Gość: Forum Sprzeciwu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
23.08.05, 12:52
POWSTRZYMAJMY TĘ FALĘ
Można odnieść wrażenie, że przez kraj przepływa rzeka brudu, w której ktoś
chce utopić jednego z najbardziej zasłużonych polskich polityków. Trudno
inaczej myśleć, patrząc na doniesienia, które każdego dnia przelewają się
przez media.
Nie sposób nie zastanawiać się – jak może wyglądać Polska po najbliż-szych
wyborach. Czy będzie krajem wartości, jasnych reguł, czytelnego prawa i
faktycznej sprawiedliwości? Czy też stanie się państwem rządzonym
donosem, „kwitem”, pomówieniem, przed którymi nie ma obrony?
Jeżeli politycy dopuszczają (a dopuszczają przecież) takie metody jako
standard życia publicznego, to znaczy, iż każdy wcześniej czy później może
sta-nąć bezbronny wobec absurdalnych zarzutów. Tak więc to, co dzieje się z
Wło-dzimierzem Cimoszewiczem nie jest tylko sprawą jego i jego sztabu. Nie da
się tego wytłumaczyć kampanią wyborczą. Dzisiaj Cimoszewicz, a jutro...
Jak zawsze w takich sytuacjach nie ma łatwego wyjścia. Najpewniej-szym
sposobem może być obywatelski sprzeciw wobec tego, co się dzieje. Ci-
moszewicz i jego ludzie nie mogą pozostać sami. Dlatego apelujemy do wszyst-
kich o organizowanie obywatelskiego ruchu na rzecz budowania frontu sprzeci-
wu wobec nieczystych metod walki politycznej.
Ci sami ludzie, którzy apelowali do Cimoszewicza o kandydowanie i inni, także
ci którzy mniej otwarcie go popierają lub w ogóle nie popierają, ale widzą,
co się gotuje, niech zabiorą publicznie głos z żądaniem: „Przerwać tę grę!”,
grę kompromitującą Polskę.