Gość: Ober IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 03.05.06, 19:46 Co wy na to !!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jasio Re: Ziemie wyzyskane !!!!!!!! IP: *.chello.pl 03.05.06, 20:26 Faktycznie Śląsk to ziemie i ludność wyzyskana przez Niemców. Od pocztku rządów Frycka Wybujałego była to prowincja o charakterze kolonialnym z której się tylko brało. W tym celu dbano o transport aby dało się wywieźć i przywieźć przetworzona na zachodzie Niemiec towary. Ludzi brało się na wszystkie wojny i do roboty w Westfalii i Nadrenii. Przy okazji majac na myśli germanizację - na front posyłano w pierwszej kolejności ludzi niewygodnych. Trochę postępu nastąpiło kiedy okazało się że Śląsk jest na granicy zasięgu bombardowań. Za Prus i Niemca rządzili przysyłani faceci a miejscowych nie dopuszaczano no chyba ze się dostatecznie zgermanizowali. Traktowano wszystkich przedmiotowo - nawet kościół był na usługach pruskich. Do plebisyctu stworzono Górnoślazaka i obiecano autonomię z której natychmiast zrezygnowano a którą do dziś się mami szlezjerów że niby gdyby Śląsk był niemiecki to by sobie robili co chcieli. Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Ziemie wyzyskane !!!!!!!! 03.05.06, 21:57 To Polacy zniszczyli Slask i to w ciagu 66 lat Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: opelner_so Re: Ziemie wyzyskane !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.06, 22:16 To wyp... stąd jak ci tu źle hehe Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Ziemie wyzyskane !!!!!!!! 03.05.06, 22:23 To ty wyp...laj klonie (podszywko) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fritz Re: Ziemie wyzyskane !!!!!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.06, 22:32 Jasio!! do pierona jasnego,zaklentego,morowego,pie..nego,zasranego,swinskiego. Tobie trzeba ten Deckel otworzyc i popatrzec co w nim masz. A potem ci ten glupi Leb urwac i do karku (po polsku szyji) nasrac!! Nie wiem co ci zrobili, zes ty tych glupot tyle nabrales i jestes taki odporny. Albo twoj opa, ten "Strzelec bytomski" jakis Schuss od Orgescha dostol i zapomnial kim jest. Co wam Korfanty naopowiadal.Polak mu do dupy kopie a on mu dziekuje.A co do Kosciola to patrz na Glempa i Rydzyka.Glemp ma pochodzenie niemieckie i udaje Polaka! Slaskie Jednostki Wehrmachtu byly jedne z najlepszych. Breslau skapitulowal na rozkaz Berlina 7.05.45. Nie zdobyto go. Polskich Slazakow rodowitych nie ma, To albo Gastarbeitery z Kongresowki albo renegaci uwiedzeni przez Teroryste Korfantego.Zaden Slazak nie nazywal sie Grazynski,ani Mielzynski czy inny Utrzydupski. Mein Schlesierland, Mein Heimatland!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: Ziemie wyzyskane przez Niemców!!!! IP: *.chello.pl 04.05.06, 00:38 Fryc ciebie o jużtylko uśpić - jesteś beznadziejny przypadek niemieckiej tępoty. Sam mówiłeś że niewazne jest pochodzenie lecz samopoczucie. Jesli mówisz że jest Polakiem to jego sprawa. Ślaskie jednostki Whrmachtu były najlepsze do czsu Stalingradu - póxniej już były niedobitk .Sam ogladałem zdjęcia ze zbiórek w niektórych tutejszych wsiach - w 1944 to już były same dzieci. Wrocławia nie zdobyto bo nie zostało już tylko parę km gruzów - nie było ani czego zdobywać ani czego bronić. Wrocław skapitulował ja kjego ostatni dowódca zwiał samolotem z lotniska na którego budowę rozwalono całą dzielnicę. Są jeszcze ale faktycznie niewielu - większość zgermanizowali a później zutylizowali Niemcy. Ślązacy polscy to po prostu Polacy. U nas nie ma znaczenia czy ktoś jest z Lublina, Poznania, Warszawy czy Białegostoku. To u was są landy bo tradycja Niemiec jest krótka a landów długa. Żaden Ślązak nie nazywał się Knietz, Friday, Schikora, Fiedler itd. To wszystko efekt niemieckiej pisowni i germanizacji. Zobacz autentyczne pomniki poległych z I wojny - tam są wręcz polskie nazwiska. Z tego zakałamnia nie wiecie które są niemieckie a które polskie. Już pisałem że niemieckie musza coś znaczyć np. Haugwitz - psi dowcip, Bismarck - podwójny smark itd. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fritz Re: Ziemie wyzyskane przez Niemców!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.06, 12:52 Jasio_ przestan. Nie mecz.Ty nudzisz.Pewnie jestes potomkiem terrorysty Korfantego. Idz zapisz sie do polskich faszystow narodowych , nachlejcie sie wodki, pospiewajcie sobie, powspominajcie sobie o wojnie, bo wyscie to przy ogladaniu 4 pancernych i psa wszystko tak przezywali, wy dupki mlodociane. Przeciez kazdy z was," Krzyzakow" widzial i przezywal to tak strasznie jak Krzyzacy Danusie uprowadzili. A wy do dzisiaj w ten Polsko-historyczny Disneyland wierzycie. Ta dyskusja z toba nic nie przyniesie. Takie tematy zostaw innym, bo twoj intelekt zostal na komunistycznym poziomie i nie dajesz mu szans zeby sie rozwinal. Bismarck powiedzial: ze jak Pan Bog chce "Jasiow" ukarac, to da im sie samym rzadzic! No zobaczymy kiedy Jasie Europe spie..!?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: Ziemie wyzyskane przez Niemców!!!! IP: *.chello.pl 04.05.06, 13:30 Frycek, daremne żale póżny trud. Nie martw się. Nawet gdybyśmy się starali o to co nam przypisujesz przez 1000 lat to i tak w psuciu nikt wam nie dorówna. Tu Adolf i jego zwolennicy są na pierwszym miejscu, po wsze czasy!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fritz Re: Ziemie wyzyskane przez Niemców!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.06, 14:28 Jasio_ Zalataj najpierw te drogi, zeby Oppelner sobie auta nie psol. Kolo Jeleniej Gory (Hirschberg) zawalia sie stodola i zabila jej 76 letniego wlasciciela. Mial 60 lat czasu zeby ja naprawic. Nic nie robil, bo mowil ze dla Niemca nie bedzie pracowal, a przeciesz Niemca wlasciciela wygonil. Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner_os Re: Ziemie wyzyskane przez Niemców!!!! 04.05.06, 15:32 Tez o tym slyszalem he he Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: Ziemie wyzyskane przez Niemców!!!! IP: *.chello.pl 04.05.06, 18:33 I tak powinno być ze wszystkimi waszymi zabytkami. Stwierdziliście zgodnie ze się zawaliła a wiec ta co powstanie na jej miejscu już będzie na pewno nasza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fritz Re: Ziemie wyzyskane przez Niemców!!!! IP: *.dip.t-dialin.net 04.05.06, 21:45 Jasio_ Zobaczymy kiedy odbudujesz, albo czekasz az ja ci pieniadze przysle na odbudowe stodoly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: breslau Re: Ziemie wyzyskane !!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.05.06, 09:55 KTO TU SIE ZNA NA HISTORII ??PRZECIEŻ FESTUNG BRESLAU SKAPITULOWALA 6.5.1945r.!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dentosept A Re: Ziemie wyzyskane !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 09:57 Chodzi o NRD,panie kelner ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lekarz Re: Ziemie wyzyskane !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 11:30 Tak się własnie zastanawiam. Przecież autor tego topicu nie napisał o jakie ziemie chodzi. Może Ziemię Franciszka Józefa? A tu od razu dyżurny Niemiec od razu wie o co chodzi... Wstarczy na tym forum napisac jakiś wyraz na N i już oppelner czujny i wierny reaguje... To jakas paranoja poprostu. Chłopie lecz się he he (że zakończę twym ulubionym zwrotem omomatopeicznym świadczącym chyba o jakims defekcie...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: Ziemie wyzyskane !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.06, 14:23 To wy robicie z nas Niemców... Szacuje się, że na Śląsku po wojnie od 80 do 90 proc. mężczyzn, w wieku od 16 do 60 lat, umieszczono w obozach przejściowych, z których większość wywieziono w głąb ZSRR. Nowe zaś władze rekrutowały się głównie z ludzi napływowych z centralnych regionów Polski i z „Czerwonego Zagłębia”. Nie orientowali się oni na ogół w zawiłościach narodowościowych Górnego Śląska i Opolszczyzny. Przed Sądem Okręgowym w Katowicach rozpoczął się proces, który wstrząsnął nie tylko opinią publiczną na Śląsku, ale odbił się głośnym echem w całym kraju i był szeroko komentowany w prasie zagranicznej. Było to 23 czerwca 1945 roku. Na ławie oskarżonych zasiedli trzej agenci gestapo: Wiktor Grolik, Gerard Kampert i Paweł Ulczok, którzy najpierw rozbili Inspektorat Katowicki Armii Krajowej, a następnie stanęli na czele Komitetu Okręgowego nr 3 Polskiej Partii Robotniczej, wydając w ręce Niemców działaczy komunistycznych. Lista strat była ogromna, świadkowie na procesie mówili o setkach ofiar. Czas sprzyjał mistyfikacji. Tuż po wyzwoleniu zgłosili się oni do przybyłych na Śląsk przedstawicieli władzy centralnej i przedstawili się jako miejscowi działacze ruchu komunistycznego. Grolik kandydował na fotel prezydenta Katowic, a Kampert zapragnął zostać wojewódzkim komendantem milicji...! Wkroczenie wojsk polskich na Śląsk witano z nadzieją na ukrócenie represji NKWD. Ale był to również czas ostrej walki politycznej. Wieści z Katowic skłoniły ówczesnego premiera Stanisława Mikołajczyka, reprezentującego opozycyjne PSL, do wystąpienia w Sejmie, w którym oświadczył, że kto chce poznać prawdziwe oblicze komunistów, to powinien jechać na proces do Katowic, gdzie sądzi się komunistów o przeszłości gestapowskiej. Nie była to prawda, bo oskarżeni nie mieli nic wspólnego z PPR, byli tylko płatnymi agentami gestapo, ale cała ta sprawa była dla nowych władz bardzo kompromitująca... Niechęć do polityki Ślązacy niechętnie angażowali się po stronie nowej władzy, a jeszcze rzadziej wstępowali do Polskiej Partii Robotniczej. Wynikało to zarówno z głębokiego przywiązania do Kościoła, jak i z datującej się z lat międzywojennych wstrzemięźliwości wobec ruchu komunistycznego. Niechęć do polityki miała też swe źródła w świeżych i bolesnych doświadczeniach lat wojny, kiedy miejscową ludność podzielono na kilka kategorii, jak i powojennych masowych wywózkach Ślązaków w głąb ZSRR, gdzie na własnej skórze poznali rzeczywistość realnego socjalizmu. Szacuje się, że po wojnie od 80 do 90 proc. mężczyzn, w wieku od 16 do 60 lat, umieszczono w obozach przejściowych, z których większość wywieziono w głąb ZSRR. Nowe władze rekrutowały się głównie z ludzi napływowych z centralnych regionów Polski i z „Czerwonego Zagłębia”. Nie orientowali się oni na ogół w zawiłościach narodowościowych Górnego Śląska i Opolszczyzny, na równi traktując autochtonów z Niemcami i prymitywnie oceniając udział miejscowej ludności w Wehrmachcie. Publicysta „Gazety Robotniczej”, organu Polskiej Partii Socjalistycznej, utyskiwał: „... w znacznej części nie udali nam się starostowie i wicestarostowie w naszym województwie, w ogromnej większości nie udali nam się burmistrzowie, a już o wójtach nie ma co nawet mówić, bo ci całkowicie nie dorośli do swych stanowisk”. Na skutki tej polityki kadrowej nie trzeba było długo czekać. Kradzieże mienia, prześladowania miejscowej ludności, gwałty i rozboje - to najczęstsze zarzuty kierowane pod adresem przedstawicieli władzy ludowej, która czuła się bezkarna. Do wyjątków należy wyrok na staroście namysłowskim, który - jak to określono - „za nadużycia władzy” został skazany na 15 lat więzienia. Na wieloletnie kary więzienia skazani zostali wicestarosta nyski i wójt gminy Kępnica. Najczęściej jednak skompromitowanych przedstawicieli administracji po prostu odwoływano z zajmowanych stanowisk. SS-man, ale nasz Wstrzemięźliwość miejscowej ludności wobec nowej władzy skłoniła sekretarza KW PZPR w Katowicach Romana Nowaka do wydania okólnika o przyjmowaniu do PPR Niemców, w tym także byłych hitlerowców! Spowodowało do napływ do PPR byłych aktywistów NSDAP, SA-manów i SS-manów, którzy liczyli, że w ten sposób uda im się uniknąć odpowiedzialności za popełnione zbrodnie i prześladowania Ślązaków polskiego pochodzenia. Rzadziej decydowali się na wstąpienie do PPS i PSL, które - jako partie opozycyjne - nie mogły chronić przed wymiarem sprawiedliwości. Dr Adam Dziurok, historyk z katowickiego oddziału IPN-u, w książce „Śląskie rozrachunki”, ilustruje to zjawisko wieloma znamiennymi i barwnymi przykładami: „Jeden z członków SA znalazł się wraz ze swoją rodziną na liście osób przeznaczonych do wysiedlenia do Niemiec. Powodem miała być przynależność do oddziałów szturmowych, posiadanie II grupy volkslisty oraz wrogi stosunek do «ustroju demokratycznego». Przy jego nazwisku dopisano jednak ponadto, że jest członkiem PPR i skreślono go z listy osób przeznaczonych do wysiedlenia”. Przytacza on także list mieszkanki Katowic do prezydenta Bolesława Bieruta, która prosząc o złagodzenie wyroku ciążącym na jej mężu, byłym SA-manie, tłumaczyła, że był on „usposobienia socjalistycznego”, a w jego ślady poszli ich synowie, zapisując się do PPR. W jej przeświadczeniu - wcale nie odosobnionym - PPR odwoływała się do tych samych wartości narodowo-socjalistycznych, co NSDAP i powinno to być okolicznością łagodzącą. Jedna z tablic upamiętniająca prześladowania Ślązaków w latach powojennych. Głosy oburzenia ze strony ludności autochtonicznej czasami prowadziły do przeglądów kadr partyjnych pod kątem ich działalności podczas wojny. W powiecie strzeleckim na Opolszczyźnie doprowadziło to do usunięcia około 20 proc. członków PPR, którzy okazali się w przeszłości aktywnymi nazistami. Zjawisko ilustruje jedna z opinii Ślązaka cytowana w pracy „Górny Śląsk. Szczególny przypadek kulturowy”: „W PPR były menty same. Tam był komyndant SA, tukej pierwszym sekretarzem”. Symptomatyczny dla tych postaw był przypadek aktywisty partyjnego z Koźla, który tak barwnie i przekonująco opowiadał o swej patriotycznej postawie podczas wojny i walce z hitlerowskim najeźdźcą, że odznaczony został Medalem Zwycięstwa i Wolności oraz Medalem za Warszawę, podczas gdy po latach okazało się, że służył w SS! „Wydarci mocą krzywd” Już w 1945 r. rozpoczęła się akcja weryfikacji mieszkańców Śląska pod kątem przynależności narodowej. Objęła ona praktycznie całą ludność terenów należących przed wojną do Niemiec. O uznanie narodowości polskiej ubiegało się wielu Ślązaków zaangażowanych podczas wojny w ruchu nazistowskim. Skłoniło to ówczesne władze do przyjęcia procedury, że w pierwszej kolejności będą rozpatrywane wnioski osób, których postawa podczas okupacji nie budziła większych zastrzeżeń, a sprawy byłych członków NSDAP i innych organizacji hitlerowskich miały rozpatrywać powiatowe komisje weryfikacyjne. Wobec olbrzymiej liczby wniosków i często bardzo skomplikowanego ich charakteru, akcja ta przeciągała się w czasie i nie brak było wielu krzywdzących rozstrzygnięć. „Dlaczego wy Polacy robicie nas Niemcami, kiedy Niemcy uważali nas w szkole za Polaków?” - pisali do władz wojewódzkich oburzeni mieszkańcy Zabierzowa koło Głogówka i na dowód dołączyli spis uczniów z miejscowej szkoły, gdzie przy niemal wszystkich nazwiskach widniały adnotacje, że są to dzieci polskiego pochodzenia. Brak zrozumienia ze strony nowych władz dla specyfiki śląskiej i częste przypadki pozyskiwania byłych nazistów do współpracy z organami bezpieczeństwa, przy jednoczesnym prześladowaniu autochtonów, skłoniło wielu z nich do wyjazdu do Niemiec. W sprawozdan Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polak, niestety... Jaśko, to głu..owaty polak... IP: *.gprsbal.plusgsm.pl 13.05.06, 23:07 a w zasadzie polaczek: jeździ drogami po adolfie, a jeżeli dotykali je polacy to jeździ dziurawymi drogami.... jeździ autostradą zrobioną przez `DOJCZEASFALT` swoje niemieckie auto tankuje na niemieckich (z małymi wyjąkami) stacjach benz. kupuje w niemieckich sieciach handlowych filmy obcojęzyczne ogląda w obcokapitałowych kinopleksach a w domu stoi grunding, siemens lub bosch nawet śróbki przykręca kresem ogrzewa dom niemieckim junkersem albo waillantem itd... itp... a jak większość polaków myśli że wygraliśmy 2 wojnę światową... i ciągle powtarza schemat: może i gó.., ale nasze polskie gó.. (stodoła)!!!! TAGO KRAJU NIE SPOTKA JUŻ NIC GORSZEGO NIŻ TEN NARÓD! ale.... na szczęście OKRĘT TONIE :-))))pod dzielnym przywództwek polakokapitanów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Johann Ofiary niemieckich inkubatorow i odzywek IP: *.ipt.aol.com 13.05.06, 23:22 Niestety pokolenie o ktorego zycie "walczyly" niemieckie inkubatory z darow i ktore nakarmione bylo niemieckimi odzywkami rozprowadzanymi przez parafie jest najbardziej antyniemieckie. Troche dziwne:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: Ofiary niemieckich inkubatorow i odzywek IP: *.chello.pl 14.05.06, 00:07 Nic tu dziwnego. Produkty były nasączone faszystowkim jadem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LIJUHB Re: Ofiary niemieckich inkubatorow i odzywek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 10:41 jasio, powiedz gdzie zabierzesz dzisiaj żonkę na spacer swoim AUDI, no powiedz.... a naczyńka umył waszej poloskiej rodzinie BOSCH cz SIEMENS... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jasio Re: Ofiary adolfka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 11:04 Naczynia zmywa mi Fritz. Wynająłem go za pół darmo, bo w hejmacie arbajtu już nie ma... Jutro ma skopać ogródek i polać go gnojówą. W sam raz do tej roboty się nadaje, he he... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sssssssss Re: Ofiary polskiego myślenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.06, 11:36 widziś tempoto ty nasza polska, jaśku. nieoczekiwanie ciekawy temat się nam pojawił... jak tak dalej w tym naszym polskim dobrobycie będzie to już niedługo do naprawy rury trzeba będzie wołać pana Gintera spod zgorzelca albo pana Joszka spod ramzowej :-))) bo przecież rury taki polak to albo nie potrafi naprawić albo potrafi spieprzyć (reszta wyjechała tam gdzie jest normalnie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fritz Re: Ofiary adolfka... IP: *.dip.t-dialin.net 15.05.06, 09:10 Jasio Najpierw ciebie 2 X oleje, a potem twoj ogrodek! A twojej drewnianej miski nie trzeba zmywac, bo ja do czysta wylizales! Zycze ci pieknego dnia tchorzliwy dupku! Odpowiedz Link Zgłoś
oppelner.os Re: Ofiary adolfka... 15.05.06, 09:40 Prawdziwy Jas rzadko sie tu pojawia. Te Jasie to podrobki. Nasz Jas ma IP z chello.pl i pisze sie mala litera, he he Choc zauwazylem, ze jakis czlowiek tez czasem podszywa sie pod "jasia" i ma podobne IP:))) Tak mysle, ze obrodzilo nam tymi klonami tej wiosny:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jasio Re: Ofiary adolfka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.06, 10:12 Fritz, nie unoś się. Bo cię zwolnię... Odpowiedz Link Zgłoś