Gość: HISTORYK
IP: *.punkt.pl
06.10.02, 17:06
Kilka faktów z działalności Pana Zembaczyńskiego , wszystkie informacje są do
sprawdzenia wiedzę swoją oparłem na artykułach prasowych :
1 Jak Pan Zembaczyński jest uczciwy wobec swoich „kolegów” z partii , jak
łatwo sprzedaje się „czerwonym” w imię swoich prywatnych
interesów „Jałowiecki przeszedł do historii wypowiedź „ Pan Zembaczyńskiego
w kuluarach opolskiej prawicy
Rzeczpospolita 6 czerwiec 2002
Marszałek sejmiku opolskiego odwołany
Na wniosek radnych SLD Sejmik Województwa Opolskiego odwołał ze stanowiska
marszałka regionu Stanisława Jałowieckiego (AWS). We wniosku o odwołanie
lewica zarzuciła Jałowieckiemu m.in. brak odpowiednich działań na rzecz
zmniejszenia bezrobocia w regionie.
Według nieoficjalnych informacji za odwołaniem marszałka opowiedzieli się
niektórzy radni z PO. - Nie mieliśmy dyscypliny klubowej, ale jesteśmy za
utrzymaniem obecnej koalicji. Sprawa wyboru nowego zarządu pozostaje otwarta -
powiedział po głosowaniu radny PO Ryszard Zembaczyński
2 Gospodarz i „przyjaciel” harcerzy taki przyjaciel i gospodarz że dzieciaki
nie mają co do garnka włożyć , tak przyjaciel w czasie wyborów lub innych
politycznych „festynów” w tedy jest miłośnikiem harcerzy i młodzieży .
Rzeczpospolita 3 styczeń 2001
Opolska Chorągiew ZHP bankrutem
Od rządu otrzymują 43 tysiące złotych dotacji. Nie wystarcza to na pensje,
które wypłaca się w ratach. Opolski biznes, jak twierdzi były wojewoda
opolski i przewodniczący wojewódzkiej rady przyjaciół harcerstwa Ryszard
Zembaczyński jest biedny i nie chce wspierać harcerzy.
3 Twórca OKOPU ale w czasie walki o Opolszczyznę inni byli na czele , dzisiaj
wszyscy walczyli ale słowo pisane zostaje .Za kilka lat Pan Zembaczynski
będzie wmawiał że był internowany przez komuchów w czasie stanu wojennego
Rzeczpospolita 3 kwiecień 1998
Żonkile w okopie
Manifestacja w obronie Opolszczyzny
Pęki żonkili przewiązanych błękitnymi wstążeczkami - zestaw w opolskich
barwach, wóz strażacki z Turawy i orkiestrę górniczą z zakładów "Opolwap"
przywieźli w czwartek do stolicy mieszkańcy Opolszczyzny. Półtora
tysiąca "Ślązaków, Polaków i Niemców" zjednoczonych ideą obrony województwa
już na placu Piłsudskiego zagrzewało się pod żółto-niebieskimi flagami i
transparentami: "Brońmy swego, Opolskiego". "Nie ma ojczyzny bez
Opolszczyzny! Niech Kulesza nam nie miesza!" - skandowano na warszawskich
ulicach, gdy pochód, przy dźwiękach trąb i bębna kierował się przed gmach
Sejmu.
......, świąteczne karteczki z kolorowymi jajkami i ostrzeżeniem: - Czuwamy!
Janusz Wójcik, lider Obywatelskiego Komitetu Obrony Opolszczyzny, który na
kartkach tuż obok życzeń spokojnych świąt wzywa do czujności
4 Dbający o Opolan i ich zdrowie , jak najdalej od takich dbających
Rzeczpospolita 6 wrzesień 1995
Wojewoda opolski chce odpłatności za pobyt w szpitalachWojewoda opolski
Ryszard Zembaczyński zwrócił się do ministra zdrowia z prośbą o pozwolenie na
wprowadzenie częściowej odpłatności za leczenie szpitalne Jeśli prośba
wojewody zyska akceptację ministra, to dzienna stawka płacona przez chorego
za pobyt w szpitalu opolskim prawdopodobnie wyniesie średnio 20 zł. (PAP)
5 Broniący interesów Polaków
Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz...
Rozmowa z profesorem FRANCISZKIEM MARKIEM, byłym rektorem Uniwersytetu
Opolskiego
Pytanie : Na to, co dzieje się na Opolszczyźnie znaczny wpływ mam wojewoda
Zembaczyński
Wojewoda Zembaczyński popełnił jeden błąd - myślał, że jak potraktuje Niemców
przychylnie, to będzie miał w nich lojalnych obywateli. Zapomniał, że taką
postawę Niemcy uważają za wyraz słabości. Zembaczyński prowadził z
mniejszością rozmowy na temat bezprawnego postawienia przez nich 65 wojennych
pomników. Jak już te pomniki stanęły
( pomniki nazistowską wymową )
6 Specjalista od „środowiska” Wyczerpującą odpowiedź znajdziemy w ówczesnym
dzienniku KW PZPR "Trybunie Opolskiej" nr 21 z 25-26 stycznia 1986r jak tow.
Zembaczyński chciał ze wsi Sucha zrobić śmietnik dla dobra komuchów
Jak Sucha obroniła się przed hutniczym wysypiskiem
Równo piętnaście lat temu, tj. 20 stycznia 1986 r. w Suchej doszło do
zbiorowego protestu mieszkańców..
Sucha kokietująca władze poprzedniej dekady potrafiła pokazać im pięść i
powiedzieć nie, powiedzieć nic u nas bez nas, bez naszej zgody. Sprawa poszła
o banalną w tych czasach rzecz, mianowicie o lokalizację wysypiska odpadów
poprodukcyjnych z Huty im. Gen. Karola Świerczewskiego w Zawadzkiem
W numerze 21 z 25-26 stycznia 1986 r. "Trybuny Opolskiej" możemy wyczytać
nazwiska - Ryszard Zembaczyński - wicewojewoda, broniący lokalizacji, Grażyna
Janus - posłanka "w oczekiwaniach gospodarzy mająca pełnić rolę
przedostatniej deski ratunku", jak napisał reporter Bernard Waleński, inż.
Leonard Marczuk, zastępca dyrektora WZIR, Władysław Izdebski, przewodniczący
Komisji Ochrony Środowiska WRN i zastępca Tadeusz Kita i Zygmunt Delinowski,
Maria Jurkiewicz z KW PZPR w Opolu. Lokalizacji bronili R. Zembaczyński i
Józef Kowalczyk z Biura Planowania Przestrzennego UW
7 kocha tą ziemie kocha Śląsk
Do urzędu wpłynął wyrok Najwyższego Sądu Administracyjnego w sprawie skargi
gminy Kolonowskie na czynność Wojewody Opolskiego z 21 stycznia 1997r.
Ryszard Zembaczyński nie chciał się wówczas zgodzić na zatwierdzenie Statutu
Miasta i Gminy Kolonowskie, ponieważ zawiera on zapis: "Gmina Kolonowskie
jest gminą śląską (...) kultywującą tradycje śląskie Sąd nie uznał racji
byłego wojewody i wykazał, że gmina Kolonowskie ma prawo mieć w swoim
statucie ww. zapis.