Gość: Lord Vader
IP: *.238.121.196.adsl.inetia.pl
05.10.04, 17:27
Idąc dzisiaj przez pl. Wolności zauważyłem po raz kolejny zaparkowane
samochody na ul. Mozarta. O tym już wyborcza pisała - tam jest zakaz
zatrzymywania się. Zastanawiam się nad jedną kwestią (może w jej rozważeniu
mi pomożecie): czy jest to wynik 1.zwykłego "olewactwa" przepisów; 2.
nieznajomości przepisów; 3. złośliwości; 4. polskiego pieniactwa i
powstańczej tradycji; 5. czegoś innego? I pytanie do policji bądź straży
miejskiej: dlaczego do cholery nie odholowujecie tych złomów??? Jakby gościu
zapłacił mandat + koszty holowania + koszt postoju na parkingu policyjnym +
poniósł stratę auta, bo dresiarze by takie auto ukradli, to chyba opolscy
kierowcy podeszliby do przepisów bardziej restrykcyjnie