Dodaj do ulubionych

Świetny młody biolog w Opolu nie zostanie

IP: *.play-internet.pl 25.07.12, 09:21
Opole, to DNO uczelniane, wiem, bo skończyłem UO i w zawodzie nie pracuję, ze względu na kumoterstwo panujące pełną gębą! Studiuj za granicą, tam Cię wynagrodzą!
Obserwuj wątek
    • okobar79 Świetny młody biolog w Opolu nie zostanie 25.07.12, 09:59
      "Pierwszy dzień miała charakter adaptacyjny"

      miała? miała? Guzik, skończyłeś UO, walisz takie błędy, to nie dziw się że chłopak nie chce w Opolu studiować


      jak ma pomysł na życie to wybierze studia za granicą, żadna uczelnia w Polsce nie jest dużo lepsza w biologicznych sprawach od UO niestety....
      • Gość: Docent Re: Świetny młody biolog w Opolu nie zostanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 10:39
        jak ma pomysł na życie to wybierze studia za granicą, żadna uczelnia w Polsce n
        > ie jest dużo lepsza w biologicznych sprawach od UO niestety.... okobar79,
        na jakiej podstawie to sądzisz?
    • Gość: Docent Re: Świetny młody biolog w Opolu nie zostanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 10:43
      chwdp sądząc po niku jestem bardzo ciekwy co sończyłeś na UO.
      Wyjaśnij mi proszę co ma kumoterstwo do uczelni. A co do studiowania za granicą
      i "wynagradzania" to Twoja wiedza jest szczątkowa.
    • Gość: Janusz Sawczuk Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 11:59
      Wyróżnienie fajna rzecz, ale po co to "klękajcie narody" GWwO w stosunku do kogoś, kto jest po pierwsze ciągle uczniem, nie wiemy co będzie dalej w liceum, jak mu się ułoży, gdzie wyląduje naprawdę itp. Zamiast tak dąć w trąbe czarnowidztwa, może lepiej i sensowniej byłoby dać krótki anons, że Rektorat UO serdecznie zaprasza młodego a zdolnego na zwiedzanie laboratoriów Uczelni, a jesli nie zaprasza, to może zaprosi po dyskretnej akcji GWwO. Zrozummy jedno, że jeszcze 5-10 takich odkrywczych newsików GWwO a nabór do UO i PO w przyszlym roku przyzyje na prawdę ostry kryzys. Naprawdę zależy nam na upadku opolskich szkół wyższych wzniesionych i zbudowanych przez naszych ojców i dziadków w takim trudzie? Zostanie nam guzik z pętelką...
      • Gość: Docent Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 13:14
        Szanowny Panie,

        zawsze z uwagą czytam Pańskie wpisy w różnych dysksjach, czasem podzielam Pańkie zdanie czasem nie.
        Wracając do naszego Olimpijczyka- tym razem podzielam zdanie GWwO, że informuje i tym samym nobilituje tego sympatycznego młodego człowieka. Sam jestem zdania, że jeżeli znajdzie się jakaś perłka (student czy uczeń) chcący zgłębiać biologię to trzeba chuchać i dmuchać aby taką iskierkę podtrzymać i rozpalić. Biologia jest trudną nauką, a po skończeniu
        takiego kierunku trzeba wykazać się inteligencją i inwencją aby pracować w tzw. zawodzie.
        W tym konkretnym przypadku, Pan Dawid odwiedził laboratorium na biologii (Oleska 22)
        i mam nadzieję, że krótka lekcja preparatyki botanicznej,którą odbył w ramach Dnia Botaniki przydała mu się w Singapurze.
        Z drugiej strony szkoda, że tzw. publikatory albo wcale albo szczątkowo informują o działaniach biologów mających na celu przybliżenie tej pięknej i rozwojowej dziedziny, a rok akademicki 2011/2012 był szczególnie bogaty w tego rodzaju zdarzenia.
        Ma Pan rację, że newsy w ten czy inny sposób dyskredytujące UO nie pomagają nam w czasie rekrutacji. Opolskie media tylko od czasu do czasu wspominają o naszych znakomitych paleobiologach, a oprócz nich jest jeszcze parę osób robiących całkiem niezłą naukę. Oczywiście są to badania podstawowe, które nie dają bezpośredniego profitu podatnikom i stąd tuszę, tak małe nimi zainteresowanie.






        • Gość: Bella Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 25.07.12, 13:28
          Niepotrzebne zadęcie. UO w kilku dyscyplinach prezentuje naprawdę przyzwoity poziom, ale to jednak nie Harvard. Ani nawet UW. Zaś reprezentowanie Polski na przedmiotowej olimpiadzie międzynarodowej to sukces, którego nie sposób przecenić. I dlatego nie należy pisać, że "to dopiero liceum" czy "jeszcze nie wiadomo co z tego będzie". Fakt, w życiu potrzeba jeszcze szczęścia. Ale temu szczęściu pomagamy dokonując waściwych wyborów. Na razie plany są słuszne: jestem bardzo dobry, szukam więc dla siebie uczelni wybitnej. Dobrze byłoby, gdyby nasz olimpijczyk został przyjęty na renomowaną uczelnię zagraniczną, a po doktoracie wrócił do kraju (zwykle nie wracają). Być może do Opola. Biologia jest niezła, jeszcze chyba lepsza chemia biologiczna. Można uruchomić nową specjalność.
          Reasumując: gratulacje, myśl dalej sam. I nie ma zgody na stwierdzenie, że gdy ktoś wybitny pomija UO w swych planach, to degraduje uniwersytet czy utrudnia nabór. Przepraszam, ale to bzdury dla naiwnych.
          • Gość: Docent Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 13:32
            W kwestii formalnej specjalność chemia biologiczna już jest w ramach kierunku Chemia.
            Dziękuję też za ciepłe slowo o biologii.
          • Gość: gość portalu Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.compower.pl 25.07.12, 14:25
            Gość portalu: Bella napisał(a):
            > Dobrze byłoby, gdyby nasz olimp ijczyk został przyjęty na renomowaną uczelnię zagraniczną,
            > a po doktoracie wrócił do kraju (zwykle nie wracają). Być może do Opola.

            Po co?
            Jeśli nie napisze doktoratu na UO, to i tak go tu nie zatrudnią.
            Tu sami swoi.
            • pamejudd Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? 25.07.12, 14:51
              Inna sprawa ze nawet jesli go zatrudnia, to sa spore szanse ze chlopak bedzie sobie plul w brode, ze w ogole wrocil...

              ...tak jak pewne znane mi dziewcze ktore wrocilo z dobrego uniwerku po to zeby zalozyc wlasna pracownie na wschodzie Polski. Teraz zgrzyta zebami. Albo jak kumpel, ktoremu na pewnej znanej slaskiej uczelni zaproponowano posade szefa grupy badawczej za pieniadze mniejsze niz dostawal na Zachodzie jako doktorant.

              Swoja droga, rozbawilo mnie co napisala "bella" o "swietnej opolskiej biologii", ktora "nie jest tym co UW". Przypomne ze UW nie jest uczelnia nawet zauwazalna w swiatowych rankingach... Jak w takim razie zdefiniowac "swietnosc" biologii w Opolu?
              • Gość: Docent Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 15:01
                Świetność to dość pojemne pojęcie. My mówimy o sobie znacznie skromniej.
                Jeżeli interesują Cię doknania opolskiej biologii to w pisz w przedlądarkę: Katedra Biosystematyki.
                Na stronie po lewej znajdziesz wiele zakładek i tam zobaczysz, że robimy parę ciekawych rzeczy choćby badania DNA.
                • pamejudd Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? 25.07.12, 17:51
                  Widze ze pozycjonowanie dziala :)

                  Co do jakosci pracy, to - choc nie chce wyjsc na zgreda - musze odwolac sie do staromodnych kryteriow. Jaki jest impact factor czasopism w ktorych publikujecie? Gdzie laduja absolwenci? Z jakimi uczelniami prowadzicie wspolprace?

                  Na pierwsze pytanie sam sobie odpowiedzialem, na kolejne nie mam mozliwosci. Cieszy mnie natomiast, ze byc moze to wlasnie nauki przyrodnicze stana sie mocnym punktem uniwerku z Opola - mysle ze jest na to szansa, bo nawet Twoja forumowa aktywnosc moze oznaczac ze kadre maja opolscy biologowie zapalona :)
                  • Gość: Docent Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 18:03
                    Gdzie trafiają absolwenci wiemy gdy nam to powiedzą- bardzo żałuję ale UO niema systemu
                    monitorującego. Co do współpracy, to poszczególni pracownicy publikują z Koleżankami i Kolegami z rożnych uczelni polskich i wielu zagarnicznych- czasem to widać w afiliacjach
                    w publikacjach.
                    Dzięki za uznanie, ale zapewniam Cię, że nie tylko na forum "palę się" do szerzenia moich opinii ale też do roboty....
                    • pamejudd Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? 25.07.12, 18:15
                      Taaa... Bo aktywnosc forumowa wydatnie wspomaga wydajnosc kazdego przyrodnika ;-)
                      • Gość: Bella Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 26.07.12, 12:11
                        Mniej żółci, więcej czytania ze zrozumieniem. Gdzie stało o "świetnej" opolskiej biologii. Jest napisane: biologia jest niezła. Niezła jak na nasze lokalne warunki, zauważalna w kraju (i na linii wzrostu). Ale Harvardem nigdy nie zostanie. M.in. dlatego, ze budżet roczny Harvardu jest nieco tylko niższy od wydatków na CAŁĄ polska naukę. Dlatego UW także nie będzie Harvardem. Nigdy. Choćby tysiąc Pań Ministerek wprowadzało swoje "reformy" w nauce.
                        rozumiem, ze mierzyć trzeba wysoko. Ale są pewne realia. Dlatego mam nadzieje, że ci najlepsi, najwybitniejsi, znajdą swoją drogę naukową. Ale przecież nie mamy w Opolu 15 czy 20 tysięcy tak wybitnych studentów! Niektórzy chcą "tylko" zyskać dobre przygotowanie intelektualne i zawodowe.
                        Wspomniane też było o "jeszcze chyba lepszej chemii biologicznej". Sprawdź sobie, pamejud, wyniki naukowe. Z uwzględnieniem IF, współczynników Hirscha czy współpracy międzynarodowej, skoro to są dla Ciebie najważniejsze kryteria.
                        A nowe specjalności są nieustannie uruchamiane (wiem, że chemia biologiczna już jest :). M.in. przez "powracających z zagranicy". I, wbrew jednej z opinii, osoby takie SĄ zatrudniane w UO.
                        • pamejudd Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? 26.07.12, 15:44
                          > Mniej żółci, więcej czytania ze zrozumieniem. Gdzie stało o "świetnej" opolskie
                          > j biologii. Jest napisane: biologia jest niezła. Niezła jak na nasze lokalne wa
                          > runki, zauważalna w kraju (i na linii wzrostu).

                          Ety - srety. Tak to sobie mozemy do konca swiata dyskutowac o semantyce pojec "swietna" i "niezla". A co do "lokalnych warunkow", przytocze slowa mojej dawnej szefowej, ktora mowila ze wkurza ja niepomiernie, kiedy ktos mowi ze cos w nauce jest "fajne jak na polskie warunki". Jej zdaniem - ktore ja podzielam - takie slowa to blaga, bo cos jest albo fajne, albo do niczego. A w naukach przyrodniczych (w odroznieniu od humanistyki) to czy cos jest fajne czy denne - dosc latwo odroznic.

                          Kasa na badania to sciema: te polskie instytuty ktore kasy maja niebosiezne zasoby, tez z reguly publikuja wedle starej dobrej zasady "gdziekolwiek". Czyzby dlatego, ze redakcje lepszych czasopism sa uprzedzone do manuskryptow z Polski?

                          Na stronie ICh nie ma spisu publikacji ani sekcji "wspolpraca miedzynarodowa" dla kierunku "chemia biologiczna" (a przynajmniej ja ich nie widze: starosc nie radosc...). Fajnie ze maja angielska wersje strony, choc student z zagranicy myslacy o wyborze ich instytutu, nie dowie sie, co oferuja w ramach studiow...
                          • Gość: Bella Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 26.07.12, 18:19
                            1) Dostrzegam jednak różnicę pomiędzy określeniami "świetna" i "niezła". Choć biorąc pod uwagę krótką historię poszczególnych kierunków i całego uniwersytetu, można by jednak użyć określenia "bardzo dobra".
                            2) Czy możesz podać dokładniej, które to polskie instytuty naukowe "kasy maja niebosiezne zasoby"? I do tego publikują gdziekolwiek?
                            3) Nie rozumiem co znaczy "ety - srety", ale przypuszczam, ze jest to określenie, które można odnieść do wypowiedzi o poziomie i osiągnięciach Wydziału Chemii. Bo przecież każdy pracownik ma tam swoją stronę, na której podaje wykaz publikacji. Łatwo sprawdzić. Poszczególne katedry i zakłady informują też o współpracy z zagranicą, prowadzonych grantach itp. Myślę, ,ze powodu do wstydu nie ma, wprost przeciwnie. I dotyczy to nie tylko Chemii.
                            A "chemia biologiczna" jest kierunkiem studiów. Dyskutantom pewno chodziło o "Katedrę Chemii Analitycznej i Ekologicznej".
          • Gość: Janusz Sawczuk Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 15:25
            Nie sadzę, by to były jakieś bzdury dla naiwnych. Głośne obwieszczanie wszem wobec, jestem zdolny więc wszędzie tylko nie na UO jest rodzajem demonstracji, którą GWwO nagłaśnia swym autorytetem. Bella sama sobie nie wierzy gdy radzi, by nasz olimpijczyk szedł robić doktorat w świat i wracał. To jest dopiero naiwność.
            A teraz co do tej degradacji. Cała masa ludzi z Opola i okolic idzie studiowac w swiat i nikt im z tego zarzutu nie robi. Ale jest nieroztropnością i brakiem elementarnego poczucia instynktu samozachowawczego, jeśli sensowna gazeta w Opolu tworzy z tego bądź co bądź sukcesu olimpijczyka wiadomość na pierwszą stronę, z akcentem "zdolni nie chca studiować w Opolu". Uważam to za niepotrzebne. Czy taka autoreklama może w przyszłości utrudniać nabór? Niech odpowiedzią będzie informacja umieszczona parę dni temu na stronach UO: obwieszczono o drugim terminie co oznacza, że w pierwszym nabór się nie powiódł, bo sa wolne miejsca. To nie bzdura, to fakt. Oczywiście bella nalezy zapewne do tych zadowolonych, których kierunki uzyskały pełną obsadę w pierwszym podejściu, co można tłumaczyć: jest ok, jesteśmy świetni, degradacji nie ma i nie będzie.
            Faktycznie, przez moment świat wstrzymał oddech i patrzył z cudownym osłupieniem na obrady Kongresu Polnistyki. Chciałoby się, by młody zdolny głośno mówił: wiem, że Uniwersytet jest znakomita uczelnią, slyszalem bedac w Singapurze jak na ulicach dyskutowano o doktoracie honoris causa dla naszego sasiada Koreańczyka, pomyslałem, że zapytam o osiągnięcia Samodzielnej Katedry Biotechnologii i Biologii Molekularnej, o której mi tu opowiadał jeden amerykański profesor, nazwiska nie zapamiętałem, MOZE POSTUDIUJĘ TU PIERWSZY ROK ZOBACZĘ JAK TU SIĘ STUDIUJE BO DOSTALI NOWA APARATURE !!!
            No ale niestety, naiwnych nie sieją, sami się rodzą.
            • Gość: Docent Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 16:17
              Szanowny Panie,
              jestem ciekawy jaki to amerykański profesor może wiedzieć o dokonaniach
              Samodzielnej Katedry Biotechnologii i Biologii Molekularnej- bo w wielkiej tajemnicy powiem Panu, że są one ŻADNE.
              Proszę pamiętać,że kierunek biologia prowadzi SAMODZIELNA KATERDA BIOSYSTEMTYKI
              i tu rzeczywiście paru amerykańskich profesorów może mieć wiedzę o naszych dokonaniach.
              Już jednemu forumowiczowi wskazywałem źródło w Goolge: Katerda Biosystematyki,
              zakładka Lista Filadelfijska- tam wśród współautorów znajdzie też Pan Amerykanów.
              Proszę pamiętać, że biotechnologia to młodsza, mniejsza i brzydsza siostra biologii,
              choć w Opolu ma ona ładnieszą sukienkę- budynek-pusty!!!
              • Gość: Janusz Sawczuk Re: Świetny młody biolog bedzie zaproszony na UO? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 01:28
                Szanowny Panie,
                dziekuję, że zwrocił Pan uwagę na moje linijki i się do nich ustosunkował. Przepraszam za nute ironii z tym "amerykanskim profesorem" komentujacym sprawy opolskie na ulicach Singapuru, nie była ona podyktowana zła wola tylko może wisielczym humorem, który mnie dopadł po przeczytaniu GWwO. Zauważam z niejakim zdziwieniem, że zdarza mi się to coraz częściej, ale to pewnie wyraz zniecierpliwienia starego zgreda.
                Serdecznie pozdrawiam

                PS: młody p. Mehlich pięknie podziękował i okazał wdzięczność za pomoc. To bardzo grzecznie i ładnie z jego strony. Trzymam kciuki za sukcesy Pana placówki. Alleluja i do przodu!
    • Gość: Kola Re: Świetny? bo zna niemicki? IP: *.dynamic.chello.pl 25.07.12, 14:24
      Szlezjerstwo nie ma takiej uczelni żeby przyjmować "świetnych biologów". Wszyscy wyjechali i zasłużyli się dla Niemców. Zmień nazwisko wtedy problem może rozważymy.
      • Gość: tylko mgr Re: Świetny? bo zna niemicki? IP: *.punkt.opole.pl 25.07.12, 16:58
        Choroba, czy ten Sawczuk zawsze musi się wygłupiać. Przecież czas tego pana już minął.
        • Gość: Janusz Sawczuk Re: Świetny? bo zna niemicki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 01:45
          Kochany magistrze, Twój też minie, masz to jak w banku. Ale będzie ci przykro, zapewniam cie, gdy ktos ci tak napisze, jak ty napisałes. Klepsydra pracuje nieustannie, twoja jest (jesli to prawda ze nalezysz do mlodych choc juz zgorzknialych) stale pelna jak, szukając innej analogii, butelka wina po wyjęciu korka... Oby się okazało, że za 30-40 lat będziesz mógł cieszyć sie eliksirem zycia, ale coś mi się widzi, że to będzie puste dno i fuzle...Bye-bye.
    • Gość: Nessus Szanowny Dawidzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 18:23
      Zastanawiam się, co dziennikarz chciał przekazać układając taki tytuł artykułu.
      W treści jest wyraźnie o warsztatach przygotowanych przez pracowników również uniwersytetu Opolskiego. Gdyby nie było opolskiej biologii, musiałby jeździć dziesiątki kilometrów po coś, co ma 15 minut piechotą. Podobne przypadki znam od pracowników chemii. W ich laboratoriach, na równi ze studentami, mają zajęcia uczniowie ze szkół licealnych, którzy między innymi dlatego zajmują wysokie miejsca na olimpiadach przedmiotowych. Potwierdzi to choćby dyrektor Raźniewska z III LO. Organizowane są również zajęcia wyrównawcze z danego przedmiotu dla uczniów klas maturalnych, przez pracowników UO, właśnie po to aby nasz opolski uczeń zdał dobrze maturę i dostał się na upragnione studia. I wcale niekoniecznie tutaj. Zauważcie szanowni czytelnicy, że w tym obszarze uniwersytet spełnia swoją funkcję, właśnie jako wsparcie dla wybitniejszych uczniów opolskich szkół średnich. Gdyby nie wsparcie ze strony rodzimych uczelni, takie osiągnięcia przychodziłyby z większym trudem. Osobiście uważam to za bardzo istotny element działalności poszczególnych pracowników UO. Wykonywany ponad ich obowiązkami. Jakoś tak jest, że to co dobre, nie jest dostrzegane i doceniane. Może właśnie to jest droga dla naszych uczelni.
      Dobrze, że chłopak pojedzie za granicę. Pozna świat. Wcale nie jest powiedziane (odpukać), że osiągnie tam sukces. Nie jest prawdą, że z Opola uciekają. Ludzie po doktoratach i wieloletniej pracy za granicą wracają do rodzimej uczelni. Dobrym przykładem (i wcale nie jedynym) jest kończący kadencję dziekan Wydziału Chemii.
      Nie też jest prawdą, że nie można tutaj prowadzić badań na przyzwoitym światowym poziomie. Przykładem jest chociaż dr hab. Teobald Kupka. Przemiły człowiek, którego łatwo poznacie ponieważ chodzi w tajwańskim słomianym kapeluszu. Proszę sobie sprawdzić jego dorobek w bazie Scopus lub Web of Science. Robi wrażenie. Jakoś nie widać aby jego naukowa twórczość spadła po powrocie do Opola.
      Trzeba wyjechać z Opola, pobyć trochę za granicą, aby spojrzeć na nie inaczej. Weźmy mędrca szkiełko i oko, mierzmy zamiar podług sił, a wtedy okaże się, że Opole wcale nie jest takie złe, jak się nabędzie odpowiednich umiejętności w swojej dziedzinie oraz międzynarodowych kontaktów.

      Dawidzie, jeżeli czytasz te forum, to mam taką radę. Wcale nie musisz wyjeżdżać za granicę aby ukończyć dobre studia. I zawsze bliżej też do mamy. Teraz to pewnie się obruszasz na moje słowa, ale nie docenia relacji rodzinnych ten, kto nie spędził samotnie długich miesięcy w bibliotece czy laboratorium, sam jak palec, na drugim końcu świata. Wiedza jest ważna, ale równowaga psychiczna ważniejsza. Skoro masz kontakty z pracownikami naszego uniwersytetu i masz już dosyć sprecyzowane, jaką dziedziną biologii chcesz się zajmować, poproś ich aby wskazali tą uczelnię, która w tej dziedzinie ma wiodący zespół naukowy. I tam składaj papiery. I nie bój się pisać do profesora, który tym zespołem kieruje. Nawet już teraz. Będziesz już wiedział z kim masz do czynienia. Przedstaw się kim jesteś i co Ciebie interesuje. Jeżeli trafisz na dobrego naukowca i jednocześnie dobrego dydaktyka, co się wcale często zdarza, otworzy Tobie drzwi na świat, i już na studiach pojedziesz w świat, który z pewnością chcesz poznać. Czego ci serdecznie życzę. Amen.
    • Gość: Dawid Mehlich Świetny młody biolog w Opolu nie zostanie IP: *.centertel.pl 25.07.12, 18:35
      Dzień dobry,
      W związku z tym, że artykuł dotyczy mojej osoby, chciałem krótko ustosunkować się zarówno do jego treści, jak i do wypowiedzi internautów. Jak już ktoś wyżej napisał, ciągle jestem uczniem i nie zdałem jeszcze nawet matury, więc nie należy do moich kompetencji ocena i dyskredytowanie jakichkolwiek uczelni wyższych. Przyznaję, że w rozmowie z Panem redaktorem faktycznie powiedziałem że po liceum nie będę kontynuował nauki w Opolu. Moim celem jest podjęcie studiów na kierunku lekarskim akademii medycznej, a niestety w Opolu takiego kierunku studiów nie ma. Jeżeli zaś chodzi o moje doświadczenia na Uniwersytecie Opolskim, to w minionym roku szkolnym mogłem uczestniczyć w zajęciach i wykładach organizowanych przez pracowników wydziału biologii, co było dla mnie bardzo wartościową pomocą w przygotowaniach do olimpiad biologicznych. W tym miejscu chciałbym jeszcze raz serdecznie podziękować wszystkim pracownikom naukowym UO, mam nadzieję, że będzie mi jeszcze dane pobierać nauki i współpracować z kadrą Uniwersytetu Opolskiego.
      Pozdrawiam serdecznie!
      • Gość: Docent Re: Świetny młody biolog w Opolu nie zostanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.12, 19:27
        Szanowny Panie Dawidzie,

        na początek moje gratulacje.
        Brał Pan udział w zajęciach organizowanych przez Panią dr Annę Wilczek z Katedry Biosystematyki, które odbywały się w ramach Dnia Roślin w kwietniu br.
        Już wtedy gdy, krótko rozmawialiśmy mówił mi Pan o swoich planach medycznych.
        Tak trzymać!
        Ma Pan rację, że w Opolu brak Wydziału Lekarskiego. Dobrym przykładem dla naszych kreatorów życia naukowego w Opolu jest to co dzieje się w Zielonej Górze. Tam przy pomocy
        miejscowego uniwersytetu organizowana jest Akademia Medyczna. Może i w Opolu na bazie
        pracowników UO i naszych Koleżanek i Kolegów z ŚlUM i Akademii Wrocławskiej powołamy chociaż Wydział Lekarski. Sądząc z ilości kandydatów na jedno miejsce na medycynę, stomatologię czy farmację- nie musielibyśmy martwić się o zapełnienie wolnych miejsc na kierunkach przyrodniczych.
    • Gość: behemot Ale się ubawiłem... IP: *.dynamic.chello.pl 26.07.12, 08:08
      Zadęcie i przejęcie dyskutantów z branży naukowej wielkie. Rady i porady, dzielenie skóry na niedźwiedziu, Singapur i Amerykanin, odsądzanie Gazwybu od czci i wiary za torpedowanie rekrutacji na UO i PO, balon nadęty do granic wytrzymałości, zapach krwi wiszący w powietrzu, zaraz skoczą sobie do gardeł.....A tu Dawidek cichutko i grzecznie - ja chcę być doktorem. Powietrze uszło, szczeny opadły, wobec niekompletności nauki opolskiej. Ale co tam, już są tacy co Dawidowi gotowi otworzyć wydział lekarski, no bo przecierz wyróżnienie w konkursie zdobył - czego szczerze mu gratuluję i dystansu do siebie też.
      • Gość: Docent Re: Ale się ubawiłem... Baw się są wakacje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 08:38
        Drogi behemocie,
        wątek Wydziału Lekarskiego nic nie mówi o gotowości otwierania go dla skądinąd inteligentnego i wyważonego Pana Dawida, a jedynie jest "próbnym balonem"
        jaka będzie reakcja na taką niezobowiązującą propozycję.
      • Gość: polonistka Re: Ale się ubawiłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 09:35
        a ja życzę behemotowi zmniejszenia dystansu do... ortografii, jak również tego, by porzucił rolę nauczyciela-pedofila.. , który przychodzi na koniec, by zająć dogodną pozycję i... wyd..czyć.
        • Gość: Bella Re: Ale się ubawiłam... IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 26.07.12, 12:20
          Cóż, Wydział Lekarski bardzo by się w Opolu przydał. Myślę, że nawet kadra by się znalazła. Miejsce do odbywania praktyk również. Jednak nie wierzę, by wydział taki powstał. Przynajmniej dopóty, dopóki studia są "bezpłatne". A nie mamy chyba jeszcze tych kapitalistów zdolnych uruchomić takie studia jako niepubliczne.
          • Gość: Docent Re: Ale się ubawiłam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.12, 13:10
            Bello,
            też podchodzę sceptycznie do powołania Wydz. Lek. (ale pomarzyć można), a co do kadr to masz rację mamy całkiem niezłych anatomów, biochemików, genetyków, histologów, fizjologów, paryzytologów- tak więc kierunki niekliniczne moglibyśmy obstawić, a kliniki tak jak gdzieś już napisałem z ŚlUMu i AWro.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka