Dodaj do ulubionych

Śląsk byl w Polsce 350 lat a w Niemczech 74 !!!!!

26.11.02, 12:18
od 989 do 1038 w Polsce = 49 lat
1038 - 1050 w Czechach = 12 lat
1050 - pokój namysłowski w 1348 (1079-1102 Władysław Herman płaci trybut
ze
Śląska na rzecz Czech = 3 lata) =295 lata
1348 - 1469 w Czechach =21 lat
1469-1490 pod rządami Węgrów = 21 lat
1490- (bracia Władysława Jagiellończyka zarządzają księstwem głogowskim
jako
starostowie Śląska; Jan Olbracht 1491-92 i Zygmunt Stary 1498-1506,1691-
1737
Jakub Sobieski włodarzy Oławą i okolicą)
do pokoju we Wrocławiu w 1742 w Królestwie Czeskim = 252 lata
1742 - 1806 Śląsk dla Prus, jedynie opawskie, kamiowskie i cieszyńskie dla
Austrii,
1806-1807 francuski (do pokoju w Tylży)
1742 - 1871 pruski = 128 lat
1871-1945 niemiecki = 74 lata
1945-2002 polski = 57 lat
-----------
razem
- Polski 352 lata
- Czeski(austriacki) 288 lat
- Pruski 128 lat
- Niemiecki 74 lat = jak ktoś chce liczyc z Prusami to 202 lata
- Wegierski 21 lat
- Francuski 1 rok
- Szwedzki ?

pewnie można to skorygowac o pare lat w ktoras strone ale( i nie licząc
siewierskiego, zatorskiego i oświęcimskiego w Polsce do 1792) to "the
winner
is Poland" !!!!!!!!
Obserwuj wątek
    • slezan Do luminarza nauki 26.11.02, 12:22
      Do Twego historycznego wywodu wkradło się kilka drobnych nieścisłości. Otóż
      przed ok. 990 r. Śląsk był częścią Czech. Wcześniej pradwopodobie wchodził w
      skład Rzeszy Wielkomorawskiej. Przestał być częścią Polski de facto już w
      początkach XIII w., kiedy przestała obowiązywać zasada senioratu (nawet w
      polskiej historiografii mówi sie o niezależnych księstwach śląskich). Organizmy
      polityczne, do których należał później były częścią lub lennem Świętego
      Cesarstwa Rzymskiego Narodu NIEMIECKIEGO. Znajdując się pod faktycznym
      panowaniem króla Węgier Macieja Korwina nigdy nie został inkorporowany do
      Królestwa Węgier, lecz pozostawał ziemią Korony św. Wacława. Podobnie po roku
      1526 był częścią Królestwa Czech w ramach monarchii habsburskiej. W związku z
      tym Twoje wyliczenia są nieco nieścisłe, ale zapewen nie przeszkodzi Ci to w
      uzyskaniu najwyższych laurów na Korespondencyjnej Akademii Nauk Społecznych
      Radia Erewań.
      • psie.pole jak zwykle bez argumentów - typowy szwab 26.11.02, 14:00
        tylko ze jakbys pisal o prusach książęcych to twiedzilbys ze to, ze
        byly lennem Królestwa Polskiego wcale nie znaczy ze byly jego częścią. Ale z
        Ciebie kretyn! Przeciez nie napisalem ze Śląsk nie byl częścią Cesarstwa!
        Czechy były Twoim zdaniem częśią Niemiec skoro były w Cesarstwie? To zawsze
        było Królestwo Czeskie a że w ramach monarchii habsburgów? No i co z tego ?
        Czechy były też w monarchii Jagiellonów razem z częśią Śląska !!! Ha,ha,ha
        imbecylu historyczny! jak liczyc na twoj sposob to slask byl jeszcze o tyle
        dluzej w Polsce ile panowali nad nim Jagiellonowie! Oczywiscie to bzdura ale ty
        takie glosisz !!!!!!!!!!!!!
        • Gość: Yard Do Psie Pole IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 16:20
          Stary ! Proszę Cię..Zostaw tego Slezana, czy jak mu tam innego... Nie widzisz,
          jak mu cieknie ślina z pyska. Szkoda klawiatury, Siema!!
          • psie.pole Re: Do Psie Pole 26.11.02, 16:40
            dobra, kłada na niego laga. I tak kiedyś dostanie 25 lat z art.127 kk
            Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie części
            obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej Polskiej,
            podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą bezpośrednio
            do urzeczywistnienia tego celu,
            podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25 lat
            pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
            § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
            podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.
            • Gość: Darius Re: Do Psie Pole IP: *.ipt.aol.com 26.11.02, 21:27
              psie.pole napisał:

              > dobra, kłada na niego laga. I tak kiedyś dostanie 25 lat z art.127 kk
              > Art. 127. § 1. Kto, mając na celu pozbawienie niepodległości, oderwanie
              części
              > obszaru lub zmianę przemocą konstytucyjnego ustroju Rzeczypospolitej
              Polskiej,
              > podejmuje w porozumieniu z innymi osobami działalność zmierzającą
              bezpośrednio
              > do urzeczywistnienia tego celu,
              > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 10, karze 25
              lat
              > pozbawienia wolności albo karze dożywotniego pozbawienia wolności.
              > § 2. Kto czyni przygotowania do popełnienia przestępstwa określonego w § 1,
              > podlega karze pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 3.


              Uuuuuuu..! Aleś mnie wystraszył !!
          • slezan Re: Do Psie Pole 27.11.02, 10:22
            Gość portalu: Yard napisał:

            > Stary ! Proszę Cię..Zostaw tego Slezana, czy jak mu tam innego... Nie
            widzisz,
            > jak mu cieknie ślina z pyska.

            Ale tylko jak patrzę na młode, jędrne dziewczęta. W tym wieku ta reakcja jest
            zrozumiała. Czytając Wasze infantylne posty czuję się jednak zdecydowanie
            młodszy!
    • Gość: Kazimierz Wielki Śląsk byl Kubański IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 17:06
      zapomniałes jeszcze dodać o Kubie najlepiej jak wydasz książke o historii i nie
      zapomnij że the winner is KUBA !!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: wieslaw Re: Śląsk polski od czasu rzymian IP: *.nic.rlp 26.11.02, 17:11
      Psie,

      zapomniales jeszcze:

      05.04.1241-10.04.1241 pod panowaniem Mongolów !

      Acha, w 19. wieku odwiedzil USA prezydent J.Q. Jones Slask. Ten czas powinienes
      tez niemcom/prusom odliczyc.

      Do tego jeszcze dojda ok. 500 lat, kiedy plemniona slezan, opolan, goleszyców
      itd. nach Slasku zyly. Oni tez mieli na czerwonym paszporcie bialego orla i
      byli polskimi obywatelami.

      Tak naprawde, to slask byl niemiecki tylko w latach 1939-1945, a to tez nie
      calkiem, bo przecierz w tym czasie tam tyle polskich robotników przymusowych
      zylo, ze to juz tez prawie polska byla....

      • psie.pole Re: Śląsk polski od czasu rzymian 26.11.02, 17:54
        Zapomniałem o Mongołach. Dzięki stary :), ale plemiona słowiańskie nie
        stworzyły żadnej organizacji plemiennej i poza ich nazwami niewiele
        o nich
        wiemy. W przeciwieństwie do wspaniałej organiczacji zorganizowanej
        przez Piastów. Ale masz rację o plemionach trzeba wspomnieć jako niezwykle
        istotnym elemencie
        tworzącym współczesny Naród Polski. To przeciez ich potomkowie
        bronili Niemczy i Głogowa przez obcymi na tej ziemi. Właściwie też w 1945 przez
        jakiś czas
        Rosjanie aż do Poczdamu byli faktycznymi władcami Śląska. Wcześniej
        też im się
        zdarzało. Kto policzy Szwedów w wojnie 30 letniej?
        • Gość: Mieszko 1 Re: Śląsk polski od czasu rzymian IP: *.mcbone.net / *.pppool.de 26.11.02, 20:39
          Ty durniu jezeli SLASK byl taki Polski TO CZEMU 3,5MILIONA NIEMCOW ZOSTALO
          WYSIEDLONA Z TEGO TERENU ??? Jeszcze jedno kto wszystko tam zbudowal chyba nie
          wy ???Ile cmentarzy jest Niemieckich ktore do dzis sa niszczone ,i koscioly
          zobacz na dolnym SLASKU i zastanow sie co piszesz ,czemu Brandt podpisal
          granice na ODRZE I NYSIE a ostatnio to zrobil KOhl czemu jestes taki tempy jak
          kazdy POLAK ???I wmawiacie glupoty kazdemu ze to wszystko wiecznie POLSKIE to
          tylko propaganda po 1945 roku ktora w nie ktorych przypadkach trwa do dzisaj .
    • Gość: ERTO Re: Śląsk byl w Polsce 350 lat a w Niemczech 74 ! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.02, 23:47
      Pomijając ilości lat - Śląsk ma pecha na takiego sąsiada jak Polska
      jeśli są u nas problemy to tylko z leżącą na Wschodzie Polską , pożytki
      natomiast są żadne -JEDNA WIELKA NIEMOC CYWILIZACYJNA I GOSPODARCZA.
      Dlatego - każdy dzien pod rządami Polski jest fuer O/S stracony
      • Gość: Arnold Nauka historii IP: 213.186.78.* 27.11.02, 07:11
        Norman Davies w "Bozym Igrzysku" na str. 81 pisze:


        Niełatwo jest dać prosty opis terytorium Polski Piastów. W pewnych kręgach
        przyjęła się praktyka publikowania mapy "Polski w r. 1000", z ukazaniem
        zarówno wyraźnie zaznaczonych granic, jak i ich uderzającego podobieństwa do
        obszaru Polskiej Rzeczypospolitej Ludowej po r. 19453. Mapa ta jest jednak nieco
        myląca. Chociaż przez bardzo krótki okres na początku swojej kariery Bolesław
        Chrobry rzeczywiście sprawował władzę nad obszarem pokrywającym się w sposób
        bardzo dogodny z decyzjami konferencji poczdamskiej, łatwo przeoczyć fakt,
        że następnie podbił ziemie sięgające Dunaju i Dniepru. Terytorium Piastów nie
        pokrywało się z granicami z lat od ok. 990 do 1002 i z r. 1945 w żadnym innym
        okresie - ani przedtem, ani potem. Gdyby autorzy map wzięli za punkt odniesie-
        nia nie wyjątkowy rocznik 1000, lecz rok 900, 1100, 1200 lub 1300 czy też jesz-
        cze ważniejszy rok 991, w którym to roku po raz pierwszy, w Dagome iudex, opi-
        sano granice "państwa gnieźnieńskiego", dostrzegliby pewne istotne różnice. Gra-
        nice polskiego terytorium bez przerwy się zmieniały. Do r. 1320 obszar ten nie
        tworzył żadnej organicznej całości, z wyjątkiem kilku krótkich okresów. W od-
        niesieniu do owych wczesnych stuleci, historycy powinni mówić raczej o "zie-
        miach zhołdowanych przez Polskę" niż o "ziemiach polskich". Chociaż według
        tradycji Bolesław Chrobry miał wbijać żelazne pale w dno Sali i Dniepru dla
        oznaczenia terenu swych podbojów, ustalonych granic było niewiele, podobnie jak
        nie było państwa we współczesnym tego słowa znaczeniu: władz centralnych, spra-
        wujących rządy nad wszystkimi częściami określonego terytorium. W gruncie rze-
        czy zatem, w sensie współczesnym, nie było żadnej "Polski". Terytorium miało
        o wiele mniejsze znaczenie niż zamieszkujący je ludzie. Książęta określali swoje
        księstwa nie w kategoriach obszarów, lecz w kategoriach liczby ludzi, którzy
        byli posłuszni ich rozkazom lub szukali u nich opieki i obrony. Władza
        polityczna pulsowała nieregularnym rytmem z ustanowionych ośrodków, których
        bezpośredni wpływ malał w odwrotnej proporcji do czasu i odległości, jaką
        drużyna rycerska musiała pokonać, zanim dotarła na miejsce, aby ją
        wyegzekwować. W odległych rejonach, położonych o więcej niż kilka dni jazdy od
        takiego ośrodka, władzę centralną osłabiała odrębna i konkurencyjna władza
        miejscowych dostojników, rywali
        lub wrogów. W każdym określonym momencie członka każdej określonej
        wspólnoty terytorialnej mogły w różny sposób i w różnym stopniu krępować strach
        i lojalność - wobec sąsiadów, wobec plemienia, wobec suzerena, wobec księcia,
        wobec biskupa, wobec dowódcy miejscowego garnizonu, wobec wyjętych spod
        prawa przestępców ukrywających się w lesie, wobec "cudzoziemców" po przeciwnej
        stronie wzgórza. Jego sytuacja była niezwykle delikatna i bardzo zmienna
        i nie da się jej przedstawić za pomocą kropki na mapie, na ślicznym czerwonym
        polu ograniczonym starannie nakreśloną czarną linią. Piastowie zaczynali jako
        książęta zaledwie jednego z wielu plemion. Dopiero w 990 r. objęli władzę nad
        Wiślanami i nad ich miastem, Krakowem. Ich władza nad Pomorzem była nietrwała,
        nad Mazowszem zaś - niepełna. Ich podboje na Rusi Czerwonej potwierdziły
        się dopiero w XIV w. Choć istnieją wszelkie powody, aby przypuszczać, że
        elita rządząca mówiła tą odmianą języka Słowian Zachodnich, z której później
        miała się rozwinąć współczesna polszczyzna, panowała ona nad ludami o bardzo
        różnych powiązaniach kulturowych i etnicznych. Jej działanie w kierunku stwo-
        rzenia tradycji kulturowych i politycznych wspólnych dla całego należącego do
        niej rozległego terytorium musiało więc przebiegać bardzo powoli. Nie istnieją
        żadne jednoznaczne dowody, które potwierdzałyby istnienie odrębnej i określonej
        polskiej wspólnoty językowej przed XII w. Najwczesniejszy ślad języka polskiego
        można odnaleźć w bulli gnieźnieńskiej z 1136r.

        Koniec cytatu.

        "Do r. 1320 obszar ten nie tworzył żadnej organicznej całości, z wyjątkiem
        kilku krótkich okresów." - rok 1320 to juz okres niezaleznosci politycznej
        Slaska od Polski, Slask wybrel przymierze z Czechami. W 1340 r. Kazimierz
        Wielki zrzekl sie praw do Slaska.
        Tzw. powrot odwiecznie polskiego Slaska do macierzy w 1945 roku to totalna
        bzdura, wymyslona dla uzasadnienia wypedzenia milionow ludzi (potomkow tych
        wlasnie Slazakow, ktorych podbil Mieszko I) z ich ziemi i zagarniecia ich
        dobytku.

        a w "Mikrokosmosie" piszac o stolicy Slaska na str. 71 Davies mowi:

        "w tym miejscu warto pokusić się o krótkie podsumowanie. W połowie I tysiącle-
        cia p.n.e. lista grup kulturowych, plemion i ludów, które - o ile nam wiadomo-
        zamieszkiwały Wyspowy Gród bądź okolicę, dochodziła do dwudziestu. Obejmowała
        lud ceramiki sznurowej, ludy kultury jordanowskiej, unietyckiej, łużyckiej,
        bylańskiej, celtyckiej (bliżej nieokreślonej), wenedzkiej, przeworskiej, a także
        Scytów, Sarmatów, Markomanów, Silingów i Asdingów (czyli Wandalów), Gotów,
        Hunów, Gepidów, Herulów i bliżej nieokreślonych Słowian. Gdyby źródła
        były bardziej obfite, lista niewątpliwie by się wydłużyła. Na każdym etapie
        przybysze mieszali się z tubylcami, aby w końcu ich zastąpić. Jeden z opisów
        populacji doliny Odry w V wieku n.e. mówi o "mieszance elementów huńsko-
        alańskich, gocko-gepidiańskich i skandynawskich". Chociaż szczegóły są często
        przedmiotem sporu, całościowy obraz przedstawia ciągłą ewolucję i nieustanne
        mieszanie się ludów. Trudno uwierzyć, że poważni badacze mogą udzielać poparcia
        próbom zawłaszczenia praw do tego regionu przez jeden tylko naród. Tak jednak
        bywało wielokrotnie. I wciąż się tak zdarza. Niemieccy historycy z okresu
        cesarskiego chętnie dostrzegali tylko germańskich Gotów i Wandalów, a pozostałe
        ludy im umykały. Z kolei polscy historycy z nacjonalistycznej "szkoły
        autochtonicznej" doszli do wniosku, że prehistoryczna kultura łużycka nie tylko
        była dziełem "Protosłowian", ale też, że jej rzekomo słowiańscy przedstawiciele
        byli jedynymi "tubylcami" w tym regionie. Rzecz jasna, w naturze ludzkiej tkwi
        przemożna potrzeba umacniania teraźniejszej tożsamości dzięki odszukiwaniu - a
        w razie konieczności wymyślaniu - pradawnych korzeni. Uleganie jej prowadzi
        wszakże do zabiegów, których pierwszymi ofiarami są bezstronność i historyczny
        realizm.
        Łatwo dostrzec mechanizmy selekcji, które pomogły poszukującym tożsamości
        nowoczesnym społeczeństwom w uzasadnianiu teorii "rodowitości". Trzeba
        jednak zdać sobie sprawę z tego, że w tej grze mogą brać udział wszystkie
        zainteresowane strony. Polscy "autochtoniści" wyobrażają sobie pewnie, że ich
        przekonanie o protosłowiańskości prehistorycznych osad śląskich jakoś uzasadnia
        powrót polskiej władzy na te tereny w połowie XX wieku. Jeśli jednak tak
        sądzą, to nie powinni protestować, gdyby obrońcy czeskości dowodzili, iż władza
        Czech nad Śląskiem przed rokiem 990 uzasadnia powrót tych ziem do Czech po
        roku 1335; albo gdyby obrońcy niemieckości uzasadniali średniowieczny Drang
        nach Osten wcześniejszą działalnością Gotów i Wandalów. Współcześni celtofile
        z pewnością byliby w stanie wydumać jakieś roszczenia w imieniu Walijczyków
        czy Irlandczyków. O wiele lepiej pogodzić się zatem z faktem, iż idea "praw hi-
        storycznych" jest podejrzaną fikcją."

        Pewnie to nie przekona nacjonalistycznych oszolomow, ale trudno.

        Pyrsk - potomek w prostej linii celtow i wandalow - Arnold!


    • Gość: wieslaw Polska obchodzi 265 urodziny IP: *.nic.rlp 27.11.02, 11:36

      Naturalnie wiemy wszyscy, ze prawdziwa historia panstw cz regionów jest za
      bardzo skomplikowana i potrzaba duzo czasu i duzo przeczytanych ksiazek, zeby
      historie/przeszlosc troche zrozumiec. Dlatego podoba mi sie bardzo,
      twój “ulatwiajacy” styl pokazywania historii debilom i innym umyslowo
      uposledzonym. Spróbujmy na twojej zazsdzie pokazac historie polski:



      Polska w latach
      963-992 Mieszko I
      (od 986 pod zwierzchnictwem Cesarstwa Niemieckigo) 23
      992-1025 Boleslaw I (od roku 1000 niezalezny od Niemiec) 25
      1025-1034 Mieszko II 9
      1034-1058 Kazimierz I (pod zwierzchnictwem Cesarstwa Niemieckigo)
      1058-1079 Boleslaw II (walczyl przeciw Cesarzowi niemieckiemu
      o niezaleznosc- policzmy mu z dobra wola wszystkie lata)21
      1079-1102 Wladyslaw Herman (pod zwierzchnictwem Cesarstwa Niemieckigo)
      1102-1138 Boleslaw III („dazyl do uniezaleznienia sie od Niemców“-
      - policzmy mu z dobra wola wszystkie lata) 36
      1138-1306 Ksiestwo/Krolewstwo polskie nie istnieje, egzystuja
      panstewka dzielnicowe
      1306-1333 Wladyslaw Lokietek (Krol zjednoczonej Polski
      –bez Slaska- dopiero od 1320) 13
      1333-1370 Kazimierz III 37
      1370-1382 Ludwik Wegierski (pod panowaniem Wegrów)
      1384-1386 Jadwiga (Corka Wegra i Bosniaczki)
      1386-1572 Jagiellowie (pod panowaniem Litwinów)
      1573-1574 Henryk Vallois/Walezjusz (pod panowaniem Francuzów)
      1576-1586 Stafan Batory (pod panowaniem siedmiogrodzkim)
      1587-1668 Wazowie (pod panowaniem Szwedów)
      1669-1673 Michal Korybut-Wisniowiecki 4
      1673-1696 Jan III Sobieski 23
      1697-1706/1709-1733 August II Mocny (pod panowaniem Niemców/Sachsen)
      1704-1710/1733-1736 Stanislaw Leszczynski 9
      1736-1763 August III (pod panowaniem Niemców/Sachsen)
      1763-1795 Stanislaw A. Poniatowski (chociaz uzalezniony od Rosji,
      policzmy mu policzmy mu z dobra wola wszystkie lata) 32
      1795-1918 Pod panowaniem ruskim, austriackim i pruskim
      1918-1939 Republika 21
      1939-1945 Pod panowaniem niemieckim
      1945-1990 Pod panowaniem zwiazku radzieckiego
      1990-2002 Republika 12
      -------
      265 lat

      Pozdrowienia do wszystkich samotytulowanych historyków

      Wieslaw

      • psie.pole Re: Polska obchodzi ponad 1000 urodziny 27.11.02, 16:21
        a Turcją rządzili Chorwaci i Serbowie? Szwecją do dzisiaj Francuzi a Wielką
        Brytanią Niemcy? jestes zalosny:)
        • Gość: wieslaw Polska obchodzi 265 urodziny IP: *.nic.rlp 27.11.02, 16:51
          Nie wiem czego sie burzysz. Urzywalem przeceirz tylko twoja zasade pokazywania
          histori !
          • Gość: Arnold Re: Polska obchodzi 265 urodziny IP: 213.186.78.* 27.11.02, 17:18
            Psipolok, poczytej trocha ksionzek, ino niy tych wydanych za komuny i skoncz
            robic z siebie pajatza na wszyskich sloonskich forach.
            • psie.pole Re: Polska obchodzi 1000 urodziny 28.11.02, 16:30
              Ja tylko ze jak tak liczysc jak ty, to policzmy czas wladania księstwami przez
              Piastów. Wtedy dolicz jeszcze 200 lat polskiego Śląska !!!!:))))), aleś się
              synek wkopał:)
              • Gość: Witek Re: Polska obchodzi 1000 urodziny IP: *.dip0.t-ipconnect.de 28.11.02, 21:29
                Po przeczytaniu tych wszystkich wiadomosci, nadal nie
                wiem, jest, (byl) Slask "polski" albo byl "niemiecki"???
                Tych wszystkich ksiazek ktore wy czytaliscie nie
                czytalem, ale wydaje mi sie ze ani Mieszko ani tez zaden
                Krzyzak nie uwazali sie za polakow na jednej ani za
                niemcow na drugiej stronie! To dopiero my dajemy im te
                obywatelstwa! Po drugie: w 1945 roku ani mieszkancy
                Slaska, ani emigranci z tamtej Ukrainy nie mieli
                mozliwosci wybierac gdzie chca mieszkac! To zadecydowali
                Amerykanie, Anglicy, Fancuzi i Rosjanie!!!
                Po trzecie: po ponad 50 latach na nowo dyskusje zaczynac,
                jest Slask niemiecki czy polski uwazam za calkowita
                glupote.
                Pomyslcie ze nie dlugo i tak wszystko do Europy nalezy, a
                wiec po cholere te klotnie......

                pozdrowienia z niemiec !!!
                Witek
              • Gość: Sacrum Imperium psie jaja IP: *.proxy.aol.com 28.11.02, 23:38
                kundlu, dlaczego na cala sila probojesz udowodnic jaki biedak jestes ?
                musza sie twoi rodacy za ciebe wstydzic ?
                Te bzdury ktore tu mazgasz maja z pojeciem o histori zero wpolnego !
    • Gość: Andrew Śląsk NIE byl w Polsce 350 lat a w Niemczech 74 ! IP: *.nic.rlp 29.11.02, 14:09

      Ja tak przeczuwam, ze ty jestes tylko jakis biedny prowokant, ktory moze jakas
      ulotke partyjna z PRLu przeczytal i sobie wyobraza ze jest profesorem historii.

      Mialem w moim zyciu okazje przeczytac nieliczne ksiazki o histori slaska,
      niemiec, polski, czech...europy. Byly to oryginaly starych akt, lub wydania
      drukowane niemieckie i polskie, pare czeskich i angielsko/amerykanskich . Z
      XIX. wieku, poczatku XX wieku, czasow nazistowskich, prl-owskich jak i
      najnowszych czasow. Nie widze sie jako profesjalnym naukowcem ale bardziej
      hobbyhistorykiem, ktory moze bynajmniej troche przeszlosc zrozumial.

      Napewno szkoda mojego czasu, probowac tobie o historii cos wytlumaczyc, bo
      napewno nie chcesz i nie jestes w stanie zrozumiec.
      Ale zeby twoje balamonty nie pomieszaly w glowie ludzia, ktorzy zaczynaja sie
      historia interesowac, musze pare slow napisac, by twoje glopstwa sprostowac.

      Jazeli chodzi tylko i jedynie o pytanie, do jakiego panstwa ziemie nazywane
      geograficznie „Slaskiem“ w przeszlych wiekach nalezaly, to wszystkie
      objektywnie napisane ksiazki mowia jednym jezykiem:

      à do 1138 zmiany miedzy mlodymi panstwami czechow i polanow. W wiekszosci lat
      pod panowaniem piastow polskich

      à od 1138-1328/48 praktycznie do zadnego panstwa nie zalezne ksiestwa slaskie,
      uzaleznione jednak przez hold cesarzowi niemieckiemu (1168) ale tez
      dynastycznie zwiazane z losami ksiestw dzielnicowych na terenach podzelonego
      krolewstwa polskiego. Na poczatku bliskie stosunki polityczne z ksiestwami
      dzielnicowymi polski oraz ksiestwami niemieckimi, od drugiej polowy XIII w.
      ksiestwa slaskie bardziej zwiazane politycznie z losami ksiestwa swietej rzeszy
      rzymskiej, czechami.

      àod 1333-1742 slaskie ksiestwa i panstewka, jako przynalezne do krolewstwa
      czeskiego, czescia Swietej Rzeszy Rzymskiej Niemieckiego Narodu (I. Rzeszy
      Niemieckiej 800-1806).
      Tutaj polscy historycy robia najczesciej blad mowiac tylko o przanyleznosci
      slaska “do czechow” lub “do habsburgow”. Mowa o przynaleznosci do czechow jest
      nie tyle nie prawidlowa ale nie wystarczajaca. Zaden polski naukowiec tez nie
      mowi, ze Slask nalezal 1871-1945 do Prusow czy Hohenzolernow. A przeciez Slask
      w tym czasie jako czescia prus byl czlonkiem panstw niemieckich jakie 1871-
      1945 istnialy (II Rzesza, I Republika, III Rzesza). Tak wiec trzeba mowic ze w
      latach 1333-1742 Slask jako czesc krolestwa czeskiego byl czlonkiem/nalezal do
      I. Rzeszy Niemieckiej. W roku 1526, od kiedy to Habsburgowie zaczeli wladac
      krolewestwem czeskim, w przynaleznosci Slaska nic sie nie zmienilo.
      (Czesi sami zaczynaja coraz czesciej swoja historie nowo odkrywac. Tak dopiero
      naukowcy czescy mlodszego pokolenia coraz czesciej mowia o “Regnum Bohemiae”
      jako ksiestwie elektorskim I. Rzeszy, o przynaleznosci krolow czeskich do grona
      7 ksiestw elektorow niemieckich, ktorzy niemieckiego krola wybierali =
      arcybiskup Moguncji/Erzbischof von Mainz, arcybiskup Koloni/Erzbischof von
      Köln, arcybiskup Trewiru/Erzbischof von Trier, krol czeski/König von Böhmen,
      hrabia palatyn nad Renem/Pfalzgraf am Rhein, margrabia brandenburski/Markgraf
      von Brandenburg oraz margrabia Misni-Saxoni/ Margraf von Meißen-Sachsen. Czesi
      soraz czesciej widza swoje panstwo historyczne jako panstwo dwoch narodów, z
      czeska i niemiecka ludnoscia, z czeskim i niemieckim duchowienstwem, z czeska
      i niemiecka szlachta oraz z czeskimi i niemieckimi dynastiami krolewskimi. Oni
      zaczynaja sobie coraz bardziej uswiadamiac, ze Praga byla czasowo stolica oraz
      najswietniejszym miastem Swietej Rzeczy ).

      à 1742-1806 Wieksza czesc Slaska ksiestwem krolewstwa pruskiego w
      I Rzeszy Niemieckiej
      (Slask cieszynski, karniowski i opawski –Slask austriacki- jako czesc
      krolewstwa czeskiego 1742-1806 w swietej rzeszy rzymskiej niemieckiego narodu,
      1806-1848 w cesarstwie austriackim. 1848-1918 w monarchi austro-wegierskiej,
      1918-1938 w czechoslowacji, 1938-1945 w III rzeszy niemieckiej, 1945-1993 w
      czechoslowacji, od 1993 w republice czeskiej)

      à 1806-1871 Slask jako prowincja pruska

      à 1871-1918 Slask jako prowincja pruska czescia II rzeszy niemieckiej

      à 1918-1933 Slask jako prowincja pruska czescia I republiki niemieckiej
      (weimarskiej)

      à 1933-1945 Slask jako prowincja pruska czescia III rzeszy niemieckiej

      à od 1945 glowna czesc tego Slaska w PRL od 1990 w republice polskiej.
      (zacodnia czesc ziem slakich –górne luzyce/Oberlausitz-Niederschlesien- 1945-
      1990 w NRD od 1990 w BRD)


      Tyle do pytania o przynaleznosci Slaska do panstw. Calkiem inaczej odpowiedz by
      znowu musiala byc sformulowana, gdyby chodzilo o temat narodwosci ktore na tych
      ziemiach w biegu czasu zyly.


      Sorry za bledy w liscie ale juz dlugo w tym jezyku nie pisalem.

      Pozdrowienia
      Andrew
      • Gość: fuehrer Re: erschiessen!!! IP: 62.166.103.* 02.12.02, 02:57
        slazacy!! niemcy!!
        po kiego dyskutujecie z tym IGNORANTEM psim.polem
        co chcecie mu udowodnic?
        najlepiej go rozstrzelajcie albo do komory gazowej
        przeciez to wasze stare sprawdzone metody
        dupki jedne

        psie.pole pozdrawki i wkurwiaj dalej tych przychlastow :)))
        • slezan Re: erschiessen!!! 02.12.02, 07:47
          Gość portalu: fuehrer napisał(a):

          > slazacy!! niemcy!!
          > po kiego dyskutujecie z tym IGNORANTEM psim.polem
          > co chcecie mu udowodnic?
          > najlepiej go rozstrzelajcie albo do komory gazowej
          > przeciez to wasze stare sprawdzone metody
          > dupki jedne
          >
          > psie.pole pozdrawki i wkurwiaj dalej tych przychlastow :)))

          Wobec Ciebie należałoby raczej sięgnąć do arsenału metod sowieckich - parę lat
          w psychuszce może poprawiłoby Twą kondycję. Zresztą, inaczej niż w przypadku
          rosyjskich dysydentów, Twoja schizofrenia nie jest bezobjawowa.
          • Gość: Polak ze Strasbour Re: erschiessen!!! IP: *.proxy.aol.com 12.12.02, 15:53
            Brawo Psie Pole!!!
            Jak mozna sie identyfikowac z Niemcami.Chyba wszedzie w Europie ich obecnosc
            budzi niesmak.A jezeli chodzi o historie Niemiec to jest jak z zapchanym
            kiblem ile by sie nie spuszczalo wode to i tak gowno
            wyplynie.
            • Gość: al Re: erschiessen!!! IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 12.12.02, 16:35
              Gość portalu: Polak ze Strasbour napisał(a):

              > Brawo Psie Pole!!!
              > Jak mozna sie identyfikowac z Niemcami.Chyba wszedzie w Europie ich obecnosc
              > budzi niesmak.A jezeli chodzi o historie Niemiec to jest jak z zapchanym
              > kiblem ile by sie nie spuszczalo wode to i tak gowno
              > wyplynie.

              Prawo Polacy jesteście wielcy !

              Teraz czyscicie kible Niemcom „na czarno” ,lecz gdy polska wejdzie do EU
              otworzą się wam wrota dobrobytu !
              Wtedy wasze ulubione zajęcie będziecie mieli możliwość wykonywać legalnie !
              O waszych „fachowców” będą zabiegały wszystkie firmy, gdyż w jednej dziedzinie
              przodujecie , a mianowicie w lizaniu innym dupy (po dobrym sraniu) byleby
              tylko za Euro lub $.
              Po waszej pracy niestety trzeba będzie uzupełnić skradziony papier
              toaletowy ,lecz jeszcze i to się będzie Europejczykom opłacało .
              Po przyjeździe do kraju będziecie opowiadać przy czystej wódce - jacy to
              Niemcy są durnym i prymitywnym narodem .


        • Gość: Darius Re: erschiessen!!! IP: *.ipt.aol.com 02.12.02, 18:34
          Gość portalu: fuehrer napisał(a):

          > slazacy!! niemcy!!
          > po kiego dyskutujecie z tym IGNORANTEM psim.polem
          > co chcecie mu udowodnic?
          > najlepiej go rozstrzelajcie albo do komory gazowej
          > przeciez to wasze stare sprawdzone metody
          > dupki jedne
          >
          > psie.pole pozdrawki i wkurwiaj dalej tych przychlastow :)))

          Ale ty inteligentny jesteś, i jak ładnie się wysławiasz... – jak typowy polak –
          tak trzymać, a wyzbędę się wreszcie resztę szacunku jakie drzemie we mnie dla
          waszego narodu.
          • psie.pole Re: erschiessen!!! 03.12.02, 14:43
            a ty and jestes ignorant historyczny.tylko ze nie wiesz tego ze cesarstwo po
            wojnie 30 letniej nie było żadnym państwem , cesarz nie miał zadnej wladzy,
            poza tym slask to bylo lenno czech a nie cesarstwa !!!! ale jestes ignorant
            historyczny. to co prusy nie byly lennem polskim bo byly w cesarstwie?
            odpowiedz sobie na to pytanie haha
            • Gość: Andrew historia slaska i rzeszy IP: *.nic.rlp 04.12.02, 09:54

              psie pole,
              szkoda, ze ty i twoi marni rowiesnicy historie tylko z dzisiejszej perspektywy
              i z jakiegos zacmionego nacjonalistycznego kata widziec potrafia. Jakby to
              ludzie przeszlych wiekow tylko dlatego zyli, aby tacy jak ty dzisiaj jakies
              dziwne argumenty na czaszkach przeszlych wiekow budowac mogli.
              Co gorsze to, ze ludzie jak ty taki gruby mur przed oczami maja, ze nawet gdyby
              przodkowie z grobow powychodzili i tobie swoje czasy chcieli wytlumaczyc, to ty
              dalej bys swoje paplal.

              I to nie tylko, ze twoja "wiedza o histori" jest bardzo zacmiona mitami
              polskiego nacjonalizmu, to nawet nie znasz najprosciejszych faktow
              historycznych.

              >ale jestes ignorant
              > historyczny. to co prusy nie byly lennem polskim bo byly w cesarstwie?
              > odpowiedz sobie na to pytanie haha


              A wiec odpowiadam na twoje pytanie:
              Prusy nigdy nie nalezyly do I. rzeszy ani nie lezaly w granicach I. rzeszy,
              chociaz to powstaly na ukladzie cesarza Frederyka II z wielkim
              mistrzem "niemieckiego zakonu rycerskiego (deutschordensritter)" Hermana von
              Salza. Porownujesz gruszki z jablkami.


              > a ty and jestes ignorant historyczny.tylko ze nie wiesz tego ze cesarstwo po
              > wojnie 30 letniej nie było żadnym państwem , cesarz nie miał zadnej wladzy,
              > poza tym slask to bylo lenno czech a nie cesarstwa !!!!

              Znow sie powtarzasz. Ekkehard ci juz udowodnil, ze glupoty piszesz. Nikt tu nie
              pisze ze slask nie byl lennem czeskim. Ale czego ty w twojej oblendnosci nie
              chcesz widziec, to ten fakt ze czechy byly
              czescia I. rzeszy (przeszytaj posty u gory lub jakas porzadna ksiazke
              historyczna) !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka