Dodaj do ulubionych

Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem...

IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 11:36
W czteroletnim technikum uczniowie mają rok w rok po dwie lekcje religii, czyli w całym cyklu nauczania 8 godzin. Dla porównania w ciągu 4 lat ponadgimnazjalnej edukacji mają 2 godziny fizyki, 2 godziny geografii, 2 godziny WOS-u, 2 godziny historii itd. itd. itd.
Czy to dobrze czy źle oceńcie Państwo sami.
Obserwuj wątek
    • Gość: dd Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.12, 12:22
      Na szczęście tak trzeźwo myslących ludzi w kościele jest niewielu i mam nadzieję, że tak jak to ma miejsce w Nimeczech czy Holandii, kościoły w Polsce będą wkrótce przerabiane na skate parki.
      • Gość: anatoli Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.elblag.vectranet.pl 28.02.14, 22:07
        ja też
    • Gość: też nauczyciel Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.12, 12:43
      Żaden nauczyciel nie ma prawa samowolnie zmieniać założeń programowych nauczanego przedmiotu. Pan Bugla miał być nauczycielem religii a nie nauczycielem religioznawstwa. W programie szkolnym nie ma takiego przedmiotu jak religioznawstwo. Jest nauka religii. Jeżeli panu Bugli się to nie podoba to trudno. Nie musi pracować jako nauczyciel religii. Cofnięcie pozwolenia na nauczanie było uzasadnione.
      • okobar79 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 01.09.12, 13:00
        a czytał Pan program nauczania religii>
        a zna Pan pojęcie program autorski?
        • Gość: też nauczyciel Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.12, 13:27
          Oczywiście znam program nauczania religii. Poczynania pana Bugli są z nim rażąco niezgodne a tym samym niedopuszczalne. Proszę sobie poczytać co jest w programie. katecheza.wydawnictwowam.pl/?Page=aktual&Id=program_nauki_religii
          Autorski program nauczania nie może być wdrażany samowolnie. Musi być zatwierdzony przez kierownictwo szkoły w określonym trybie. nauczyciel.wsipnet.pl/oswiata/os_slownik.php?literka=P&haslo=145
          • Gość: Ciekawy Kto zatrudnia nauczycieli - biskup IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.12, 22:41
            Od kiedy w publicznej szkole do nauki religii zatrudnia biskup??????? Chyba to chore?
      • przemo_opole Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 01.09.12, 13:26
        Największym nieporozumieniem jest nauczanie właśnie religii w szkole.
      • Gość: organic Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.centertel.pl 01.09.12, 21:56
        Religia, jak sama nazwa wskazuje powinna traktować o różnych religiach, tak jak na lekcjach historii traktuje się o różnych okresach i wydarzeniach na całym świecie, a przecież nie ma przedmiotu pod tytułem historioznawstwo.
        • Gość: beta Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 01:26
          Nie ma historioznawstwa ale jest religioznawstwo czyli nauka o różnych religiach. pl.wikipedia.org/wiki/Religioznawstwo W szkołach nie ma lekcji religioznawstwa tylko są lekcje religii dla osób określonego wyznania. Niewierzący albo wierzący inaczej mogą chodzić na lekcje etyki.
          • Gość: Bella Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 04.09.12, 08:16
            Gość portalu: beta napisał(a):
            > Niewierzący albo wierzący inaczej mogą chodzić na lekcje etyki.
            Nasz system oświatowy juz zadbał, żeby nie było to zbyt łatwe. Na 32 tys. szkół etyka jest prowadzona w ok. 300, tj. w co setnej. A 95% uczniów nawet nie rozumie słowa etyka.
            P.S. "Wierzący inaczej"? Czy rozumiesz co piszesz?
            • pawelekok Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 19.10.12, 09:21
              Rozumie. To typowa polska katolicka fundamentalistka. Ludziom o innych poglądach robi łaskę, że w ogóle pozwala im żyć. Oraz płacić podatki na katolickie kościoły i katechezę w szkołach.
      • Gość: Bella Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 04.09.12, 08:11
        Gość portalu: też nauczyciel napisał(a):
        > Pan Bugla miał być nauczycielem religii a nie nauczycielem religioznawstwa. W programie szkolnym nie ma takiego przedmiotu jak religioznawstwo.Jest nauka religii.
        Czy można nauczyc religii?
      • andrzej1.61 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 02.10.12, 14:57
        Dobry katecheta według biskupa to taki który nauczy dzieci posłuszeństwa i pokory, dzieci mają zrozumieć że praktyki seksualne z księdzem, biskupem czy jeszcze wyżej postawionym funkcjonariuszem KK są zaszczytem i wyróżnieniem należy im się poddawać z radością i czerpać z tego przyjemność tak jak katecheci w dzieciństwie.
        • Gość: ave ja! Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.158.246.94.ip4.artcom.pl 02.11.12, 16:53
          te cyferki przy imieniu to jak rozumiem iloraz Twojej "inteligencji". jak jeden z członków Kościoła Cię skrzywdził to niż wyżywaj się na nim całym. na grobie pewnie wczoraj byłeś, jakąś modlitwę zmówiłeś. a kto Cię tego nauczył, jak nie Kościół. może ta dusza zmarłego jest w niebie właśnie dzięki Kościołowi, w którym z woli Jezusa mamy możliwość uzyskania zbawienia. Sumuci się ta duszyczka widząc, jakie zacietrzewienie jest w Tobie. A nawet, jesli jestes nie wierzacy, to kultura i minimum przyzwoitości wymaga, być nie obrażał uczuć religijnych innych, ale widać brak Ci klasy. Żal mi Cię, prostaczku
          • Gość: dementia13 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.ghnet.pl 03.11.12, 02:49
            moim zdaniem pie...sz
      • Gość: paka Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.bredband.comhem.se 04.10.12, 18:46
        Zgoda, facet mial uczyc religii - ale jakiej ? jestem pewien, ze tego nie ma w programie.
        Czarna mafia sukienkowa jest za sprytna. Czas "towarzystwo wyprowadzic z salonów ..."
    • maz9 Teraz wiadomo po co religia antypolska w szkole. 01.09.12, 12:48
      Polską rządzi małe państewko.Małe ale z wielkimi wpływami na świecie.
      Ostatnio Putin wysłał Cyryla aby odbudować wpływy w Polsce,które po 80r. przejął w całości Watykan.
    • Gość: ex-student Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.opole.hypnet.pl 01.09.12, 13:29
      gdyby religia była nauczana w przy-parafialnej salce katechetycznej, nie byłoby problemu, a tak kościół zawiązał sam sobie pętle na szyję.
      Wierni czujący potrzebę wychowania dzieci w duchu swojej religii posyłaliby dzieci do kościoła, a tam czy byłaby tresura czy inna forma to byłoby dobrze
    • Gość: katolik Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 13:30
      Szkoda że nie było odwrotnie .
    • Gość: katechetka Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.252.16.123.internetia.net.pl 01.09.12, 13:37
      W ogóle nie trzymamy się programu, no bo po co. I tak nikt nas nie sprawdza, nawet kuria
    • Gość: nick Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.dynamic.chello.pl 01.09.12, 13:49
      Klasa w polskiej szkole, to na centralnym miejscu na ścianie wiszący krzyż, obok wizerunek MB Częstochoskiej + zdjęcie JPII, a gdzieś z boku mało ważne godło okupowanego przez czarną zarazę kraju.
      • Gość: ave ja! Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.158.246.94.ip4.artcom.pl 02.11.12, 17:00
        w co najmniej 3 salach w mojej szkole nie ma krzyży...
        a wiesz, co to manipulacja? to jest to, czego własnie stałeś się ofiarą. GW specjalnie wybrała takie zdjecie, by osobniki takie jak Ty miały o czym pisać. Popatrz na partiotów jak Popiełuszko czy Wyszyński - taka jest właściwa postawa członka Koscioła: miłość Boga i wierność ojczyxnie, ale tylko w małej główce, w której jest jeszcze mniejszy móżg, mogła się zrodzic idea tak prymitywnego tekstu
    • Gość: matadore1 Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.12, 14:01
      Jestem niewierzący, ale wypowiedź tego "filozofa", to dla mnie zdecydowana przesada. Przecież trzeba trochę myśleć, chce uczyć religii i nie chce jej uczyć, i jeszcze ma pretensje, że biskup nie chce mu dać lekcji. Coś nie tak z logicznym myśleniem. Ucz człowieku etyki, a jak nie masz chętnych, to idź po zasiłek. (w dużej szkole mojego syna na etykę, prócz syna, chodzi jeszcze jedna osoba). Przecież przedmiot jest wyraźnie określony, ma to być religia w ujęciu Kościoła rzymskiego. Skąd zdziwienie?
      • Gość: Other Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.159.37.162.static.cdpnetia.pl 10.09.12, 12:55
        Nie wiem czy zaglądał Pan może choćby do podręczników do religii z ostatnich lat...
        Nie chodzi o to jakie religii nauczają i ze mówią, że "nasza jest najlepszejsza".
        Chodzi o to, że nawet w podręczniku do przedszkola jest pełna indoktrynacja,
        pranie mózgu i tresura prawie jak w sekcie.
        Za moich czasów, mimo że religia była w kościele tak to nie wyglądało.
        Naprawdę proszę, zajrzeć, bo ja też bym nie uwierzył.
    • Gość: Artur Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.12, 14:25
      O kurde, albo półgłówek
      albo apostata?!

      Tak trzymać księże biskupie!
      Nie dawac misji bylejakim półgłówkom!!!

    • Gość: SS Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.12, 14:51
      "Religia to nie tresura. Biskup tego nie rozumiał?" Pani dziennikarz co to za tytuł. Po pani artykule widać że należy Pani do tzw. wierzących ale nie praktykujących.
      Pan katecheta chyba zapomniał czego ma uczyć.
      Biskup tego nie rozumiał??? Nieee
      Pytanie powinno brzmieć: Księże Biskupie dlaczego tak późno???
    • Gość: opolek cos takiego? IP: *.252.22.84.internetia.net.pl 01.09.12, 16:58
      ma to być religia w ujęciu Kościoła rzymskiego


      A ja myslałem ,że ma to byc religia jako taka. To dlatego uczniowie robią sobie z tego jaja
    • alanta1 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 01.09.12, 17:10
      Bo wszyscy jesteśmy skazani na wiarę: wiarę w istnienie Boga albo w wiarę, że Go nie ma.

      Oj, pitoli gościu. Ateizm nie jest wiarą w to, ze boga nie ma, tylko brakiem wiary. A są jeszcze agnostycy, którzy w ogóle mają w rzyci to, czy bóg jest czy go nie ma :)

      Że tak polecę cytatem z innego forum:
      "Tak, tak, a asmoczyzm opiera sie na wierze, ze nie ma smokow, akrasnoludkizm na wierze, ze nie ma krasnoludkow... ;)" by Slotna

      wtedy zostałyby napiętnowane przez społeczność, w której żyją, jako osoby wyeliminowane z życia religijnego.

      Iiiiii tam, w szkołach coraz więcej dzieci nie chodzi na religię, i nikogo to nie obchodzi :)
    • petra67 Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... 01.09.12, 18:49
      Zgadzam się z opinią MATADORE. Zaznaczam, że również jestem osobą niewierzącą.Opisywany powyżej katecheta został na pewno zaznajomiony z programem nauczania religii katolickiej w szkołach m.in. w gimnazjum.
      Uważam, że w przekazywaniu wiedzy powinien trzymać się ściśle programu nauczania. Przecież przyjmował się do pracy z zamiarem nauczania religii katolickiej a nie wiedzy o wszystkich religiach.
      Pomijając jednak wątek programowy nauczania katechezy Pana (byłego) katechetę oceniam jako osobę bardzo tolerancyjną. Pomimo że, jest osobą wierzącą, co się rzadko zdarza!
      Czy filozofowie mają uczyć religii? To byłaby raczej filozofia z elementami religii. Ale byłoby ciekawiej na takich zajęciach. Młodzież na pewno z pozytywnym nastawieniem podchodziłaby do takiego przedmiotu.
      Obecnie nauczanie religii przynosi szkodę uczniom i samemu przedmiotowi.
      • alanta1 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 01.09.12, 23:29
        petra67 napisała:

        > Uważam, że w przekazywaniu wiedzy powinien trzymać się ściśle programu nauczani
        > a. Przecież przyjmował się do pracy z zamiarem nauczania religii katolickiej a
        > nie wiedzy o wszystkich religiach.

        Bo problemem jest sam program nauczania. Przedmiot nazywa się "religia", a nie "religia katolicka", więc program powinien traktować o wszystkich religiach.
        • Gość: beta Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 01:22
          alanta1 napisała:

          > Bo problemem jest sam program nauczania. Przedmiot nazywa się "religia", a nie
          > "religia katolicka", więc program powinien traktować o wszystkich religiach.

          Gdyby miało być o wszystkich religiach to przedmiot nazywałby się religioznawstwo. Ale to są tylko lekcje religii dla osób określonego wyznania. Niewierzący albo wierzący inaczej mogą chodzić na lekcje etyki.
          • alanta1 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 02.09.12, 11:27
            Gość portalu: beta napisał(a):

            > Gdyby miało być o wszystkich religiach to przedmiot nazywałby się religioznawstwo.

            Albo filozofia religii. Religia jako taka nie może być przedmiotem szkolnym, bo to po prostu system wierzeń. W sumie dziwne, że jeszcze nikt tego nie zauważył i nie zaskarżył gdzieś ustawy...

            > Niewierzący albo wierzący inaczej mogą chodzić na lekcje etyki.

            Nie, dla nich powinny być równoległe lekcje z filozofii ich religii. Albo religioznawstwo, wtedy nawet niewierzący mogliby chodzić.
            • Gość: beta Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 13:20
              Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby wyznawcy innych religii mieli w szkołach własne lekcje religii z właściwym dla nich programem nauczania. Wszystkie wyznania są równe wobec prawa. Lekcje religii różnych wyznań są prowadzone np. w Szczecinie i Szczyrku. Mogłoby tak być również w Opolu. Byłoby to bardzo dobre rozwiązanie o ile oczywiście nie zabraknie chętnych. www.szczecin.pl/UMSzczecinSwiat/chapter_59018.asp?soid=52F012C19A23497CAAD2720621076AF2
              bielskobiala.gazeta.pl/bielskobiala/1,88025,11344347,Ksiadz_pisze_do_premiera__Zostawcie_religie_w_szkole.html
              • alanta1 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 02.09.12, 14:45
                Gość portalu: beta napisał(a):

                > Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby wyznawcy innych religii mieli w szkołach własne lekcje religii z właściwym dla nich programem nauczania.

                Pod warunkiem, że będą finansowane TYLKO przez wyznawców, a nie wszystkich.
                • przemo_opole Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 02.09.12, 14:50
                  Lekcje religii (jakiejkolwiek) niech wrócą tam gdzie były kiedyś. Ubędzie wtedy wielu problemów, rozterek i dylematów.
                  I wychowawca (OMC radny z PiS) nie będzie "musiał" na zebraniu uświadamiać rodziców z czym się wiąże rezygnacja ucznia z tego dobrodziejstwa...
                • Gość: beta Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.12, 20:25
                  > Gość portalu: beta napisał(a):
                  >
                  > > Oczywiście nie mam nic przeciwko temu, żeby wyznawcy innych religii mieli
                  > w szkołach własne lekcje religii z właściwym dla nich programem nauczania.
                  >
                  > Pod warunkiem, że będą finansowane TYLKO przez wyznawców, a nie wszystkich.

                  Taaak? No to może konsekwentnie pójść "za ciosem" i wprowadzić płatne szkolnictwo na wszystkich szczeblach nauczania? Kto chce kształcić swoje dzieci, niech za to płaci a reszta niech się podpisuje krzyżykami???? A tak poważnie to wszyscy w podatkach finansujemy naukę religii i etyki w szkołach. Kto nie chce posyłać dzieci na lekcje religii może posłać je na lekcje etyki. Za wszystko płacą wierzący i niewierzący a nauka przyda się każdemu zgodnie z wyborem rodziców.
                  • alanta1 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 03.09.12, 15:13
                    Gość portalu: beta napisał(a):

                    > A tak poważnie to wszyscy w podatkach finansujemy naukę religii i etyki w szkołach

                    Etyki w szkołach praktycznie nie ma. Wiarę finansować sobie powinni wierzący, tak jak to jest na całym cywilizowanym świecie.
      • Gość: tao szatanski a leninizm? IP: *.nycmny.east.verizon.net 01.09.12, 23:49
        stary z tym religioznactwem za bardzo wybiegłeś przed orkiestre, otumaniony naród pod przewodnictwem prymitywnych a zarazem wyrachowanych cwaniaków w sukienkach nie jest w stanie coś takiego "kupić" czyli co nieco zrozumieć. do religioznactwa trzeba "dorosnąć", łyknąć dycko wiadomości, troszeczke zrozumieć coś takiego co mądrzy ludzie nazywają wiedzą, zrozumieniem. wszelakie ideologie, religia to też ideologia, wymyślono by człek się nie nudził, bał, miał wytłumaczenie krwawych jatek i co najważniejsze urojoną nieśmiertelność. co za bzdet.
        tym co mają kłopoty z myśleniem, obcy jest im trud istnienia, lubią "hamburgery" i czasami zastanawiają się po co to wszystko, mówiąc inaczej: jak żyć, polecam książki eckhart tolle za friko w internecie a tym co myślą polecam mistrza eckharta. obydwaj są niemcami, pierwszy ma 48 lat i mieszka w canadzie a drugi od kilkuset lat w umyśle poszukiwaszy.

        tao szatanski


    • Gość: Collonna Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.pool.mediaWays.net 02.09.12, 09:53
      Oczywiscie nauczyciel ma realizowac program-tego by jeszcze brakowalo, aby kazdy belfer sam go sobie ustalal. W przedmiotach scislych tego problemu nie ma, rozpoczynaja sie w humanistycznych.
      Nawet do histori, ktora jest obiektywnie nauka, mozna tak ulozyc program, aby dzieci dokumentnie skolowac i zinstrumentalizowac. Przeciez znamy tych nauczycieli, ktorzy sie nawet nie zajekli gdy wykladali o braterskiej pomocy Stalina w 1939. Polonisci maja najlatwiej, tam wystarczy Sienkiewicz i wyprawa Adama w Stepy Akermanskie i juz program zrealizowany. Komu sie jeszcze chce dyskutowac o literaturze??
      Religia w szkole to jedno wielkie nieporozumienie i bazuje na postepie i oszustwie.
      Ludzie po prostu nie chcieli przyjac do wiadomosci, ze w religiach tego typu nie istnieje cos takiego ja dostac tylko maly palec..he..he..he..
      • Gość: Bella Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 04.09.12, 08:24
        Gość portalu: Collonna napisał(a):
        > Nawet do histori, ktora jest obiektywnie nauka,
        Naprawdę? W Polsce też? W wydaniu IPN-owskim czy jakimś innym?
    • angrusz1 Zachować umiar 03.09.12, 14:48
      i biskup i proboszcz i katecheta .

      No ale jeśli uczeń nie chodził na religię - z dowolnego powodu - ani nie chodził do kościoła - z jakiegokolwiek powodu - to trudno , by został dopuszczony do komunii .
      Będzie starszy to sam może zdecyduje .
    • angrusz1 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 03.09.12, 14:53
      Nauczyciel napisał :

      "W czteroletnim technikum uczniowie mają rok w rok po dwie lekcje religii, czyli w całym cyklu nauczania 8 godzin. Dla porównania w ciągu 4 lat ponadgimnazjalnej edukacji mają 2 godziny fizyki, 2 godziny geografii, 2 godziny WOS-u, 2 godziny historii itd. itd. itd.
      Czy to dobrze czy źle oceńcie Państwo sami. "

      Hmm, ja miałem jedną lekcję angielskiego tygodniowo z tą klasą ale religii były dwie .
      To jednak przesada . Gruba przesada . Jestem wierzący i praktykujący .
      • albacor Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 04.09.12, 06:25
        Mnie tez "strzeliło" jak zobaczyłem plan lekcyjny córki: w tygodniu geografia 1 godzina, fizyka 1 godzina, biologia 1 godzina i.............2 godziny religii. Pytam, po jaką cholerę wciskać w 16-17 latki rzeczy z których oni się śmieją i maja w dupie sakramenty. Rozumiem - nauczanie religioznawstwa w połaczeniu z etyką (i to najwyzej 1 godzina tygodniowo) ale 2 religii??? Czarna pieprzona mafia wcisnęła i tu swoje macki. Tą dzieciarnię trzeba uczyć jak zakładac prezerwatywy i zabezpieczać sie przed ciążą a nie klepać zdrowaśki. I co? Wystawiac ocenę z wiary???? I jeszce ten oblesny śliniący się katecheta. Tragedia...........
        • Gość: Bella Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.252.22.208.internetia.net.pl 04.09.12, 08:28
          Należy jeszcze dodać, że w przeieństwie do np. fizyki, religia jest nauczana juz od I klasy (nie licząc przedszkola!) - w sumie przez 12 lat daje to 24 godziny. Chyba tylko j. polski ma wiecej! No, może jeszcze matematyka. Dodajmy, że obecnie w liceach zwolniono kilka tysięcy nauczycieli biologii, chemii, fizyki i geografii. Bo z powodu kolejnej reformy zabrako dla nich godzin.
        • alanta1 Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 04.09.12, 09:40
          albacor napisał:

          > Rozumiem - nauczanie religioznawstwa w połaczeniu z etyką (i to najwyzej 1 godzina tygodniowo) ale 2 religii???

          A ktoś wam karze posyłać dzieci na te zajęcia??? Gdyby rodzice się powszechnie zbuntowali, to religia by się sama wyniosła ze szkół za plecami katopolityków -> nie ma popytu - nie ma podaży.

          Ale nie, nadal połowa grzecznie głosuje za religią w szkołach, bo to wygodne, bo nie trzeba się wysilać i posyłać do parafii...
          Oczywiście religia wciśnięta jest zawsze w środek zajęć, wiec ta mała grupka dzieci myślących rodziców, która nie chodzi na religię, szlaja się po szkole...
          • przemo_opole Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 04.09.12, 10:22
            Muszę przyznać, że w LO mojego syna już drugi rok religia jest na końcu. W zeszłym roku miał (tzn. w planie było) pod rząd dwie na 8 i 9 lekcji. W tym raz na 8 raz na 7.
            Tak czy inaczej plan ucznia II klasy LO wygląda tak: 3 x 7, 1 x 8 i 1 x 9. Dla mnie to jest co najmniej chore.
    • Gość: x24 Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: 208.94.240.* 04.09.12, 14:19
      Biblijny "potop" był ludobójstwem wymierzonym w konkretną rasę ludzi, a odpowiedzialność za to sprytnie zwalona na kogoś z zaświatów.
      Uczcie się pilnie religii, bo a nuż sprawa się powtórzy, staniecie po złej stronie i was zamordują.
    • Gość: Marcus Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.cdma.centertel.pl 30.09.12, 00:15
      Nic dziwnego że z takimi pogladami nie mozesz uczyc, masz przekazywac wiedzę i tylko wiedzę? Pomyliłeś kierunki studiowania. Katecheta ma byc też świadkiem wiary, i do wiary innych prowadzic a nie tylko wiedze przekazac poklepac po pleckach i powiedziec spoko koles nie módl sie bo to jest be albo niszczy twoja wolnośc nie przygotowuj do sakramentów bo po co . Oj cos ci facet zaszkodziła ta filozofia religii.
    • jwoj1 Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... 02.11.12, 09:25
      Ten artykuł,to "miód na uszy" zwolenników i przywódców PIS-u oraz ojca Rydzyka,czyli"kiboli polityki".Autorką wywiadu jest przecież pani o nazwisku Łabutin,zaś jej rozmówcą pan,któremu wystarczy przedłużyć nazwisko o końcówkę "now" i wszystko jasne.Po prostu Rosja Sowiecka znów namieszała.A tak na poważnie,jest to najwyższy czas aby rząd,jakikolwiek by nie był,utemperował radykalnie polityczne rozpasanie,także hierarchicznego Kościoła Rzymsko-Katolickiego w Polsce.
      W kwestiach zaś wiary,jakakolwiek by ona nie była,zamiast alternatywnego stanowiska: Bóg jest-Boga nie ma,wydaje się właściwszą postawa,iż nie musi być ona przedmiotem zainteresowania człowieka.
    • tiuia Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał 02.11.12, 23:53
      Że się tak nieśmiało spytam: kto to jest ten piąty odlewej na ścianie?
      • Gość: Jacek Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.13, 14:45
        Biskup, który wywalił katechetę właśnie dlatego! Bo nie widać go na zdjęciu! Amen.
    • Gość: człowiek Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciałem... IP: *.com.pl 11.11.12, 10:51
      Ten Pan jest bardzo pewny swoich racji tylko nie wiem dlaczego. Pracuję w firmie i mam pewien zakres obowiązków,jeśli robię co chcę to szukam nowej pracy.
      • Gość: agalt@gazeta.pl Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.dynamic.chello.pl 26.01.13, 17:09
        Ten pan jest pewien swoich racji, bo ma rację.
        1/ Nauka etyki organizowana jest w naszych szkołach w taki sposób, aby uczniowie sami wybierali religię. Ci, którzy wybiorą etykę stanowiliby maleńką grupkę, której zajęcia odbywałyby się, gdy wszyscy zainteresowani skończą lekcje. Czy niektórzy musieliby na te zajęcia czekać po lekcjach. W gimnazjach i liceach dzieci, zwłaszcza te, które mają jakieś zainteresowania, po prostu nie dysponują czasem, aby pozwolić sobie na "okienka".
        2/ Wiara istnieje wtedy, gdy istnieje wolny wybór. Indoktrynacja zaś budzi sprzeciw i opór. Sposób nauczania religii w polskich szkołach prowadzi do czegoś, co księża sami nazywają "poświadczonym dokumentem (czytaj: świadectwem bierzmowania) odejściem z Kościoła". Młodzi ludzie są tak zniechęceni do Kościoła całym tym cyrkiem związanym z przygotowaniami do bierzmowania, że po otrzymaniu dokumentu potwierdzającego bierzmowanie żadna siła nie jest w stanie zagnać ich do Kościoła. Sam dokument też nic dziś nie znaczy. Młodzież uczęszczająca na przygotowania siedzi w Kościołach z telefonem w ręku, bluzga, wydurnia się. Znam nawet parafię, gdzie podczas spotkania przed bierzmowaniem jeden z uczestników ukradł klucze do kościoła. Spotkania na jakiś czas zawieszono, zorganizowano spotkania z rodzicami i "przygotowującymi się", po czym wszystko wróciło do normy i ... wszystkich uznano za dobrze przygotowanych do owego sakramentu i wszyscy go otrzymali... Nie można drażnić sponsora nawet jeśli ma durne dziecko i źle je wychował, prawda?...
        3/ Kościół sam sobie strzela w stopę, nauczając religii w szkołach. Kiedyś lekcja religii to było coś wyjątkowego. Salki katechetyczne były na terenie kościoła, więc dzieciaki same wiedziały, jak się tam zachować. Można było na religię nie chodzić, ale ci, którzy chodzili, traktowali ją rzeczywiście jak wyjątkową lekcję (przynajmniej na takim poziomie, że trzeba było być odpowiednio ubranym i odpowiednio się zachować). Religia w klasie szkolnej automatycznie sprowadzona jest do poziomu tzw. obowiązku szkolnego. Jeśli ktoś umie mi wytłumaczyć, co obowiązek szkolny i liczenie oceny z religii do średniej ma wspólnego z wolna wolą, chętnie się dowiem. Pomijając już fakt, że osoba nauczająca religii - jak każdy inny nauczyciel - nie ma prawa np. wyprosić ucznia używającego wulgaryzmów z lekcji, bo odpowiada za jego bezpieczeństwo. Jeśli władze Kościoła same nie widzą, że takie mieszanie sacrum i profanum nie wychodzi Kościołowi na zdrowie, to pozostaje tylko czekać na łatwe do przewidzenia efekty...
        4/ Nie bez znaczenia jest tez fakt, że jeśli Kościół reprezentuje pogląd, że ksiądz, który spłodził dziecię, a potem nie udzielił ani nie wezwał pomocy, gdy pojawiły się komplikacje podczas porodu, może nadal wykonywać "duszpasterskie obowiązki", to niedługo trzeba będzie dzieci na msze czy rekolekcje wysyłać z obstawą...
        5/ Nauczyć, może tylko ktoś, kto sam umie. Nauczyć wiary może jedynie ktoś, kto sam wierzy. Wiara to nie jest puste klepanie regułek i "zdrowasiek". I obawiam się, że czasem więcej wiary w tych, których Kościół odrzuca, niż w samym Kościele...
    • Gość: Jestem gościem Re: Katecheta odsunięty przez biskupa: Nie chciał IP: *.free.aero2.net.pl 26.01.13, 23:24
      Dodajmy do tego, że w LO przez 3 lata nauki zgodnie z nową podstawą jest JEDNA godzina informatyki i SZEŚĆ godzin religii.
      Wpaja nam się, że żyjemy w spoleczeństwie w ktorym najważniejsza jest informacja i jej przetwarzanie. Jak młodzież ma się nauczyć jej przetwarzania na JEDNEJ lekcji? Mówi się, że brakuje nam inżynierów. Jak ma zostać inżynierem z jedną godziną fizyki na podstawie? Jak moze być jedna godzina geografii, chemii, czy biologii i SZEŚĆ religii w liceum OGÓLNOKSZTAŁCĄCYM!??
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka