przemo_opole
26.06.12, 07:19
Niestety. My też musieliśmy ławki schować do piwnicy i nie mamy gdzie usiąść. Ale nie dało się żyć. Okoliczna młodzież balowała na ławeczkach do późnej nocy, hałasując i pozostawiając po sobie bałagan.
Może warto się zastanowić dlaczego tak się dzieje i dlaczego mieszkańcy są w takich sprawach lekceważeni przez służby odpowiedzialne za porządek w mieście?