znana.jako.ggigus
27.09.12, 09:53
rozmawiałam wczoraj z kolegą z Niemeic (wychowany w N. Zachodnich), z wykształcenia filmowiec. Otóż oświadczył, że seksmisja to satyra na komunizm.
Hehe, bciężki los filmowa w demoludzie, bo wszystko się poza granicami kraju kojarzyło jako protest/satyra na komunizm.