Gość: lalecznik
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.07.14, 21:09
Można z dużą pewnością założyć, że samolot pasażerski został zestrzelony, ponieważ było to nad terenem gdzie toczą się walki i do samolotów się strzela. Prawdopodobnie został zestrzelony przez separatystów rosyjskich, którzy zrobili to pomyłkowo, bo strzelają do wszystkiego co lata i do głowy im nie przyszło, że może latać coś nie-ukraińskiego. Albo też wersja bardziej spiskowa, zrobili to celowo, aby wyciągnąć konflikt na arenę międzynarodową. Albo też w Rosji trwają walki buldogów pod dywanem i jakiś generał doszedł do wniosku, że jak zestrzeli samolot pasażerski to może i uda się w ten sposób zestrzelić Putina z tronu. Czy jakoś tak … mniejsza z tym.
Oczywiście wszyscy teraz będą mówić w stylu: Och! Ach! Jakie to straszne … …niewyobrażalne … w Europie … itd.
Mnie osobiście to zdarzenie po raz kolejny unaoczniło mentalność tych z tzw. Zachodu. Embargo dla Rosji ? No, nie, ależ po co od razu takie ostre kroki. A co z naszą wymianą handlową, co ze słupkami na giełdzie, a jak my się wycofamy do będą straty, a pewnie od razu ktoś się wciśnie na nasze miejsce. No wprawdzie wszyscy wiedzą, że Rosja demokratyczna nie jest, ale udawajmy że jest. Może i ktoś tam pomyślał, że to jakoś mało bezpeicznie posyłać samoloty tam gdzie do samolotów strzelają. I trzeba by było zmienić trasy lotów, tak profilaktycznie. No, ale po co od razu takie ostre kroki …. A co z kosztami … itd.
Można założyć, że jakiś głupek separatysta strzelił zanim pomyślał. To w takim razie, przez analogię, trzeba założyć, że ci na Zachodzie to takie same głupki. Proszę mnie nie zrozumieć, źle, ja naprawdę żałuję tych 300 osób i ich rodziny, ale będzie mi się zbierać na wymioty jak teraz będę słuchać zachodnich polityków biadolących nad tą tragedią. Chciałoby się powiedzieć: dobrze wam tak, udawajcie dalej, dobrze wam idzie.