Dodaj do ulubionych

--- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski ---

    • Gość: uczen Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 27.02.05, 23:32
      A ile tu jest madrych wypowiedzi noto wszystkie wezykiem, wezykiem.
      Ale bede mia co dzieciom pokazywac.
    • Gość: <ART> IDIOTYZM POLACTWA- wstyd dla Polski - IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.03.05, 14:19
      Nie podskakuj, bo wszycy wiedza, ze bronicie sie jak mozecie przed mowieniem o
      prawdziwej ojczyznie na Ukrainie. Ktora tak mocno cale zaburzanstwo kocha ale
      broni sie jak moze przed chocby odwiedzinami. Dalatego nie podskakuj bo kazdy
      moze wyladowac ostatecznie w swoim Heimacie, a wielki Brat chetnie pokazalby
      wam szpony, co zreszta zrzumiale przy tak tepym i arganckim zachowniu tzw.
      twoich rodakow.

      Pozdrowienia Tubyylec
    • Gość: Kraczek Za kilkaset lat nie będzie ani Polaków ani Niemców IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 02.03.05, 22:28
      I tak za kilkaset lat podobno nikt nie będzie mówił po polsku ani niemiecku.
      Wszyscy na Ziemi będą mówić po angielsku (tzn. amerykańsku), gdzieniegdzie
      będzie jeszcze drugi język - arabski, chiński albo hiszpański...
    • Gość: Tolerancyjny. Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:03
      Z nich tacy NIemcy, jak z koziej dupy trąba. Póki kasa z Bonn płynęła, to jakoś
      było. Teraz kurek przykręcono i ... co i wielkie gó... Tylko patrzec, jak będą
      się żreć między sobą. W Polsce nikt ich za Niemców nie ma tylko za niemiaszków,
      którzy sprzedają się za garść srebrników, a w Niemczech zawsze będę Polaczkami.
      Tam gdzie chodzi o kasę honor i ambicja idą na bok. Powinni być objęci 5-cio %
      progiem wyborczym, to nie musielibyśmy słuchać i patrzeć, jak firer Koenig
      męczy się próbując cokolwiek powiedzieć, a co dopiero żeby miało to coś jakiś
      sens. Rodzina musiała się wykosztować na jego edukację, a efekt marny. Niemcy
      za Odrę, Komuchy za Ural, Żydzi do Syjonu, Cygany i pedały do rezerwatów.
      • stefan_ems Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - 02.03.05, 23:17
        Gość portalu: Tolerancyjny. napisał(a):

        Niemcy
        > za Odrę, Komuchy za Ural, Żydzi do Syjonu, Cygany i pedały do rezerwatów.

        ... a opolszczyzna dla ciebie rozumiem. A jeśli wolno spytać, to ile czasu mają
        wymienione grupy i co się stanie jeśli nie zdążą?
      • Gość: babcia-pacyfistka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:24
        Popieram i dodaję: Ziemia dla ziemniaków!Księża na księżyc!Słupy do Słupi!
        Polanie do Polańczyka!Chamy na Bahamy!Ufajmy tylko Ufoludkom!
    • Gość: ja Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 03.03.05, 00:52
      jestem zszokowany, nie dosc ze gebelsy to jeszcze kapusie, "moze prokratora zainteresowac..." "za to idzie sie do kicia..." , ma-sak-ra!
    • Gość: Beuthen Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 06:07
      Nie rzucim ziemi skąd nasz ród
    • Gość: Beuthen Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 06:31
      Należy pamiętać o tym , że będziemy żyć koło siebie przez następne lata i jak
      my poukładamy nasze stosunki tak następne pokolenia będą żyły i nad tym należy
      się zastanowić . Przyznaję się publicznie do korzeni niemieckich , nigdy nie
      miałem z tego tytułu profitów i przed nikim nie wymachiwałem paszportem. Dużo w
      tym co czytałem na forum jest pokłosiem propadandy PRL-u ale także
      zakorzenionych wzorców z czasów przedwojennych . Rachunek jest taki że
      żołnierze niemieccy ze Śląska mają tak samo splamione ręce krwią (ludność
      podobnie jak w DDR nie ma poczucia winy oraz u nas wmawianie nam polskości na
      siłę )- to także dotyczy mojej rodziny . Ale proszę również zastanowić się ilu
      Powstańcy śląscy zabili niewinnych ludzi i spalili domów i pałaców (może
      szokujące, ale nikt o tym nie wspomina ). Opisy wejścia Rosjan są wstrząsające
      (dotyczy także mojej rodziny)i głos ubolewania jest prawdziwy , tylko że jak
      żołnierze niemieccy zdobywali wsie i miasteczka nikt potem niebył wstanie
      wspominać i pamiętać . Kultura Śląska jest różnorodna i niemiecka i polska i
      czeska , morawska i dlatego ludzie tu mieszkający różnili się od pozostałej
      części i Niemiec i Polski . Słucham właśnie radia hamburg online , mam do tego
      prawo , mogę pisać i mówić o tym co czuję , nie czuję się prześladowany i to
      także należy docenić . Żałuję że polska racja stanu umiejętnie rozbiła ukochany
      Górny Śląsk na opolszczyznę i śląsk i parę podobnych spraw ( mniejszość
      niemiecka to także rezerwat dla indian bo jaka jest między nami różnica
      pomiędzy ślązakami - polakami a ślązakami - niemcami ? kultura ta sama , tylko
      występuje kwestia orientacji narodowej ). Acha ! na Sląsku występuje gwara
      śląska polska i niemiecka i tak było zawsze . Nie należy wywarzać drzwi
      otwartych wassserpolnisch czyli gwara polska śląska jest archanicznym językiem
      polskim z odcieniami morawskimi i czeskimi . Pozdrowienia dla wszystkich
    • Gość: Beuthen Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.03.05, 07:20
      Nie rzucim ziemi skąd nasz ród
    • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 19:16
      Nadal ciekaw jestem,jak liczną drużynę wokół siebie zebrałby pan Król-Kroll,
      gdyby państwo niemieckie było ekonomicznie na poziomie Bangladeszu,czy też innej
      Korei Północnej?Czy krzyczano by też tak stadnie?
      • Gość: Kr Nic by nie zebrał! IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 04.03.05, 15:28
    • Gość: Günter Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 03.03.05, 19:39
      Tak to moze z dupy sie wzieli a skad Polacy na Ukrainie ???????
      • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 20:37
        No...jakoś z jej okolicy,ale nadal nie ma odpowiedzi na moje pytanie.
        • Gość: jurand Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.05, 20:54
          www.olesno77.prv.pl - strona dopiero powstala, zamieszczone tam artykuly
          stanowia przeciwwage dla czestych bredni powtarzanych przez ekonomicznych
          niemców.
          • stefan_ems Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - 03.03.05, 21:05
            No pięknie, następny dowód dla tezy Kamuselli! A organizujesz (cie) też czarne msze?
        • Gość: palant Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 06.03.05, 23:40
          No i popatrz foka nikt nie chce odpowiedziec na twoje pytanie.
          A moze zaadresowales nie do tych co trzeba?
          A moze nie tak mialo brzmiec?
          A moze to, co by bylo jakby Polska byla Niemcami?
          Ciekawsze pytanie to, co by bylo jakby Polska byla Bandladeszem?
          Albo co bybylo jakby Polska byla Francja?
          Jak znajdziesz odpowiedz na te pytania to napisz bede czekal z niecierpliwoscia.
          • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:46
            palant -/kurczę,matka instynktownie jednak wie,jak na imię dać swemu dziecku/
            pytanie swoje zaadresowałem dobrze.Jest ono proste,a na takie, odpowiedź często
            jest trudna.Adresaci tylko uchylają się,aby na nie odpowiedzieć.A ono brzmi tak,
            jak chciałem,aby brzmiało.Ty również zadałeś pytania i jak piszesz,czekasz na
            odpowiedź.Twojej ciekawości nie wystawię na tak ciężką próbę,jak moja została...
            "...jakby Polska była Niemcami?" - na przestrzeni wieków niemcy chcieli to
            zrealizować.Na szczęście,nie udało się!Tak więc,jest to niemożliwe.
            "...jakby Polska była Bangladeszem?" - no cóż,biedny kraj.Jeszcze biedniejszy,
            niż nasz.Ale też nie byłoby problemu z MN.Dawno już ci,co mieliby
            uciec,zrobiliby to.Natomiast ci,którzy pozostaliby,mówiliby - jesteśmy dumnym
            narodem Bangladeszu,a tak - ekonomia....
            "...jakby Polska była Francją?" - może jest to łakome,ale jednak dla polaka nie
            do przełknięcia,jednak... To tak,"jak wiatr zawieje,tak chorągiewka...".Jednak...
    • Gość: samnaun Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: 62.152.162.* 04.03.05, 12:03
      to samo co polska mniejszosc w niemczech wstyd dla polski
    • Gość: Wschodniak Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.gress.com.pl / 80.55.200.* 06.03.05, 13:48
      Dobrze, że była ta wojna bo byś kolego REALISTO dalej mieszkał w gliniance a
      tak to przyszedłeś z twoimi przodkami na gotowe. A tak na marginesie to
      Vaterland znaczy ojczyzna. Kup sobie słownik a potem zabieraj głos na forum.
      • Gość: miamore Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.arcor-ip.net 06.03.05, 15:30
        Nadal ciekaw jestem,jak liczną drużynę wokół siebie zebrałby pan Król-Kroll,
        gdyby państwo niemieckie było ekonomicznie na poziomie Bangladeszu,czy też innej
        Korei Północnej?Czy krzyczano by też tak stadnie?
        Foko, zadalas bardzo idiotyczne pytanie, takie pytanie moze zadac tylko osoba o
        inteligencji na poziomie przewodu kanalizacyjnego.
        Stosujac twoja logike mozna spytac, co by bylo gdyby babcia miala wasy?
        Niedorzecznosc to jedna z cech Polakow.
        • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 21:02
          miamore,miamore - raz jeszcze?...To do Ciebie,ale wiem już,iż zorientowałeś się,
          że to jest do Ciebie.Wszak inteligencja Twoja siedzi na poziomie równym anteny
          satelitarnej na dachu Twojego domu.Nie uważam tego pytania za idiotyczne.Jest
          ono prostym pytaniem.Ale może znam już odpowiedź:gdyby państwo niemieckie było
          na poziomie Bangladeszu, też jeżdżono by tam stadnie, pomóc braciom w potrzebie.
          Potwierdź,mam rację?Bo jednak nie uzyskałem odpowiedzi na nie.
          Logika..."co by był gdyby babcia miała wąsy?".No co by było?Byłaby wtedy kobitką
          z zaburzeniami hormonalnymi i wątpliwością w sercu:kim właściwie jestem? Więcej
          we mnie baby,czy też chłopa?Podobny problem ma też z takim
          samookreśleniem wielu piszących tutaj.
          • Gość: ! Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.03.05, 22:51
            jestes zalosny w twim szowinizmie i nazismie!
            • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.05, 23:09
              ! - nie przypisuj mi cech tak charakterystycznych dla narodu umiejscowionego ciut
              bardziej na zachód,niż mój.Spójrz na lepiej na wypowiedzi tych pacyfistów spod
              znaku MN.
              • Gość: ! Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.03.05, 18:50
                przeczytaj jeszcze raz, co napisales to wtedy moze zrozumiesz. powoli dochodze
                do wniosku, ze w calej europie nie ma wiekszych nacjonalistow, oszolomow i
                nazioli jak w polsce. zainteresuj sie postanowieniami twojego sejmu badz tez
                zachowaniem twoich rodakow w parlamencie europejskim.
                • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:55
                  Mylisz się "!".Przeczytaj to,co napisałem,bo zapewne nie zrozumiałeś.Twoje wnioski
                  są błędne.Zapewne wynika to stąd,że opierasz się na opiniach zasłyszanych w
                  gospodzie przy piwie.Zapewne jesteś jednym z ostatnich w Gogolinie,którzy nie
                  wychylili się za jego opłotki.Stąd ta jakże myląca opinia.
              • Gość: lolo Dzieciaku idź wreszcie do dermatologa pryszcze usu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.05, 22:06
                wać !
    • Gość: Barbara Pliszka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.05, 17:43
      A teraz mniejszość niemiecka przejęła Dom Współpracy Polsko-Niemieckiej dając
      pracę swoimznajomym. Dupki!
    • qwasyx Nie pluj pod wiatr 08.03.05, 19:06
      to taka dobra rada na przyszlosc!
      :-)
    • Gość: Arnold Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.05, 21:04
      Realisto nawet w Niemczech za faszyzm można trafić za kraty tym bardziej w
      Polsce takich jak ty faszystów powinno się ścigać z urzędu
    • Gość: Kraczek Czy stosunki polsko-niemieckie będą kiedykolwiek n IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 08.03.05, 21:50
      Czy stosunki polsko-niemieckie będą kiedykolwiek normalne? Czy to jest w ogóle
      możliwe, biorąc pod uwagę historię?
    • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 17:47
      No cóż,i nadal nie ma odpowiedzi na pytanie,które zadałem.Niby proste,jednak
      okazuje się,trudnym w odpowiedzi.
      • Gość: miamore Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.arcor-ip.net 11.03.05, 18:50
        Normalnie cie zlekcewazyli, ale co mieli innego do wyboru?
        • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.05, 20:05
          Może jest to zlekceważenie,ale jakie jest tego podłoże?Wybór zawsze jakiś jest.
          Może dlatego odpowiedź na to pytanie jest niewygodna?
          Ekonomia?...
          • Gość: miamore Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.arcor-ip.net 11.03.05, 20:31
            Mysle ze oni jeszcze kopia , bo okazalo sie ze ta rura jest glebiej zakopana.
            • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 14:19
              No cóż,okazuje się,że buractwo w szeregach wymienionego przeze mnie pana pędzi
              z prędkością tsunami.Na szczęście nie jest tak skuteczne,jak ono.
    • Gość: ??? Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.05, 10:15
      ???
    • Gość: Germanofighter W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. IP: *.crowley.pl 14.03.05, 18:27
      Popieram. I też nie rozumiem, skąd się wzięli nagle niemcy w Polsce. Przecież
      wszystkich wykopsnięto po wojnie. Ci na Opolszczyźnie się ukryli? Jak szczury?
      • Gość: polenvernichter Re: W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.03.05, 20:58
        Gość portalu: Germanofighter napisał(a):

        > Popieram. I też nie rozumiem, skąd się wzięli nagle niemcy w Polsce. Przecież
        > wszystkich wykopsnięto po wojnie. Ci na Opolszczyźnie się ukryli? Jak szczury?

        piszesz "przeciez wszystkich wykopsnięto po wojnie". to znaczy kto`krasnoludki?
        • Gość: Foka Re: W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 22:14
          Nie,to nie były krasnoludki!"Wykopsnął"/może brzydkie słowo/,dał do zrozumienia:
          "jesteś niemiec,to sru! za Odrę,bo piastowski śląsk wraca do Polski - tak oznajmił
          rosyjski żołnierz razem z żołnierzem polskim.Niemiec chwycił swój wózek i
          przeprawił się z nim przez Odrę.Stąd moje teraz zdziwienie i pytanie zarazem:ilu
          zebrałby wokół siebie pan Król-Kroll?...
        • Gość: Andrzej Re: W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.03.05, 22:30
          Można powiedzieć, że to sami Niemcy deportowali Niemców ze Śląska za Odrę.
          Niemcy sami są odpowiedzialni za swoje "wypędzenie" - dlatego, że rozpętali
          morderczą wojnę i wskutek niej Roosevelt i Stalin zdecydowali o wysiedleniu
          ludności niemieckiej ze Śląska, Mazur i Pomorza.
          • Gość: ! Re: W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.03.05, 23:22
            Roosevelt i Stalin mowisz? czy aby na pewno?
            :)
            • Gość: Andrzej Re: W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.03.05, 23:01
              No a kto? Przecież nie Churchil, on tylko przytakiwał w Jałcie. Decydowali
              Roosevelt i Stalin, o ile mi wiadomo...
            • Gość: Andrzej Re: W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 17.03.05, 22:44
              Tak mi się przynajmniej wydaje...
          • stefan_ems Re: W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. 18.03.05, 17:43
            Gość portalu: Andrzej napisał(a):

            > Można powiedzieć, że to sami Niemcy deportowali Niemców ze Śląska za Odrę.
            > Niemcy sami są odpowiedzialni za swoje "wypędzenie" - dlatego, że rozpętali
            > morderczą wojnę i wskutek niej Roosevelt i Stalin zdecydowali o wysiedleniu
            > ludności niemieckiej ze Śląska, Mazur i Pomorza.

            Konferencja jałtańska, aczkolwiek w jej ustaleniach znalazła się zapowiedź
            zmiany zachodnich granic Polski, nie sprecyzowała jednak dokładnego ich
            przebiegu ani losów zamieszkującej byłe obszary niemieckie ludności. W tej
            sytuacji komuniści polscy, mimo wszelkich prognoz i szacunków, wskazujących na
            brak rezerw ludnościowych wystarczających do objęcia tak dużego obszaru,
            zdecydowali się na realizację metodą faktów dokonanych najdalej idącego projektu
            - granicy na Odrze i Nysie Łużyckiej. W kwietniu w ślad za frontem ruszyły Grupy
            Operacyjne Rządu Tymczasowego, próbujące tworzyć administrację polską na
            zajmowanych terenach. Również w kwietniu proklamowano, w dużej mierze
            spontaniczną i niekontrolowaną w pierwszym etapie, akcję przesiedlenia ludności
            polskiej na Dolny Śląsk, która nasiliła się po zakończeniu działań wojennych.
            Z kolei po zakończeniu wojny na Dolny Śląsk i do samego Wrocławia powracać
            zaczęły dziesiątki tysięcy uchodźców, którzy ewakuowali się na początku roku.
            Pierwszą, "dziką" próbę wysiedlenia części ludności niemieckiej, głównie z pasa
            przygranicznego, podjęto już w czerwcu 1945 r. Dokonywało jej Wojsko Polskie,
            była ona nieprzygotowana i nieskoordynowana. Często jej przebieg był brutalny -
            nie pozostawiano zbyt wiele czasu na spakowanie się, ludność wypędzano pieszo.

            IPN
            www.ipn.gov.pl/biuletyn/9/biuletyn9_7.html
            Pozdrawiam
            • Gość: Andrzej Re: W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 24.03.05, 00:55
              Na konferencji teherańskiej rozstrzygnięto (a na jałtańskiej potwierdzono), że
              Polska po kapitulacji Niemiec utraci tereny wschodnie na rzecz ZSRS i w zamian
              uzyska tereny od Niemiec na zachodzie (i północy). Granicę wschodnią od razu
              ustalono na tzw. linii Curzona, zachodniej nie określono. Terytorium na
              zachodzie musiało więc być łącznie co najmniej o powierzchni, którą Polska
              utraciła na rzecz ZSRS. Niestety obecnie powierzchnia Polski jest mniejsza, niż
              przed wojną. Można by więc twierdzić, że odszkodowanie terytorialne od Niemiec
              było i tak za małe, i że Polska powinna była dostać więcej, np. jeszcze Łużyce,
              Ziemię Lubuską, obszar Prus Książęcych z Królewcem, czy inne ziemie. Co do
              wysiedlenia Niemców z Ziem Odzyskanych, to było to i tak bardziej cywilizowane,
              niż wysiedlenia ludności polskiej dokonywane przez Niemców w czasie 5 lat wojny
              (więcej o tym w jednym z ostatnich numerów 'Wprost').

              No i rzecz najważniejsza - niektórzy Niemcy wydają się zapominać, że powojenne
              zmiany granic są konsekwencją rozpętania przez Niemców tej morderczej wojny.
              Narzekania współczesnych Niemców na powojenny los swojego narodu przypominają
              trochę postawę bezczelniaka, który kopiąc dziecko narzeka, że go od tego boli
              noga.

              Nie zazdroszczę Niemcom, bo wojenna przeszłość (zaraz po wojnie określano to
              jako 'furror teutonicus' - 'szaleństwo niemieckie') długo jeszcze będzie się
              pewnie kładła cieniem na ich narodowej kondycji psychicznej. Z drugiej strony
              lubię Niemców, których znam, i tych z byłego NRD i byłego RFN. Są po prostu
              sympatyczni. W Polsce mniejszość niemiecką trudno natomiast uznać za
              prawdziwych Niemców, są to ludzie zupełnie spolszczeni. Zresztą nawet przed
              wojną Niemcy z rdzennych terenów niemieckich uważali Niemców ze Śląska i Prus
              za pewnego rodzaju dziwaków, którzy mieszkają gdzieś tam daleko u Polaków, i
              których niemieckość nie jest taka pewna.
              • k100 Re: W końcu ktoś napisał szczerą prawdę. 25.03.05, 12:37
                Nie wiem co czuja i mysla prawdziwi Niemcy wiem ze ta sama osoba bedac tu na
                Slasku a potem w Niemczech jest calkiem inna w sensie negatywnym. Tak jakby
                maiala muchy w nosie.
    • grean6 Zróbciee to samo co robili Niemcy - ostateczne roz 21.03.05, 17:47
      Proponuje wziąc przykład z Niemców, którzy wykazywali się w takich sprawach
      wielką fantazją i skutecznością. Dopóki jeszcze jest jest mróz trzeba
      mniejszość niemiecką spędzić za Opolem do kupy. Tam ich rozebrać, potrzymać z 5
      godzin na apelu, a potem polać zimną wodą i rozpędzić. Kto przeżyje, to go
      wysłać do kamieniołomów.
      Niemcy dokładnie tak robili z Żydami w Auschwitz. To jest właśnie kultura
      niemiecka, którą by im się oprzydało teraz na ich samych pokazać. Po co hodować
      wrzody?

      Grean Amerykanin
      • Gość: polak/niemiec pomyśl co mówisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.05, 23:16
        nie! nie grean6!to nie mniejszośc niemiecką powinni wywieźć za opole tylko
        takich jak ty powinni wywieźć za opole i i zostawić ich tam, aż ostudą się
        wasze umysły z tych poglądów. powiedz co żeśmy ci zrobili żyjesz tu w opolu już
        tak szacuję ok 20/26 lat i nic nie wiedzałeś o istnieni mniejszości
        niemieckiej...ja mam 17 lat i śmiało mogę powiedzieć ze w takim razie brakuje
        ci wykszałcenia.....bo o takich zeczach jako polak powinieneś wiedzeć!
        ja nie mówię ze jestem TYLKO niemcem, jestem w polsce uznawany jestem jako
        niemiec a gdy jestem w niemczech na wakacjach nawet gdy poazuję paszport
        niemiecki i mówię czystym językiem niemieckim i nie takim jak mówi większoość
        polaków tylko my mamy go we krwi bo mówimy z akcentem, to jestem uznawany jako
        czysty polak!
        a ktoś powiedział, ale nistety nie mogę sobie przyponieć kto;( "skarbem polski
        jet to ze posiada obywateli z trzema obywatelstwami...polskim...śląskim
        i...niemieckim!"
        i naprawdę jesteśmy już trzecim/czwarym pokoleniem, które po naszych przodkach
        NIEMCACH a nie NAZISTACH bo to naziści dokonywali tych zbrodni i moge cię
        zapewnic nie ma już w niemczech czegoś akiego jak nazim, bo za wypowiedzienie
        pierszego wersu hymnu trzeciej rzeszy trafiasz do więzienia i niema cie na
        długi okres i myślę ze w polsce za takie poglądy powinny być osoby które je
        głoszą również zamykane do więzienia.
        wczoraj polska wygrala 8;0 i cieszyłem się z tego powodu zarazem niemcy wygrały
        1:0 i również się tak samo cieszyłem.
        jasne możecie mieć uprzedzenia w stosunku do niemców-nie zabraniam-polska to
        wolny kraj i każdy może mówić co chce, niemcy tak samo maję uprzedzenia co do
        nas ze niby kradniemy auta!!!!!jednak niemcy zawdzięczją to histori a my sami
        sobie zgotowaliśmy ten los" ze oni tak o nas myslą!
        tak samo ja mógł bym nienawidzieć polaków bo mój dziadek nieżyje z tego powodu
        ze został zabity przez polaka który zazdrościł mu ze miał w pracy ubrany
        sweterek na którym na metce pisało "deutschalnd" ale nie bo należy przebaczać
        ale nie zapominać! tak amo wy czego wy nam zazdrościcie???? tego ze możemynp
        jechać do pracy na zachód????jasne ja to rozumię ale ta rozłąka prowadzi do
        bardzo wielu rozwodów długich rozłąk z rodziną! a czujesz to jak by teraz ci
        wszyscy co pracują w niemczech czy w holandii zjechali?????czujesz to co tu by
        się działo???? jakie by bezrobocie było????a ja ci gwarantuję ja ci gwarantuję
        ze holandia się skończy i wtedy przyjdzie wasz czas o wy sie uczycie i bedzieci
        zajmowali większe stanowiska!

        dobra to by było na tyle bo trzeba iść spać pa pa dobranoc

        ps a wrzody dla twojej informacji są chorobą i jeżeli na nią chorujesz to
        zalecał bym ci się leczyć bo to poważna sprawa;)
        • Gość: Ping Pong A naziści to nie byli Niemcy ? ? IP: *.crowley.pl 29.03.05, 17:03
          > ...i naprawdę jesteśmy już trzecim/czwarym pokoleniem, które po naszych
          przodkach NIEMCACH a nie NAZISTACH bo to naziści dokonywali tych zbrodni...

          A mi się zawsze wydawało, że na Polskę napadli Niemcy w 1939. W Warszawie na
          tramwajach pisali "Nur fur Deutsche" a nie "Nur fur Nazisten".
          Jaka jest różnica między Niemcami a nazistami z 1939 r.? Mi się wydaje, że
          żadna i że to Niemcy teraz ponoszą odpowiedzialność za to co robili NIEMIECCY
          naziści w podczas 2 wojny. W 1939 Niemcy = naziści.
          • Gość: JA TU JEST RÓŹNICA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 13:05
            TYM ZE NINE WSZYSCY BYLI W WOJNE ZAMIESZANI I NIE WSZYSCY ZABIJALI I NIE
            WSZYSCY BYLI ZA WOJNĄ!!!!

            TO JEST TAK SAMO JAK W USA-NIE WSZYSCY CHCIELI ABY BUSH ZAATAKOWAŁ IRAQ
            • Gość: PP A TU JEJ NIE MA ! IP: *.crowley.pl 05.04.05, 10:48
              WSZYSCY naziści to byli Niemcy. I mordowali, bo chcieli Leben-srałm dla Niemców
              (a nie dla nazistów). Odpowiedzialność za zbrodnie nazistów ponosi naród
              niemiecki.
              • Gość: Jan Re: A TU JEJ NIE MA ! IP: *.dip.t-dialin.net 05.04.05, 12:25
                Tak,chcieli Leben i dzis wiekszosc Niemcow dalej uwaza Polakow za mniej wartosciowych ludzi.A Polacy na chama to jeszcze potwierdzaja.
                • Gość: pamięć Re: A TU JEJ NIE MA ! IP: *.sematech.pl 06.04.05, 13:02
                  wybaczać należy ale pamiętać też to Niemcy jako państwo i naród ponoszą
                  odpowiedzialność za bezmiar krzywd i powinni głośno to mówić nazista zabijał
                  ale bałer karmił się i bogacił pracą przymusowych robotników, oraz inwentarzem
                  podbitych narodów - a przecież nie musiał wykorzystywać skoro nie był nazistą.
                  Teraz chce usprawiedliwienia że to nie on, ona zapomnieć zrozumiał bym prosić o
                  przebaczenie ale do tego trzeba rachunku sumienia, przeprosin i przebaczenia bo
                  inaczej czeka nas jedynie nienawiść i krew, a czy to ..........
                  • Gość: M Re: A TU JEJ NIE MA ! IP: *.a.pppool.de 09.04.05, 23:15
                    najwyzszy czas by polacy zaczeli przepraszac za zbrodnie i wypedzenia
                    • Gość: pppp Re: A TU JEJ NIE MA ! IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 09.04.05, 23:31
                      A po co Niemcy pchali na wschod? Zeby ich teraz przepraszac?
                      • Gość: xxx podsycacze nienawisci IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.04.05, 10:21
                        Kto pisze, ze trzeba Niemcow przepraszac za wypedzenie jest po prostu
                        podsycaczem nienawisci. W ten sposob nigdy nie bedzie przyjazni i pokoju miedzy
                        Polakami i Niemcami, a moze bylby czas, zeby sie powaznie zabrac za ta sprawe.
                        W koncu jestesmy sasiadami. A moze Niemcom nie zalezy na tym ? Ale jednego
                        mozecie byc Niemcy pewni. Przyjazn mozna budowac tylko na uznaniu swoich win.
                        Nie obejdziecie tej kwestii, tak jak sie obchodzi gowno na drodze. Najpier
                        uznanie win, potem przeproszenie za zbrodnie na narodach Europy, odrzucenie
                        ukrytych zatrutych zamiarow ( np. zbudowanie ze Slaska "europejskiej" (czytaj z
                        niemieckimi afiliacjami) prowincji; cichy powrot na Wschod itp), a potem mozemy
                        siasc do stolu i gadac jak uczyc narod niemiecki przyjazni do polskiego
                        sasiada, tak jak uczyliscie sie przyjazni do sasiada francuskiego. A mozna i
                        trzeba bardzo wiele zrobic, by osiagnac wskaznik sympatii rowny wskaznikowi
                        np.Rosjan, a wiec tym, ktorzy mowiac krotko "dali solidnie w dupe Niemcom". Tu
                        widze wielkie zadanie dla BRUKSELI, a zwlaszcza jej programow rozwoju kultury
                        wspólzycia miedzy sasiadami w Unii Europejskiej. Przecietnemu Niemcowi bowiem,
                        temu, ktory decyduje o niskim wskazniku sympatii do narodu polskiego, tej
                        kultury po prostu mocno brakuje. Kultura bowiem to nie tylko napelnic brzuch
                        piwskiem, dac czadu otworami ciala (pierdnac i beknac) przy stole, przeczytac
                        BILDA i opowiedziec dowcip o "samochodzie, ktory przed zakupem juz jest w
                        Polsce:)))), ale to miedzy innymi takze, a moze przede wszystki swiadomosc
                        krzywd jakie uczynilo sie innym, zalu za te grzechy, i postanowienie poprawy...
                        Te krzywdy nigdy nie beda zapomniane i bedziemy wam Niemcy jeszcze przez 100-
                        200 lat patrzec na rece... A jak trzeba to i dluzej...
                        • k100 Re: podsycacze nienawisci 11.04.05, 10:31
                          hmmm
                          A mnie zasatanawia kiedy bedziemy rozmawiac normalnie bez poruszania spraw II
                          WS? Przeciez rozmowa z Niemcami zawsze haczy o wojne tak jaby bez niej nie
                          mozna bylo zyc. Wiem ze to buta niemiecka powoduje taki tok rozmowy. Kiedy
                          bedziemy rozmawiac normalnie?
                          • Gość: xxx Re: podsycacze nienawisci IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 12.04.05, 05:16
                            Kiedy ? No wlasnie kiedy ? Ciekawe kiedy Niemcy z Niemiec powiedza, ze chca
                            budowac z Polakami przyjazn i dadza tego namacalne dowody i kiedy "nasi Niemcy"
                            z Opolszczyzny zaczna mówic o sobie "my Polacy niemieckiego pochodzenia " tak
                            jak ludnosc zamieszkujaca pld.-wsch. czesc Belgii mówi o sobie "my Belgowie
                            niemieckiego pochodzenia". Chyba za 50 lat. Gdyby "nasi Niemcy" tak o sobie
                            zaczeli mówi, bylbym za wieksza samorzadnoscia Opolszczyzny, lacznie z
                            autentycznym sejmikiem prowincjonalnym opolskim, prezydentem Opolszczyzny, itp.
                            itd. Jesli to nie nastapi zawsze beda obawy o ciagoty odsrodkowe.
                            • Gość: sportowiec Re: podsycacze nienawisci IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 12.04.05, 11:38
                              Problem jest taki ze tutejsi sami nie wiedza kim sa ani to Niemcy ani to Polacy.
                              • Gość: Tarnowitz Re: podsycacze nienawisci IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 12.04.05, 11:46
                                Mylisz się.Problemem są ludzie którzy na siłę szukają takich problemów u
                                innych.Tutejsi wiedzą kim są a jeśli nie umiesz tego zaakceptować to już raczej
                                ty masz problem
                            • Gość: Tarnowitz Re: podsycacze nienawisci IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 12.04.05, 11:40
                              Widzisz xxx głównym źródłem nienawiści i braku przyjaźni są ludzie tacy jak
                              ty.By zacząć budować jakiekolwiek pojednanie trzeba najpierw zacząć od samego
                              siebie.A co ty zrobiłeś?Bo ja tylko widzę wytykanie komuś grzechów tak jakbyś
                              sam ich nie miał i do świętych należał.Niemcy nie tylko nie wypierają się
                              swoich grzechów ale i też za nie przeprosili.Więc o co ci chodzi?Może czas
                              wreszcie spojrzeć na siebie i samemu zrobić uczciwy rachunek sumienia?Jeżeli
                              nie masz ochoty tego zrobić to sam stajesz sie przeszkodą na drodze do
                              pojednania.A rachunek sumienia nie polega na usprawiedliwianiu własnych
                              grzechów.Jeżeli więc piszesz że "Kto pisze, ze trzeba Niemcow przepraszac za
                              wypedzenie jest po prostu podsycaczem nienawisci" to sam niestety jesteś
                              podsycaczem nienawiści.Jeżeli tworzysz moralnośc według której to inni muszą
                              przepraszać Polaków ale Polacy nie muszą przepraszac nikogo to nie dziw się że
                              nikt nie ma ochoty na jakąkolwiek z tobą przyjaźń.Pychą i butą jest pokazywanie
                              komuś własnej wyższości,twierdzenie że nie powinno się kogoś
                              przepraszać,dyktowanie komuś warunków przyjaźni jak twierdzenie że Niemcy o
                              sobie mają mówić "my Polacy niemieckiego pochodzenia".A czy na Ukrainie też
                              tamtejsi Polacy mówią "my Ukraińcy polskiego pochodzenia"?Tylko choremu
                              człowiekowi może się niepodobać że któś o sobie powie "jestem Niemcem".I chyba
                              to jest twoim problemem.

                              do k100-to nie niemiecka buta powoduje rozmowy o II WŚ.To ludzie pokroju xxx
                              którzy przez następne 100-200 albo i dłużej lat chcą wojnę wypominać.
                              • Gość: xxx Re: podsycacze nienawisci IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 13.04.05, 09:58
                                Pytasz Tarnowskie Góry co zrobilem ? Ja bardzo przyjaznie sie prywatnie z
                                Niemcami ! I nie ma miedzy nami zadnych ale to zadnych niesnasek. Dlaczego ?
                                Bo moi przyjaciele niemieccy maja pelna swiadomosc win niemieckich, sa za nie
                                odpowiedzialni, mimo, ze sa jeszcze mlodzi, i nie sa na tyle bezczelni, by
                                czekac na moje przeprosiny. Ty mowisz ze Niemcy juz przeprosili. Hm. Ale w
                                domysle: teraz wasza Polakow kolej. A ja pytam za co ? I to pytanie zawsze
                                bedzie stawial kazdy Polak. Dlatego napisalem, ze jesli ktos czeka na
                                przeprosiny Polakow za "wypedzenie" to zle adresuje swe oczekiwania, i sieje w
                                ten sposob nienawisc bo sugeruje wine Polakow. Mialbys racje gdyby rzad polski
                                siedzial przy stole w Jalcie i decydowal o "transferze ludnosci niemieckiej ze
                                wschodnich rejonow Reszy". Wiec jako Polak moge rozumiec i rozumiem bol
                                prostego Niemca ze musial wstac od stolu i wyjsc ze swojej ojcowizny. Rozumiem
                                ten bol. Ale tu w osadzie ostatecznym nie chodzi o prostego Niemca. Tu chodzi o
                                odpowiedzialnosc panstwa niemieckiego, tamtego i nastepnych jego wcielen.Nie
                                doczekasz sie od Polakow na inny rachunek sumienia, bo znajac niemiecka nature
                                nasz inny rachunek sumienie bedzie poczatkiem zadan do zadoscuczynienia
                                za "nasze winy". Ten ciag dalszych skojarzen jest juz dobrze rozpoznany.
                                Najpier przeproscie, potem my powiemy skoro poczuwacie sie do winy do dajcie
                                nam teraz to, to i jeszcze tamto.
                                Polak w dziejach nie byl tylko Mesjaszem narodow, aniolem, ale Niemca nie ma
                                za co przepraszac, zwlaszcza po 1939-45. Musisz Tarnowskie Gory to zrozumiec i
                                w miare moznosci zaakceptowac. Nie jest to wyraz pychy i buty. To sa
                                historyczne fakty, na ktorych oparl sie porzadek swiata.
                                A jesli chodzi o "Polakow pochodzenia niemieckiego" to inspiracja do tej
                                mysli byl ostatni program regionalny "Schlesien Journal", w ktorym madry
                                redaktor sugerowal widzowi opolskiemu iz byloby fajnie zmierzac ku modelowi
                                panstwowemu belgijskiemu, gdzie kazda ludnosc (Walonowie, Flamandowie, Niemcy )
                                maja wlasne wladze regionalne, z wlasnym parlamentem, prezydentem etc. Z tym ,
                                ze niestety redaktor nie mogl ukryc faktu, iz jego rozmowcy belgijscy w pelni
                                utozsamiali sie z PANSTWEM BELGIJSKIM, ze BELGIA to jest ich OJCZYZNA. W tym
                                duchu napisalem o mojej zgodzie na taki model jesli "nasi Niemcy" beda mowic o
                                POLSCE jak o OJCZYZNIE, a sami beda uwazac sie za "Polakow niemieckiego
                                pochodzenia". Chwytasz roznice ? A na marginesie, za jakis czas Polacy na
                                Ukrainie tez beda Ukraincami polskiego pochodzenia, nie boj sie.
                                • k100 Re: podsycacze nienawisci 13.04.05, 21:08
                                  xxx
                                  Dotkneles istotna rzecz nie do zaakceptowania przez tutejszych Niemcow.
                                  Czekalem na jakas ich odpowiec i nie doczekalem sie. Bo tak na prawde Niemcy
                                  nie moga powiedziec ze ich ojczyzna jest Polska i ze sa Polakami niemieckiego
                                  pochodzenia bo straciliby zbyt wiele ojro. Przeciez to sa Niemcy za money,
                                  money. Dlatego tez jest tak wiele nieporozumien celowo prowokowany by
                                  podkreslic ze 'my sa Niemcy'. Nie spodziewan sie zeby w tym stuleciu zmienili
                                  swoj sposob myslenia a wrecz ze nasila sie te negatywne zjawiska wraz z
                                  odradzaniem sie NPD w Niemczech i budowaniem nowej europy. Historycznie biorac
                                  Niemcy zawsze osmieszali, ponizali Polakow i dzialali na szkode Polski dlatego
                                  dzisiaj przyznanie sie do narodowosci polskiej jest dla nich hanba. Dalej beda
                                  utrwalac niekorzystny stereotypowy obraz Polaka zgodnie z niemieckim duchem
                                  stad celowe pokazywanie i prowokowanie do osmieszajacych dzialan typu: zdjecie
                                  godla, falszerstw historycznych a teraz z tym Flakiem z Olesna.
                                  Oni wiedza ze my nie mozemy radykalnie reagowac bo to sa Niemcy i trzeba znimi
                                  delikatnie zeby przypadkiem nie wywolac IIIWS.
                                  • Gość: Artur Re: podsycacze nienawisci IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.05, 00:14
                                    A co to za Flak z Olesna? Nie słyszałem...

                                    > godla, falszerstw historycznych a teraz z tym Flakiem z Olesna.
                                    • Gość: pyzio Re: podsycacze nienawisci IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 14.04.05, 09:27
                                      Flak jest burmistrzem Olesna w dniu pogrzebu Ojca Swietego kiedy caly swiat
                                      uczestniczyl w pogrzebie on kazal urzednikom UM Olesna przyjsc do pracy albo
                                      wypisac urlop. Wczesniej bo w ub. szkole w Olesnie nazwal 'noblistow slaskich'
                                      z tym ze z 7 noblistow jeden byl wynalazca gazu bojowego 'cyklon' i
                                      eksperymentowal na froncie trujac ok 5.000 francuskich zolnierzy. Sek w tym ze
                                      nadzorowal te ataki gazowe i robi tak zeby byly skuteczne. Byl morderca
                                      psychopata chociaz z drugiej strony przyczynil sie do postepu w rozwoju
                                      przemyslu chemicznego i wzrostem wydajnosci produkcji rolnej przez nawozenie.
                                      Problem w tym ze ten Flak nazwe szkole dal w sposob nie demokratyczny. Jak
                                      chcesz wiecej poczytac o nim to szukaj watku o nim.
                                      • Gość: Artur Re: podsycacze nienawisci IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 14.04.05, 15:15
                                        OK, już kojarzę tego palanta. Dzięki za wyjaśnienia.
                                  • Gość: Tarnowitz do k100 IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 16.04.05, 20:50
                                    Zadziwiasz mnie swoja wiedzą dotyczącą Niemców a szczególnie tego że są za
                                    money.Skąd to wiesz?na temat tych skandali ze zdjęciem godła czy z decyzją
                                    Flaka dostałeż już odpowiedź tu: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?
                                    f=65&w=22573216&a=22670077
                                    Twierdzenie że historycznie Niemcy zawsze działali na szkodę Polski i poniżali
                                    Polaków jest też niekorzystnym stereotypem.Historycznie więcej problemów było
                                    ze Wschodem niż z Zachodem.
                                    • k100 Do Tarnowitza 17.04.05, 12:19
                                      Tarnowitz
                                      Nikt nie pisal i nie mowil ze Polacy nie chcieli Slaska jak dawali to trzeba
                                      bylo brac bo gdzie indziej zabrali trzy razy tyle. Slask zawsze imponowal i
                                      kusil Polakow. Przeciez dzieki Slaskowi przedwojenna Polska stala sie z kraju
                                      zacofanego, rolniczego w przemyslowy. A ze Polacy nie siedzieli przy jaltanskim
                                      stole to tego dzisiaj nie da sie zmienic. Co do "Freistaat Schlesien" to byl
                                      juz przed wojna wolny Gdansk, wiadomo co z tego wyszlo. Z nazwy byl tylko wolny
                                      oprocz Niemcow nikt nie mial tam do gadania. Wszystko co polskie bylo tepione i
                                      przesladowane to taka wolnosc wedlug Niemcow.
                                      A ze Niemcy dzialali na szkode Polski i ponizali Polakow to nie stereotyp a
                                      fakty moj panie fakty. W czasie okupacji na codzien Polacy czytali napisy 'fur
                                      nur Deutschland'. Przez okres okupacji niemieckiej jak strasznie zostaly
                                      wyeksploatowane naturalne dobra polski. Nie bede pisal o zniszczeniach bo to
                                      jest wiedza powszechnie znana. Podam jedynie z jaka perfidnoscia dzialali
                                      Niemcy widzac na drugim brzegu Wisly, Sowietow i wiedzac ze to tylko kwestia
                                      czasu kiedy beda szli dalej na Berlin, niszczyli dom po domu z pelna
                                      swiadomoscia i premedytacja, Warszawe. Pytam po co? Czy cegly w murze tez sa
                                      grozne?
                                      Wracajac do tematu zasadniczego powtorze to co pisalem wczesniej ze nigdy nie
                                      bedzie Polaka niemieckiego pochodzenia gdyz to jest sprzeczne z niemieckim
                                      duchem kodowanym w mentalnosci Niemcow systematycznie juz od czasow Fryderyka
                                      Wielkiego przez Bismarka do Hitlera. Niemcy toleruja Niemcow pochodzenia
                                      polskiego ale nigdy nie zaaakcepuja odwrotnosc. To co piszesz :

                                      " Jeśli chodzi o tego redaktora.no cóż trzeba byłoby ten program widzieć.
                                      Opieram się więc wyłącznie na tym co piszesz a z tego wynika że ten redaktor
                                      nie był mądry lecz zwykłym szowinistą.Powinien wiedzieć że jest inne określanie
                                      tożsamości w jednonarodowych społeczeństwach silnie scentalizowanych o wspólnej
                                      etniczności /tu Polska/ natomiast inne jest dla przykładu w federacji gdzie
                                      akceptowane są odmienności i różna etniczność /tu Belgia/."Polak niemieckiego
                                      pochodzenia" przestaje być Niemcem a staje się Polakiem bo taka interpretacja
                                      obowiązuje w Polsce i wtedy taki Niemiec musi myśleć jak Polak,zachowywać się
                                      jak Polak po prostu przestać być Niemcem.I o to chodzi germanofobom by Niemiec
                                      przestał być Niemcem.To dowód ksenofobii a nie mądrości. "

                                      jest wytworem twojej bujnej fantazji i nijak ma sie do rzeczywistosci. Pokazuje
                                      jak daleko masz zakodowana i wypaczona niechec do Polski i Polakow. Co za
                                      bzdura ze 'Niemiec przestaje byc Niemcem i staje sie Polakiem'. Wynika z tego
                                      ze w Polsce nie ma warunkow do pielegnowania odmiennosci narodowych np: Romow,
                                      Bialorusinow, Ukraincow, Zydow itd...Odmiennosc narodowa wynika z checi
                                      jednostki do pielegnowania swoich korzeni a nie z nieokreslownych
                                      wyimaginowanych niemozliwosci. Jezeli ktos zaniecha pielegnowania swojej
                                      narodowej tradycji to stopniowo akceptuje narodowosc w ktorej mieszka. Jest to
                                      wybow nie przymusowy a dobrowolny.
                                      Belgowie wewnetrzna wspolprace miedzy trzema narodami budowali przez kilka
                                      wiekow. W Polsce jest o wiele trudniej budowac wspolprace z lokalnymi Niemcami
                                      gdyz ciazy na naszych narodach straszliwa stosunkowo swieza przeszlosc.
                                      W przeszlosci tej Polacy poniesli najwieksze koszty dlatego dzisiaj bardzo
                                      impulsywnie reaguja na wszelkie objawy czy zagrozenia dla swojej egzystencji.
                                      Moze czasem przesadnie reaguja na te zagrozenia, moze z uplywem czasu i nie
                                      prowokowania niepotrzebnych napiec ze strony MN, zmienia takie nastawienie. Ta
                                      sytuacja tu na Slasku pokazuje jak delikatna jest ta materia i jak latwo
                                      zburzyc wzgledny spokoj i lad.

                                      Pozdrawiam

                                      • k100 Re: Do Tarnowitza 17.04.05, 13:33
                                        PS
                                        Swoja wypowiedzia szukasz uzasadnienia i usprawiedliwienia dla niezgody dla nie
                                        nawiazywania porozumienia, niechec do szukania tego co moze laczyc,
                                        konsolidowac w calosc jako wspolnota slaska wszystkich jego mieszkancow.
                                      • Gość: Tarnowitz Re: Do Tarnowitza IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 18.04.05, 12:41
                                        Twoje twierdzenie o rzekomym braku warunków do pielęgnowania odmienności
                                        narodowych to juz zwykła nadinterpretacja.Tutaj chodzi o podejście do
                                        samookreślania które jest zupełnie inne w Belgii niż w Polsce.Wynika to z
                                        pojmowania słowa "Polak" czy "Belg".Określenie "Belg" jest szerszym określeniem
                                        niż "Polak".Belg może posługiwać się jezykiem flamandzkim,francuskim ale i też
                                        językiem niemieckiem.Belg może mieć rózne pochodzenie etniczne.Takiego
                                        szerokiego podejścia nie ma w określeniu "Polak".Dla Polaków "Polak" to osoba
                                        która mówi po polsku,pochodzi od wspólnego plemienia,ma taką samą
                                        kulturę,obyczajowość i symbolikę.Podam przykład.Młoda Polka ma dziecko z
                                        czarnoskórym studentem.Student drań wyjechał zosatwiając dziewczynę
                                        samą.Wychowuje więc dziewczyna ciemnoskóre dziecko sama oczewiście na Polaka.To
                                        dziecko ma na imię Mirek,uwielbia bigos,kibicuje Małyszowi,idzie ze święconką
                                        na Wielkanoc.Ale czy jest traktowany jako Polak?w szkole i na ulicy na pewno
                                        nie raz usłyszy że jest "czarnuchem","bambusem","ma iść na plantacje" i inne
                                        epitety.A Polak żydowskiego pochodzenia o imieniu Władek?jest przecież Żydem a
                                        nie Polakiem i to nie tylko dla zwolenników Radia Maryja.Problem nie leży w tym
                                        że Niemcy nie będą się określać "Polak niemieckiego pochodzenia" ale w tym że
                                        sami Polacy stworzyli bardzo wąskie ramy dla określenia "Polak" w których
                                        wspomniany Mirek i Władek nie pasują.Mnie nic do tego że Polacy stworzyli takie
                                        ramy tylko na litość przestańcie mieć o to pretensje do innych.Z Niemcami jest
                                        podobnie jak z Mirkiem i Władkiem.Rzekoma prowokacja z Flakiem to kolejny dowód
                                        ciasnych ram.Flak miał wolny wybór.Mógł ale nie musiał zamykać urząd.Prawa nie
                                        złamał.Kto chciał dostał bez problemu urlop.Część innych zakładów pracowała a
                                        wiele tych co miało wtedy wolny dzień teraz ten wolny dzień odrabia.więc w czym
                                        problem?czy w tym że Flak jest w MN i nie myślał jak Polak?to sami Polacy
                                        doszukują się wyimaginowanych prowokacji bo nie potrafią zaakceptować
                                        najmniejszych różnic mentalnych.Ze Ślązakami jest podobnie.Śląski musi być
                                        staropolską gwarą bo Polak przecież w swych wąskich ramach nie potrafiłby
                                        zaakceptować że może być odmienny język co nie chce być gwarą polską.Z powodu
                                        wąskich ram w ślaskim nie ma miejsca na zapożyczenia niemieckie a jedynie
                                        polskie nawet jeśli te polskie zostały sztucznie narzucone w dniu dzisiejszym
                                        na miejsce niemieckich istniejących setki lat.Plemiona ślaskie są oczwiście
                                        polskimi choć w tamtym czasie wszyscy mówili jednym językiem i mieli prawie
                                        identyczną kulturę ale wąskie ramy tolerują tylko czystą polskość.
                                        Teraz już wiesz dlaczego Niemiec który zacząłby mówic o sobie "Polak
                                        niemieckiego pochodzenia" przestałby być Niemcem?
                                        Nie rozumiem wspomnienia o Wolnym Gdańsku.A tak wogóle to to że jednemu coś się
                                        nie udaje nie oznacza że innemu też musi się nie udać.Dzisiaj Śląsk w
                                        większości leży w Polsce więc "Freistaat" móglby być ograniczany przez
                                        Polaków.Po co więc ten przyklad z Niemcami?
                                        fakty które podajesz na to że Niemcy poniżali Polaków są z historii bardziej
                                        współczesnej.Historycznie więcej problemów było ze Wschodem niż z Zachodem.
                                        pozdr
                                        • k100 Re: Do Tarnowitza 19.04.05, 14:05
                                          Tarnowitz
                                          Czytajac twoja wypowiedz mam nieodparte wrazenie, uczucie ze szukasz
                                          zaakceptowania swojej odmiennosci. Problem w tym ze ja akceptuje i nie mam nic
                                          przeciwko temu. Dla mnie obojetne jest kim jestes albo chcialbys byc.
                                          Natomiast nie rozumie tego co piszesz:
                                          Określenie "Belg" jest szerszym określeniem> niż "Polak".Belg może posługiwać
                                          się jezykiem flamandzkim,francuskim ale i też > językiem niemieckiem.Belg może
                                          mieć rózne pochodzenie etniczne.Takiego > szerokiego podejścia nie ma w
                                          określeniu "Polak".Dla Polaków "Polak" to osoba która mówi po polsku,pochodzi
                                          od wspólnego plemienia,ma taką samą > kulturę,obyczajowość i symbolikę.

                                          Domyslam sie ze piszac "Określenie "Belg" jest szerszym określeniem>
                                          niż "Polak"", miales na mysli ze te trzy belgijskie nacje zyja w pelnej
                                          symbiozie. Przedstawiciel obojetnie jakim jezykiem wlada mowi ze jest Belgiem,
                                          czego nie mozna powiedziec o Niemcach w Polsce. Ten przyklad z Mirkiem i
                                          Wladkiem jest niewlasciwy i mozna go spotkac we wielu krajach. Nawet we
                                          wzorcowym spoleczenstwie amerykanskim na czarnych mowia 'czarnuchy' ale nikt
                                          nie neguje ze sa amerykanami. W Niemczech na Slazakow, ktorzy niebardzo mowic
                                          po niemiecku, mowia Polacy a oni przeciez maja paszporty niemieckie. Przezwiska
                                          i pokazywanie palcen na odmiencow o niczym nie swiadczy jak o glupocie i
                                          niskiej kulturze. Na milosc boska nie odnos ocen glupcow do ogolu bo to jest
                                          krzywdzace i nieprawidlowe, prowadzi w slepy zaulek.
                                          Porownojac Belgie do Polski zapomniales o historii. Belgia swoja symbioze
                                          budowala kilka wiekow a Polska szarpana od zachodu i od wschodu nie miala
                                          kiedy, warunkow, budowania symbiozy. Popatrz na historie Belgii zanim nastala
                                          ta symbioza ile przelalo sie krwi?
                                          Piszesz ze: " że > sami Polacy stworzyli bardzo wąskie ramy dla
                                          określenia "Polak" w których > wspomniany Mirek i Władek nie pasują.".

                                          Czy zastanawiales sie nad tym ze to ty sam sobie robisz te 'waskie ramy'. Na
                                          tym forum ja i wielu innych forumowiczow uzywali zwrotow 'polscy
                                          Niemcy', 'tutejsi Niemcy', 'nasi Niemcy', 'slascy Niemcy'. Ale ci wlasnie
                                          Niemcy piszac o sobie nie dopisywali przymiotnika 'polski' ani zadnego innego.
                                          Czy zastanawiales sie dlaczego? A moze te 'waskie ramy' odpowiadaja Niemca sa
                                          zgodne z ich duchem i sposobem myslenia? Oni tak wlasnie chca. Te 'waskie ramy'
                                          pasuja do ich wlasnej polityki prowadzonej tu na Slasku i nie tylko. Tak
                                          naprawde slascy Niemcy sa Polakami niemieckiego pochodzenia ale oni tego
                                          pojecia nie akceptuja i zadne inne im nie pasuje. Tak jest wylacznie w
                                          przypadkach kiedy dotyczy okreslenia Niemca ze wschodu europy. Rzadko w
                                          Niemczevch mozna spodkac sformulowanie polski, rosyjski, zydowski Niemiec ale
                                          nigdy Polak, Rosjanin, Zyd niemieckiego pochodzenia Calkiem inaczej jest kiedy
                                          okreslaja sie Niemcy z zachodu euroy tam dopusza sie i akceptuje Szwajcara,
                                          Belga, Holendra niemieckiego pochodzenia.
                                          Jaka jest zatem roznica miedzy polskim Niemcem a Polakiem niemieckiego
                                          pochodzenia? Dlaczego ta roznica w nazwaniu tej samej osoby jest tak wazna dla
                                          Niemcow? Wydawaloby sie ze odpowiedz jest bardzo skomplikowana nic omylnego
                                          odpowiedz jest wyjatkowo prosta. Ta roznica wynika wylacznie z braku
                                          poszanowania dla Polakow i innych nacji europy wschodniej. Niemcy, wschod
                                          europu zawsze traktowali ekspansywnie i pogardliwie i tak jest od dawien dawna.
                                          Stad tez wynika ta pogardliwosc dla Polakow, pokazywanie swojej wyzszosci.
                                          Piszesz ze: "Z Niemcami jest > podobnie jak z Mirkiem i Władkiem.Rzekoma
                                          prowokacja z Flakiem to kolejny dowód
                                          > ciasnych ram.Flak miał wolny wybór.Mógł ale nie musiał zamykać urząd.Prawa
                                          nie > złamał.Kto chciał dostał bez problemu urlop."
                                          Skoro jestes przekonany ze p.Flak zrobil ok. to niech tak zostanie nie bede
                                          przekonywal ze jest inaczej. Krytyka dotyczyla p. Flaka a nie MN. Potem kiedy
                                          p.Kroll stanol w obronie Flaka ocena wydarzenia przeszla rowniez na cala MN.
                                          Pogrzeb papieza jest mniej istotny, istotniejsze jest to ze tutejsi Niemcy
                                          prowadza wlasna polityke wobec panstwa polskiego i Polakow. I nie jest to
                                          zgodna polityka z polityka panstwa niemieckiego. Jezeli p.Flak chce byc polskim
                                          Niemcem nikt od niego nie wymaga zeby myslal jak Polak. Chyba sam nie wierzysz
                                          w to co napisales. Ale skoro mieszka i zyje w Polsce musi dostosowywac sie do
                                          obowiazujacych w Polsce standartow i zasad. P.Flak nie zlamal prawa ale
                                          naruszyl powage swojego (polskiego)urzedu burmistrza. W tym miejscu nie jest
                                          wazne kim on jest czy Niemcem, Chinczykiem czy Eskimosem, naruszyl ustalona
                                          urzedowo zalobe narodowa.To nie Flakowi narzuca sie polski sposob myslenia jak
                                          piszesz a odwrotnie to p.Flak swoim aroganckim postepowaniem narzuca swoj
                                          oryginalny sposob myslenia (nawet nie niemiecki).
                                          Nawiazujac do twojej propozycji o "Freistaat Schlesien" chcialem porownac do
                                          przedwojennego "Wolnego Gdanska", ktory wcale nie byl taki wolny dla Polakow.
                                          Ponizanie i osmiesznie Polakow wcale nie jest stosunkowo wczesnym wymyslem,
                                          Niemcy (wtedy jako Prusacy) juz w XVIIw. za Fryderyka Wielkiego a potem w
                                          XVIIIw. za panowania w Polsce Sasow doprowadzili Polske do ruiny i upadku
                                          politycznegi. Potem byl Bismark i Hitler.

                                          Pozdrawiam
                                • Gość: Tarnowitz do xxx IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 16.04.05, 20:35
                                  Od tego zacznę że podpisuję się Tarnowitz a nie Tarnowskie Góry.czy to
                                  germanofobia że musisz czyjś podpis przekręcać?
                                  Są Niemcy którzy byli po wojnie wysiedleni jak z Pomorza czy Śląska jak i
                                  Niemcy których nikt nie wysiedlał jak z Bawarii czy Westfalii.Porównywanie
                                  jednych z drugimi to już złośliwość.Nie wnikam w to czy faktycznie masz
                                  znajomych Niemców.Zakładam że nie kłamiesz.Jeśli więc są to Niemcy z jakieś
                                  Badenii to jasne jest że nie będa oczekiwać przeprosin od Polaków bo ich nikt
                                  nie wysiedlał,nie odbierał dorobku kilkunastu pokoleń,nie zamykał w obozie w
                                  Łambinowicach bo rodzina mieszka na tyle daleko że nie miała kontaktu z
                                  Polakami.O kradzieży aut w tej chwili nie będziemy pisać.Nikt nie każe
                                  przepraszać tych Niemców.Mówimy o tych drugich Niemcach na których brano
                                  odwet.I nie ma to nic wspólnego z brakiem odpowiedzialności państwa
                                  niemieckiego.
                                  Piszesz że rząd polski nie siedział przy stole w Jałcie.Czy sugerujesz że
                                  Polacy wysiedlali Niemców wbrew własnej woli?Mam odmienne zdanie.Polacy tego
                                  chcieli dlatego wysiedlenia Niemców zaczęły się przed ustaleniami.Z resztą
                                  pozbywano się nie tylko Niemców ale i Ślązaków,Mazurów,Słowińców i innych by
                                  uczynić państwo jednonarodowe.To dość niepokojące jeśli twierdzi się że winny
                                  jest cały świat a samemu jest się bez skazy.
                                  Jeśli chodzi o tego redaktora.no cóż trzeba byłoby ten program widzieć.Opieram
                                  się więc wyłącznie na tym co piszesz a z tego wynika że ten redaktor nie był
                                  mądry lecz zwykłym szowinistą.Powinien wiedzieć że jest inne określanie
                                  tożsamości w jednonarodowych społeczeństwach silnie scentalizowanych o wspólnej
                                  etniczności /tu Polska/ natomiast inne jest dla przykładu w federacji gdzie
                                  akceptowane są odmienności i różna etniczność /tu Belgia/."Polak niemieckiego
                                  pochodzenia" przestaje być Niemcem a staje się Polakiem bo taka interpretacja
                                  obowiązuje w Polsce i wtedy taki Niemiec musi myśleć jak Polak,zachowywać się
                                  jak Polak po prostu przestać być Niemcem.I o to chodzi germanofobom by Niemiec
                                  przestał być Niemcem.To dowód ksenofobii a nie mądrości.Przytoczony przykład
                                  Niemców z Belgii jest też dowodem totalnej ignorancji bowiem Belgia jest
                                  podzielona na 3 regiony o silnej autonomii i 3 wspólnoty językowe w tym
                                  niemieckim jako językiem urzędowym więc tam określenie "Belg" ma zupełnie inne
                                  znaczenie niż "Polak" w Polsce.Polska nie chce przywrócić Śląskowi autonomii,o
                                  dwujęzyczności na Śląsku nie chce słyszeć a naród śląski stara się wymazać z
                                  istnienia.
                                  A jeśli ktoś bardzo chce iść w stronę zachodnich modeli państw to może
                                  wprowadźmy wzorem Bawarii "Freistaat Schlesien".
    • Gość: WOŁCZYNIANKAJP2 Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: 83.238.128.* 12.04.05, 15:12
      MASZ ogromną rację,tylko jak pozbyć się tego zbędnego balastu,który zaczyna się
      coraz bardziej ROZKŁADAĆ!!!!!
    • Gość: Foka Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.05, 17:19
      Wszedłem i widzę,że dalej to się ciągnie...A odpowiedzi na moje pytanie,jak nie
      było, tak nie ma.I nie sądzę,aby było to lekceważenie Achima.Pytanie proste,lecz
      trudne w odpowiedzi.Ilu zebrałby pan Król-Kroll,gdyby pństwo niemieckie,tak jak
      Bangladesz...To jest jednak to,co określiłem - zaburzenie tożsamości.
      • Gość: Artur Odpowiedź jest oczywista IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.04.05, 11:00
        Gdyby państwo niemieckie było jak Bangladesz Król-Kroll zebrałby ZERO ludzi.
        Nie wiem po co w ogóle o to pytasz.
        A swoją drogą ten wątek o mniejszości niemieckiej wydaje mi się ciekawy. Dużo
        tu napisano o stosunkach polsko-niemieckich w ogóle - i są to chyba szczere
        wypowiedzi.
        • Gość: miamore Re: do Foki IP: *.arcor-ip.net 17.04.05, 13:14
          Jak wygladalaby dzis Europa, a moze i Swiat bez Niemiec i Niemcow?
          Moze tak jak Kongresowka? Oto jest pytanie.
          • Gość: Bolko SSOppeln IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.05, 22:00
            Patrzę na tą dyskusję i przeraża mnie głupota niektórych "Niemców". Tak w
            cydzysłowiu, ponieważ jestem ślązakiem z "dziada pradziada" i wiem, iż Ślązakom
            deklarującym niemieckość we łbach się poprzewracało, lub Euro zaszeleściło!
            Niemcy to tu (na Opolszczyźnie) byli, ale nieliczni, w miastach, PROTESTANCI i
            wyrzuceni po 1945, za nieznajomość języka polskiego (gwary śląskiej),
            sprawdzano to każąc odmówić jakąś modlitwę. Nie wspomnę o "Niemcu" Królu,
            PZPRze i jego Orderze Polski Odrodzonej i nieznajomości języka niemieckiego
            przez liderów mniejszości. Ci wszyscy "Niemcy" to jakieś dziwolągi
            zakąpleksione ze wsi, gdyż ja oraz moi koledzy Ślązacy z Opola kłopotów z
            przyznawaniem się do polskiej tożsamości nie mamy.
            • autenty Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! 17.04.05, 22:05
              • Gość: Bolko Re: Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 08:07
                A teraz tytułem uzupełnienia mały rys historyczny. Otóż Śląsk zmieniał
                właściciela parokrotnie, po Polsce miały go Czechy, Austria, Prusy, Niemcy.
                Dlaczego autochtoni nie deklarują więc np.: czeskości ? Inna sprawa iż jeżeli
                przyjmiemy iż świadomość narodowa powstała dopiero w XIX, to i tak Ślązacy
                wywodzą się z plemion Słowiańskich (np.: Ślężan), a nie Germańskich. Do czasów
                Bismarcka można było tu mówić o ludności polskiej (język czyli gwara, strój
                ludowy itp.), pod administracją szlachty niemieckiej. Potem zaczęła się ostra
                germanizacja, która osiągnęła swe apogeum za rządów Hitlera, kiedy deklarowanie
                polskości zaczęło być, niebezpieczne ;a nazwiska zostały zniemczone (teraz
                niektórzy wracają do nazwisk z papierów wypisanych w czasach Hitlera np.
                Mateja - Matheja). A teraz co nieco o samej "Mniejszości", gdyż moi krewni żyją
                w społecznościach, gdzie sformowała swe struktury. 1 po PRLu Niemcy chciały
                zregermanizować Opolszczyznę, sypnęli fenigiem i tak powstaje MN. 2 Ludzie
                którzy ją tworzą kojarzą Polskę tylko z PRLem i pamiętają, że "za Niemca było
                lepiej", sami nie znają swych korzeni i nie wiedzą, czy są Niemcami,Polakami,
                czy jeszcze czymś innym.Dobrze wiem, iż moi krewni Ślązacy w Niemczech są
                traktowani, jako polska tania siła robocza, nie "echte Deutsche". 3 Taki numer
                nie przeszedłby na Górnym Śląsku, gdyż tam autochtoni deklarują polskość. Tu
                istnieje określenie używane nieoficjalnie przez MN "prawdziwy Niemiec"-
                protestant z głębi Reichu (czyt. Raichu). Podsumowując Niemcy utrzymują w IIIRP
                V kolumnę, chcą odzyskać granice z 1938 r. i ktoś musi spełnić
                rolę "pożytecznego idioty", tuteż "białego czarnucha". Jeżeli ktoś mimo
                przytoczonych argumentów twierdzi, iż każdy jest tym, czym się czuje powiem w
                takim razie iż czuję się Eskimosem i zakładam z kolegami Mniejszość Eskimoską,
                dostajemy się do Sejmu omijając 5% próg i korzystamy z szeregu ulg dla
                TSKEskimosów :)
                • farys_stop Re: Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! 18.04.05, 09:14
                  "Taki numer nie przeszedłby na Górnym Śląsku, gdyż tam autochtoni deklarują
                  polskość. "
                  Chopie tyjs sie chyba straciuł, musisz sie jeszczy trocha na zachod przekludzic
                  bo jak nic ci sie cos pomerdalo - łodkond pamiyntom to tukej je GÓRNY ŚLONSK
                  a "tam" to chyba mialo byc we wschodniej czesci GÓrnego Śląska.
                  "Autochtoni deklarują polskość" - no ja jak mosz kumpli we Sosnowcu i łoni ci o
                  historyji godali to tera juz rozumia czamu tak bazgrosz, poczytej se tukej
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=21884969&a=21884969 a potym na
                  innych forach z górnego slaska - MN tam wiela nie pisuje ale Slonzocy ja.

