Dodaj do ulubionych

Prohibicja w Opolu

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 12.03.05, 00:41
Nie mogę zrozumieć jednego: jak z takiego miłego, wojewódzkiego miasta (czego
tak zaciekle broniliśmy), stolicy polskiej piosenki, zrobiło się takie
prowincjonalne bagno? Afera za aferą, pole bitwy jakiś radykałów, zamykanie
lokali, prohibicja. I co może niedługo będziemy nosić jednakowe ubranka?? Niby
miasto tak silnie związane z zachodem (podwójne nazwy miejscowości), a tu
żaden zagraniczny turysta nie będzie mógł nawet usiąść spokojnie w kawiarni
czy pubie i napić sie piwa, tak zresztą lubianego przez niemieckich turystów
(tu ironia!). Może rynek podobnie jak we Lwowie będzie świecić pustymi
oczodołami opuszczonych sklepow i lokali? Czy nie da się tych spornych kwestii
jakoś inaczej załatwić, czy chcemy mieć "wymarłe", skorumpowane miasto?
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka