Dodaj do ulubionych

PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorientowani

IP: 81.219.5.* 29.10.12, 12:04
tak są biletomanty jest tylko pewne ale:
- nigdzie nie ma informacji (przynajmniej nie napotkałem) uwaga kasy w nocy są zamknięte - trzeba się na własnej skórze przekonać
- są osoby, które mogą mieć trudność z obsługą - jak z każda nowością - z czasem będzie łatwiej
- konduktorzy nie wierzą ze w Opolu nie ma w nocy kasy i chcą naliczać dopłatę - trzeba się wykłócać
- biletomaty często mają problem z wydawaniem reszty (nie posiadają drobnych) - nie informują o problemie z wydaniem reszty z braku środków więc kupujący nie wie co się dzieje - sam bylem świadkiem zakupu biletu przez starszą osobę, która nie otrzymała prawie 20 zł reszty
- reklamacja zakupu w biletomacie możliwa od godziny 8.00 rano - czyli sytuacja wygląda tak ktoś kupuje bilet reszta nie zostaje wydana (nie wiadomo ustrojstwo się zepsuło czy nie ma drobnych) klient jedzie w drugi koniec kraju wiec o 8 go nie ma żeby reklamować - potem nie ma czasu biegać i załatwiać sprawy o parę groszy - dzięki temu firma ma dodatkowe wpływy ze sprzedaży - ot tak to wygląda
swoja drogą granda, żeby miasto wojewódzkie nie maiło kas czynnych całą dobe
Obserwuj wątek
    • moharp Re: PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorient 29.10.12, 13:50
      Marszałek województwa chyba odpowiada za relacje z PKP.
    • Gość: lilia_24 PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorientowani IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 14:36
      Biletomaty są, ale co z tego jak tylko jest spółka inter-regio, a nie ma innych spółek? A jak ktoś chce jechać intercity albo pociągiem innej spółki to już biletu nie kupi. Według mnie to skandal, że w mieście wojewódzkim i mieście studenckim nie można kupić biletu w nocy, a ta znikoma liczba pasażerów to chyba przesada. Sama ostatnio stałam na dworcu z około 30 osobową grupą osób, która chciała kupić bilet, a nie było gdzie. Pomijając brak informacji. Co z tego, że wyremontowali dworzec i że ładniej wygląda, skoro jest niefunkcjonalny? Nawet w mniejszych miastach wojewódzkich można kupić bilet w nocy i nie rozumiem oszczędności, które stosuje pkp, bo przecież pkp powinno być dla ludzi, a nie odwrotnie.
      • przemo_opole Re: PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorient 29.10.12, 15:59
        IC też jest w tych biketomatach (a co za tym idzie także TLK). Jenak moim skromnym zdaniem wiele osób sobie nie poradzi z obsługą.
    • najwyzszy80 PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorientowani 29.10.12, 15:15
      Podstawowa wada automatów to to, że nie można tam kupić bardziej skomplikowanych lub nietypowych biletów (z przesiadkami, łączonych TLK+PR itd).
      • rilian badziewie 30.10.12, 08:31
        zgadza się. jakakolwiek bardziej skomplikowana trasa (mówimy o jednej przesiadce) i automat wymięka...
    • Gość: doCENT PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorientowani IP: *.252.26.198.internetia.net.pl 29.10.12, 16:05
      Potwierdzam, że biletomaty obsługują też bilety na pociągi TLK, ale już nie można np. kupić tzw. biletu rewelacyjnego (ze zniżką) na dowolnym odcinku trasy Przemyśl-Wrocław. Efekt? Bilet na odcinku Opole-Wrocław kupiony w biletomacie jest droższy chyba o 2 zł, ale na odcinku Opole- Katowice już chyba o 8 zł! W tym drugim przypadku to jest już jedna trzecia!
    • Gość: PTT PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorientowani IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 16:14
      Jakby to powiedzieć... jakie województwo...
    • Gość: aleks PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorientowani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.10.12, 16:18
      skoro PKP twierdzi, że nie ma zainteresowanych kupnem biletów w kasach, to niech postawią maszyny drukujące bilety.
    • Gość: bez przesady jestem za biletomatami - czepiacie się IP: *.dynamic.chello.pl 29.10.12, 19:48
      Problemem jest brak informacji, nie tylko w tej sprawie. To w Polsce nagminne, że nie informuje się ludzi o zmianach itd., albo informacje są niezauważalne (na zasadzie: "patrz ślepa kuro, przecież jest").
      Ale sam fakt, że są biletomaty, super! Ludzie muszą się nauczyć. Jeśli ktoś ma problem, powinna być instrukcja obok, wyraźna. Czyli znowu problem informacji.
      W Rzymi takich biletomatów widziałem kilka obok siebie, nie chcę skłamać, bodaj 6.
      Nawet nie przyszło mi do głowy szukać czynnej kasy i stać w jakiejś kolejce. Kupiłem bilet w biletomacie, zapłaciłem kartą płatniczą, nie miałem problemu z resztą.
      W Gdańsku nawet kupując bilet na autobus w biletomacie, który stoi na przystanku tramwajowym mogę zapłacić kartą jak nie mam drobnych i nie jest to problemem, że kwota wynosi jedynie 3 zł.
      Ludzie nie przesadzajcie. A jak ktoś już bardzo nie będzie chciał kupić w biletomacie, jaki problem, że kupi u konduktora.
      Tylko niech w okresie przejściowym konduktor będzie poinformowany i nie dolicza (czyli znowu problem informacji!). Ale po okresie przejściowym uważam, że konduktor nie powinien mieć dodatkowych obowiązków bez dopłaty, w końcu też człowiek. Już widzę jak każdy z nas chciałby wykonywać dodatkowe obowiązki za tę samą pensję.
      Ewentualnie dopłatę za sprzedany bilet u konduktora mogłoby wziąć na siebie PKP. Nie będzie musiało płacić miesięcznej pensji osobie, która będzie siedziała całą noc, żeby sprzedać 3 bilety i utrzymywać tej kasy biletowej w nocy (ogrzewać zimą, płacić rachunek za palące się światło itd). Więc te kilka złotych za 3 sprzedane bilety dla konduktora to i tak wyjdą na plus.
      Ale jestem przekonany, że ludzie z czasem i tak będą kupować w biletomatach bo to wygone.
      I za kilka lat biletomatów przybędzie, bo ci sami ludzie będą się awanturować, że muszą stać w kolejce do biletomatu.
      • przemo_opole Re: jestem za biletomatami - czepiacie się 29.10.12, 19:58
        Podtrzymuję swoją opinię - dla wielu ludzi to będzie problem nie do przebrnięcia.
        Ale ok - można kupić w pociągu, tylko niech to będzie bez dopłaty.
        A nie tak jak podczas remontu we Wrocławiu - niby dworzec tymczasowy był ale wszystko było daleko, człowiek wpadał w ostatniej chwili do pociągu (po 2 km biegu wokół dworca) a tam opłata - bo przecież kasy są.
        I jeszcze odnośnie biletomatów w Opolu: brak przyjmowania banknotów 100 PLN to duży problem. Co z tego, że jest biletomat jak trzeba biegać rozmieniać stówki. Jk się domyślam w takiej maszynie są dwa obiegi pieniędzy - te włożone nie są używane do wydawania. Jednk to trzeba jakoś rozwiązać. Tym bardziej, że w bankomacie też nie można wybrać nominałów (jakoś w innych krajach można). Kartą niby można ale też nie wszystkie działają.
        • Gość: podróżny Re: jestem za biletomatami - czepiacie się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 20:25
          Na stronie www.intercity.pl kasa w Opolu widnieje nadal jako całodobowa. Cała ta kolej i tysiące spółeczek to jedno wielkie nieporozumienie. Kupcie teraz mądrale na nocne pociągi miejscówki TLK-a w biletomacie. Nie da się. W kasie też się nie dało ale pani bynajmniej wydawała poświadczenie. Teraz brak poświadczenia to pewnie będzie większa dopłata...Biletomaty ok ale niech będzie pełna opcja, łącznie ze sprzedażą biletów promocyjnych w Intercity i Regiokarnetów z Przewozów Regionalnych.
          • okobar79 Re: jestem za biletomatami - czepiacie się 29.10.12, 22:21
            Gość portalu: podróżny napisał(a):

            > ale pani bynajmniej wydawała poświadczenie.


            nie bynajmniej lecz przynajmniej :P
      • Gość: dolg Re: jestem za biletomatami - czepiacie się IP: *.free.aero2.net.pl 30.10.12, 08:21
        Dokładnie..... biletomaty są, sam korzystam, częściej kupuję bilet na całą trasę tam i z powrotem wcześniej za dnia. Szkoda że naród teraz taki strasznie rozpieszczony, wszyscy by chcieli utopie... ale nie za te pieniądze ani za te podatki :P
    • Gość: robert Biletomat musiałby działać w systemie kurs'90 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.12, 21:19
      wtedy działałby identycznie jak komputer w kasie, i można było kupić dowolny bilet.
      A tak to nie ma możliwości zakupu bardziej skomplikowanych biletów, np łączonych IC/PR, regiokarnetów, turystycznych lub biletu na rower.
      • rilian głos kogoś, kto się zna... 30.10.12, 08:34
        wreszcie inteligentny post, pośród bełkotu przygłupów, którzy w narzekaniu widzą "rozpieszczony naród"...
        • przemo_opole Re: głos kogoś, kto się zna... 30.10.12, 08:51
          Tylko to prawdopodobnie niemożliwe. Podobnie jak w lotnictwie. Jak potrzebujesz mocno kombinowany/składany bilet to nie kupisz go przez internet tylko musisz isć do kasjera lotniczego, który ma dostęp do Amadeusa lub innego systemun rezerwacyjnego. I niestety jeszcze długo wyłącznie "automat białkowy" będzie w stanie poskładać to razem i wystawić bilet.
          • Gość: realista Re: głos kogoś, kto się zna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 16:21

            Najwyżej biurokratycznie.
            Technicznie jest to jak najbardziej możliwe.
            Skoro w kasach tak może być to i w automatach, ten sam komputer i oprogramowanie.
            • przemo_opole Re: głos kogoś, kto się zna... 30.10.12, 17:14
              No chyba nie do końca tak jak piszesz.
              W kasie ksjer sam składa trasę kolejową czy lotniczą i używa komputera do zrobienia rezerwacji i wydruku.
              Automat musi poskładać sam a to w pewnych przypadkach jest niemozliwe.
              • Gość: realista Re: głos kogoś, kto się zna... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.12, 22:00
                A pasażer nie może sobie sam poskładać trasy?
                Klawiatura qwerty w biletomacie, i pasazer sobie poradzi.
    • Gość: xx Re: PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorient IP: *.adsl.inetia.pl 29.10.12, 21:46
      Ja generalnie uważam PKP za siedlisko głupoty, ale autor pierwszego posta bije głupotę PKP na głowę.

      > - nigdzie nie ma informacji (przynajmniej nie napotkałem) uwaga kasy w nocy są
      > zamknięte - trzeba się na własnej skórze przekonać

      Najlepiej jakby każdy kolejarz miał to wytatuowane na czole co? A to, że warzywnika na Twoim osiedlu jest czynny do 18-tej to ogłaszają zawsze po wiadomościach w TV, tak? Jest czynne jak jest i moim zdaniem racjonalnym miejscem informowana o tym jest okienko kasy.

      > - są osoby, które mogą mieć trudność z obsługą

      Tak samo jak są osoby bez nóg i dlatego są pochylnie, windy, tak samo są osoby niewidzące i są teksty czytane lub Brajlem. Ale fakt istnienia osób, które być może mogą mieć problem z biletomatem nie pociąga za sobą absolutnej konieczności utrzymywania czynnych kas! To nie jest argument. Równie dobrze mógłbyś argumentować, że wyburzmy wszystkie schody i zróbmy wszędzie pochylnie - NIE! Jedna pochylnia lub winda przy jednych schodach starczy i tyle. Jest tyle możliwości kupna biletu, że osoba, która boi się biletomatów też ma szansę go kupić - serio.

      > - biletomaty często mają problem z wydawaniem reszty (nie posiadają drobnych) -
      > nie informują o problemie z wydaniem reszty z braku środków

      Nie widziałem tego konkretnego modelu, ale wydaje mi się, że ten problem jest mało prawdopodobny. Sensowny biletomat powinien co najmniej poinformować, że nie ma reszty i czy pasażer chce kupić bilet pomimo tego. Jeśli faktycznie tak jest jak opisujesz, to jest to bez sensu. Z drugiej strony w kasie też mogą nie mieć drobnych, prawda?

      > - reklamacja zakupu w biletomacie możliwa od godziny 8.00 rano

      Co zatem proponujesz? Przy każdej maszynie pracownik z workiem drobniaków by Cię satysfakcjonował?
    • Gość: rrr Nędzny artykuł o Opolu a fota Gdańska, IP: *.elk.mm.pl 29.10.12, 22:35
      po za tym zdanie "bo ani jedna kasa jest nieczynna" oznacza, że wszystkie kasy czynne, a to nieprawda.
      • okobar79 Re: Nędzny artykuł o Opolu a fota Gdańska, 30.10.12, 18:52
        po za tym?
        a nie poza tym?
      • q-ku Re: Nędzny artykuł o Opolu a fota Gdańska, 09.02.13, 20:46
        i "pkp weszło" ;-)
    • Gość: Szatnista Biletomaty strasznie kradna... IP: *.net.upcbroadband.cz 30.10.12, 00:30
      I zeby nie bylo, nie chodzi mi o oszustach blokujacych reszte itp, tylko o wydawanie niewydrukowanych biletow, zawieszenie sie w momencie wrzucenia pieniedzy czy dziesiatki tego typu bledow ktorych jedyna cecho wspolna sa moje pieniazki znikajace w kieszeni wlasciciela automatu...

      Nie ma co, zachecajaca perspektywa...
    • Gość: wawek W Berlinie jest tak samo IP: *.dip.t-dialin.net 30.10.12, 01:37
      Pierwszy pociąg do Warszawy jechał rano przed siódmą - a kasy czynne dopiero od siódmej.
      Bilet kupiłem u konduktora.
    • Gość: abc123 PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorientowani IP: *.ip.netia.com.pl 30.10.12, 09:13
      ...Opole to takie miasto wojewódzkie jak z koziej bródki trąbka :-)
    • Gość: janina PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorientowani IP: *.swic.dialup.inetia.pl 01.11.12, 18:54
      właśnie, ja też 2.11.12 ni mam czym dojechać do pracy - bo kolej ZAWSZE robi sobie wolne w takie dni ( 2.05. czy piątek po Bożym Ciele i inne. Pociąg z Kluczborka do Wrocławia przed 7,00 NIGDY nie jeździ! Ale jeździ - nie wiadomo po co - następny przed ósmą. A jedzie nim może 3 - 4 osoby! Pewnie pan naczelnik albo jego żonka na zakupy!
    • Gość: Prof. Sawczuk Re: PKP weszło w XXI wiek - prosimy: szybciej ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.13, 06:51
      PKP przyspieszyła, ale to my nie nadążamy? Obsługi biletomatu uczyłem się na raty we Wrocławiu (pomogła miła studentka), w Berlinie (pomogła jakaś rozgarnięta elegancka dama) i Gliwicach (miła studentka, ale inna!) No fajnie! Tylko po cholerę ten strajk? No i wałęsopodobny (AD 1981), nabuzowany naMiętny przywódca? Czy nie ma już innych wzorów negocjowania? Tylko poprzez krzyk, histerię, przewracanie oczami i robienie groźnych min. Być może jest to zapisany gdzieś scenariusz. Wycofany nieobecny (niby) szef Solidarności udzieli w decydującym momencie wsparcia i ...stanie cała Polska. Niby chodzi o 99% ulgi pracowniczej (widzieliście gdzieś w Europie takiego dziwoląga?), ale raz po raz p. Miętny rzuca hasełko o politycznym zapachu. Związki się "obudziły" i walczą o..."nowoczesność polskiej koleji w Europie", której pozycja w rankingu od 20 lat jest wiadoma, a najlepsza drogą do nowoczesności jest...strajk generalny. Czy to będzie powód, podkład pod wniosek o dymisje rządu (konstruktywne wotum nieufności), i to akurat na dwa tygodnie przed decydującymi negocjacjami nad budżetem brukselskim 2014-20? Europa przy stole negocjacyjnym a Polska w chaosie? Czy to zaborca, czy to złe moce? Nie to Polacy w akcji, ci sami o których pisał Bolesław Prus w swych Kronikach pod koniec XIX w. Ta sama swarliwość, tępy egoizm. brak skupienia na tym co ważne.
      Polska krajem wykolejonym? Opamiętajmy się, przegońmy idiotów, dyktatury rozumu nam trzeba, Tusku ratuj kraj!
      • przemo_opole Re: PKP weszło w XXI wiek - prosimy: szybciej ! 29.01.13, 07:59
        Tymczasem szykuje się kolejny strajk, o czym piszą

        TUTAJ

        A dość trafne podsumowanie sytuacji PKP autorstwa Roberta Wyszyńskiego

        KLIK
    • q-ku PKP "weszłO"??? Wy pismaki bez wykształcenia 09.02.13, 20:45
      znacie znaczenie skrótu "PKP"? To jest jakieś "ono"???
      • Gość: Orto Re: PKP "weszłO"??? Wy pismaki bez wykształcenia IP: *.net.pulawy.pl 10.02.13, 00:45
        PKP weszło, ale Polskie Koleje Państwowe weszły.
    • anwb PKP weszło w XXI wiek, pasażerowie zdezorientowani 10.02.13, 18:17
      Czekamy kiedy dziady będą strajkować o wyższe pensje. A wagonów nie było bo kolejarze doważą się nimi do pracy nie będzie im się pasażerska banda rządzić!
      • opolak PKP weszło w XXI wiek 10.02.13, 21:41
        Tylko nacjonalizacja kolei i powrót do PKP uratuje sytuację - oczywiście należy skruszyć ten beton w zarządach spółek kolejowych i zlikwidować. Za komuny nie do pomyślenia byłaby taka sytuacja.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka