Dodaj do ulubionych

Do bomby słabo przygotowani

IP: 81.210.62.* 21.06.06, 09:05
Pan Dorotnik zdobywca Huty Katowice w czasie wojny Polsko-Jaruzelskiej na
pewno sobie z każdą trudnością poradzi!!
Obserwuj wątek
    • Gość: skóra Re: Do bomby słabo przygotowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 21:23
      Jestem jednym z tych strażaków,którzy brali w tych ćwiczeniach udział.Moim
      zdaniem to jest jedna farsa.Po przyjeżdzie na miejsce akcji był już roztawiony
      namiot medyczny,stało pięć karetek,były już harcerskie drużyny ratownicze,
      gdzie nasz przyjazd trwał niespełna trzy minuty.Jednostki OSP wyjechały z
      jednostek zawodowych tj. Głogowska i Rondo - gdzie tu są realia czasu
      dojazdów ??? . W normalnych warunkach wszystkie służby nie pozbierały by się w
      ciągu 30 minut.Mało tego ,na autach strażackich etatowo jest tylko jedna deska
      ratownicza,a rano w dniu ćwiczeń kazali nam dołożyć dodatkowo po jednej desce
      ekstra.W realistycznych warunkach skończyło by się to masakrą i o wiele większą
      ilością ofiar.Na dzień dzisiejszy stan osobowy zmiany w jednostce na ul.
      Głogowskiej wynosi 12-cie osób,tj. obsada zaledwie dwóch aut (a gdzie
      reszta ???? )Dla widzów i mediów wygląda to może ładnie , ale nie dla nas
      ratowników.Na dzień dzisiejszy nie mamy kim robić i czym robić. Dla naszego
      Dowódcy jest OK.bo ma mniej na głowie (pomyłka z obsadzeniem stanowiska ). Dla
      tego goscia najważniejsza jest jego łudka , wędki i pokrowce na nie ,które musi
      mu szyć strażak na służbie !!!! Ludzie niech ktoś ma Was w opiece !!!!!!!!!
    • Gość: karibu Re: Do bomby słabo przygotowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 21:49
      Panie Dorotnik , mam tylko dwa pytania :
      1, gdzie pan stał w czasie ćwiczeń ,gdy wszyscy zalewali się potem ? Chyba
      gdzieś w cieniu i nie miał pan wglądu na całą sytuację. Ratownicy nie
      zablokowali drogi wyjazdu jak to pan stwierdził w telewizji,przecież karetki
      normalnie wyjeżdrzału z poszkodowanymi (mało ważne , ze tylko do skrzyżowania i
      z powrotem. Zrobiło to wrażenie , że w Opolu mamy ok. 30-tu karetek zespołu R ).
      2, Na koniec roku zawsze zostają w budżecie jakieś pieniądze, co pan z nimi
      robi ? Zamiast wykożystać je na dosprzętowienie jednostek OSP to wykazuje pan
      oszczędności . Tylko po to , żeby dostać większą nagrodę od pana Prezydenta za
      oszczędności!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: uczestnik Re: Do bomby słabo przygotowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 22:21
      Zgadzam się z wszystkimi opiniami. Musiałbym dołozyc może niejdnemu z tych
      którzy te ćwiczenia przygotowali, ale to nie ma sessu bo oni i tak z tego sobie
      nic nie robia. Dla nich wazna jest kasa ale nie na to aby dbac o zdrowie zycie
      i bezpieczeństwo ludzi ale by w ich portfelach było jak najwiecej, A o
      trudnosciach prosze nie meldować. Życzyłbym tylko wszystkim kórzy kiedykolwiek
      znajda się w takiej sytuacji aby nie bylo to w tym kraju. A najlepiej aby
      nikogo nic takiego nie spotkało. Ciekawe kiedy beda pierwsze efekty tego
      cwiczenia . Kiedy Ci Którzy mienili sie specjalistami w tym cwiczeniu i umieli
      krytykowac stojąc w cieniu nie tracąc ani jednej kropli potu wyciągna w końcu
      wnioski i uruchomią srodki finansowe. Może chociaż postaraja się o porządną
      koordynacje wszystkich służb. A nie przekomarzanie sie która słuzba jest
      wazniejsza. W ratowaniu zdrowia i życia wszystkie słuzby sa jednakowo ważne.
      Więc panowie mieniący się decydentami rekawy do góry i do roboty. Po co wyważac
      otwarte drzwi. Są sprawdzone systemy. Może by tak tylko podpatrzeć i zastosować.
      • Gość: Mirek Re: Do bomby słabo przygotowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.06, 22:39
        Odnośnie schematów pracy i systemów ratowniczycz nie ma co daleko parzeć,
        wystarczy pojechać do Czech. Tam jest w każdej jednostce straży stanowisko
        kierowania gdzie siedzi dyspozytor straży i pogotowia.Wrazie czego obaj
        współpracują ściśle razem ze sobą.Mało tego , w samym rejonie Moraw jest pięć
        śmigłowców ratowniczych do dyspozycji pogotowia oraz straży.To tyle co mamy
        chyba w całym naszym biednym kraju.
      • Gość: Marta Re: Do bomby słabo przygotowani IP: *.chello.pl 22.06.06, 07:36
        Byłam jedną z pozorantek i moim zdaniem organizacja służb specjalnych nie była
        najlepsza. Co prawda byłam tylko osobą w szoku, ale miałam poranine nogi i to
        porządnie. Nie zostałam ani opatrzona ani nic. Nie zostałam oznakowana i byłam
        zaliczona do żółtych a nie do zielonych. Karetka dojechała, aż do ul.Torowej.
        Wiem, że staraliście się, ale to naprawdę za mało. Może następnym razem i w
        rzeczywistości będzie lepiej. Nie mam do nikogo żalu bo wiem w jakim stanie jest
        to miasto i ile jest miejsc w szpitalach karetkach itp.
    • Gość: oby tak dalej Re: Do wszystkiego słabo przygotowani IP: 213.216.83.* 22.06.06, 09:40
      i to jest właśnie Polska....Pic na wodę, bo trzeba się wykazać i napisać parę
      papierków. Jakby u nas była tragedia taka jak w Katowicach to szybko
      przerodziłaby się w masakrę.Służby są ok. -ambitni ludzie, ale ci nad nimi
      kochają statystyki, które zawierają może 10% realizmu-PAPIER WSZYSTKO PRZYJMIE a
      potem nagroda na koniec roku.....PORAŻKA
        • Gość: strażak Re: Do wszystkiego słabo przygotowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.06, 11:49
          Te awansy,nagrody oraz medale zbierają te chwasty z biór,którzy nigdy nie
          zbródzili sobie rączek żadną robotą.Kto i kiedy się w końcu tym zajmię ???
          W biórach Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej pracuje więcej ludzi niż
          na podziale bojowym Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej.Jakiś sprzęt na rangę Uni
          Europejskiej mamy,ale nasówa się pytanie kim w końcu robić jak na podziale
          bojowym jest zaledwie garstka ludzi.Często jest tak,że obsługujemy dwa zdażenia
          równocześnie i wyskoczy trzecie to już nie ma komu pojechać żeby pomóc tym
          ludziom.W końcu wszyscy płacimy podatki na to aby spać spokojnie !!! To,że
          nasza nieliczna garstka strażaków chce pomagać społeczeństwu i wręcz tym żyjemy
          to przy takich mizernych stanach osobowych nie będziemy mogli pomóc
          wszystkim.To jest wręcz smutne.Gdzie są nasze władze??? - Siedzą na sesjach
          obżerają się paluszkami i biorą sowite diety z naszych pieniędzy !!!!!!!!!
    • Gość: Opolanin Re: Do bomby słabo przygotowani IP: *.atol.com.pl 22.06.06, 22:56
      Ciekawe czy wszystkie służby ,które nadzorowały ten przebieg akci były na
      zdarzeniach faktach autentycznych, jedynie tylko mogą powiedziec reporterzy 112
      opole( na codzień są z nami)czy akcja wybuch bomby w wagonie jest dobrze
      zorganizowana.Proszę zobaczyć na stronie 112opole.pl jak jest naprawdę w
      rzeczywistości przeprowadzona akcja w CHRZĄSTOWICACH jaka była współpraca
      wszystkich jednostek.
      5 osób jest poszkodowanych w tym jedna ciężko jak bus zdeżył się z TIR-em,albo
      jak służby walczyły tak nie dawno z ciężko poszkodowanym uwiężionym we wraku
      (0k. 2 godz. go wyciągano ) który ściął drzewo i udrzył w przepust betonowy za
      Żlinicami(też na stronie 112opole.pl) czy naprawdę trzeba takich
      komentarzy.Zastanówmy się nad tym co mówimy i co inni robią bo oni naprawdę
      dają z siebie wszystko,ale co tam ja piszę inni czytają i tak wnioski wyciąggną
      • Gość: observer Re: Do bomby słabo przygotowani IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 23.06.06, 00:05
        Opolaninie, zauważ, iż większość komentarzy nt. ćwiczeń została napisanych przez
        ludzi którzy albo w nich uczestniczyli bądź na co dzień ratują ludzkie życie.
        Wiedzą w czym rzecz, więc moga pozowolić sobie na krytykę. Zauważ również, że w
        większości adresatami tych niepochlebnych słów są panowie w garniturach na
        stanowiskach, którzy nie ubrudzili sobie nigdy rąk i nie mają zielonego pojęcia
        w co to jest ratownictwo.
        Z jedym się z Toba zgodzę "Oni naprawdę dają z siebie wszystko". Tylko ci "oni"
        to ludzie z samego dołu, bo dla tych wyżej "najważniejsza jest łódka, wędki i
        pokrowce na nie ,które musi mu szyć strażak na służbie". Taka jest
        rzeczywistość, niestety.
    • Gość: JRG-1 OPOLE Re: Do bomby słabo przygotowani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.06, 16:02
      To,że Dowódsca szyje swoje prywatne pokrowce na wędki to jest pikuś z tym co
      robi w żeczywistości.Połowa pomieszczeń w straży na ul.Głogowskiej 24 jest
      zamieniona w jego prywatne magazyny.Łudz pod nazwą "Ewa" remontowali w czasie
      słóżby strażacy .Robiły to również firmy w zamian za użyczenie sprzętu
      strażackiego,który w rzeczywistości słóży do ratowania życia ludzkiego.
      Kto tego gościa w końcu z jego prywaty rozliczy ???????????????????????????

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka