Dodaj do ulubionych

Lawina zaświadczeń o dysleksji

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.04, 23:46
A wiecie, że opolska poradnia jest jedną z tych w których najłatwiej dostać
papier stwierdzający dysleksję. Wierzcie mi, że po przeprowadzce
zaświadczenia opolskiej poradni nie są honorowane i często w nowym miejscu
zamieszkania poradnia dysleksji nie potwierdza :)Z mojej szkoły co roku
badają ok. 100 uczniów i jak do tej pory tylko u 2 nie stwierdzono dysleksji.
A jedno z tych dzieci ma ewidentną dysleksję.
Obserwuj wątek
    • Gość: opolanka Re: Lawina zaświadczeń o dysleksji IP: *.zeto.opole.pl / *.zeto.opole.pl 30.11.04, 07:21
      Podstawówkę kończyłam w latach 60-tych, i do dzisiaj nie robie błędów
      ortograficznych, a to dlatego,że przez kilka lekcji polskiego a nawet przez
      cały rok tłukło się ortografię, to była podstawa tego przedmiotu.Były coraz
      dyktanda, klasówki z gramatyki i to się taraz opłaca.Nie było mowy o jakiejś
      dyslekcji.Uważam,że te zaświadczenia doprowadzą do tego,że polacy nie będą
      wogóle umieli pisać poprawnie ani czytać.W takim razie po co tego języka wogóle
      się uczą? A sens tych zaświadczeń, to lenistwo i uczniów i nauczycieli!!!
      • Gość: komarek Re: Lawina zaświadczeń o dysleksji IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 30.11.04, 10:33
        Ja również nie sądzę żeby obecnie było więcej przypadków dysleksji czy
        dyskortografii niż kiedyś (tłum. dla "niektórych": Ia ruwnjerz nje sondze rzeby
        obcenie byuo wiencej takih pszypatkuf nirz kjedyś)
        To trening czyni mistrza!
      • Gość: Nauczycielka Re: Lawina zaświadczeń o dysleksji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.12.04, 21:46
        Lenistwo nauczycieli ??? Każdemu uczniowi który jest dyslektykiem nauczyciel
        musi napisać wygania dostosowane do indywidualnych potrzeb ucznia.
        Wierzcie mi takie zaburzenia się zdarzają.
        A Wy piszecie o poprawnej pisowni przekręcając ich nazwy. DYSLEKSJA,
        DYSORTOGRAFIA i jeszcze DYSKALKULIA.
    • Gość: dask Re: Lawina zaświadczeń o dysleksji IP: 213.199.252.* 30.11.04, 19:40
      opolanka..... dlaczego uwazasz ze to lenistwo takze nauczycieli ???? jak
      kompletnie nie rozumiesz to lepiej sie nie odzywaj.... Ty nawet nie wiesz , ze
      nauczyciele teraz wypelniaja setki dokumentow dla wlasnie tych
      tzw "dyslektykow" ..... i powoli dochodza do 50-godzinnego tygodnia pracy....
      ciesz sie ze masz lepiej.......
    • Gość: wojkrza@wp.pl do nauki osiołki IP: 213.25.164.* 30.11.04, 19:57
      UCZYĆ SIĘ UCZYĆ A NIE KOMBINOWAĆ CYGANIĆ . TYCH PSEUDO RODZICÓW POMAGIERÓW W
      CYGAŃSTWIE I NIEUCTWIE WŁASNYCH DZIECI NIEUKÓW-KOMBINATORÓW TRZEBA WYSŁAC NA
      KURS WYCHOWANIA DZIECI. PASEK POPROSTU P[OWINIEN WRACAĆ DO ŁASK I NA DUPKE
      DZIECIAKOWI CO SIE UCZYC NIE CHCE. A STAREMU 100 PASÓW NA TYŁEK I BEDZIE OK.
      MOŻE MINOR COŚ POMOŻE ALE MAM OBIEKCJE SKORO" MATURY " NIE ZDAŁ TO TERAZ TEZ
      SOBIE NIE PORADZI.
      • Gość: Opolrex Re: do nauki osiołki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 20:02
        Liczyć na Minora? Dobry żart! Dysleksja to tyko sprytny wybieg szkoły dla
        usprawiedliwienia własnego nieróbstwa. Polska szkoła leży na łopatkach,
        produkuje nieuków i usprawiedliwia sie dysleksją, bo tak jest wygodnie.
    • Gość: szkoła Re: Lawina zaświadczeń o dysleksji IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 02.12.04, 21:04
      Opolrex nie pisz bzdur. Przecież to nie szkoła wystawia zaświadczenia tylko
      poradnia, a do porani z dzieckiem idą rodzice. Często idą tam tylko po
      usprawiedliwienie dla siebie. Oni nie mają czasu lub nie chcą z dzieckiem
      pracować w domu to idą do porani i już jest usprawiedliwienie- nie muszę z nim
      pracować bo się i tak nie nauczy. Nie mieszać do tego szkoły.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka