Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nasze typowe cechy?

    05.10.08, 10:47
    Witam!
    Mam dla Was kolejną "wyliczankę".
    Jak poprzednio proszę-niech tematem odpowiedzi będą odpowiednie dla Was
    liczby.Myślę jednak że uzasadnienie w tym przypadku nie jest konieczne(bo
    wszystko jasno opisano),ale jeśli ktoś ma ochotę-napiszcie kilka słów od siebie.

    1.ZAMROŻONE UCZUCIA-Osoby dorastające przy pijących rodzicach nie umieją
    wyrażać emocji(śmiać się,płakać,okazywać czułości itp.).Skrywają uczucia, bo w
    dzieciństwie ujawnianie ich groziło odepchnięciem lub agresją ze strony
    nietrzeźwych rodziców.

    2.DUŻA NIEUFNOŚĆ-Dzieci alkoholików nikomu nie potrafią do końca uwierzyć.Boją
    się, że inni zawiodą ich uczucia.Rodzice często odrzucali ich miłość,stąd
    teraz najdrobniejszy konflikt wywołuje w nich panikę,że "to już koniec".Często
    wolą pierwsi zerwać znajomość,w obawie, że sami zostaną odtrąceni.

    3.NIEUZASADNIONA LOJALNOŚĆ-Jeśli DDA z kimś się już zwiążą,to tkwią w takich
    związkach,nawet gdy są toksyczne.Usprawiedliwiają partnerów i są z nimi bez
    względu na doznawane krzywdy, bo ich z domu rodzinnego nikt nie odchodził
    tylko dlatego,że było ciężko.

    4.OSĄDZANIE SIEBIE I POTRZEBA APROBATY-Samopoczucie DDA zależy od oznak
    akceptacji przez otoczenie.Ponieważ rodzice ciągłą krytyką wyrobili w nich
    przekonanie,że są gorsze od innych,teraz starają się udowodnić swoją
    wartość.Często stają się nadmiernymi perfekcjonistami,gdyż próbują zasłużyć na
    podziw.Mimo to nie mają dla siebie szacunku.

    5.NADMIERNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ-DDA zwykle biorą na siebie zbyt wiele obowiązków,
    bo w dzieciństwie często zajmowały się pracami, które powinny należeć do
    dorosłych.

    6.IMPULSYWNOŚĆ-Dzieci alkoholików wszystko chcą osiągnąć natychmiast.Wydaje im
    się, że jeśli czegoś nie zrobią w danej chwili, potem im się to już nie
    uda.Pamiętają,że jeśli rodzice coś im obiecywali,zwykle tego nie spełniali.

    7.PRZYMUS KONTROLOWANIA SYTUACJI-DDA mają nieustanną potrzebę panowania nad
    tym, co się wokół dzieje.W dzieciństwie nie mogły przewidzieć tego, jak danego
    dnia zachowają się rodzice i co się wydarzy w domu.Nabrały więc poczucia że od
    tego, czy będą potrafiły zapanować nad sytuacją, zależy ich bezpieczeństwo.

    8.SKŁONNOŚĆ DO KŁAMSTWA-Dzieci alkoholików często nie mówią prawdy.W ich
    rodzinie zaprzeczano publicznie,że w domu mieszka alkoholik,łamano
    obietnice.Teraz też kłamstwo jest u nich na porządku dziennym.

    9.CIĄGŁY LĘK-Osoby wychowujące się w rodzinach z problemem alkoholowym mają
    poczucie zagrożenia nawet wtedy,gdy nic złego się nie dzieje.W ich domu spokój
    nie dawał gwarancji,że niedługo nie wybuchnie awantura.

    Źródło: "Claudia" 07/2006.
    Obserwuj wątek
      • starapokrzywa 3,4,6,7,8,9. 05.10.08, 11:05
        3.Tkwiłam w związku z chłopakiem, który mnie bił :-/

        4.Jeśli coś jest zrobione nie tak, jak ja bym to zrobiła-muszę to poprawić,aby mieć pewność że jest to wykonane perfekcyjnie.Wolę też sama wykonać zadanie, niż powierzyć komuś, bo uważam że zrobię lepiej.

        6.W dzieciństwie miałam ADHD- i do dziś, nie leczone-zbiera swoje żniwa, jestem nerwicowcem,zapaleńcem.Po za tym jeśli widzę coś godnego zakupu, od razu muszę to mieć-już,teraz!Wzbiera we mnie strach że mi zabraknie lub ktoś mnie ubiegnie!

        7.Nigdy nie wiedziałam jaką sytuację zastanę po powrocie ze szkoły i to we mnie wzburzyło ten przymus kontroli, którego brak wzbudza we mnie strach i wzmożone uczucie napięcia.

        8.Bardzo kłamałam!Zawsze, każdemu!Dopiero przy mężu uczę się malutkimi krokami jak się tego wyzbyć,że to nie potrzebne!Stosujemy metodę "powiem Ci później", polega na tym że po wypowiedzianym kłamstwie-przyznaję się, ale uzasadniam dlaczego skłamałam.
        Np.złamałam jego ulubione pióro, mówię że go nie widziałam,a później przyznaję się iż je złamałam a bałam się przyznać bo będzie mu przykro lub co gorsza-że się zdenerwuje.

        9.Ciągle boję się że po kłótni mąż odejdzie ode mnie,nawet jeśli to tylko błaha sprzeczka :-(
      • ojejoj Re: Nasze typowe cechy? 05.10.08, 14:29
        mam 18 lat, moj ojciec pije i jestem pierwszy raz na takim forum
        1) calkowicie sie zgadzam, nigdy nie umiem wyrazic tego co czuje, a placze
        glownie wtedy gdy slysze awanture rodzicow, zawsze wolalam rozmawiac z innymi o
        tym co oni lubia, co czuja itd... o sobie wolalam nie mowic
        2)nieufnosc... o tak, to tez bardzo dobrze znam, dopiero niedawno nauczylam sie
        ufac, chociaz to tez nie jest takie w pelni 100 procentowe zaufanie
        3)nie mam chlopaka, nie chce go miec, boje sie z kims zwiazac mimo tego ze w
        kazdej chwili moglabym odejsc, nie wiem dlaczego czuje lek, ale mam
        przyjaciolke, z nia pierwszy raz rozmawialam o sobie, dopiero niedawno i
        faktycznie chociaz czasem mnie krzywdzi to tkwie przy niej, poza tym bardzo
        licze sie z jej zdaniem i ma ogromny wply na mnie i na to co robie
        4)jesli cos nie wychodzi zawsze obwiniam o wszystko siebie i bardzo potrzebuje
        byc lubiana... chce byc "fajna" cokolwiek to znaczy
        5)odpada... jestem leniwa i raczej unikam odpowiedzialnosci za cokolwiek
        6)czuje strach ze jesli czegos nie kupie, jesli czegos nie zrobie to za chwile
        nie bede miala juz mozliwosci...
        7)dokladnie... zawsze wole zrobic cos sama, zeby dopilnowac ze tak bedzie dobrze
        8)jestem straszna klamczucha, ucze sie nie klamac dopiero od niedawna, od bardzo
        niedawna, wplyw przyjaciolki... boje sie powiedziec prawde, bo mysle ze moge
        przez to kogos stracic, albo nie uzyskam wczesniej wspominanej aprobaty
        9)strach przed wszystkim... ze nie spodobam sie komus, ze nie bede lubiana, za
        kazdym razem kiedy jest cos nie tak boje sie ze to juz koniec mojej przyjazni...
      • mamamisiasia Re: Nasze typowe cechy? 05.10.08, 14:53
        1,2- yes, yes, yes.., ale z uczuciami jest coraz lepiej. W koncu zaczynam
        odczuwac przyjemnosc z wykonywania roznych rzeczy 3.- jest coraz lepiej, 4-
        zdecydowanie tak, 5. niekoniecznie, 6- tak, ale ostatnio stawiam sobie
        dlugotermoinowe cele i je realizuje, 7. tak, dobrze mi w utartych sytuacjach, 8.
        wrecz odwrotnie, ale ja bylo z dzieci, ktore wcale sie nie odzywaly 9. tak.
        • stapelia Re: Nasze typowe cechy? 06.10.08, 11:40

          1.ZAMROŻONE UCZUCIA- trochę tak trochę nie. mam problemy z okazywaniem uczuć
          znajomym, przyjaciołom- nie umiem powiedzieć komuś, że go lubię, za coś cenie.
          Tylko z mężem nie mam takich problemów.

          2.DUŻA NIEUFNOŚĆ- u mnie raczej odwrotnie - jestem zbyt ufna

          3.NIEUZASADNIONA LOJALNOŚĆ- zdarza mi się to ze znajomymi. nie umiem wyplątać
          się ze znajomości, które są dla mnie toksyczne.


          4.OSĄDZANIE SIEBIE I POTRZEBA APROBATY- 100% choć nie jestem perfekcyjna, raczej
          odwrotnie boję się za cokolwiek zabrać, bo i tak nie umiem, nie wyjdzie mi, nikt
          tego nie zauważy itp.

          5.NADMIERNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ-DDA nie, raczej mam tendencje do braku
          odpowiedzialności.

          7.PRZYMUS KONTROLOWANIA SYTUACJI-DDA oj tak tak!!

          8.SKŁONNOŚĆ DO KŁAMSTWA- faktycznie, zdarza się to czasem. Lepiej iść bez sensu
          w zaparte niż się przyznać :(

          9.CIĄGŁY LĘK- to chyba najgorsze co mi się zdarza - ciągły lęk, niepokój, strach
          o wszystko.
      • rrosemary Re: Nasze typowe cechy? 06.10.08, 22:32
        1.ZAMROŻONE UCZUCIA- tak, 4 lata temu zaufałam, po raz pierwszy byłam w związku
        szczera, rzuciłam się na głęboką wodę. Związek nie przetrwał, ja nie potrafię
        wrócić do siebie, mam jeszcze większą blokadę. Ograniczam się do osób, które
        znam wiele lat, ale nie otwieram się przed nimi zupełnie. Nie potrafię nikogo poznać
        >
        > 2.DUŻA NIEUFNOŚĆ- Miałam to, nadal mam, po prostu nie wchodzę w nowe relacje.
        Mam te stare sprawdzone, mam 2 przyjaciółki od 10 lat, nikomu więcej nie ufam.
        >
        > 3.NIEUZASADNIONA LOJALNOŚĆ- lojalność jest dla mnie bardzo ważna, ale nie
        nieuzasadniona. Jest jeszcze uczciwość i honor, które mnie chronią przed
        "patologiczną" lojalnością
        >
        > 4.OSĄDZANIE SIEBIE I POTRZEBA APROBATY- Potrzebuję ciągłego potwierdzenia w
        oczach innych ludzi, że jestem coś warta, ciągłych pochwał i komplementów, wręcz
        uwielbienia
        >
        > 5.NADMIERNA ODPOWIEDZIALNOŚĆ- nie dotyczy (całe szczęście)
        >
        > 6.IMPULSYWNOŚĆ- Tak tak tak, impulsywna, niecierpliwa, ale też często
        wybuchowa i porywcza
        >
        > 7.PRZYMUS KONTROLOWANIA SYTUACJI- nie rozumiem jak to wygląda w praktyce? Np
        umawiam się z koleżanką a ona to odwołuje na 2h przed spotkaniem to się wkurzam?
        Muszę wiedzieć wcześniej dokąd i o której idziemy, żeby nastawić się psychicznie?
        >
        > 8.SKŁONNOŚĆ DO KŁAMSTWA- tak (i jestem w tym dobra :P)
        >
        > 9.CIĄGŁY LĘK- ten lęk przesiąka przez wszystko. Boję się o siebie, swoje
        zdrowie, życie, dobytek, rodzinę, jak ktoś np się spóźnia po pracy, itd itp Cały
        czas boję się, po prostu boję się żyć.

      • pojawaj 1, 3, 4, 6 06.10.08, 22:47
        ale do niedawna była cała lista :)
      • graffffi Re: Nasze typowe cechy? 07.10.08, 08:10
        1,2,3,4,7,8,9

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka