Forum Praca Praca
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Dostałam pracę

    17.12.09, 12:09
    Niestety trzeba jednak wyjechać do innego miasta. I to jest dla mnie bardzo
    trudne. Kolejny już raz wyjeżdżam. Wróciłam tutaj, bo zwyczajnie, po ludzku
    tęsknię. Za rodziną, znajomymi miejscami, za miastem... Niestety nie udało się
    znaleźć pracy pomimo półrocznego jej aktywnego szukania. Jest mi z tego powodu
    przykro. Bez problemów dostałam pracę "w Polsce", w innym mieście. Chociaż
    tutaj, w rodzinnym mieście, także bym mogła ją mieć - teoretycznie. Bo brakuje
    specjalistów w mojej dziedzinie. Jednak wolą zatrudniać tych bez wyższego
    wykształcenia, bez doświadczenia. Ale mających znajomości.
    Jest niesamowicie przykro, że tak się dzieje. A naprawdę chcę żyć w rodzinnym
    mieście. Niestety trzeba mieć za co...
    Jestem załamana tą sytuacją.
    Obserwuj wątek
      • mary_an Re: Dostałam pracę 17.12.09, 16:43
        Ciesz sie i nie marudz.
        • Gość: psgirl Re: Dostałam pracę IP: *.satfilm.net.pl 17.12.09, 22:25
          Wiesz co, ja pracę w swoim zawodzie moge dostać praktycznie zawsze. Ale niestety
          gdzieś w kraju lub za granicą. A nie jestem osoba stworzoną do wyjazdów. Wiem
          ,to bo od 10 lat tylko wyjeżdżam... I jest coraz ciężej. Teraz chciałam zostać
          na miejscu i szukałam pracy nawet dużo ponizej swoich kwalifikacji, za najnizszą
          krajową. Zgodziłabym się nawet na umowę o dzieło, zlecenie, byle tylko być z
          rodziną i w tym mieście. Ale niestety nie udało mi się.
          I jest to cholernie ciężkie. Boję się ,ze nie wytrzymam, że to mnie doprowadzi
          do samobójstwa.
          • mary_an Re: Dostałam pracę 18.12.09, 09:58
            Ja teraz jestem w Belgii, po Niemczech i Holandii, szukam pracy
            tutaj i na calym swiecie i jak gdzies znajde to pojade. Czy cos cie
            trzyma na miejscu - masz dom, dzieci? Ja nie mam, wiec w czym
            problem?

            Jesli masz taka depresje, ze az chcesz popelniac samobojstwo z
            powodu wyjazdu (i to na terenie Polski) to moze zastanow sie nad
            zmiana kariery i zostan np. nauczycielka angielskiego w okolicznej
            szkole? Jak sie chce to sie da znalezc cos w okolicy, pytanie tylko,
            czy lepsza praca blisko, czy praca satysfakcjonujaca i dobrze platna.
      • Gość: Arturo Re: Dostałam pracę IP: *.sub-75-215-161.myvzw.com 17.12.09, 18:04
        Rozumiem co czujesz, ale musisz zdac sobie sprawe ze to co nas w
        zyciu spotyka jest tylko i wylacznie produktem tego jakie
        podejmujemy my sami decyzje w zyciu. Jesli chcesz zeby sytuacja
        zaczela ukladac sie po Twojej mysli musisz zaczac dzialac i
        podejmowac wlasne decyzje ktore taka sytuacje stworza, nie poddawac
        sie temu co nie jest po Twojej mysli. Uwierz mi ze masz sile
        oddzialywania na to co w Twoim zyciu sie stanie i jak ono bedzie
        wygladalo. Zauwaz ze zawsze ostateczna decyzje co zrobic i jak
        postapic podejmujesz Ty, niezaleznie od sytuacji w jakiej sie
        znajdujesz. Tylko ci, ktorzy potrafia stawic czola przeciwnosciom
        losu maja szanse osiagnac to czego pragna. Ty tez tak mozesz, tylko
        uwierz w swoja moc odzialywania. Mam dla Ciebie wyjscie z sytuacji.
        Bedziesz mogla mieszkac gdzie bedziesz chciala i zarabiac ile
        bedziesz potrzebowac. Jesli jestes zainteresowana napisz do mnie na
        adres arbi06@lycos.com to wysle Ci wszystkie informacje na Twoja
        poczte. Od Ciebie bedzie zalezalo co zrobisz, zycze powodzenia,
        Arturo.
        • Gość: Kris Re: Dostałam pracę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.09, 18:37
          Arturo - sekta czym amway?:]
          • Gość: psgirl Re: Dostałam pracę IP: *.satfilm.net.pl 17.12.09, 22:26
            Hmmm intrygujące ;)
            • Gość: Arturo Re: Dostałam pracę.. IP: *.lv.lv.cox.net 19.12.09, 03:01
              Gość portalu: psgirl napisał(a):

              > Hmmm intrygujące ;)

              ---

              Nie dziwi mnie ze nie uklada Ci sie po Twojej mysli. Robisz
              dokladnie to czego nie powinnas, dokonujesz wyborow ktore prowadza
              do nikad. Zastanow sie nad swoim tutaj postem. Ja dalem Ci szanse
              dowiedzenia sie o czyms co mogloby zmienic Twoja sytuacje na lepsza,
              tymbardziej ze zeby sie o tym dowiedziec nie musialabys poniesc
              zadnych kosztow ani konsekwencji, totalnie darmowa informacja bez
              obligacji. Ty wybralas inna droge, posluchalas sie niejakiego Krisa
              ktorego prawdopodobnie tak samo znasz jak i mnie, czyli wogole nie
              masz pojecia kim on jest. Tylko dlatego ze z wlasnej niewiedzy i
              braku wyobrazni zignorowal i zdolowal moja propozycje Ty wpadlas w
              to i zatanczylas do jego skrzeczacego skowytu. Dam Ci na koniec
              rade. W przyszlosci sluchaj sie wlasnego rozsadku i tego co moze Ci
              przyniesc korzysc, a nie kogos kto tylko i wylacznie z powodu
              wlasnych slabosci i niepowodzen doluje i negoje wszystko i
              wszystkich dookola. Zycze powodzenia i wesolych Swiat, Arturo.
          • Gość: Arturo Re: Dostałam pracę IP: *.lv.lv.cox.net 18.12.09, 05:49
            Gość portalu: Kris napisał(a):

            > Arturo - sekta czym amway?:]

            ----

            Masz cos do powiedzenia? Napisz do mnie, postaram sie wyjasnic to
            czego nie rozumiesz. Jezeli natomiast nie masz nic konkretnego do
            zaiferowania, to w jakim celu sie odzywasz? Nie udzieliles rady
            dziewczynie i nie zaproponowales niczego, ale jednoczesnie
            zciemniasz cos, o czym sam nie masz zielonego pojecia. Moze zacznij
            zanim wydasz na cos wyrok orientowac sie w temacie... nie sadzisz ze
            to podpowiada najzwyklejszy rozsadek?
      • Gość: mgr inż. poliglota Re: mam 25 lat. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 00:18
        na wiosne 2009 skonczylem studia. ponad 150 CV wyslanych. mysle, ze wiecej nawet za granice poszlo. JA MARZE O TYM, ZEBY WYJECHAC.

        zeby ktos mnie w koncu docenil.

        "specjalnie" nie chcialem miec zwiazku w czasie studiow, bo wiedzialem, z czym to sie wiaze, jak ktos ma cieakowsc swiata i za praca w swoim zawodzie jest gotow zmienic miejsce zam. + opuscic wszystkich znajomych i rodzine.

        coz... jak widac sie przejechalem narazie sromotnie. moze po nowym roku cos ruszy ?

        wole jednak pracowac w swoim zawodzie sprobowac tego, przez co 5 lat sie trudzilem. TERAZ jest TEN MOMENT. a jak go zaprzepaszcze i wybiore cokolwiek, "byleby byc blisko" - to wiem, ze nigdy nie doswiadcze tak naprawde "tego".

        a milosc ?
        to "tylko" stan umyslu. jak ma przyjsc to przyjdzie. nie, to nie.
        • Gość: v Re: mam 25 lat. IP: *.acn.waw.pl 18.12.09, 10:21
          satysfakcja z pracy to też jest stan umysłu
        • mary_an Re: mam 25 lat. 18.12.09, 10:51
          150CV? A masz doswiadczenie w pracy? Ja wyslalam na razie 1 CV i
          mysle pozytywnie :) Tez niedawno skonczylam studia, ale chyba az tak
          zle nie bedzie ze znalezieniem pracy? Tzn. mieszkam za granica i
          wierze, ze cos szybko znajde - zobaczymy, co z tego wyniknie...

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka