Gość: SZS
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.06.13, 15:48
Gdy usłyszałem wczoraj "Międzynarodówkę" w bocznych pomieszczeniach na zapleczu stadionu transmitowaną przez tv to pomyśłalem sobie, że to już koniec...PO. Nie sądzę bowiem, by przywódcom tej partii wystarczy odwagi, by siadać do stołu koalicyjnego z partią, która nie jest wcale ssocjaldemokratyczna, jeno postkomunistyczna z naciskiem na drugi człon tej nazwy. Do czego to doszło !? Po wszystkich doświadczeniach historycznych, po zbrodniach PRLu o ktorych wiemy coraz więcej, po odrzuceniu starego systemu przez oświeconych reformatorów w starym PZPRze i solidarnościowej opozycji? Czas się zatrzymał, czy cofa w zastraszającym tempie? Czy Miller zwariował? Jego przemówienie wczoraj nie potrafiło pokazać obrazu polskich problemów, dawał zafałszowany i nieprawdziwy obraz, nie miał żadnego pomysłu. Nie sądzę, by Platformersi chcieli popełnić polityczne samobójstwo wchodząc z miłośnikami Międzynarodówki w jakiekolwiek alianse...