Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
15.11.15, 17:04
gdy kilkadziesiąt tysięcy walecznych z flagami w ręku świętuje w Wawie i wrocku rocznicę niepodleglości. Zjednoczonych pod barwą narodową i pod orła znakiem, gdzie Polak Polakowi bratem nie zaś lewakiem. Przez lata postępowcy z GW, Krytyki, TVN i nurtu glównego wyśmiewali człowieka z flagą i orłem. No może jak był czekoladowy a flaga niebieska z gwiazdkami, to uchodziło, ewentualnie wbić flagę w psie goowno to też. Ale jak z tym badziewiem demonstrować niepodległość ?Unii i cukierników? Te masy ludzi, o dziwo spokojnie demonstrujacych nie narobiły dymu i szkód , co przyznają sami komentatorzy telewizji poprawnych politycznie. Nie było zadym, którymi można mielić mózgi przyklejonych do telewizorów lemingów i słoików. Pustka. No ale muzułmanie (nie wszyscy tylko wojujący) zapewnili wypełniacz nudnego weekendu. Już drugi dzień mamy breaking newsa non stop, aż po odruch wymiotny. Po tym zamachu inaczej się spoglada na marsze w Polsce. Tu muzułmanie nie mają przyczółka w postaci kolonii muzułmańskich migrantów. Tu kolorowy jak tylko się pojawi bierze wklepkę albo informowana jest policja jak w przypadku turystów z Cypru czy Malty. A jak jeszcze sobie migranci na smartfonach obejrzą te rzesze "narodowców nacjonalistów" i przetłumaczą im dziennikarze z Al dżaziry hasła z jakimi "krzyżowcy" chodzą po ulicach to nie dziwota, że kraj nasz omijają i będą omijać w drodze po niemieckie zasiłki.