Dodaj do ulubionych

"Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb...

20.03.13, 08:32
> Chcieliśmy zapewnić większy komfort życia mieszkańcom tych dzielnic.

To może w ramach zapewniania komfortu zakazać ruchu samochodowego w całym mieście? Będzie czysto zdrowo i tak dalej, rowerzyści się ucieszą, a normalni ludzie dołączą do rodzin które już wyjechały do Wrocławia i dalej ...
Obserwuj wątek
    • Gość: myslec trza "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 08:56
      A czy Pani Maślak chociaż 4 litery ruszyła ze swojego ratuszowego stołka i zobaczyła te podrzędne, boczne drogi w tych dzielnicach ?
      To jest typowy przykład zarządzania zza biurka, tylko aby się wykazać, że coś się robi.
      Co z tego, że to durne i szkodliwe decyzje, ale są i to się liczy. Przez te decyzje społeczeństwo niech wie, że jestem potrzebna i niezbędna na tym stanowisku !!!
      No Bareja się kłania.
    • Gość: mieszkaniec "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... IP: 193.46.186.* 20.03.13, 09:01
      Szczerze mówiąc, nawet nie zauważyłem tego ograniczenia, choć jeżdżę ulicami Tysiąclecia i Grudzicką kilka razy dziennie. Mea culpa, bo znaki trzeba czytać, ale po prostu do głowy mi nie przyszło, że ktoś może wpaść na tak idiotyczny pomysł. "Czterdziestka" w okolicach skrzyżowania z Nowowiejską, pobliskiego przedszkola i szkoły - zgoda. Jak najbardziej słuszne i tam chciałbym policjantów widzieć codziennie. Ale na pozostałych odcinkach tej trasy "trzydziestka"? Odlot kompletny. Ciekawe, kto z tzw. prominentów (urzędników, biznesmenów i innych "znajomych królika") poskarżył się pani Maślak, że mu auta za szybko jeżdżą obok jego willi? Zresztą, co ja mówię auta... Toż tamtędy rowerem śmigam czasami szybciej niż 30 km/h. Będę się musiał mieć wkrótce na wycieczce rowerowej na baczności, bo mandat zapłacę... Pani naczelnik chyba nie bardzo rozumie zasady inżynierii ruchu.
      p.s. A "gazeta" nie mogłaby podesłać na te "peryferia" (5 km od centrum) fotoreportera zamiast dawać fotkę z Pasieki? Akurat na Wyspie takie ograniczenia mają jeszcze jakiś sens.
    • zuraaw "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... 20.03.13, 09:16
      Jeżeli jednak będziemy mieli sygnały, że na tej trasie nagminnie dochodzi do przekraczania prędkości, na pewno poprosimy policję, by częściej kontrolowała te ulice
      Cymesik. Ja, Urzędnik Oświecony mocą danej mi Pieczątki, wszystko Wiem Lepiej. A wy, plebs jeden bezrozumny, jak nie będziesz robił co każę, to wyślę zbrojnych, żeby pokazali kto tu ma władzę i rację.
      A ulice Tysiąclecia, Grudzicka i Morcinka nie stanowią głównej trasy łączącej ulice Strzelecką i Częstochowską.
      Oczywiście że tak. Nie po to macie obwodnicę, żebyście z Grudzic na zakupy do Reala jeździli na skróty jakieś.
    • Gość: Miś "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 09:17
      No to mamy "powtórkę z rozrywki" : "Alternatywy 4" plus "Miś" !!!!!
    • gandharwa Dobra decyzja! 20.03.13, 09:27
      Z panią naczelnik jako stowarzyszenie się wielokrotnie ścieraliśmy, tym bardziej chciałbym poprzeć jej decyzję jako jak najbardziej słuszną.

      Ruch samochodowy to m.in. zapylenie (od kuchu ulicznego, spalin i gumy startych opon) oraz hałas. W jednej i drugiej sprawie na Miasto zostały nałożone określone ustawami obowiązki ograniczania niskiej emisji oraz dotrzymania norm hałasu w strefie zamieszkania.

      Strefa 30 to jeden z elementów obniżenia poziomu zapylenia czy hałasu komunikacyjnego.

      We Wrocławiu strefy 30 wprowadza się także na peryferiach w obrębie zwartych osiedli od lat, nie słyszałem, by kierowcy tam nie mogli się przez to poruszać.
      W Berlinie 70% przebiegu ulic jest w strefie 30.

      Strefa 30 to zupełnie inny system kształtowania przestrzeni publicznej: likwiduje się pasy zwalniające, można parkować na jezdni po obu stronach, zaciera się pasy dla pieszych (bo mają prawo przechodzić gdzie chcą) oraz likwiduje barierki czy słupki uniemożliwiające wejście z chodnika na jezdnię.

      W dalszej części będzie się zamykało niektóre skrzyżowania, tworząc trasy "ślepe", budowało przewężenia wymuszające ruch wahadłowy, wynosi się skrzyżowania na poziom chodnika, etc.

      Ja sam w Niemczech od lat mieszkam w takiej przerobionej na strefę 30 dzielnicy. Ci, którzy mają dojechać do własnego posiadłości - dojadą. Ci zaś, którzy tu zbłądzili lub uznali, że mają skrót tranzytowy - pożałują swojej decyzji.

      Wg mnie dla kierowców strefa 30 jest dużo korzystniejsza od "strefy zamieszkania", choćby dlatego, że nie ma ograniczeń w parkowaniu samochodów (o ile znaki nie stanowił inaczej).

      Krytyków zaś zapraszam samochodem do Holandii, Belgii czy Francji....
      • Gość: mieszkaniec Re: Dobra decyzja! IP: 193.46.186.* 20.03.13, 09:35
        Kiedy więc wpadniesz z tych swoich Niemiec na święta do Opola, to przejedź się w tempie 30 km/h ulicami, o których traktuje artykulik. Będziesz wtedy wiedział, o czym piszesz. Rozwiązania sprawdzone w innych krajach jak najbardziej stosujmy, ale używajmy przy tym rozumu albo przynajmniej spytajmy przedtem kogoś mądrzejszego od siebie o zdanie.
        • gandharwa Re: Dobra decyzja! 20.03.13, 10:35
          Ależ ja doskonale znam te uliczki. Nie udawajmy też: ograniczenie do 30 na Tysiąclecia spowoduje, że ludzie zaczną jeździć wreszcie 50 a nie 70 jak do tej pory. Wiem, bo w Opolu mieszkam w "strefie 30" (stare miasto) i widzę, że kierowcy mają ją za nic, mimo bruku, mimo dużego ruchu pieszych i znaków, walą tyle ile fabryka daje i łuki zakrętów pozwalają.

          Przykład? pół roku temu był wypadek pod siedzibą radia (Strzelców/Powstańców) dwa auta miały taką energię strzału, że wpadły na słup oświetleniowy obok zginając go do 45 stopni nachylenia. I niech mi nikt nie mówił, że oni tam jechali 30 km/h czy uważali na prawą rękę.
          • Gość: mieszkaniec Re: Dobra decyzja! IP: 193.46.186.* 20.03.13, 10:41
            Zawinił wtedy kurier, a im zawsze się spieszy i żadna "strefa 30" nie robi na nich wrażenia.
            • gandharwa Re: Dobra decyzja! 20.03.13, 10:56
              Dlatego jestem przeciwnikiem budowania pasów zwalniających czy polowania z suszarkami. Drogi muszą być tak zaprojektowane czy zbudowane, by same z siebie wymuszały wolną i ostrożną jazdę. Na zachodzie opanowali to do perfekcji - wjazd w strefę 30 to najczęściej zmiana nawierzchni, brak krawężników i ogólne wrażenie, jakby się jechało po deptaku czy chodniku. Automatycznie się spuszcza nogę z gazu i nie trzeba żadnych martwych psów co 30 metrów czy Miśków w krzakach, by jechać przepisowo.

              Gość portalu: mieszkaniec napisał(a):

              > Zawinił wtedy kurier, a im zawsze się spieszy i żadna "strefa 30" nie robi na n
              > ich wrażenia.
              • alanta1 Re: Dobra decyzja! 20.03.13, 20:12
                gandharwa napisał:

                > Drogi muszą być tak zaprojektowane czy zbudowane, by same z siebie wymuszały wolną i ostrożną jazdę.

                A wystarczyłoby usunąć w centrum wszystkie znaki i wprowadzić zasadę ulic równorzędnych. Po paru stłuczkach i mandatach luzie by się nauczyli zasady prawej ręki i wolniejszej jazdy :D
                • gandharwa Re: Dobra decyzja! 21.03.13, 09:25
                  alanta1 napisała:

                  >
                  > A wystarczyłoby usunąć w centrum wszystkie znaki i wprowadzić zasadę ulic równo
                  > rzędnych. Po paru stłuczkach i mandatach luzie by się nauczyli zasady prawej rę
                  > ki i wolniejszej jazdy :D

                  Zgoda, pod warunkiem, że ten po prawej nie jest rowerzystą, bo mu już niewiele przyjdzie z tej nauki :-)
                  • alanta1 Re: Dobra decyzja! 21.03.13, 19:29
                    gandharwa napisał:

                    > Zgoda, pod warunkiem, że ten po prawej nie jest rowerzystą, bo mu już niewiele przyjdzie z tej nauki :-)

                    Rowerzyści w przejściowym okresie musieliby powtarzać sobie mantrę mojego znajomego: "Powązki są pełne tych, co mieli pierwszeństwo" ;)
    • Gość: fsdfds Ja myślę że ludzie bez samochodów wymusili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 09:35
      wprowadzenie ograniczenia predkosci. Tyle w temacie. Głupota górą.
      • Gość: behemot Re: Ja myślę że ludzie bez samochodów wymusili IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 10:14
        A w Niemczech...niech będa po wsze czasy chwalone..na Krumme Lanke, sztrase Quematenweg ma podobną funkcję co wspomniane u nas , może mieszka mniej ludzi i wiedzie przez zalesione tereny - ograniczenia do 30 nie wprowadzili. Zezwolili na wydzielanie sie hałasu, spalin i tartej z opon (letnich i zimowych) gumy. No w przeciwieństwie do naszej urzędniczki maja w doopie pieszych, mieszkańców, kierowców i zwierzęta. No ale zostawmy Niemców w spokoju oni teraz na głowie Cypr mają, choc z drugiej strony wiedzą dobrze, że jak zakażą spalania benzyny i tarcia gumy to im sie może letko gospodarka zachwiać. Więc zakazujmy ale z głową. Tam by pięćdziesiątka, z ograniczeniami przy szkole do 30 wystarczyła. Dwa przejazdy kolejowe spowalniają "tę arterię" plus gliniarze ze suszarką i porządek by został przywrócony i kasa napełniona UW. W niedawnym plebiscycie GW - wskaz miejsca gdzie łapią gliniarze - wspomniane ulice nie zostały wymienione. Z niepokojem oczekuję jeszcze kilku przykładów z Niemiec, którymi jak z rękawa sypie nieoceniony gandharwa, a dla niego są one ewangelią ekologicznej religii i porządku, by mieszkańcy np. ulicy Wiejskiej, Lipowej, wystapili z takimi inicjatywami. Przecież jest obwodnica i kto chce niech nią wali łączac Oleską z Częstochowską i Strzelecką.
        • gandharwa Re: Ja myślę że ludzie bez samochodów wymusili 20.03.13, 10:51
          Z doświadczenia, nie tylko niemieckiego, wiem, że czym większe miasto, tym więcej ograniczeń dla kierujących. Trzeba je wprowadzać, by dało się wspólnie żyć. Wprowadzać stopniowo i tak się w Opolu robi. Najpierw wygoniono samochody z Rynku i Krakowskiej ( a były takie czasy, gdy autobusy tamtędy jeździły...), potem szykany na uliczkach starego miasta, strefa płatnego parkowania A, potem B, potem strefa 30 na pasiece, teraz w Grudzicach. Kolejnym krokiem będzie zapewne budowa tego parkingu w centrum i zamknięcie uliczek starego miasta najpierw dla obcych ("za wyj. mieszkańców") a potem dla wszystkich. Kto wie czy nie wprowadzą też myta miejskiego za każdy wjazd/przejazd do strefy jak jest to np w norweskim Bergen, Sztokholmie czy Londynie?

          Wyjścia w drugą stronę chyba nie ma. No chyba, że ma być tak, jak we Lwowie czy Samborze na początku tego wieku, gdy wjazd do centrum równał się horror = wieczne stanie w korkach na każdej z uliczek, zero wolnego miejsca do zaparkowania, nawet nielegalnie w bramie. Zresztą co ja tam będę epatował Ukrainą - byłem częstym gościem w Sanoku w roku 2005 - to samo. To było niekorzystne dla kierujących, pieszych i rowerzystów.

          Mnie się zdaje, że niektórzy to sobie tak główkują: "przejechałem Piastowską 5 km/h? Odbiję sobie na Ozimskiej 90 km/h, czy na Tysiąclecia 70 km/h!"
          • Gość: mhm Re: Ja myślę że ludzie bez samochodów wymusili IP: 195.124.31.* 20.03.13, 19:42
            Popieram, proponuje już od lędzin postawiać znaki ograniczające prędkość do 40, przed obwodnicą zmiana sterowania światłami tak aby częstochowska miała zielone przez 15s raz na 20 minut chyba że jedzie autobus, wtedy przy ogródkach działkowych wszyscy zaczną przesiadać się na autobus autobusem maksymalnie do MC. Później totalny zakaz ruchu przecież Opole to małe miasto wszędzie można dojść piechotą, bezpiecznie i ekologicznie. Ewentualnie wypożyczyć rower(tu się powinno wprowadzić ograniczenie do 5km/h). Tylko jaki sens będą wtedy miały nowe światła koło dworca? Po co brać przykład z innych (ogromnych jakby ktoś nie zauważył) aglomeracji, bądź pierwsi w europie i wprowadźmy to na zadupiu!!!!
    • sszota3 Re: "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trz 20.03.13, 09:52
      g0sc napisał(a):

      > > Chcieliśmy zapewnić większy komfort życia mieszkańcom tych dzielnic.
      >
      > To może w ramach zapewniania komfortu zakazać ruchu samochodowego w całym mieśc
      > ie? Będzie czysto zdrowo i tak dalej, rowerzyści się ucieszą, a normalni ludzie
      > dołączą do rodzin które już wyjechały do Wrocławia i dalej ...
      ===============================
      Dalej czyli np do Gdańska?
      W tym dużym mieście obecnie 50% ulic objętych jest strefą "tempo 30". Planowane jest w Gdańsku w najbliższych latach objęcie strefą 30 80% ulic w mieście.
      --------
      I taki kierunek jest dość logiczny
      Opole potrzebuje szybkich ulic - Ozimskiej, Wrocławskiej, Bohaterów Monte Cassino, Obwodnicy.
      Potrzebuje też całej masy ulic (uliczek?) uspokojonych takich jak np:
      Maków, Bzów, Narcyzów, Gombrowicza,Prosta, Młodej Polski,Biegasa,Przybosia, Witkiewicza,Rydla,Warszawska,Kujawska, Śląska,Lubelska, Gdańska,Mazurska, Wielkopolska, Samborska,Stanisławowska,Stryjska, Tarnopolska.
      -----------
      Większość z nas, bez pomocy planu miasta,nie będzie umiała powiedzieć gdzie takie uliczki się znajdują.
      ----------
      Potrzebujemy by główne trasy były w miarę szybkie - na Ozimskiej bodajże działa "zielona fala", a na odcinku Wrocławskiej podniesiono ostatnio prędkość dopuszczalną z 50 na 70km/h
      Potrzebujemy też by w mieście dało się normalnie, spokojnie - po to właśnie uspokajanie ruchu w wielu dzielnicach.
      • g0sc Re: "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trz 20.03.13, 20:28
        sszota3 napisał:

        > Dalej czyli np do Gdańska?
        > W tym dużym mieście obecnie 50% ulic objętych jest strefą "tempo 30". Planowan
        > e jest w Gdańsku w najbliższych latach objęcie strefą 30 80% ulic w mieście.

        Obojętne gdzie, byle z daleka od Skansenu Opole. Przy okazji doinformuj proszę panią rzecznik prasowy Zarządu Dróg i Zieleni w Gdańsku, bo jest nie na bieżąco z planami swojego własnego miasta - jest 26%, ma być 50%, a docelowo 70% - www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Strefa-30-kmh-do-konca-roku-obejmie-polowe-gdanskich-ulic-n65344.html
      • Gość: Opolanka Re: "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trz IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.13, 21:35
        Buhahaha, przejedź się Sławku 50-60km/h albo i szybciej Kujawską czy Warszawską, Mazurską, Wielkopolską :D (pomijam asfaltową Śląską czy równoległą tzw. "małą Ozimską") tam nie potrzeba żadnego znaku, ich nawierzchnia nie pozwala jechać szybciej, no chyba, że masz jakąś terenówkę :-) wystarczyło na w/w uliczkach parę lat temu położyć kanalizację, a fachowcy już zadbali o rowy (bo o progach to tu raczej mówić nie można) spowalniające ruch ;)
        czasem faktycznie znajdzie się jakiś wariat, który tam doda więcej gazu, ale na to żaden znak nie pomoże... wydaje mi się, że akurat na tej dzielnicy czy po drugiej stronie Ozimskiej - koło tesco, nie potrzeba ekstra znaków z oznaczeniem strefy...
    • Gość: kula i dobrze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 10:36
      Mieszkam przy ul.Górnej, gdzie jest strefa 30km/h i uważam to za bardzo dobry pomysł. Na Górnej są 2 przedszkola, dużo tu osób starszych, psy i koty przełażą przez ulicę i zapieprzanie (teoretycznie 50km/h - bo w praktyce droga bez dziur, więc i 70km/h niektórzy się rozpędzają) jest zupełnie zbędne, a wręcz niebezpieczne. Kierowców aut nie zbawi ta 1 minuta (!!!) szybciej u celu, a komfort życia mieszkańców znacznie się poprawi. Tylko czy mieszkańcy na Górnej wreszcie się doczekają ścieżki rowerowej? Bo na razie jest wydzielony kolorowy pas z chodnika, z wzgórkami i dolinami przy wjeździe na każdą posesję i oczywiście "ścieżka" zaczyna się nagle i nagle kończy.
    • najwyzszy80 "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... 20.03.13, 10:52
      Popieram wprowadzenie strefy.
    • jkredman zdjęcie zrobione w taki sposob by pasowało do 20.03.13, 12:24
      z góry przyjętej tezy, Kolonia Gosławicka to typowe osiedle podmiejskie, przy ul. Tysiąclecia jest kościół, cmentarz, a w pobliżu szkoły podstawowe [dzieci przemieszczają się do niej i do domu ulicą Tysiąclecia], chodniki są wąski, więc może nie szarżujmy z tym niezadowoleniem z e znaku drogowego ograniczającego - w tym miejscu należy zachować ostrożność i jeździć wolniej,
      jednocześnie widać jak potrzebna jest droga łącząca ulicę Witosa z ulicą Wschodnią oraz poszerzenie ulicy Ozimskiej - to na tych drogach trzeba skracać czas przejazdu a nie na ulicy osiedlowej,
    • Gość: Poldek Oby więcej stref tempo 30 IP: *.ssp.dialog.net.pl 20.03.13, 13:52
      Tworzenie stref tempo 30 chyba tylko w Polsce (i dalej na wschód) może wywoływać kontrowersje i jałowe dyskusje. W innych krajach długość dróg objętych strefami tempo 30 przekracza 70% i wszystkim wychodzi to na dobre.

      Sam osobiście widzę mnóstwo ulic nieobjętych taką strefą, a idealnie się do tego nadające - m.in. uliczki w okolicach kościoła Piotra i Pawła, ul. Kościuszki, Kośnego, Dubois itp - to nie są trasy przelotowe tylko gęsto zabudowane, a co za tym idzie nie powinno się na nich szybciej jeździć.
    • Gość: mieszkanka KG "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... IP: *.ip.netia.com.pl 20.03.13, 14:19
      Szanowna Pani Naczelnik,

      uprzejmie informuję, że zamiast ograniczenia prędkości, nasza dzielnica zdecydowanie bardziej potrzebuje nowych chodników i nawierzchni na ul. Wschodniej.
      Mam nadzieję na pozytywne rozpatrzenie prośby.
    • szech "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... 20.03.13, 17:30
      Jak narazie, udaje się Urzędnikom bezmyślnie wydawać podatki mieszkańców.Mieszkam w dzielnicy tzw profesorów.Każda uliczka zjazdowa z Domańskiego oznakowana jest znakiem ograniczenia prędkości do 30 km - i to rozumię.Ale nie rozumię po co,vis a vis tych znaków postawiono przy wjeździe z Osiedla na ul Domańskiego znaki"koniec ograniczenia prędkości 30 km/godz".Chyba tylko po to by dać zarobić producentowi znaków,bo wjeżdzając na ul.Domańskiego należy podporządkować się znakom na niej obowiązującym.Dalej,ul.Kani -założono dwa progi zwalniające - po co - jej powierzchnia jest tak wyboista i dziurawa ,że najmniej trzęsie samochodem/przy szybkości piechura/ własnie na tych progach.Podobnie jest na innych dróżkach Osiedla.Ale po co ma myśleć Urzędnik - prościej władować w błoto kilka ,kilkanaście czy kilkadziesiąt tyś.zł. - przecież to nie jego !!!!Zresztą szkoda słów - i tak to nic nie da !!!!
      • Gość: behemot Odpowiedzialność zbiorowa IP: *.dynamic.chello.pl 20.03.13, 21:28
        Dawnymi czasy jakis Icek podcoorvił Adika i ten po dojściu do władzy grupowo zutylizował plemię. Takie rozwiązania mnie nie jarają, nawet jak sie je nazywa zachodnimi. Jakiś debil lub nawet większa liczba przeleci przez ulice setką to co robi urzędnik? Spowalnia ruch wszystkich użytkowników odpowiednimi znakami, a co się będzie szczypał, nie sie wloką trzydziestką. Wzbudza tym radość i wdzięczność mieszkańców i ekologów, bo ci drudzy są z reguły za wszystkim, co zbliza naszą cywilizację do roweru. Władza miejska wsparta policją i Strażą Miejską nie jest w stanie egzekwować przepisów to obniża dopuszczalne prędkości, bo ma taka władzę i już.
    • g0sc Re: "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trz 20.03.13, 20:22
      Przejechałem się dziś tą drogą przepisową 30-stką. Tak, to jest to - tak powinno być na całym świecie. Można wywalić skrzynię biegów, spokojnie da się jechać na jedynce. Co prawda spalanie i hałas x3, ale jaki komfort dla kierującego, nie musieć zmieniać biegów. Gdyby nie hałas można by się zdrzemnąć za kierownicą, bo nic się nie dzieje. I te fantastyczne widoki ... O ile 30km/h na krótkim odcinku, drodze osiedlowej itp. jest jak najbardziej uzasadnione (np. w okolicy zakrętu, szkoły i przedszkola) to niemal cała 3,3km trasa pokonana 30km/h dłuży się okrutnie. Szczerze współczuję mieszkańcom, jestem ciekaw ilu z nich będzie przestrzegało tego ograniczenia na co dzień.
      • Gość: mieszkaniec Re: "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.13, 20:48
        Też to dzisiaj po południu przećwiczyłem. Normalnie wracam z pracy w tempie około 45-50 km/h. Jest bezpiecznie i płynnie. Jadąc o 20 km/h wolniej myślałem, że mnie szlag trafi. Po co mam się tak wlec na akurat pustej i bezpiecznej ulicy? Nie jestem anarchistą, ale jak mnie jakiś policjant namierzy, gdy "pędzę" pustą ulicą 45 km/h, to obiecuję, że odowiedzę w Ratuszu panią naczelnik i jej wygarnę...
        • g0sc Re: "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trz 21.03.13, 06:46
          Może to właśnie o rowery chodzi? Jak byłem tutaj wielokrotnie przekonywany, rower jest szybszy od samochodu. Ponieważ w Opolu ten aksjomat się nie sprawdza i to samochód jest szybszy, a rowerów przyspieszyć się nie da, to trzeba spowolnić samochody... ;)
    • Gość: jbravo "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.13, 08:01
      mieszkam akurat przy jednej z tych ulic - 30km/h faktycznie jest lekką przesadą. Zakładam jednak, że powodem takiego ograniczenia jest to, iż wszyscy wiedzą że praktycznie nikt nie będzie go przestrzegał ale dzięki temu, że na znaku będzie 30km/h to kierowcy zdejmą nogę z gazu powiedzmy do 50km/h. Bedzie to i tak o 20km/h wolniej niż jeżdżą tam teraz.
      Wydaje mi się, że problem leży w mentalności nas Polaków - sam jak jadę np. do Czech i jedzie przede mną Skoda 40km/h bo TAKIE JEST OGRANICZENIE to się trochę denerwuję i najchętniej bym ją wyprzedził... Musimy po prostu zmienić podejście do pewnych spraw...
    • Gość: mieszkaniec "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... IP: *.180.238.16.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 21.03.13, 08:11
      Kolejny dzień eksperymentów w "Strefie 30" na ul. Tysiąclecia. Jadąc na dwójce z prędkością 30 km/h silnik domaga się zmiany biegu na wyższy. I to normalne, bo od ponad dwudziestu lat wszystkie moje samochody tak miały. Wrzucając trójkę zaczyna szarpać i się dławić. I to też normalne. Bardzo proszę panią naczelnik Maślak, aby umówiła się ze mną na jazdę testową i pokazała, jak się obsługuje samochód w "Strefie 30". Widocznie ja za głupi jestem.
      • gandharwa Re: "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trz 21.03.13, 09:28
        Przesadzasz. Nie rób z siebie męczennika bo jak Ci kiedy na wakacjach norweska policja strzeli 5000 NOK za przekroczenie prędkości o 10 km/h to się szybciutko biegi nauczysz redukować.
        • Gość: behemot Re: "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trz IP: *.dynamic.chello.pl 21.03.13, 10:30
          A w Niemczech..produkują auta z automatyczna skrzynią biegów a czasami nawet z dwoma i tam samo auto zmienia biegi na takie jak potrzeba do jazdy z prędkością 30km/h a nawet mniej..ot ekologia.
        • alanta1 Re: "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trz 21.03.13, 19:39
          gandharwa napisał:

          > Przesadzasz. Nie rób z siebie męczennika bo jak Ci kiedy na wakacjach norweska
          > policja strzeli 5000 NOK za przekroczenie prędkości o 10 km/h to się szybciutko
          > biegi nauczysz redukować.

          Ależ mieszkaniec ma rację, moje auto też protestuje jadąc 30-stką. Po prostu biegi są tak przystosowane, silnik albo mi się dławi, albo wyje... więc jeżdżę wyjąc ;)
          Zresztą chyba wiesz, że najbardziej ekologicznie jeździ się z prędkością 50-60...
    • rob.p "Tempo 30" wychodzi na peryferie. Tam też trzeb... 22.03.13, 11:27
      To teraz miasto powinno iść za ciosem w tych strefach -
      Ciekawostki na temat strefy
      Krótki cytat z podanej strony
      "Podobnie, jak w strefie zamieszkania powinny być tu stosowane rozwiązania wymuszające jazdę z prędkością podaną na znaku, takie jak: progi zwalniające, miejscowe przewężenia, zmiany kierunku jazdy. W strefach o dopuszczalnej prędkości 30 km/h rozwiązania te mogą nie być oznakowane znakami ostrzegawczymi."

      A tak na poważnie to na początku wystarczyło by jakby kierowcy jeździli tymi ulicami dozwoloną 50, a często jest to prędkość dużo większa. 30km/h na tych ulicach to jest lekka przesada

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka