Gość: woland
IP: *.icpnet.pl
24.03.06, 08:54
Przekleci kolejowi BANDYCI. Wszystko czego tylko dotkną ich pazerne łapsak
niszczeje.Przed wojną na Opolszczyźnie były linie o których dziś już nikt nie
pamięta (np Nowy Świętów- Sławniowice).PKP stopniowo je mordowała,najpierw w
epoce socjalizmu kiedy liczyła się tylko masa towarowa, po 89 w majestacie
rzekomego kapitalizmu ( rzekomego bo ta firma to siedziba najtwardszej
komuny-związków zawodowych. Swego czasu linię z Nysy do Brzegu chcieli przejąc
Czesi.Oczywiście się PKP się stawiało i nic z tego nie wyszło.Jak się puszcza
2-3 kursy na dzień to nikt tam nie jeżdzi.Winno byc min.6 kursow na dobę.Do
końca czerwca mają jeżdić pociągi na tracie KK-Kamieniec i Opole-Nysa. To
przecież jawan kpina .One nieraz są tak zapchane, że wejśc nie idzie.Ale
oczywiście kolej woli likwidować pociągi niż zwalniać zbedny personel.A MY
WSZYSCY jeszcze musimy składać sie na ich bilety ze zniżkami po 80-90%. Niech
zaczną od siebie i je sobie odbiorą.Zwolnic 2/3 tej bandy i bedzie po sprawie.
Mam nadzieję, że czym prędzej te linie przejmą Niemcy lub nawet Czesi i bedzie
porządek. PO po PKP-największym skansenie komuny w Europie niczego dobrego nie
można się spdziewać.Przecież oni okradają nas wszystkich.Okradają z pieniędzy
(250 mln w sklai roku kosztują ich bilety), okradają z majątku (przez
likwidację linii na ktorych innym być może opłacałoby się jeżdzić), ograbiają
z pracy ( bo likwidują dojazdy). Gdzie wrażliwość PiSu??? Tacy mocni byli/są w
gębie a jak trzeba coś zrobić to chowają swoje kacze łby w piasek!