Gość: Lejak
IP: *.dynamic.chello.pl
13.05.12, 10:45
Panie Leszku, zapraszam na Słowację, do Słowackiego Raju, we wszystkie jego wąwozy (rokliny) - no, może za wyjątkiem najpiękniejszego, ale od lat zamkniętego Velkego Kysela :-( W Sokolej Dolinie wodospadów jest kilka, najwyższy prawie dwukrotnie wyższy niż opisywany przez pana Wielki, a uroków przyrody nie mniej. W każdej z roklin, a również w przełomie Hornadu. Każdy z wąwozów nawet w ciągu roku może się diametralnie zmieniać. Kilkakrotnie obserwowałem takie zmiany, gdy w podczas burzy, nawałnicy, ulewy woda i wiatr łamały drzewa, wymywały skały i inne nagromadzenia na dnie, zmieniając krajobraz nie do poznania.
Słowacki Raj jest krainą, do której można wracać przez wiele lat, zwłaszcza że w okolicy jest wiele innych atrakcji: zabytków architektury, przyrody (sporo jaskiń), imprez (Europske ludove remeslo w Kezmarku):
www.slovenskyraj.sk
elro.kezmarok.sk/elro/
www.spisskyhrad.sk/
www.ssj.sk/www.spisskydvor.sk
plus.google.com/photos/114608669322273056380/albums/5628591444971913681?banner=pwa