Gość: obserwator
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
17.12.05, 10:28
Panie trenerze, niezrozumiałe jest dla mnie, że wychwalany przez Pana
rozgrywajacy AZS-u Piotrek Marciniak, nie wszedł na parkiet w podstawowej
szóstce. Obserwuje tego zawodnika od dawna, ma jak każdy dobre i złe dni, w
tym jednak meczu zagrał naprawdę super. I to nie tylko w przemyslanym
rozgrywaniu. Także jego silne zagrywki i asy serwisowe robiły niemałe
zamieszanie u przeciwników. Z tego co wiem, tydzień temu specjalnie pojechał
na mecz Sycowa z Wałbrzychem, aby "rozgryżć" taktyke tych pierwszych. Swoje
uwagi jakie przekazał Panu i kolegom z zespołu z pewnościa były pomocne i
wykorzystane w meczu. W "nagrodę" znalazł sie w składzie rezerwowych.
Piotrek, głowa do góry, miej to gdzieś. Zdaję sobie sprawę, jak się poczułes
bedac w "odwodzie". Na twoim miejscu powaznie zastanowiłbym sie nad dalszą
grą w AZS-ie pod kierunkiem tak traktujacego Cie pana trenera. Wiedz o tym,
ze nadal interesuja się Toba inne kluby. Pozdrawiam Ciebie i Pana trenera.
Mam nadzieję, ze zareaguje Pan na tą opinię, a podziela ja wielu sympatyków
klubu i Piotrka.