Gość: marcin IP: *.as13285.net 06.06.12, 09:49 No ale jakich pozytywnych rozwiązań i dobrych pomysłów możemy spodziewać się w mieście, którym rządzi 100-letni cymbał, który boi się podjąć jakąkolwiek decyzje ....... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: S Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 11:47 Chciałbym zauważyć, że ul. Koraszewskiego łączy Rynek z katedrą, natomiast ul. Mozarta przebiega tuż obok Filharmonii.Najmniejsza odległość między tymi ulicami wynosi co najmniej 400 metrów. Jak więc ulice te można połączyć 60 metrową ścieżką rowerową? Może redaktorzy powinni zainwestować w plan Opola? Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom 06.06.12, 12:39 Też tak myślałem do dzisiaj. Wg planu miasta dostępnego na www.opole.pl odcinek od Rynku do pl. Wolności (przy grzybku) to też Koraszewskiego. Nie wiem kto ma rację, bo np. Zumi pokazuje zupełnie co innego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: S Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 13:43 Masz rację, ale według oficjalnego planu ta ulica nazywa sie "Plac Wolności". Klasztor Franciszkanów ma na swojej stronie internetowej oficjalny adres: pl. Wolności 2. Stąd wynika przesłanka, że nie może to być ulica Koraszewskiego. Poza tym byłaby to jedyna ulica nieciągła (rozdzielona Rynkiem na dwie części). Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom 06.06.12, 13:52 I ja do dzisiaj tak samo sądziłem. I już chcialem redakcję poprawiać :) Nieciągłośc też zauważyłem, wydała mi się dziwna, ale to się zdarza nawet w Opolu (Światowida bodajże). Może się teraz ktoś "mądry" fachowo wypowie, jak to jest z tą ulicą/placem? Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom 06.06.12, 13:58 Bank PEKAO SA podaje Wolności 3. Co ciekawe wg banku to ulica a nie plac:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: M Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.12, 11:49 Cyklista to jest bubel, po co się tarmosi z rowerem, oszaleli ci co prą na rower czy co? Jak z nimi walczyć, ot problem. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Zagadka 06.06.12, 11:49 ...czy na obydwóch przejazdach rowerzysta będzie miał bezwzględne pierwszeństwo, jak MZD wymaluje przejazd rowerowy? Ma ktoś pomysł? Przejazd przez Mozarta OK...a przed Pizza Hut? Odpowiedz Link Zgłoś
g0sc Re: Zagadka 06.06.12, 12:28 gandharwa napisał: > ...czy na obydwóch przejazdach rowerzysta będzie miał bezwzględne pierwszeństwo > , jak MZD wymaluje przejazd rowerowy? Ma ktoś pomysł? Przejazd przez Mozarta OK > ...a przed Pizza Hut? Zapoznaj się z Art 27 p 1 KRD: 1. Kierujący pojazdem, zbliżając się do przejazdu dla rowerzystów, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerowi znajdującemu się na przejeździe. 1a. Kierujący pojazdem, który skręca w drogę poprzeczną, jest obowiązany zachować szczególną ostrożność i ustąpić pierwszeństwa rowerzyście jadącemu na wprost po jezdni, pasie ruchu dla rowerów, drodze dla rowerów lub innej części drogi, którą zamierza opuścić. Z tego dość jasno wynika, że rowerzysta znajdujący się na przejeździe rowerowym ma pierwszeństwo, ale dojeżdżający do przejazdu już nie (za wyjątkiem sytuacji, gdy samochód skręca z głównej drogi i przecina drogę rowerową i przejazd rowerowy, w tym wypadku - zjeżdża z ronda). Praktyka jest inna i rowerzyści zwykle wymuszają pierwszeństwo, bo tłucze im się do głów, że są świętymi krowami i wszędzie mają pierwszeństwo. Dzień bez jęczącego użytkownika pedałów dniem zmarnowanym. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Zagadka 06.06.12, 12:45 Wg mnie trochę to źle opisałeś, czytając Cię literalnie można byłoby zrozumieć, że jeżeli samochód zjeżdża z ronda w Mozarta, to musi ustąpić, ale jeżeli jedzie z Mozarta do ronda, to już nie? Tak przecież nie ma, na przejeździe zasady obowiązują z każdej strony takie same: albo rowerzysta ma pierwszeństwo, albo bo nie ma. Do do znajdowanie się na przejeździe to sprawa jest jasna, tak samo zresztą jest na skrzyżowaniu czy przejściu dla pieszych: samochód, pieszy, rowerzysta którzy już są na, jak pierwszeństwo zjazdu czy przejazdu. Wg mnie sprawa wygląda tak: ponieważ Krakowska jest drogą rowerową (nieskojarzoną z rondem !) to jadąc nią na wprost rowerzysta ma zawsze pierwszeństwo na skrz. z Mozarta - gdyż to samochody przecinają tą drogą w poprzek. Inaczej ( i dla mnie niejasno ) sprawa wygląda na przejściu przy Pizza Hut - ulica robi tu łuk, kierowcy mogą więc uznać, że to trasa rowerowa przecina w poprzek jezdnię, czyli to rowerzysta ma ustąpić pierwszeństwa. Jednak dalsza część ulicy Krakowskiej w kierunku Rynku nadal jest drogą rowerową, czyli odcinek Rynek-Dworzec PKP tworzy "prostą" drogę rowerową, która jest przecięta wylotem Zwierzynieckiej i Mozarta...czyli to rowerzysta miałby pierwszeństwo. A jak jest naprawdę? Bo ja...nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: Zagadka 06.06.12, 13:13 Być może brak przejazdu rowerowego przez Mozarta wynika z tego, że i tak rowerzysta powinien zejść z roweru aby nie porozwalać pieszych przy kiosku. Inaczej tego nie widzą a danie rowerom pierwszeństwa w tym miejscu będzie powodowało notoryczne konflikty i zderzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: Zagadka 06.06.12, 12:37 Ale po co przy Pizza? Ja domniemuję, że ta ścieżka jest prowadzona cały czas tą samą stroną. Przy Pizza Hut jest bardzo wąsko na chodniku. Bardziej mnie nurtuje kwestia pierwszeństwa na chodniku przy Mozarta, bo jakby nie było rowery przecinają duży potok pieszych i powinno to być jakoś unormowane znakami (o ile takowe są). Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Zagadka 06.06.12, 12:58 Tam jest w ogóle burdel na całego bo np na Krakowskiej nie ma już oficjalnie wyznaczonej drogi rowerowej, ale można się poruszać całą szerokością deptaka (nie wiem, na jakich zasadach). To, że nadal jest namalowany i oznaczony szlak rowerowy to inna bajka. Masz rację- jadąc z Rynku na rowerze trzeba się chyba wbić w ten wąski chodnik przy Millenium by potem przejechać szerokim przejazdem pieszym pod pomniczek brońmy swego opolskiego. Wg mnie sensowniej byłoby odpuścić sobie te drogi rowerowe od strony stacji rowerowej i puścić z Krakowskiej przez Zwierzyniecką na wprost szerokim chodnikiem koło Conieco i dalej przez przejazd w kierunku dworca PKP. Byłoby o wiele łatwiej oznakować i mniej konfliktów przemo_opole napisał: > Ale po co przy Pizza? Ja domniemuję, że ta ścieżka jest prowadzona cały czas tą > samą stroną. Przy Pizza Hut jest bardzo wąsko na chodniku. > Bardziej mnie nurtuje kwestia pierwszeństwa na chodniku przy Mozarta, bo jakby > nie było rowery przecinają duży potok pieszych i powinno to być jakoś unormowan > e znakami (o ile takowe są). Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: Zagadka 06.06.12, 12:51 Jeszcze raz - poprawiam literówki, bo się tego nie dało czytać :-) Wg mnie trochę to źle opisałeś, czytając Cię literalnie można byłoby zrozumieć, że jeżeli samochód zjeżdża z ronda w Mozarta, to musi ustąpić, ale jeżeli jedzie z Mozarta do ronda, to już nie? Tak przecież nie ma, na przejeździe zasady obowiązują z każdej strony takie same: albo rowerzysta ma pierwszeństwo, albo go nie ma. Co do znajdowania się na przejeździe to sprawa jest jasna, tak samo zresztą jest na skrzyżowaniu czy przejściu dla pieszych: samochód, pieszy, rowerzysta którzy już są na nim, zawsze mają pierwszeństwo zjazdu czy przejazdu. Wg mnie sprawa wygląda tak: ponieważ Krakowska jest drogą rowerową (nieskojarzoną z rondem !) to jadąc nią na wprost rowerzysta ma zawsze pierwszeństwo na skrzyżowaniu z Mozarta - gdyż to samochody przecinają tę drogę w poprzek. Inaczej (i dla mnie niejasno) sprawa wygląda na przejściu przy Pizza Hut - droga samochodowa robi tu łuk, kierowcy mogą więc uznać, że to trasa rowerowa przecina w poprzek jezdnię, czyli rowerzysta ma ustąpić pierwszeństwa. Jednak dalsza część ulicy Krakowskiej w kierunku Rynku nadal jest drogą rowerową, czyli odcinek Rynek-Dworzec PKP tworzy "prostą" drogę rowerową, która jest przecięta wylotem Zwierzynieckiej i Mozarta...w tym wypadku to rowerzysta miałby pierwszeństwo. A jak jest naprawdę? Bo ja...nie wiem. Odpowiedz Link Zgłoś
g0sc Re: Zagadka 06.06.12, 13:27 Możesz podać kryteria rozróżniania kiedy ścieżka rowerowa przecina drogę, a kiedy droga przecina ścieżkę, bo najwyraźniej widzisz równicę której ja nie widzę? Rowerzysta na przejeździe rowerowym ma pierwszeństwo, a zbliżając się do przejazdu ma pierwszeństwo tylko w podanych wcześniej wybranych okolicznościach. Chyba, że podasz mi przepisy (nie - wydaje mi się, słyszałem itp.) które mówią inaczej, chętnie się doszkolę i przyznam Ci rację. Prawda jest taka, jak napisałem powyżej - rowerzysta i tak zrobi jak chce, bo mało kto czyta KRD, jeszcze mnie osób go rozumie. Jeżdżąc na rowerze zawsze zwracam uwagę na innych rowerzystów, kierowców skuterów i motocykli, bo to oni najczęściej stwarzają najczęściej zagrożenia na chodniku i drodze, a nie kierowcy samochodów. Co mi po pierwszeństwie przyznanym pośmiertnie, czy tym bardziej pośmiertnie nieprzyznanym. Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa QUIZ 06.06.12, 15:13 No właśnie. Stąd moje wątpliwości: czy kierowcy samochodów jadący po łuku na placu Wolności przy Pizza Hut i Conieco przecinają idącą na wprost trasę rowerową biegnącą Krakowską czy to jednak oni jadą na wprost, a droga rowerowa przecina pasy ruchu? Nie chodzi więc o spór dotyczący przepisów, ile o ich interpretacje na tym konkretnie, dosyć dziwnym skrzyżowaniu. Mówimy też nie o stanie na dziś, ale o tym zapowiedzianym w artykule "do miesiąca" Zapraszam Cię też do rozwiązania tego quizu - 40 pytań, niektóre proste, niektóre niekoniecznie: krakow.swietocykliczne.pl/quiz/ A co do ilości wypadków: polecam opinię Prokuratora Generalnego do art 178a § 2 kk: Ocena zagrożenia jakie powodują tzw. „pijani rowerzyści” wymaga powołania danych statystycznych. W 2010 r. rowerzyści uczestniczyli w 3918 wypadkach drogowych, w których zginęło 290 osób, a rannych zostało 3 806 osób. Wśród ofiar największą grupę stanowili sami rowerzyści – 280 zabitych (96,55%) oraz 3 494 rannych (91 ,80°/o). W 2010 r. nietrzeźwi uczestnicy ruchu spowodowali 3 468 wypadków (89% ogółu) w których zginęły 352 osoby (9%), a rannych zostało 4 397 osób (89%). Najliczniejsza grupę nietrzeźwych sprawców wypadków stanowili kierujący pojazdami. Byli oni sprawcami 2 455 wypadków, w których zginęło 248 osób, a rannych zostało 3 419 osób. W odniesieniu do ogólnej liczby wypadków spowodowanych przez kierujących, nietrzeźwi stanowili 8%. W porównaniu do 2009 r. nastąpił spadek liczby wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących o 552 (17,9%). W grupie nietrzeźwych kierujących największe zagrożenie bezpieczeństwa stanowili kierujący samochodami osobowymi, którzy spowodowali 1890 wypadków (77% wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących). Wskaźnik ten jest niższy niż w 2009 r. (80,7%). W wypadkach zawinionych przez nietrzeźwych kierujących samochodami osobowymi zginęły 233 osoby (81,9% śmiertelnych ofiar wypadków spowodowanych przez nietrzeźwych kierujących) a rannych zostało 2 785 osób (81,5%). W 2009 r. wskaźniki te wynosiły odpowiednio 84,7% i 84%. Nietrzeźwi rowerzyści spowodowali 189 wypadków (17%), w których zginęło 16 osób (6,5%), a 177 zostało rannych (5,2 %). Piesi będący pod działaniem alkoholu spowodowali 960 wypadków , w ich wyniku śmierć poniosło 86 osób, a 889 osób zostało rannych ( źródło: Komenda Główna Policji – Wypadki drogowe w Polsce w 2010 r.). g0sc napisał(a): > Możesz podać kryteria rozróżniania kiedy ścieżka rowerowa przecina drogę, a kie > dy droga przecina ścieżkę, bo najwyraźniej widzisz równicę której ja nie widzę? > > Rowerzysta na przejeździe rowerowym ma pierwszeństwo, a zbliżając się do przeja > zdu ma pierwszeństwo tylko w podanych wcześniej wybranych okolicznościach. > > Chyba, że podasz mi przepisy (nie - wydaje mi się, słyszałem itp.) które mówią > inaczej, chętnie się doszkolę i przyznam Ci rację. > > Prawda jest taka, jak napisałem powyżej - rowerzysta i tak zrobi jak chce, bo m > ało kto czyta KRD, jeszcze mnie osób go rozumie. > > Jeżdżąc na rowerze zawsze zwracam uwagę na innych rowerzystów, kierowców skuter > ów i motocykli, bo to oni najczęściej stwarzają najczęściej zagrożenia na chodn > iku i drodze, a nie kierowcy samochodów. Co mi po pierwszeństwie przyznanym poś > miertnie, czy tym bardziej pośmiertnie nieprzyznanym. Odpowiedz Link Zgłoś
alanta1 Re: QUIZ 06.06.12, 17:56 gandharwa napisał: > Zapraszam Cię też do rozwiązania tego quizu Fajny quiz, wyłożyłam się na pytaniu o: kontrpas - nie wiedziałam, że jest jednokierunkowy, choć to logiczne :) buspas - myślałam, że rowerzysta może nim jechać :P Z paroma pytaniami miałam lekki dylemat, ale wybrnęłam ;) Padłam przy odpowiedzi :Wytłumaczyć kierowcy, że popełnił błąd. :D:D:D Odpowiedz Link Zgłoś
gandharwa Re: QUIZ 06.06.12, 20:50 wszystko jest możliwe :-)) www.youtube.com/watch?v=CwsUQDi3WXE&feature=player_embedded Odpowiedz Link Zgłoś
alanta1 Re: QUIZ 06.06.12, 22:25 gandharwa napisał: > wszystko jest możliwe :-)) No dobra, ale ich było dwóch. I sterroryzowali gościa kamerą :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: , Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom IP: *.isg.si 06.06.12, 14:36 Gdzie się podział "oficer rowerowy", tak zresztą porządany przez GwO? Czyżby nie widział problemwów przed realizacją? Miał przecież opiniować inwestycje w zakresie ruchu rowerowego. Po co więc to stanowisko zostało stworzone? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PUMA Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom IP: *.pools.arcor-ip.net 06.06.12, 14:47 "porządany" to od rządu, rzędu czy żądzy? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
tiresias Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom 06.06.12, 15:02 Panie Sławku, jak jechać? będę tam dziś się przemieszczał, więc na wszelki wypadek poniosę mój rower (znanej marki zagranicznej) na ramieniu. hopa hopa Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom 06.06.12, 21:54 tiresias napisał: > Panie Sławku, jak jechać? będę tam dziś się przemieszczał, więc na wszelki wypa > dek poniosę mój rower (znanej marki zagranicznej) na ramieniu. hopa hopa ------------------------------------------- Plany przywrócenia w tych miejscach możliwości legalnego przejeżdżania przez ulice oceniam pozytywnie. Na placu Wolności występuje dosyć przyjazny, niezbyt szybki ruch samochodowy. Dzięki temu i kierowcy i rowerzyści uczą się, w stosunkowo bezpiecznych warunkach, czym jest przejazd dla rowerów. Jako rowerzysta nie odważyłbym się wjechać na przejazd rowerowy "na żywca", bez sprawdzenia co wyczyniają na drodze kierowcy. Podobnie zachowuję się jako pieszy na pasach - ostatnio wraz z synem uciekałem z przejścia gdyż pani kierowca (kierowniczka? kierownica) jechała prosto na nas, rozmawiając przez telefon i ... mając głowę odwróconą do tyłu!!! Jako kierowca nie ufam innym "użytkownikom dróg" (w tym również rowerzystom). Wymalowanie przejazdu dla rowerów na jezdni chroni nas przed mandatem, ale nie chroni nas przed nieuwagą osób poruszających się po drogach. Odpowiedz Link Zgłoś
alanta1 Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom 06.06.12, 22:27 sszota3 napisał: > Wymalowanie przejazdu dla rowerów na jezdni chroni nas przed mandatem, ale nie chroni nas przed nieuwagą osób poruszających się po drogach. A Półwieś jest pełna takich, co mieli pierwszeństwo :/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc niedzielny Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom IP: *.tpnet.pl 07.06.12, 05:27 I moje 0,03 zł Myślę, że karkołomna próba wyrzucenia rowerzystów z jezdni placu Wolności na chodnik pod pomniczkiem z armatką, to jest jakaś porażka zdrowego rozsądku. No i porażka idei miasta dla rowerów. Owszem, nie zaszkodzi dopuścić na tym chodniku rowerów, bo jakoś do parkingu rowerowego trzeba dojechać. Ale do tego wystarczy znak "chodnik + rowery frei", a nie jak teraz nakaz jazdy chodnikiem. Natomiast skomunikowanie ul. Krakowskiej z ul. Krakowską przez plac Wolności zygzakiem, z kilkoma krawężnikami , przejazdami przez 3 jezdnie na chodnik to rozwiązanie typowe dla mentalności ubiegłowiecznej. :-) Moim zdaniem po to jest rondko, i po to są uspokojone jezdnie, by mogły się nimi poruszać także rowery. Normalnie, po jezdni, do jeżdżenia służy jezdnia, a chodnik do chodzenia. W krajach nowoczesnych i w miastach nowoczesnych (np. Wrocław) w takiej sytuacji stosuje się na bruku asfaltową nakładkę i tworzy pas rowerowy. Do tego by obniżyli krawężnik u styku ronda i drogi rowerowej w stronę PKP. Rowerzyści włączaliby się na rondo na tej samej zasadzie jak np. z ulicy Mozarta. Odpowiedz Link Zgłoś
przemo_opole Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom 07.06.12, 07:12 Ja jestem całkowicie przeciwny tworzenia w ruchliwych centrach ścieżek dla rowerów na chodnikach. Do czego to prowadzi mamy przykład na Krakowskiej, gdzie trzeba się oglądać jakby miało się przeciąć autostradę a nie rowerową dróżkę. Faktycznie lepiej na szerokich chodnikach pozwolić na ruch rowerowy całą szerokośćią ale z rygorami a nie robić kolejną enklawę "wolności" rowerowej. Nie wyobrażam sobie zupełnie tego miejca przy Mozarta. Rowery na wyznaczonej ścieżce (i jak jeszcze oznakują przejazd przez pasy) będą śmigać i wymuszać pierwszeństwo na pieszych poruszających się ul. Mozarta lub na nią wchodzących od pl. Wolności. I tak, ja też nie rozumiem dlaczego akurat w tych miejscach nie można jeździć po ulicach. Podobnie jak na Pasiece, ruch niewielki ale rowerowe "Państwo" rozbija się po chodnikach... To po jakie licho było tworzyć strefę 30 ??? Odpowiedz Link Zgłoś
sszota3 Re: Nowa droga rowerowa utrudnia życie cyklistom 07.06.12, 10:03 Gość portalu: Gosc niedzielny napisał(a): > Owszem, nie zaszkodzi dopuścić na tym chodniku rowerów, bo jakoś do parkingu ro > werowego trzeba dojechać. Ale do tego wystarczy znak "chodnik + rowery frei", a > nie jak teraz nakaz jazdy chodnikiem. ------------------------------------ Jak na razie taka myśl w naszym mieście nie może się przebić. Podobnie jak dopuszczenie ruchu rowerów w obie strony, na ulicach jednokierunkowych o uspokojonym ruchu. --------------------------------- Odpowiedz Link Zgłoś