Gość: kumys
IP: *.238.120.67.adsl.inetia.pl
10.01.05, 00:40
Opozycyjny egipski tygodnik "Al-Usbua" twierdzi, że silne podwodne trzęsienie
ziemi, które w konsekwencji spowodowało katastrofalną falę tsunami, mogło być
wynikiem prób jądrowych przeprowadzonych przez Izrael i Indie. Informując o
tym, arabski tygodnik powołał się na amerykańskiego uczonego Merilsa
Cansiego.
"Jest oczywiste, że na kilka dni przed trzęsieniem ziemi zostały
przeprowadzone próby jądrowe, wywołujące uskoki tektoniczne" - napisał Cansie
w swoim referacie, dodając, że "wszystkie poprzednie trzęsienia ziemi nie
wywołały takich straszliwych skutków jak ostatnie". Według Amerykanina, w
ciągu ostatnich kilku miesięcy Indie przeprowadziły ponad siedem prób
jądrowych, w których uczestniczyli amerykańscy i izraelscy specjaliści. Ich
celem miało być wsparcie indyjskiego programu jądrowego jako przeciwwagi dla
pakistańskiego.
Gazeta podaje, że od 1992 r. sejsmolodzy i geolodzy Wielkiej Brytanii, Turcji
i innych państw żądali zaprzestania przeprowadzania jakichkolwiek prób w
rejonie Oceanu Indyjskiego, który przecina niestabilna "strefa ognia".
Zdaniem tygodnika, mimo protestów, Izrael i Indie kontynuowały wspólne próby
jądrowe w Oceanie Indyjskim, a USA przeprowadzały podobne eksperymenty na
pustyni australijskiej, którą także przecina "strefa ognia". "Al-Usbua"
pisze, że arabskie i islamskie państwa w ubiegłym roku prosiły Izrael, Indie
i USA o rozwagę w tej sprawie, ale nie uzyskały zadowalającej odpowiedzi.
Gazeta nie wyklucza, że grudniowe tsunami zostało wywołane przyczynami
naturalnymi. Równocześnie jednak podkreśla, że właśnie w tym dniu Izrael i
Indie przeprowadziły kolejną próbę jądrową w Oceanie Indyjskim. Arabski
portal internetowy "Ilaf" poinformował, że Waszyngton z oburzeniem zareagował
na opublikowany artykuł.
Waldemar Moszkowski
Opozycyjny egipski tygodnik "Al-Usbua" twierdzi, że silne podwodne trzęsienie
ziemi, które w konsekwencji spowodowało katastrofalną falę tsunami, mogło być
wynikiem prób jądrowych przeprowadzonych przez Izrael i Indie. Informując o
tym, arabski tygodnik powołał się na amerykańskiego uczonego Merilsa
Cansiego.
"Jest oczywiste, że na kilka dni przed trzęsieniem ziemi zostały
przeprowadzone próby jądrowe, wywołujące uskoki tektoniczne" - napisał Cansie
w swoim referacie, dodając, że "wszystkie poprzednie trzęsienia ziemi nie
wywołały takich straszliwych skutków jak ostatnie". Według Amerykanina, w
ciągu ostatnich kilku miesięcy Indie przeprowadziły ponad siedem prób
jądrowych, w których uczestniczyli amerykańscy i izraelscy specjaliści. Ich
celem miało być wsparcie indyjskiego programu jądrowego jako przeciwwagi dla
pakistańskiego.
Gazeta podaje, że od 1992 r. sejsmolodzy i geolodzy Wielkiej Brytanii, Turcji
i innych państw żądali zaprzestania przeprowadzania jakichkolwiek prób w
rejonie Oceanu Indyjskiego, który przecina niestabilna "strefa ognia".
Zdaniem tygodnika, mimo protestów, Izrael i Indie kontynuowały wspólne próby
jądrowe w Oceanie Indyjskim, a USA przeprowadzały podobne eksperymenty na
pustyni australijskiej, którą także przecina "strefa ognia". "Al-Usbua"
pisze, że arabskie i islamskie państwa w ubiegłym roku prosiły Izrael, Indie
i USA o rozwagę w tej sprawie, ale nie uzyskały zadowalającej odpowiedzi.
Gazeta nie wyklucza, że grudniowe tsunami zostało wywołane przyczynami
naturalnymi. Równocześnie jednak podkreśla, że właśnie w tym dniu Izrael i
Indie przeprowadziły kolejną próbę jądrową w Oceanie Indyjskim. Arabski
portal internetowy "Ilaf" poinformował, że Waszyngton z oburzeniem zareagował
na opublikowany artykuł.
Waldemar Moszkowski
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20050108&id=sw09.txt