qnegunda
04.09.08, 12:30
Niedawno wróciłam z wakacji w Grecji. Byłam z ciotką, która
zafundowała mi wyjazd. Chłopak został w kraju (zatrzymała go praca,
kazał mi jechać z ciotką). Ciotka zwiedzała ruiny, a ja plażowałam i
poznałam pięknego Greka - bujna czarna czupryna, śliczne oczy,
opalony na brąz, no miodzio po prostu. Po dwóch dniach znajomości
poszliśmy do łóżka i spędziliśmy tam większą część mojego
dwutygodniowego pobytu. W życiu nie było mi tak dobrze! Ciotka chyba
się domyśliła, ale nie robiła mi wyrzutów. Po powrocie do kraju mój
chłopak wydaje mi się taki nędzny, taki nieatrakcyjny, aseksualny,
nie mam ochoty na miłość z nim. Boję się mu wyznać prawdę, ale nie
chcę też wiecznie go oszukiwać. Już nie wiem co robić, myślę tylko o
moim greckim kochanku, tylko jego pragnę, a od Waldka po prostu mnie
odrzuca. Nie wiem, co dalej.....