Gość: Maryla
IP: *.com
22.02.12, 10:03
Jechałam wczoraj ścieżką rowerową ,tą koło Kauflandu , między ulicą Budowlanych a Luboszycką tą biegnącą wzdłuż torów,przede mną szła grupa małolatów około 12 lat,jeden chłopak,4 dziewczynki,szli całą szerokością ścieżki,delikatnie zadzwoniłam,żądnej reakcji ,nie chcieli ustąpić ,byli agresywni i pyskaci.To nie pierwszy przypadek agresji i zaczepek na tej ścieżce ze strony pieszych.Na tej ścieżce odbywają się istne pielgrzymki pieszych ,jest przez nich blokowana,do rowerzystów odnosi się z agresją,już na zwykłym chodniku dla pieszych jedzie się lepiej o jest mniejsza agresja ,jak na tej ścieżce rowerowej.Na innych ścieżkach rowerowych jest podobnie.