Gość: czytacz
IP: *.dynamic.chello.pl
01.03.15, 22:15
Nie do końca pojmuję sens buspasa powstałego na moście. TYM moście. Na wjazdach drogowcy pouwieszali belki, żeby nic większego nie przejechało, no i wymalowali stosowne oznaczenia. Przyznam, że widziałem trochę buspasów, ale jeszcze nigdy nie widziałem buspasa po lewej stronie jezdni. Zwykle są przy krawężniku, co jest logiczne, bo po prawej są przystanki. Cały buspas ma może 200 metrów długości... Poza tym ludzie jeżdżą po buspasie jakby nigdy nic. Po co to wszystko, nie wystarczyło dać znaku zakazu wjazdu pow. 3,5 t.? Tak sobie myślę, że tak skonstruowany buspas spowoduje więcej zamieszania niż pożytku.