                  " czuję się Eskimosem i zakładam z kolegami Mniejszość Eskimoską,
                  dostajemy się do Sejmu omijając 5% próg i korzystamy z szeregu ulg dla
                  TSKEskimosów"
                  Wcale bych sie nie zdziwiol ze by ci sie udalo bo w tym kraju lecyj
                  zarejestrowac eskimosow niz uznac prawo Ślązaków do ślaskości - a takie pierony
                  jak ty yno tym gizdom w Warszawce pomogajom.
                  • Gość: Bolko Re: Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 16:26
                    Z paroma Ślązakami z woj. Śląskiego rozmawiałem (godoł żech :) ) i mówili, że
                    czują się i Polakami i Ślązakami. Uważam iż taki regionalny patriotyzm (nie
                    separatyzm !) jest czymś pozytywny i sam zgłębiam historię i kulturę
                    Opolszczyzny. Sugerujesz, iż nie odróżniam Ślązaków od goroli z Sosnowca -
                    mylisz się ! Sugerujesz, że lubię Warszawiaków - mylisz się po raz drugi !
                    Zdanie o obecnej kondycji IIIRP mam również negatywne, ale to moja Ojczyzna i
                    kocham ją nie dlatego, że jest piękna, tylko dlatego, że jest moja. Nie wyznaję
                    zasady "Ibi patria, ubi bene". Wiem, że modnie jest teraz udawać niepolaka -
                    Niemca, Żyda, Ślązaka, ale nie po to mój pradziadek walczył w Powstaniu
                    Śląskim, by jakieś gnoje z RAŚ mówili, że to był błąd!!
                    • autenty Re: Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! 19.04.05, 00:09
                      Co to jest RAŚ?
                      A co z Dolnym Śląskiem i Wrocławiem? Dlaczego na Śląsku Opolskim nie
                      zgermanizowali Ślązaków (przynajmniej do końca), a tam tak? A Prusy Wschodnie i
                      Mazury?
                    • achim77 Re: Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! 19.04.05, 01:30
                      A coś Ty taki sfrustrowany? Przecież nikt Ci nie broni być Polakiem i to nie
                      Twoja wina, że przodek walczył po stronie agresora. Bardzo niegrzecznie
                      wypowiadasz się o RAŚ a jednocześnie twierdzisz, że regionalny patriotyzm jest
                      czymś pozytywnym – przeczysz sam sobie.
                      • Gość: Bolko Re: Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 08:03
                        Mój przodek walczył po stronie po polskiej, ponieważ Ślązacy są integralną
                        częścią Narodu Polskiego, tak jak np.: górale. Pierwszym z brzegu dowodem niech
                        będzie gwara, która przechowała wiele staropolskich zwrotów (dlatego gwara
                        górali jest podobna) i nie dała się zgermanizować. Nie jestem sfrustrowany,
                        wręcz przeciwnie szczycę się tym że jestem Polakiem, sfrustrowani to są ci,
                        którzy nie wiedzą, do jakiej narodowości należą, tu nazywają się Niemcami, w
                        Niemczech slyszą że są "polnishe schweine".
                        Popieram regionalny patriotyzm, a nie separatyzm (RAŚ), kultury regionalne
                        elementami składowymi kultury ogólnopolskiej (np.: jak wyglądałaby kultura
                        polska bez elementów góralskich?) i Ślązacy powinni o nią dbać i promować, a
                        nie bawić się w autonomię.
                        Do Autentyka RAŚ - Ruch Autonomii Śląska - organizacja separatystyczna (coś jak
                        baskijskie ETA), która oficjalnie chce autonomii, a nieoficjalnie poddanie
                        Śląska wpływom germańskim.
                        Nadchodzi koniec rządów byłych PZPRowców (SLD-MN) w Opolu, po nieudacznikach z
                        PO przyjdzie prawica i wszystko uporządkuje.
                        • farys_stop Re: Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! 19.04.05, 08:41
                          Zgadza sie ze na Slasku mieszkaja osoby czujace sie Slazakami i Polakami - znam
                          takie równiez i w rejonie opolskim.
                          Podobnie na Slasku mieszkają osoby bedące Ślązakami i Niemcami - również takie
                          znam.
                          A na południu można spotkać Ślazaków którzy są Czechami - spotkałem ich na
                          forum.
                          Slazaków czujących sie też Żydami nie znam -może ktoś taki jest na forum??
                          To sobie wcale nie przeczy a regionalny patriotyzm ja popieram i nie wiem skąd
                          te słowo SEPARATYZM - nic takiego nie sugerowałem, pisałem za to, że jedyne
                          czego moge byc pewnien to to że jestem Ślązakiem a Polska nie jest przychylna
                          dla mojego regionu, jego tradycji, języka i kultury więc najpierw zamierzam
                          martwić sie o racje Śląska bo to jest ojczyzna moja i moich przodków bez
                          wzgledu na to jakie państwo rościło sobie do niej prawa siłą.
                          Kto Ci nagadał takich bzdur o RASiu? Jakie ETA? Czy to zaś Ci sami koledzy
                          Polacy?
                          RAŚ - To Ruch
                          Autonomii Śląska, skoro masz dziadka powstańca i czytasz o historii to
                          powinienś coś o Autonomii Śląska wiedzieć (AUTONOMIA TO NIE SEPARATYZM):
                          encyklopedia.pwn.pl/4723_1.html
                          Życzę wszystkim regionom Polski aby doczekały się swojego ruchu autonomii i
                          utworzyły własny sejm i skarb tak jak jest juz w paru krajach (nikt tam nie
                          mówi o separatyźmie) - wówczas skończyła by się zcentralizowane rzady nadzorcze
                          Warszawki. Zresztą można do tego dążyć zgodnie z obecnym polskim prawem.
                          Co do historii i kultury Opolszczyzny to zapewne powinieneś jeszcze dużo
                          poczytać (ja zreszta też czytam aby się dowiedzieć), również o tradycji
                          pl.wikipedia.org/wiki/Opolszczyzna - należymy do Górnego Śląska i nie
                          powinnismy o tym zapominać; jest tu też część dolnoślaska - ciekawe do czego
                          jest bardziej przywiazana do Opola czy Wrocławia.

                          • Gość: Bolko Re: Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! IP: 217.173.193.* 19.04.05, 10:51
                            Dalej się upieram, że Ślązacy to odmiana Polaków, ponieważ nie są germanami,
                            lecz Słowianami zachodnimi i współtworzyli państwo Piastów, którzy całą Polskę
                            zjednoczyli siłą (nie tylko Ślężan, lecz również Wiślan, Pomorzan itp...). Co do
                            autonomii, to jestem przeciw, gdyż wpływy niemieckie mogą przeważyć, choć pewna
                            decentralizacja władzy jest koniecza, żeby nie rządzili tu warszawscy
                            "spadochroniarze ".
                            PS Opolszczyzna jest historycznie Górnym Śląskiem, lecz brak górnictwa
                            spowodował duże różnice między regionami. Brzeg i okolice to Dolny Śląsk, co
                            często manifestują.
                            • farys_stop prawica uporzadkuje - ze niby kto LPR a moze PiS? 20.04.05, 08:56
                              > Ślązacy to odmiana Polaków, ponieważ nie są germanami,
                              > lecz Słowianami zachodnimi i współtworzyli państwo Piastów, którzy całą Polskę
                              > zjednoczyli siłą (nie tylko Ślężan, lecz również Wiślan, Pomorzan itp...).
                              Ale mozna tez tak: Slazacy to lud w prostej linii wywodzacy się z panstwa
                              wielkomorawskiego i misja krystianizacyjna Cyryla i Metodego poprzez Slask
                              dotarła obszarów obecnej Polski.Gdy Slazaki byli chrzescianami to Poloki sie
                              jeszcze zastanawiały komu pozwolic sie zchrystianizowac: Niemcom czy Czechom.
                              Pod koniec 10 wieku (juz po chszcie) faktycznie Slask nalezał do Polski ale nie
                              oszukujmy sie najdluzej nalezal do Czechów potem do Niemcow a najkrocej do
                              Polski, a tera Poloki zamierzają wyrzucic na smietnik histoii całe bogactwo
                              języka, kultury i tradycji jakie się tutaj wytworzyły. Lubisz polska prawice:
                              widze tu aktualnie dwa ugrupowania: PiS - co PiS zaproponował dotychczas
                              Ślązakom, co dla nas zrobił, przecież to dalszy ciąg rządów Warszawki!
                              i LPR - tu sprawa jest jasna, oni nas wsadzą do skansenu i bedą traktować jako
                              ciekawostke historyczną, jezyk śląski wyśmieją a może i zakarzą a jak to nie
                              pomorze to najlepiej gdzies wywiozą tak jak to było w czasach stalinowskich po
                              1945 a wszystko pod pretekstem eliminacji wpływów niemieckich.

                              Zobacz na woj. Dolnośląskie i Śląskie tam nie mają problemów że jest jakaś
                              mniejszość niemiecka czy inna. Oni sie rozwijają bo tam ludzie dbają o swoją
                              mała ojczyznę bo nawet jeśli stosunkowo niedawno na te tereny napłyneli to jest
                              to teraz Ich mała ojczyzna.

                              > co do autonomii, to jestem przeciw, gdyż wpływy niemieckie mogą przeważyć
                              toż to ksenofobia. Jezeli kazdemu regionowi Polski pozwoli sie samemu martwic
                              ale i wpływać na siebie to na pewno szybciej sie Polska bedzie rozwijać bo na
                              razie to rozwija sie Mazowieckie a właściwie Warszawa bo oni nawet o reszte
                              regionu nie potrafią zadbać.
                      • Gość: Foka Re: Poruszyłeś sedno sprawy - brawo! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 20:46
                        Achim77,frustracja jednak cechuje tutaj drugą stronę sporu.
              • eichenau Ein Grüss nach Oberschlesien 21.05.05, 16:36
                www.oberschlesien-aktuell.de/volkslieder/o/osliebhei/osliebhei.htm
                home.arcor.de/oberschlesien-bw/
                Aller Oberschlesier einigt euch lasst euch nicht unterkriegen!!
                Trzimcie "Pierony" zusammen!!
          • Gość: Foka Re: do Foki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 20:42
            Miamore,zapewne inaczej wyglądałaby i Europa i świat bez niemców.Nie wiem,czy
            dzisiaj byłoby lepiej,czy wręcz przeciwnie.Może nikt nie wspominałby rozpętanej
            przez nich okrutnej wojny,dymiących kominów,milionów ludzi zamienionych w pył,
            przewrócenia Europy wspak.Jednak,gdyby coś takiego się stało i inna nacja to
            zrobiła,ona musiałaby się z tego tłumaczyć.Ale...było,minęło,wszyscy /i z jednej
            i z drugiej strony/ muszą z tym żyć.Zauważ,iż ja w ani jednym zdaniu nie
            podważyłem sensu istnienia państwa niemieckiego i jego narodu.Jest i będzie,i
            tak powinno być.Ja tylko kieruję moje pytanie do ludzi mieszkających
            tutaj,którzy w ostatnich latach głośno krzyczą:"my są niemcy!".A skąd taki może
            wiedzieć,że tak jest?Dlatego też uważam,iż podszyte jest to ekonomiczną nutką.
            Niejednego z tych krzyczących dziadek walczył w powstaniu o powrót Macierzy,wnuk
            teraz mówi:ja niemiec!Skąd może wiedzieć?Zawsze był to teren graniczny,więc może
            jednak polak,czech,no może i niemiec,ale jeśli w 45 roku jego babkę
            zagospodarował na chwilę ruski sołdat,to i azjatyckiej krwi może trochę?...
            Szkoda mi jednak tych ludzi,bo głośno szczekają do końca nie wiedząc...
            Tylko ekonomia!
            • caesar_pl Re: do Foki 25.04.05, 22:37
              Pamietajcie ,ze Niemcy zabijali Zydow i Slowian.Nie Holendrow czy Francuzow albo Hiszpanow.Gdyby podbili Anglie,tez by ich nie zabijali.Wylowili by tylko Zydow i Slowian.Zachod to wie,dlatego Slowianie i dzis sa na przegranej pozycji.Bo Anglosas zawsze sie szybciej zbrata z Germanem niz ze Slowianem.
              • Gość: Foka Re: do Foki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 17:38
                Caesar_pl,sam chyba nie wierzysz w to,co piszesz.Dla niemców było to obojętne
                wtedy,jaka to nacja.Chcieli panować.I takie myślenie jakiejkolwiek nacji jest
                tylko naiwnością.Na szczęście nie udało im się,bo możesz teraz pisać takie
                rzeczy łudząc się,iż potraktowaliby jakiś inny nację łagodniej,niż żydów,czy też
                słowian.Zresztą,zachód na początku też tak myślał,a wyszło,tak jak wyszło.
                • caesar_pl Re: do Foki 26.04.05, 18:13
                  Ty tego nie wiesz,ale caly swiat wie,ze Hitler chcial Lebensraum na Wschodzie,nie we Francji i nienawidzil Slowian i Zydow.
                  • Gość: Foka Re: do Foki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 20:23
                    Ja tego nie wiem,sądzę,iż cały świat tego nie wie.Wynika z Twojej wypowiedzi to,
                    że wiesz to Ty.Ani chybi,leżałeś w jego nogach obok jego owczarka,gdy zwierzał
                    się swojej Ewie.Jak to jednak dobrze,że mu nie wyszło!Świat mógłby żałować
                    swojej naiwności,jeśli wiedziałby to,co mu przypisujesz,bo wyszedłby jak
                    Zabłocki na mydle.Jak to dobrze jednak,że Twojemu firerkowi nie wyszło...I Ty
                    też dziękuj Bogu,bo a nóż i Ciebie potraktowałby jak słowianina.Jak
                    udowodniłbyś,że czujesz się inaczej?Dziękować powinni ci wszyscy wrzeszczący z
                    MN tutaj,bo kto wie gdzie Adolfek ich umieściłby.Wszak to ni pies,ni wydra...
                    Jak to jednak dobrze,że mu nie wyszło.Kończąc - nie ten temat tutaj.
    • Gość: hans Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: 80.51.233.* 19.04.05, 21:54
      Ja good
    • Gość: wróbel Re: --- MNIEJSZOŚĆ NIEMIECKA - wstyd dla Polski - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 21:55
      DOBRY NIEMIEC MARTWY NIEMIEC
      • Gość: 22 wróbel !!! siadaj!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 11:04
        Gość portalu: wróbel napisał(a):

        > DOBRY NIEMIEC MARTWY NIEMIEC

        wóbel, siadaj! ndst!
        to o indianach było.

        ...albo... wiesz co, lepiej wyjdz z klasy i nie myśl wiecej!
      • Gość: Bumo Zaraz po wojnie tak się rzeczywiście mówiło. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 17:22
        Mówiło się też inne rzeczy, nawet gorsze. Ale czy teraz taka gadanina ma
        uzasadnienie? Uważam, że nie. Niemcy to przecież dzisiaj nasi przyjaciele.
        • Gość: Tragikomik Naprawdę Niemcy to przyjaciele? Tak uważasz? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 19:45
          • Gość: Andrzej Przecież razem należymy do Unii. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.05, 21:56
    • Gość: Badacz Ilu jest wśród nich autentycznych Niemców? IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.05, 22:01
      etheo.h10.ru/imag/po001.jpg
      • Gość: miamore Re: Ilu jest wśród nich autentycznych Niemców? IP: *.arcor-ip.net 21.04.05, 22:47
        Moze niektorym ciagle niedouczonym , a moze nie chcacym przyjac do wiadomosci i
        uznac za niepodwazalna prawde ze Slask byl i bedzie kraina czterech kultur.
        Czy to sie komu podoba czy nie , tak pozostanie.
        Slazak zza buga Wam to pisze. Slask pozostanie jaki byl kiedy nas jeszcze na nim
        nie bylo , a naszym heimat pozostana, kiedys tak zbrodniczo odciete rdzenne
        polskie Kresy.Zmienilismy Slask? Tak, ale czy w mniemaniu autochtonow na lepsze?
        Czyzbysmy juz tak oglupieli uwazajac, ze przynaleznosc do Polski sama w sobie
        jest motorem postepu i predystynuje do okreslania nas przybyszow, jako tych
        jednych i jedynych znajacych ducha i czujacych ta slaska Ziemie najlepiej?
        Piszcie co chcecie, ja uwazam Slask ze swoja kultura nie musi sie wstydzic,
        pejoratywna polityka medrcow przybyszow pokazala juz swoje oblicze w
        przeszlosci. Co do wolnosci Slazakow ( Czerwone Paszporty) o irinio przeciez w
        czerwonych czasach granatowe mieli tylko przybysze, a Slazacy? Fortuna kolem sie
        toczy. Teraz uciskani Slazacy sa juz europejczykami w pelnym slowa tego
        znaczeniu , ciemiezyciele musza poczekac, chociaz na szparagi czy ogorki lub
        winogrona moga sie zalapac, nie sa znow tacy zli ci Slazacy.
        Oczekuje tego samego od tzw.Polakow zasiedlajacych slaskie tereny.
        Moze wreszcie sie czegos nauczycie?
        60 lat to za krotko?
        Biedny Jas Kochanowski juz skarzyl sie na niebywala odpornosc Polakow w wnioskow
        pozytywnym wyciaganiu.
        No coz medrcy , uzyjcie swojego mozgu,po smierci i tak go nie sprzedacie jako
        nieuzywanego, mozg umiera jako pierwszy.
      • Gość: Bumo Myślę, że nie ma ani jednego. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 17:20
        To prowokatorzy a nie Niemcy.
        • k100 Re: Myślę, że nie ma ani jednego. 24.04.05, 12:19
          Zgubilem sie no to wrescie kto kogo prowokuje?
          • Gość: Bolko Re: Myślę, że nie ma ani jednego. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.05, 14:36
            Wiecie, że na Śląsku byli kiedyś Celtowie (figury z Góry Ślęży, ślady osad) ?
            Może czas by irlandcy rewizjoniści zarządali jego zwrotu :)
            • stefan_ems Re: Myślę, że nie ma ani jednego. 25.04.05, 20:48
              Gość portalu: Bolko napisał(a):

              > Wiecie, że na Śląsku byli kiedyś Celtowie (figury z Góry Ślęży, ślady osad) ?
              > Może czas by irlandcy rewizjoniści zarządali jego zwrotu :)

              A wiesz, że Celtowie wywodzą się z górnego dorzecza Renu?
              • Gość: Andrzej Re: Myślę, że nie ma ani jednego. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 25.04.05, 21:59
                A skąd przybyli Celtowie w dorzecze górnego Renu?
                Z Indii!!!
                Celtowie to przecież tak samo jak Germanie i Słowianie ludy indoeuropejskie.
                • stefan_ems Re: Myślę, że nie ma ani jednego. 25.04.05, 22:14
                  Słowa "wywodzą się" a "przybyli" mają odrębne znaczenia.
                • Gość: "" Re: Myślę, że nie ma ani jednego. IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 25.04.05, 22:20
                  A skad przybyli do Indii?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka