Dodaj do ulubionych

bal absolwentów II LO w Opolu

IP: *.uni.opole.pl 18.10.05, 08:17
Interesuje mnie opinia uczestników. Moim zdaniem organizacja i atmosfera były
beznadziejne. Dlaczego - chętnie wyjaśnię po zapoznaniu się z innymi
opiniami. Zajrzę tu za parę godzin...
Obserwuj wątek
    • Gość: murgrabia Re: bal absolwentów II LO w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 09:03
      "Jak bal, to bal - zarzynać prosiaki....


      Atmosfera zależy od uczestników, także od ciebie
    • Gość: absolwentka Re: bal absolwentów II LO w Opolu IP: *.uni.opole.pl 18.10.05, 10:15
      No tak, co racja to racja, "murgrabio"...
      Bawiłam się tylko dlatego, że potraktowałam całą imprezę z loży szydercy, czyli
      z własciwym sobie złośliwym dystansem.
      W cenie 130,00 zł od osoby otrzymaliśmy:
      - powitanie ze sztandarową różą dla pań (wręczoną NA SIEDZĄCO przez
      obsługę "administracyjną"
      - pierwszą godzinę nad pustym stołem (impreza czaęła się z przeszło godzinnym
      opóźnieniem)
      - kelnerstwo było tak nieprofesjonalne, że nie wiadomo było, czy się śmiać, czy
      płakać. Jakieś dzieciaki z łapanki. Naliczyłam ich pięciu-sześciu na 160 gości.
      to też świadczy o tym, co się tam działo z serwowaniem czegokolwiek.
      - tak fatalnego jedzenia nie jadłam jeszcze na naszym Śląsku Opolskim a jak już
      cos było zjadliwe to podano to ZIMNE,
      - no i "rewelacyjny" wodzirej, który z powagą serwował kolejne "przeboje",
      permanentnie okraszając je swoim grobowym komentarzem. Sam też zresztą wyglądał
      jak na warunkowym zwolnieniu...
      W cenie nie było nawet grama alkoholu (!?), więc towarzystwo nadrabiało to od
      samego początku jak potrafiło. Przyszli na głodnego, godzinę czekali na coś do
      jedzenia i okraszali puste żołądki Bolsem (co bardziej wyrafinowani winem i
      szampanem), słono za to płacąc w barze. Po takim wstępie naprawdę mogło się
      podobać. NA parkiecie było tłoczno i niebezpiecznie (ruchy tancerzy miały już
      niewielkie cechy koordynacji).Szleństwa uwieczniono zresztą na filmie. Do
      nabycia za dodatkową opłatą. Ale ja opuściłam Hotel "Karolinka" w Gogolinie tuż
      po 22.00, kiedy jeszcze nikt się nie porzygał z tej świetnej zabawy. Oceniłam,
      że to najlepsza pora na ewakuację. Czyli pora kiedy pozostaną tylko kabaretowe
      wspomnienia.
      Pozostaje pytanie, kto na tym zarobił i ile. Znowu jakieś kółko wzajemnej
      adoracji, jak to w II LO zawsze bywało...

      Zazdroszczę tym, którzy się nie nabrali i nie poszli. Za taką kwotę (260,00 zł)
      w pierszej lepszej śląskiej knajpie jest wystawna kolacja dla conajmniej
      czterech osób. Tych mądrych ludzi POZDRAWIAM!


      • Gość: Pyzdra Re: bal absolwentów II LO w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.05, 10:36
        Masz rację Absolwentko. Cosik tutaj śmierdzi murgrabią.
      • o.tisk Re: bal absolwentów II LO w Opolu 18.10.05, 10:45
        Wychodzi na to, ze ktos Was zrobil w "bambuko"...
        Podam Ci dla przykladu, ze ja (i moi znajomi z roku) stanelismy nad podobnym
        zadaniem organizacji zjazdu po latach na opolskiej WSP-UO .
        Ale nie organizowalismy tego w drogich knajpach w Polsce - ale w ... Czechach.
        Za 50 pln (slownie PIECDZIESIAT zl.) mielismy nocleg w swietnym, zabytkowym
        pensjonacie w Jesenikach, kolacje z czeska "zabijacka", czyli swioniobiciem po
        czesku, troszke alkoholu (niewiele - ale nikt nie robil problemu z wniesieniem
        swojego) KAPELE, ktora grala naprawde przyzwoite europejskie kawalki, nocleg w
        pokojach 2-os. z umywalka i sniadanie !
        Dodam, ze bylo to jesienia 2004, a wiec niedawno i ceny sa dalej podobne. Tylko
        potrzeba troszke, naprawde troszke wysilku, aby cos takiego za smieszne (!!)
        pieniadze zorganizowac. A nic barzdziej sie ludziom nie podobalo, jak poranny
        niedzielny spacer w pieknych, acz slonecznych jeszcze jesiennych Jesenikach.

        AHA
        Dla bojacych sie powrotow ( z wiadomych przyczyn ) za 20 pln od osoby
        zorganizowalem transport busem znajomego tam i powrot.



        Dlatego przy kolejnym zjezdzie wezcie pod uwage i taki wariant.

        Pozdr.
    • nika_k Re: bal absolwentów II LO w Opolu 18.10.05, 22:12
      Tu od razu było wiadomo, że organizatorom chodzi tylko i wyłącznie o zarobek.
      Na zjeździe jednego z wielu wrocławskich LO w cenie 50 zł każdy uczestnik już
      rano dostał identyfikator (o jakże to było potrzebne po latach),
      okolicznosciową książkę, spis uczestników zjazdu, materiały pamiątkowe. A
      wieczorem była zwykła dyskoteka w szkole i wszyscy świetnie sie bawili (także
      Ci z najstarszych roczników:) ). Dlatego zjazd na którym organizatorzy nie
      oferują nic tylko bal i na dodatek przenoszą go do innej miejscowości aby
      jeszcze bardziej utrudnić dojazd wydał mi się tylko i wyłącznie sposobem
      zarobienia pieniędzy. I dlatego nikt z mojej rodziny (a absolwentów dwójki jest
      w niej duuużo) nie zdecydował się na uczestnictwo w tej imprezie.
      A poza tym stwierdziliśmy jednogłośnie, że tej szkoły nie lubiliśmy :( Mamy
      wspaniałe wspomnienia z podstawówek, szkół wyższych ale nie z dwójki.
    • Gość: bolo drohomirecki na posla IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 18.10.05, 23:07
      bolo pokazal ,i nikt mu nie podskoczy,ani skarbonka .ani prokurator,uslugi quasirachunkowe sooom debest dla niego,to jego zywiol, 100 dniowki,jubileusze,,zjazdy
    • Gość: absolwentka Re: bal absolwentów II LO w Opolu IP: *.uni.opole.pl 21.10.05, 10:05
      odświeżam (po raz pierwszy i ostatni)
      • Gość: Rowniez absolwentk Re: bal absolwentów II LO w Opolu IP: *.centrum.punkt.pl / *.centrum.punkt.pl 21.10.05, 13:23
        Dlatego my sobie zrobilismy swoje wlasne spotkanie w ramach jednej klasy.....

        I ciesze sie ze olalismy ten bal.
    • Gość: ęą Re: bal absolwentów II LO w Opolu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.10.05, 13:36
      A moze część pieniędzy szła na szkolę, to znaczy pomoce naukowe itp. Najlepiej
      zapytać organizatorow. A swoja drogą, to w zaproszeniu powinni organizatorzy
      dokladnie program przedstawić, rowniez konsumpcyjny, to znaczy ile na
      konsumpcje. I jeszcze jedna rzecz. Na bal idzie sie nie glodnym, lepiej cos
      zawsze w domu zjeść i nie rzucać sie od razu na balu na żarcie...he...he....
      Bal, to nie tylko żarcie...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka