Rowerem do Karolinki

14.09.11, 16:56
W sobotę będę musiał pojechać rowerem z centrum miasta (powiedzmy z Placu Kopernika) do Karolinki. Nigdy w tamtą stronę rowerem nie jeździłem, a pamiętam z jazdy samochodem, że ruch na tej czteropasmówce w stronę Bierkowic jest duży i większość kierowców jeździ tam dużo szybciej niż dozwolone 50 km/h. Pomoże ktoś podając propozycje optymalnej trasy dla roweru?
Jura
    • przemo_opole Re: Rowerem do Karolinki 14.09.11, 17:07
      Od skrzyżowania Wrocławskiej z Niemodlińską możesz jechać dziurawym chodnikiem, omijając słupki i dziury. Ja wolę ulicą. Za mostem chodnik też jest wąski ale się jakoś zmieścisz. Ja wolę ulicą. A dalej (od McBułki) to nie jezdziłem, ale też bym wiele nie oczekiwał.
      Sympatyczniej jest przejechać przez wyspę Bolko i potem dojechać do skrzyżowania Domańskiego z Wrocławską. Ale droga dłuższa, korzyści nie wielkie.
      Zresztą przecież wiesz, że Opole to miasto bez granic, więc po co takie pytania? :)))))
      • gandharwa Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 08:57
        Przemo bój się Boga, nie przyznawaj się że jeździsz ulicą, bo Cię tu zaraz okobar79 wyhaczy i Ci powie, że skoro jest ścieżka to masz nią jechać bo on jako kierowca tego chce oczekiwać...czy jakoś tak.

        Sama trasa: raid.op już opisał, jechałem nią, pomijając dziury i zjazdy na chodniku rowerowym jest OK. Szkoda że nie ma od "tłumików" bezpośredniego skrótu na parking przy Liroy Merlin
        • przemo_opole Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 09:40
          A to tam jest ścieżka? Ja myslałem, że to jednaj chodnik :)))) Bo toto nawet chodnik ledwo przypomina.
          • raid.op Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 10:13
            Ttrrrochhhęęę wwybbooiissssttaaaa... ale jest :)
        • okobar79 Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 14:36
          nie wyhaczę, bo przemo nie wie że tam jest ścieżka rowerowa - Ty natomiast doskonale wiesz że na Chabrach jest ścieżka a mimo to wolisz jeździć ulicą - to zupełnie inne sytuacje, ale widzę że i tak nie zrozumiesz...

          nie czepiam się bo jestem kierowcą itp... również jestem rowerzystą, ale Ciebie się czepiałem bo po prostu świadomie ŁAMAŁEŚ PRAWO i się tym chwaliłeś
          • gandharwa Re: Rowerem do Karolinki 16.09.11, 00:36
            No ładna mi logika. Na Chabrach taki nieprzejednany a na Wrocławskiej będziesz się wpatrywał w plecy rowerzysty i na tej podstawie oceniał, kto co wie a czego nie wie? Daj spokój. Tak swoją drogą: w niedziele zamierzam jeździć po ulicach całego śródmieścia, i to nie poboczem ale samym środkiem! Zakład? Zresztą...możesz się przyłączyć:-))
            • okobar79 Re: Rowerem do Karolinki 16.09.11, 12:29
              Ty dalej swoje...
              łamanie prawa zawsze jest "fe", ale nie powoduje mojego "czepiania się" jak to nazywasz...
              czepiłem się Ciebie bo ty świadomie łamiesz prawo i jeszcze publicznie się tym chwalisz. To nie jest błąd, pomyłka ale zwykła głupota

              Przemo nie wiedzial ze tam jest ścieżka - dlatego pisał o ulicy. Jakby wiedział to najpewniej nie proponowałby jazdy ulicą. Ale ty widze wiesz lepiej

              zajmij się lepiej przeprawą drogową przez Bolko
              • gandharwa Re: Rowerem do Karolinki 16.09.11, 12:47
                A ja się pytam, czy będziesz w niedzielę?

                Co do meritum to słowo "głupota" zachowaj dla siebie. Wyjaśniłem obszernie dlaczego tak robię, wskazałem inne przykłady. Ty masz swoje zdanie ja mam swoje. Ty uważasz że należy bezwzględnie trzymać się przepisów niezależnie od stanu infrastruktury, choćby kosztem własnego zdrowia i życia, ja twierdzę, że należy tak budować czy inwestować, by ludzie korzystali z tej infrastruktury bezpiecznie. Wrocławska to też dobry przykład.
                • rilian Re: Rowerem do Karolinki 16.09.11, 12:48
                  jak już się będziecie bić, mogę wam potrzymać płaszcze!
                  • gandharwa Re: Rowerem do Karolinki 16.09.11, 22:02
                    Lepiej załatw szpady jakieś, bo na szpadle nie wypada:-)
                    • przemo_opole Re: Rowerem do Karolinki 16.09.11, 22:26
                      A na płaszcze jeszcze za ciepło :)
                      • alanta1 Re: Rowerem do Karolinki 17.09.11, 07:27
                        Chyba, że o wschodzie słońca sie umówią, brrrr ;)
                        • rilian Re: Rowerem do Karolinki 17.09.11, 08:50
                          o wschodzie słońca faktycznie idealnie na szpady. a i z płaszczy można się rozdziać. jeszcze jakieś zaciszne miejsce i wyjdzie pojedynek jak z powieści dumasa!...
    • alanta1 Re: Rowerem do Karolinki 14.09.11, 22:06
      Pl.Kopernika-katedra-most koło Piasta/Starki-Spychalskiego-Niemodlińska-Hallera-Domańskiego (wracając można sie zabić o studzienki)-przed skrzyżowaniem skręcić w stronę cmentarza, koło parkingu wskoczyć na ścieżkę przed Karolinką.
      Ale ja panikara jestem, Wrocławską bym nie pojechała :/
      • jureek Re: Rowerem do Karolinki 14.09.11, 23:34
        Dziękuję bardzo. Spodobał mi się ten pomysł ze skręceniem w stronę cmentarza, dzięki temu ominę najbardziej paskudny odcinek Wrocławskiej, bo już kombinowałem, jak omijać go z drugiej strony (ale tylko na mapie) i chciałem skręcać z Wrocławskiej zara po przejechaniu mostu na kanale w prawo i potem dojechać ulicą Marka Grechuty, ale ta ulica urywa się przed samym marketem budowlanym i mogę wylądować w jakichś krzakach albo co gorsza stanąć przed płotem nie do przejechania. Więc zdecydowałem, że do Karolinki pojadę zgodnie z Twoją propozycją, a wracać będę Wrocławską i zmierzę przy okazji różnicę odległości.
        Pozdrawiam i dziękuję za rady.
        Jura
        • tiresias Re: Rowerem do Karolinki 14.09.11, 23:41
          alternatywnie do ronda, potem w Budowlanych (jest tam niejaka ścieżynka) a potem na obwodnicę. po lewej stronie jest coś w rodzaju chodnika - nikt tam nie chodzi i można jechać, a na pierwszym moście zjechać pod mostem na prawa stronę i tam jest dobre 3 km drogi, nawet równej, do Makro. stamtąd partyzancka albo skrótami do karolinki (od tyłu;)
          szerokości!
    • raid.op Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 08:46
      Od skrzyżowania Niemodlińskiej z Wrocławską możesz pojechać śmieszką rowerową, która ciągnie się aż do skrzyżowania z Partyzancką. Tam możesz odbić w prawo i jakieś 50m od skrzyżowania tuż za MacBudą skręcasz w ul.Osieckiej, nią lecisz do końca i w pewnym momencie wskakujesz na Wrocławską jakieś 300 przed rondem przy Karolince, wtedy możesz zdecydować czy wolisz asfalt czy też utartą dróżkę obok asfaltu.
      • alanta1 Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 09:11
        raid.op napisał:

        > utartą dróżkę obok asfaltu

        Yhy, z wystającymi korzeniami, szkłem i pałętającymi się nastolatkami. Raz tam jechałam, dziękuję bardzo ;)
        • raid.op Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 10:15
          Teraz już jest ok, Jura wykona test i potwierdzi :D
          • jureek Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 10:18
            raid.op napisał:

            > Teraz już jest ok, Jura wykona test i potwierdzi :D

            Tak jest! Ja już wrócę cały i zdrowy (myślę, że około 14-14:30), to zapraszam wszystkich, którzy mi życzliwie doradzali, na piwo lub herbatę do Jasminum.
            Jura
            • alanta1 Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 11:28
              No weź, chcesz nam te resztki netowej anonimowości odebrać ? ;)
              • jureek Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 11:32
                alanta1 napisała:

                > No weź, chcesz nam te resztki netowej anonimowości odebrać ? ;)

                Bez obaw! Nikomu nie powiem, kim jesteś, a ja już i tak dawno anonimowy nie jestem.
                Możesz przyjść w peruce i w ciemnych okularach :)
                Jura
                • alanta1 Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 11:39
                  jureek napisał:

                  > Możesz przyjść w peruce i w ciemnych okularach :)

                  ROFTL
                  to pojadę sobie perukę kupić, za Lady Zgage się przebiorę :D:D:D
                  • jureek Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 11:48
                    alanta1 napisała:

                    > jureek napisał:
                    >
                    > > Możesz przyjść w peruce i w ciemnych okularach :)
                    >
                    > ROFTL
                    > to pojadę sobie perukę kupić, za Lady Zgage się przebiorę :D:D:D

                    A ja, jak na dresiarza przystało, będę w dresie :P
                    Jura
                    • alanta1 Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 13:06
                      Ale ja się z dresiarzami nie zadaję :P
                      • jureek Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 14:30
                        alanta1 napisała:

                        > Ale ja się z dresiarzami nie zadaję :P

                        No to siądę przy osobnym stoliku, żeby nie było zadawania się :)
                        Jura
                        • alanta1 Re: Rowerem do Karolinki 15.09.11, 21:06
                          :D
                          • jureek Re: Rowerem do Karolinki 17.09.11, 19:56
                            alanta1 napisała:

                            > :D

                            W Jasminum widziałem dwie panie w ciemnych okularach, ale chyba nikogo w peruce. Piszę "chyba", bo mogły to być również tak dobrze zrobione peruki, że nie do odróżnienia od włosów naturalnych, a jakoś nie miałem śmiałości pytać tych pań w ciemnych okularach, czy to, co mają na głowie, to naturalne włosy czy peruka.
                            Jura
                            • alanta1 Re: Rowerem do Karolinki 17.09.11, 20:08
                              Nieee, tak naprawdę ja mam 12 lat i na imię Kuba :P
    • rilian jaki miły wątek!!! 15.09.11, 11:05
      zauważcie, jaki miły wątek wyszedł, bez żadnych trolli, "gości" z uśmieszkami i bez... sami zalogowani ludzie!... chyba ewenement w skali tego forum!
      • alanta1 Re: jaki miły wątek!!! 15.09.11, 11:26
        Yhy, to ja proponuję wszystkich jako moderatorów zgłosić, przynajmniej do czasu wyborów, bo ten spam z naczelnym populistą Opola zaczyna mnie wqoorwiać...
        • rilian Re: jaki miły wątek!!! 15.09.11, 11:30
          aye!
        • jureek Re: jaki miły wątek!!! 15.09.11, 11:45
          alanta1 napisała:

          > Yhy, to ja proponuję wszystkich jako moderatorów zgłosić, przynajmniej do czas
          > u wyborów, bo ten spam z naczelnym populistą Opola zaczyna mnie wqoorwiać...

          Już chciałem wczoraj pochwalić Jakiego, że przywołał spamera do porządku (bo przedwczoraj nic nie naprodukował), a nie tak jak Garbowski przed wyborami komunalnymi spamował do ostatniego dnia, ale dobrze, że Jakiego nie pochwaliłem, bo spamer po dniu przerwy wczoraj nadrobił.
          Jura
          • rilian Re: jaki miły wątek!!! 15.09.11, 12:04
            w dodatku spamer korzysta z protekcji domeny słynnej z uciążliwego spamu, więc nie jest to zwykły wyznawca jakiego, tylko dobrze opłacony najemnik.
            • Gość: behemot Re: jaki miły wątek!!! IP: *.252.25.88.internetia.net.pl 17.09.11, 07:24
              No i miły wątek, niczym rowerzysta, skręcił na chodnik i to nie prowadzący do Karolinki a do Jakiego. Skuteczność tego radnego jest zadziwiająca skoro rowerzyści dyskutując o tym jak dojechać do.....dyskutować bez przywołania Jakiego już nie potrafią.
              • alanta1 Re: jaki miły wątek!!! 17.09.11, 07:59
                Bo najwyraźniej istnieje jakiś imperatyw moralny, który skłania nas do uporządkowania okolicy i posprzątania śmietnika ;)
                I nie oznacza to, ze śmieci są skuteczne, tylko upierdliwe :D
                • rilian Re: jaki miły wątek!!! 17.09.11, 08:51
                  szkoda tylko, że jeden bałwan się nie zalogował i popsuł wszystko. zapamiętamy to!
                  • alanta1 Re: jaki miły wątek!!! 17.09.11, 19:56
                    O właśnie, Behemocie, załóżże wreszcie konto gazetowe, co?
                    Chciałam kiedyś o coś spytać na privie i doopa :P
    • jureek Re: Wróciłem cały i zdrowy 17.09.11, 14:14
      Do Karolinki jechałem Wrocławską, a wracałem trasą podpowiedzianą przez Alantę (o jeden kilometr dłuższą). Dorga rowerowa nie prowadzi wzdłuż całej Wrocławskiej, na samym początku trzeba jechać jezdnią i do tego kończy się nagle dobry jeszcze kawałek przed skrzyżowaniem z Partyzancką, przed przystankiem autobusowym. Na pewno podpadnę u Okobara, bo całkem świadomie zignorowałem znak końca drogi dla rowerów i zamiast teletransportować się przez trawnik na jeznię,jechałem dalej pustym chodnikiem aż do skrzyżowania z Partyzancką. Dalej pojechałem ulicą Oasieckiej i potem tymi wydeptanymi ścieżkami wzdłuż Wrocławskiej, na których zresztą było sporo pieszych. Tam w ogóle ktoś nie pomyślał i nie przewidział, że ludzie do Karolinki nie tylko samochodami będą przyjeżdżać i nie zrobiono chodnika od Poartzanckiej do ronda.
      Jura

      • gandharwa Re: Wróciłem cały i zdrowy 17.09.11, 14:38
        Jurek, to nie okobar79. Tu na forum jest tak: Okobar79 goni rowerzystów z drogi, Przemo_Opole goni rowerzystów z chodników. Jechałeś zbyt długo chodnikiem = podpadłeś Przemo. Czyli mamy dwa pojedynki :-)) Proponuję cmentarz na Wrocławskiej, spokojny, cichy, dużo starych drzew, rankiem zbierają się mgły, no i blisko "miejsca zbrodni". A szpadle się swoją drogą przydadzą, trzeba przecież posprzątać po pojedynku :-)) Na sekundantów proponuję Pietruchę i Karbowiaka, myślę że oni rozumieją powody pojedynku..........
        • jureek Re: Wróciłem cały i zdrowy 17.09.11, 14:49
          gandharwa napisał:

          > Jurek, to nie okobar79. Tu na forum jest tak: Okobar79 goni rowerzystów z drogi
          > , Przemo_Opole goni rowerzystów z chodników. Jechałeś zbyt długo chodnikiem = p
          > odpadłeś Przemo.

          Myślałem, że Okobar to taki stuprocentowy legalista, który potępia pryncypialnie każde świadome naruszenie prawa. A ja całkiem świadomie zignorowałem znak końca drogi dla rowerów i nie przeniosłem się na jezdnię.
          Przyjrzałem się dzisiaj dokłądniej oznakowaniu i prowadzeniu dróg dla rowerów w Opolu i stwierdzam, że jest to katastrofa. Poza nielicznymi wyjątkami, lepiej by było, gdyby tych dróg dla rowerów w ogóle nie było.
          Poza tym, być może miałem dzisiaj wyjątkowego pecha, ale o ile kiedyś chwaliłem opolskich kierowców, to dzisiaj najpierw byłem wyprzedzany bez zachowania bezpiecznego odstępu na Grunwaldzkiej (w ogóle wyprzedzanie bez sensu, bo 100 metrów przed dojazdem do Żeromskiego, gdzie i tak dogoniłem wyprzedzającego), a potem na parkingu przed Karolinką dwa razy musiałem ostro hamować, żeby uniknąć kolizji z samochodami wymuszającymi na mnie pierwszeństwo.
          Jura
        • przemo_opole Re: Wróciłem cały i zdrowy 17.09.11, 15:07
          Tomek, ja nie gonię rowerzystów tylko rowerowych piratów. To zasadnicza różnica.
          Jurek podobno należy do tej lepszej połowy rowerowej braci :)
          Poza tym ten chodnik jest tak mało uczęszczany, że rower na nim nie stanowi problemu.
    • gandharwa Re: Rowerem do Karolinki 17.09.11, 15:42
      Hmm to ja mam taki pomysł, by uzupełniająco do masy krytycznej raz w roku robić "objazd ścieżek rowerowych" zapraszając na niego wszystkich (bez wyjątku!!) członków komisji ruchu drogowego i zespołu rowerowego. Eskorta policyjna też na rowerach, wiem że mają.

      Ułożylibyśmy trasę, m.in Wrocławska, słynny zakręt śmierci koło macro, Luboszycka, Rondo, do tego jeszcze Oleska czy Ozimska. Będą niezłe jasełka ale może ktoś zacznie działać, jak wróci z poobijanym tyłkiem.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja