Dodaj do ulubionych

Opole traci TOZ. Internauci: potrzeba młodych

IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.13, 07:45
A ile tam prezes dostaje na rękę? A rada nadzorcza a zarząd? Widać mało, bo by juz tam zasiadał największy ochroniarz w regionie Ed Gondecki. TOZ nie może działać jak w minionej epoce tylko w oparciu o wolontariuszy. Potrzebny jest ktoś, kto za normalne pieniądze, pln nasze kochane, poprowadzi tę instytucję, wykorzystując energię i doświadczenie babć i młodych ku pożytkowi zwierząt. Czy Liga Ochrony Przyrody jeszcze działa?
Obserwuj wątek
    • Gość: Ktosiek Re: Opole traci TOZ. Internauci: potrzeba młodych IP: *.252.25.8.internetia.net.pl 31.08.13, 08:20
      Zamiast rozgrzebywać "rany" (jakiekolwiek by nie były, druga sprawa że nie wiadomo czy są obiektywne) gazety powinny się zajmować pomocą w zdobywaniu nowych członków i pomocy zwierzętom. Przykro to już czytać.... Zamiast narzekać i jątrzyć weźcie się do roboty....
    • Gość: V.P. Re: Opole traci TOZ. Internauci: potrzeba młodych IP: *.dynamic.chello.pl 31.08.13, 10:35
      TOZ w Opolu nie dysponuje takimi pieniędzmi, aby wypłacać komuś pensję.
      W Warszawie to co innego, tam zarząd ma normalne etaty.
      ___________

      A poza tym "babciom" wcale nie smutno po odejściu prezesa, wraca to co zawsze u nich było na porządku dziennym, a prezes obciął!
      Radość zapanowała w czwartek na zebraniu w TOZie do tego stopnia, że pojawiły się na zebraniu osoby, które przychodzą tylko jak jest "afera".
      A gorąca linia do byłej prezes p. A.K. tak szybko zadziałała, że ta natychmiast wyraziła swoją radość na fejsie.
      Żenada!
      Gazeta niech nie namawia do wstąpienia do organizacji młodych ludzi, tylko ludzi bez grama uczciwości i szacunku dla publicznych (dotacje) i prywatnych (darowizny) pieniędzy. Tacy są mile widziani w TOZie.
    • Gość: lideczka Opole traci TOZ. Internauci: potrzeba młodych IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.13, 12:27
      To co czytam w artykule jest wierutną bzdurą. Kandyduję na członka Towarzystwa i poznałam ostatnio to środowisko. Myślę, że całe szczęście, że dotychczasowy prezes zrezygnował z członkostwa w Towarzystwie, co nie jest tylko moim zdaniem, ale także młodych osób. Nie jest prawdą, że w Towarzystwie są same "babcie", a nawet gdyby, to wstyd, że młodzi lub młodsi (także będą wkrótce starzy) nie potrafią się z nimi dogadać i nie potrafią sami się zaangażować. Najłatwiej jest iść do gazety i nadawać - na kogo - na siebie, bo się przecież rządziło, wiedząc, że dziennikarz jest za leniwy, aby dokonać konfrontacji wypowiedzi, których tło nie trudno odkryć. Tak na marginesie, wg prezesa dziennikarz zmyślił część artykułu. Nie jest prawdą, że nie ma chętnych na objęcie funkcji ustępującego członka zarządu. Sytuacja, jak w każdej organizacji non profi, nie jest łatwa, szczególnie finansowa, ale nie oznacza to, że Towarzystwo przestaje działać. Myślę, że wszyscy przyjmujący przedstawioną w artykule opinię bezrefleksyjnie powinni zgłosić się do współpracy, żeby się przekonać i pomóc, a także poznać wspaniałych ludzi, którzy angażują nie tylko swoje emocje, swój czas, ale także swoje środki finansowe.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka