Gość: okulista
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
11.03.12, 13:39
jakie odcięte palce? ten facet po prostu trzyma butelkę - kikutków nie widzę...
rozumiem, że autorka-dentystka może z wyżyn swojej wiedzy zawyrokować o "bezzębnej szczęce", czego ja - nieuczony - też nie dostrzegam, ale palce???
a, wbrew pozorom, to ważne, bo oparł się na tym cały koncept tej cudownej opowieści, której jakość (pośrednio) docenia Redakcja kolejny raz nie pozwalając na komentowanie pod tekstem, w słusznej obawie o zranione ego artystki-dentystki