Gość: kolega
IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
27.12.02, 19:27
Co kombinuje Kowalski ze stworzyszonkiem STOP rzekomo KORUPCJI?
Wylali go z PiS-u (szkoda, że tak późno) to musiał cos założyć, zeby być
prezesem. Taki charakter, ze jak nikt do niego nie mówi Prezesie, to
chłopaczyna więdnie w oczach. Jeszcze na podwórku, kiedy bawil sie z nami
zawsze musiał dowodzić, a jak przegrywał to płakał i skarzyl się, że inne
były reguły gry, które ... sam wczesniej ustalał. Taki charakter.
Wiadomo, że ani PiS ani Platforma nie wystawią go na swoich listach do
parlamentu, to szykuje sobie Jasiu organizację, ktora powie, ze to on, czyli
prezes (bardzo skromna osoba :-) jest najlepszy. Kłopot w tym, że musi to być
organizacja ogólnopolska, tzn. za 3 lata musi wystawić kandydatów we
wsystkich okręgach. No i kupa, bo jest Amnesty International, a Pitera, jej
szefowa w Polsce nie odpuści (Pitera jest z Platformy). Czyli Jasiu nie
doczeka.
Druga sprawa to kasa. Jest Stowarzyszonko, to będzie i konto, na które
zacznie płynąć kasa. Karbowiak szybko sie nauczy mruczec pod nosem p[rzed
przetargiem: "No wicie, rozumiecie, mamy takie stowarzyszenie przeciew
korupcji (he! he! he!) i prowadzimy bogata działalność edukacyjną i
wydawniczą, no wicie, rozumicie... itd. itp."
Poza tym Kowalski musi z czegos zyć. Uczciwa praca go nie kusi, więc jako
prezes stowarzyszenia STOP "K", musi godnie zarabiać, żeby go nie kusiło.
Przeciez z diety radnego nie wyzyje. Ta starcza ledwo na nowe koszule. Proste.
O ludzie, ze tak daliście d..y w październiku.