPiSów. Gdyby po obu stronach byli Polacy - kto by się tą kamienicą zainteresował?
Co do miejskich decyzji - były one ze wszech miar racjonlane i uzasadnione interesem ekonomicznym. Sprawy sądowej nie dałoby się raczej wygrać, a oddanie budynku bez walki oznaczało ograniczenie strat do minimum. Nikt nie zrobi z tego nikomu zarzutów karnych, bo nie jest działaniem na szkodę miasta szukanie rozwiązań optymalnych ekonomicznie. Miasto ma przede wszystkim dbać o swoją kasę, a nie o wygody pojedynczych mieszkańców. Natomiast ludzie Ci, jeśli czują się przez miasto oszukani (działali przez wiele lat w zaufaniu do władzy), mogą miasto pozwać i kto wie, czy nie wygrają odszkodowań. Jednak nawet to nie zmieni rozstrzygnięci co do ich losu w kamienicy - ten budynek jest po prostu własnością kogoś innego...
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka