Dodaj do ulubionych

Jak wytropili w Opolu agenta KGB

23.03.13, 11:47
Droga "Wyborczo": przeciez to wy zaslyneliscie w demaskacji zloczyncow roznej proweniencji: nazistow, homofobow, antyslazakow, kato-ortodoksow, itp. :)

Czyzby zastosowanie podobnych metod przez druga strone, zaklulo was w oczka? :)
To jak z Palikmiotem, Wojewodzkim czy Walesa, prawda? Kiedy najezdzaja na "pisowcow", sa okej. Kiedy wymknie sie im cos na "salon", nagle rozpetuje sie gazetowa burza...
Obserwuj wątek
    • jkredman Bondaryk go wydał 23.03.13, 11:55
      .
    • mieszaniec-zopola Re: Jak wytropili w Opolu agenta KGB 23.03.13, 13:03
      Trochę w tym prawdy jest. Gazeta zajmuje określone stanowisko polityczne, dlatego tak to wygląda. Gazeta odcina kupony i od jednego i od drugiego (to od demaskowania i obrony demaskowanych) i to mi się bardzo nie podoba.
      Odnoszę też wrażenie, że Gazeta szufladkuje wszystko wedle ściśle określonego schematu czarny - biały, lub swój - obcy, co namiętnie czynią wszystkie tzw. media prawicowe. Z tej pespektywy niczy się od nich nie różnią i to też mi się nie podoba.
      Tylko nie bierz sobie tego co napisałem za wyrazy poparcia, bo ty mój panie jesteś według mnie wyznawcą dokładnie tego samego schematu. Tyle, że okopałeś się po drugiej stronie barykady.
      • pamejudd Re: Jak wytropili w Opolu agenta KGB 23.03.13, 15:37
        Wzajemnie, Mieszancu, wzajemnie ;-)
        • mieszaniec-zopola Nic wzajemnie 23.03.13, 18:17
          Napisz coś krytycznego na Sakiewicza, Gazetę Polską, braci Karnowskich, PiS, Kaczora, cz Macierewicza, to będziesz się mógł równać z mieszańcem-zopola. Ale wtedy nie będziesz już okopany po jednej ze stron barykady.
          Pozdr.
          • Gość: Seniorka Pamcio w okopach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.13, 08:26
            Dobrze, że Pamcio (dla mnie Pamejudd to jeszcze smarkacz) nie zrobił specjalizacji z geriatrii, bałabym się pójść do lekarza, który patrzy takim wzrokiem:

            groźne spojrzenie Pamejudda
            • Gość: Arturo @Seniorka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.13, 09:47
              Babciu, w Twoim (wybacz) wieku Pamejudd, nawet nie bedąc geriatrą, też mógłby Ci pomóc. Wydaje się, że trochę mylisz kognitywistyke z dedektywistyką :) O tym pierwszym pewnie nic nie wiesz, a o drugim powinnaś zapomniec. A pomóc w tym mógłby Ci własnie Pamejudd, bo jestem specem nie tylko od "disco 2" (takie autko) ale równiez od ukierunkowanego zapominania
              ;-)
    • Gość: dupek Jak wytropili w Opolu agenta KGB IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.13, 04:21
      A jednak z pewnym zdziwieniem czytam, że były ubek jest OK. I to jeszcze po sowieckiej szkole. Nie lubię pisu, ale bardziej nie lubię byłych ubeków. Przecież trzeba było jednak być zupełną szmatą, by pójść na współpracę. A może mylę się, a tow. Lodziński ma rację?
      • Gość: wawiak Re: Jak wytropili w Opolu agenta KGB IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.13, 12:02
        a zgadnij dupku,
        kogo obchodzi co ty tam lubisz
        albo i nie lubisz?
        byłeś, jesteś i będziesz dupkiem,
        którego wszyscy (cia, mi 5,6, kgb, mossad, ub i sb)
        mieli, mają i będą mieć w dupie.
    • jkredman doktor habilitowany, a nie profesor 24.03.13, 09:13
      dr hab. profesor Uniwersytetu Opolskiego Stanisław Franciszek Hoc , profesor uczelniany to stopień zawodowy, a nie tytuł naukowy

      rozprawa doktorska - Przestępstwo przeciwko porządkowi publicznemu w ujęciu art. 270 kk PRL, 30/03/1976, Uniwersytet Wrocławski; Wydział Prawa i Administracji,
      rozprawa habilitacyjna - Zagadnienia odpowiedzialności karnej za szpiegostwo, 23/02/1988, Uniwersytet Śląski w Katowicach; Wydział Prawa i Administracji,

      Stanisław Hoc karierę rozpoczął w Komendzie Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej w Opolu w październiku 1969 roku, w 1983 roku trafił do Departamentu II MSW, gdzie zajmował się m.in. analizą informacji na temat działalności wywiadów zachodnich,
      w styczniu 1977 roku został skierowany na szkolenie do Związku Sowieckiego, w tym czasie był już wykładowcą Wyższej Szkoły Oficerskiej im. Feliksa Dzierżyńskiego w Legionowie,
      w 1980 roku wziął udział w organizowanym przez WSO seminarium pt. „Imperializm”, na którym przedstawił materiał dotyczący funkcji i zadań wywiadu RFN wobec Polski ludowej,
      po zlikwidowaniu SB Stanisław Hoc w 1990 roku został wiceszefem kontrwywiadu Urzędu Ochrony Państwa, w czasie pracy w UOP przełożonym Hoca był Konstanty Miodowicz, obecny poseł Platformy Obywatelskiej,
      • Gość: el professor Re: doktor habilitowany, a nie profesor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.13, 16:27
        dr hab. profesor Uniwersytetu Opolskiego Stanisław Franciszek Hoc , profesor uczelniany to stopień zawodowy, a nie tytuł naukowy

        jkredman mógłby choć raz poprawnie, nauczcie sie wreszcie koledzy dziennikarze, a przy okazji inni. Profesor nadzwyczajny i profesor zwyczajny to dwa stanowiska profesorskie na uczelni. Pierwsze można uzyskać po habilitacji, drugie po uzyskaniu tytułu profesora.
        Tytuł w karierze naukowej jest tylko jeden: tytuł profesora. Reszta (mgr, dr, dr hab. to są stopnie). Przechodzenie na coraz wyzsze szczeble wymagalat pracy i wykazania się dorobkiem. Nie ma tu żadfnych automatyzmów. Nawet po uzyskaniu tytułu profesora nie ma automatyzmu w objęciu stanowiska profesora zwyczajnego. Tu wymagane jest zazwyczaj pomnożenie dorobku (kolejna książka, wypromowani doktorzy, kierownictwo grantu). Nie ma letko.
        Więc: p. dr hab. Hoc może być zatrudniony wyłącznie na stanowisku profesora nadzwyczajnego. Jeśli pomnoży dorobek i uzyska tytuł profesora nauk prawnych, a następnie znowu pomnoży dorobek, może zostać zatrudniony na stanowisku profesora zwyczajnego. Nazywa się to w żargonie naukowym "uzwyczajnieniem".
    • jkredman czy to są wszystkie publikacje dr.Hoca na UO 24.03.13, 09:23
      Ochrona informacji niejawnych i innych tajemnic ustawowo chronionych. Wybrane zagadnienia (STUDIA I MONOGRAFIE NR 368)
      Kodeks karny - komentarz
      Przestępstwa przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej (STUDIA I MONOGRAFIE NR 316)
      Karnoprawna ochrona informacji
      Ustawa o ochronie informacji niejawnych
      Prawo karne - Część ogólna, szczególna i wojskowa

      w ogóle dobrze by było przyjrzeć się ile i gdzie publikują profesorowie z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Opolskiego [np. kolega Hoca - dr hab. Tadeusz Cielecki, prof. UO
      • Gość: major Kutz Re: czy to są wszystkie publikacje dr.Hoca na UO IP: *.200.12.109.rev.sfr.net 24.03.13, 10:33
        No, to wiemy, gdzie żyjemy. Zdziwieni?
        • Gość: wawiak Re: czy to są wszystkie publikacje dr.Hoca na UO IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.13, 14:50
          wiemy gdzie ty żyjesz.
          zupełnie gdzie indziej niż my.
          uważaj żebyś się ślimakiem nie udławił
          żabojadzie... ;-D
          • Gość: major Kutz Re: czy to są wszystkie publikacje dr.Hoca na UO IP: *.200.12.109.rev.sfr.net 24.03.13, 19:01
            Zabolalo? Zgrzyta ubek ząbkami?
            • Gość: wawiak Re: czy to są wszystkie publikacje dr.Hoca na UO IP: *.dynamic.chello.pl 24.03.13, 21:17
              :-D))))
              oj tak! zabolało,
              aj waj, majorze!
              przestań już, bo zwariuję z bulu.
    • Gość: z Niemodlina Jak wytropili w Opolu agenta KGB IP: *.adsl.inetia.pl 02.04.13, 20:43
      :) Co się spodziewać PO Gazecie, która również usprawiedliwiała stawianie pomnika bolszewikom w Ossowie w 2010r, a w pierwszych dniach po zamachu w Smoleńsku pisała " dziękujemy bracia Rosjanie" :) Napiszcie lepiej ilu rosyjskich agentów i szpiegów zdemaskowano w rzekomo wolnej Polsce po 1990r wtedy przekonamy się kto działał w UOP czy WSI :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka