Gość: pracownik MZK
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
06.07.05, 22:30
Panie prezydencie chcialbym zapytac pana jak to jest z prezesem MZK i jego
asystentka,ktorzy zamiast pracowac bawia sie za pieniadze podatnikow w
Ksiazu.Slyszalem ze pan prezes z pania asystentka dzisiaj wyjechali na
nocleg,sluzbowym autem na impreze w Ksiazu.To juz nie pierwszy wyjezdzaja
sami autem sluzbowym zamiast pilnowac firmy, ktorej nie zostal przyjety plan
finansowy,a on sie bawi na imprezach z asystentka.Ciekawe kto za to zaplaci??
napewno pracownicy ktorym obetnie sie znowu premie.Pani asystentka,a moze
pani dyrektor pana prezesa nie ma zielonego pojecia jak MZK, ale umie dobrze
krecic tylkiem,ktory jest widoczny przy jej krotkim noszeniu
spodniczek.Ciekawe czy rada nadzorcza rozliczy pana prezesa za te wyjazdy za
ktore placa pracownicy MZK.