Dodaj do ulubionych

Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 07:57
Wałesa żada pozbawienia tego nazistowskiego psa tytułów honorowych Gdańska
Obserwuj wątek
    • Gość: pyzio Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 14.08.06, 08:17
      Ilu Grassow jest w spoleczenstwie niemieckim i nieprzyznali sie jeszcze ze byli
      w SS?
      • Gość: Kikers Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 09:01
        Naród Izraelski jest zbulwersowany takim "moralista" .Jednostki Waffen SS
        mordowały Żydów masowo.Wielu SS-mannów z tej jednostki spoczywa na niemieckim
        cmentarzu pod Wrocławiem m.in z Beslein.Grass nosił identyczny mundur SS-manna
        jak taki morderca z Waffen SS co wymordował własnorecznie 1,5 tys. kobiet i
        dzieci .Nazywał sie Piontek i scierwo lezy tez na cmentarzu w kwaterze pod
        Wrocławiem o ironio w "Parku Pokoju" a poswiecił to miejsce o zgrozo
        Gulbinowicz.
        Polskie wojsko oddało honory tym ku.. oprawcom !!!!!!!!
        • Gość: jasio Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.chello.pl 14.08.06, 09:52
          Czy Gras pisząc swoje książki rzeczywiście prezentował swoje poglądy czy
          wybielał Niemców, że niby Niemeic to też człowiek? A czy Ratzinger miał prawo
          kandydować na papieża? Niemcy nie mają wstydu za grosz!
          • Gość: Burgerganz Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.06, 10:35
            Gmina zydowska we Wrocławiu na temat pochówku SS-mannów pod Wrocławiem milczy i
            jednoznacznie wnioskuje ,ze sie boi skandalu wiec milczy.Na temat Polaków co
            wycieli Zydków w Jedwabnem bebnili na cały swiat jacy to Polaczki skurweseny
            mordercy i kazali sie szybko przepraszac .Tylko ,ze Polacy na te obchody w
            Jedwabnem nie chodza bo nie chca ,bo to smierdzi prowokacja !!!!!!!!!!!
            • Gość: behemot A ja szanuję Grassa IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 14.08.06, 15:49
              Lubię jego twórczość. Zwłaszcza Blaszany bębenek, w którym przybliżył mi Gdańsk,
              miasto w którym spędziłem dzieciństwo i jestem emocjonalnie z nim związany.
              Przybliżył mi Gdańsk, którego nie znałem. Chodziłem po
              Brzeżnie,Przeróbce,Ołowiance, Wrzeszczu, Nowym Porcie,Jelitkowie i Starym
              Mieście z jego książką, jak dziś ludzie chodzą z książką Dana Browna po Rzymie
              czy Londynie. Szukałem jego śladów, kiedy jeszcze nie było mody na Grassa, nie
              był otoczony kultem i miłością, a o Noblu sam chyba nawet nie śnił. Ludzi,
              którzy utracili dzieciństwo coś łączy, to coś powoduje, że łatwiej się
              rozumieją.Potem były inne jego książki, ale ta pierwsza była najważniejsza.
              I rozpoczął się kult Grassa, wielkiego przyjaciela Polski, Polaków, bo mimo iż
              wypędzony z Danzig, to był pogodzony z losem.Nie podejmował rewizji decyzji
              jałtańskich i poczdamskich. Zdawał sobie sprawę, że nie ma powrotu do
              przeszłości, najwyżej we wspomnieniach. I fajny był NIemiec, taki Steffen
              Moeller budujący mosty między narodami doświadczonymi przez niemiecki nazizm. Bo
              nie tylko myśmy honorowali go i doceniali, ale robili to również inni
              zafascynowani postawą Niemca wyrażaną w jego twórczości, a może nagrodą Nobla.
              Każdy z nas ma tajemnice, które skrywa, których ujawnić nie chce, albo których
              ujawnienie odkłada na póżniej, które uwierają.Czasami zabieramy je do grobu i
              nigdy nie wychodzą na jaw, a czasami wychodzą ujawnione po śmierci przez innych.
              Aż dziw bierze, że jego biografowie i znawcy twórczości, zwłaszcza polscy nie
              dokopali się do tych rewelacji z młodości rzucających cień na sylwetkę
              noblisty.Dziwię się, że niemieckie koła nieprzychylne pisarzowi nie wyciągnęły
              mu jego niechlubnej przeszłości.Dziwię się, że nie uczyniła tego STASI czy KGB
              uderzając propagandowo w erefenowskie państwo poprzez uderzenie w zacnego obywatela.
              Widać była to tajemnica znana tylko Grassowi, z którą być może zmagał się sam i
              nie musiał jej ujawniać, dalej się z nią zmagając.
              I za to go szanuję, że będąc u schyłku życia z osiemdziesiątka na karku miał
              odwagę przyznać się do czynów Grassa siedemnastolatka esesmanna. Jemu być może
              spadł ciężar z serca, a zagwozdkę mają teraz inni i niech się martwią co zrobić
              z tym gorącym niemieckim kartoflem.Tym bardziej go sznuję, że wśród nas żyją
              ludzie, którzy nie mają się odwagi przyznać sami, że byli tajnymi
              współpracownikami, czy agentami PRL-u. Niektórzy równie leciwi.Latwiej piętnować
              jest obcych, zwłaszcza Niemców, za różne zbrodnie i niegodziwości np. ustami
              Kurskiego o pozbawieniu pisarza honorów nadanych mu przez miasto Gdańsk.Czy taką
              samą miarę będziemy przykładać do swoich? Chyba nie, bo w odczuciu powszechnym
              niemiecki siedemnastolatek Grass w SS jest czymś zdecydowanie
              gorszym(untermensch) niż polski duchowny, pisarz, profesor w SB.
              • Gość: jasio Re: Trzeba go czytać z ostrożnością IP: *.chello.pl 14.08.06, 16:36
                To że tego faktu nie ujawniono to wynik solidarności Niemców - to solidarność
                bandytów, każdy ma coś do ukrycia. Niemiecki rejestr nie pozwala obcym ustalać
                w jakiej formacji ktoś służył. Szkoda bo doszlibyśmy łatwo kto za które
                morserstwa odpaowada czy odpowiadał. Dokumenty zbrodni zniszczono a dane
                oficerów i żółnierzy są tajne.
                • k100 Grass nam wszystkim podlozyl swinie 14.08.06, 21:32
                  • k100 Re: Grass nam wszystkim podlozyl swinie 14.08.06, 21:40
                    Odkrywajac swoja tajemnice zakpil sobie z nas wszystkich. Pomyslal sobie ze
                    teraz nie ja a wy macie problem co zrobicie z tym fantem. No i zaczely sie
                    igzyska.
      • Gość: PYZIO Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.pool875.interbusiness.it 20.08.06, 10:29
        wiekszosc polakow to potomkowie geborskiego,morela,i innych gnoi ktorzy
        mordowali niemieckich SLAZAKOW
    • Gość: eurofanatik Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.08.06, 16:50
      Z tego co wiem to Grass nie znalazl sie w tej bandzie z wlasnej woli... Tak wiec
      moze troche obiektywizmu zastosujmy.
      • Gość: jasio Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.chello.pl 14.08.06, 19:45
        No niby tak. Także przypadkowo został Niemcem. Niemcy jak wiadomo wszystko
        robili pod przymusem. Nawet Palakami po wojnie zostali pod przymusem. Teraz
        kazali im sięzapisać do MN. To taki zniewolony naród.
        • Gość: eurofanatik Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 15.08.06, 12:06
          Smiej sie smiej ale Niemcy byli zniewalani wiecej razy niz my Polacy...
    • Gość: bodzio nie tylko Grass powinien rozliczyć się z historią! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 21:43
      Jak na razie, niewiele da się powiedzieć na temat służby 17-letniego Grassa
      w formacji Waffen SS, poza tym, że był to tylko krótkotrwały epizod w życiorysie
      późniejszego noblisty. Epizod ten na pewno nie przynosi mu chwały i trudno
      dziwić się, że pisarz nigdy się nim nie chełpił i tyle czasu minęło zanim zdobył
      się na jego publiczne ujawnienie. Stanowczo za wcześnie jednak na ferowanie
      jakichś kategorycznych wyroków potępiających. Tymczasem wiele osób zachowuje się
      tak, jak gdyby ten jeden jedyny epizod miał mieć fundamentalne znaczenie dla
      oceny całej drogi życiowej gdańskiego noblisty. Przykładem tego może być
      postulat odebrania pisarzowi honorowego obywatelstwa jego rodzinnego miasta.

      Zdumiewa mnie ta pochopność w ferowaniu potępiających wyroków w sytuacji, gdy
      powszechnie przechodzi się do porządku dziennego nad takimi, ogólnie znanymi
      faktami, jak to , że w naszym życiu publicznym nadal zajmują poczesne miejsca
      ludzie, którzy w przeszłości gorliwie wysługiwali się reżimowi komunistycznemu,
      który pod względem zbrodniczości w niczym nie ustępował nazizmowi. Mało komu
      przeszkadza fakt, że ludzie tacy, byli aktywiści PZPR itd., są honorowymi czy
      zasłużonymi obywatelami naszych miast (również w przypadku Opola!). Nikt nie
      robi medialnej wrzawy wokół tego rodzaju przypadków, chociaż chodzi tutaj osoby,
      których służba dla komunistycznego totalizmu trwała dużo dłużej niż wojskowa
      służba młodego Grassa (nie wiadomo na ile dobrowolna!). A gdyby przypadkiem ktoś
      próbował takie przypadki nagłaśniać, żądając np., żeby byłym aktywistom PZPR
      odebrano tytuł zasłużonego obywatela miasta Opola, zaraz podniósłby się krzyk,
      że jest to polowanie na czarownice itp. Bardzo dziwna jest ta relatywizacja
      postaw wobec ludzi, którzy służyli niegdyś brunatnemu lub czerwonemu
      totalizmowi! Dziwna i oburzająca, bo świadczy o głębokiej hipokryzji naszego
      życia publicznego.

      Nie bronię Grassa, bo ani mi on bratem ani swatem, ale nie podoba mi się to,
      że chcielibyśmy rozliczać z przeszłości tylko jego. Nie tylko on powinien
      uczciwie rozliczyć się z historią!
    • Gość: zozol Wałęsa - też mi autorytet moralny! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 22:10
      Kto jak kto, ale Wałęsa lepiej zrobiłby powstrzymując się od zabierania głosu
      w tego typu sprawach. Niech lepiej sam uczciwie rozliczy się ze swojej przeszłości
      i z osławionych "kwitów" jakie podpisywał dla SB w latach 70-tych. Grass zdobył
      się w końcu na szczerość, a Wałęsa nie i dalej idzie w zaparte. Ja tam wyżej
      cenię Grassa właśnie za to, że potrafił się przyznać do grzechów młodości.
      • Gość: ww Re: Wałęsa - też mi autorytet moralny! IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 14.08.06, 22:31
        B XVI też kręcił działem
        • Gość: zozol Re: Wałęsa - też mi autorytet moralny! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.08.06, 22:41
          Spróbowałby nie kręcić! Sąd wojenny i czapa! NIe można zapominać o tym aspekcie
          sprawy, gdy chce się ferować wyroki.
          • Gość: Polak Re: Wałęsa - też mi autorytet moralny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 09:31
            Grass to scierwo SS-manskie.Zabrac kutasowi Nobla
            • Gość: ggx Re: Wałęsa - też mi autorytet moralny! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.06, 10:51
              wilk.wpk.p.lodz.pl/~whatfor/waffen_ss.htm
    • Gość: observer Kłopotliwy przykład dla priwiślańskiego kraju: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.08.06, 12:28
      Kłopotliwy przykład Grassa dla priwiślańskiego kraju, zresztą nie jedyny po
      lewym brzegu Odry, polega na tym, że ludzie tam dojrzewają do odważnych
      publicznych odsłon wstydliwych tajemnic życia prywatnego.
      Ciekawe jak długo priwiślański kraj bedzie jeszcze czekał na swych bohaterów, na
      Śląsku zwanych heldami, którzy nieprzymuszeni przyznają się publicznie, kim byli
      w przeszłości. Przecież SB, UB, PPR, PZPR, TW, itp. organizacje, nie składały
      się z samych marsjan.
      • Gość: jasio Re: Ślązacy z MN bierzcie przykład IP: *.chello.pl 15.08.06, 12:45
        Fakt. Ślązaków znamy głównie jako ofiary i rewizjonistów. Czekamy na ujawnienie
        się członków NSDAP, SS, szpiegów kablujących Polaków itp. swołocz, której
        słusznie należały się wysiedlenia i obozy. Tatuś Króla na pewno był szarym
        żółnierzem z Wechrmachtu? To skąd synalek ma takie przywódcze ciągoty?
        • Gość: Kluge Re: Ślązacy z MN bierzcie przykład IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.06, 08:16
          Grass to typowa niemiecka faszystowska SS-mańska swinia .Ciekawe jak sie czuł w
          mundurku Waffen--SS .Sprawdzić czy ma piorunki pod paszkami wygrawerowane.
          Oto swiat moralnie nagrodził SS-manna Noblem -czy to nie upadek !!!!!!!
          • Gość: Oppelner 3 Re: Ślązacy z MN bierzcie przykład IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 22.08.06, 21:29
            Tak ty swino WAFFEN SS TO BYLA JEDNA Z NAJLEPSZYCH JEDNOSTEK NIEMIECKIGO WOJSKA
            NIESTETY TY PARSZYWA POL...ska swinio muwisz o hitlerowskim wojsku widac co z
            ciebie za typ panie kluge napewno siedzisz u hitlerowcow na hartz 4 ale to
            niedlugo bo takich jak ty to bedziemy znowu tropic .............amen
        • Gość: wielbiciel Re: Ślązacy z MN bierzcie przykład IP: *.pool875.interbusiness.it 20.08.06, 10:43
          znam Slazakow ktorzy jako zolnierze Wehrmachtu pomogli rozgromic 2 armie WP pod
          Budziszynem. no i co?? pien sie
    • k100 Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! 17.08.06, 22:17
      Wiemy juz ze p.Grass dobrowolnie nie zrzeknie sie honorowego obywatelstwa
      Gdanska czyli macie mie takim jakim jestem. Mozna oszukiwac, klamac, ukrywac
      niewygodne dla siebie etapy z zycia. Jakiez to naturalne, ludzkie.
      • Gość: Collonna Grass i Waffen-SS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 08:00
        Grass jako 16-poszedl na ochotnika i podal U-Boot i dopiero na bumadze
        zobaczyl owo SS z czego moze i byl dumny bo to przeciez Elita,
        obroncy cywilizacji europejskiej pred bolszewicka zydokomuna i amerykanska
        plutokracja.
        Motto Waffen SS -Smierc dawac,smierc brac bylo doslowne-reszte wyhajcowali
        Francuzi w legi.
        A moze Polacy sa dumni z LWP? 3X napadli na wlasny narod a raz na boga winnych
        Czechow!
        • Gość: bolek Re: Grass i Waffen-SS IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 18.08.06, 08:46
          To jest wlasnie cala prawda o Niemcach sa dumni z SS-manow i obozow zaglady.
        • Gość: brog Re: Grass i Waffen-SS IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 08:55
          Polacy potępiają LWP za Poznań 1956, Hradec Kralowe 1968. Grudzień 1970
          i Grudzień 1981. Potępiają też niemieckie wojska z NRD za udział w najeździe na
          Czechosłowację w 1968 r. Uprawianie tutaj hitlerowskiej propagandy przez Colonnę
          jest jednak rzeczą wstrętną. W tym samym duchu wychowywano kiedyś także tych
          SS-manów, którzy pełnili służbę w Auschwitz.
          • Gość: Collonna Re: Grass i Waffen-SS IP: *.dip0.t-ipconnect.de 18.08.06, 09:51
            To nie moja propaganda , tak sie wlasnie propagowalo SS i mlody Grass temu
            oczywiscie wierzyl,bo nie mial innego wyjscia.
    • Gość: Oppelner Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 18.08.06, 20:26
      No i co moj dziadek tez byl w SS i co was to boli a wasz to pewnie w partyzance
      i niemcom do plec strzelal.
      • Gość: brog Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.06, 21:13
        Drogi Oppelnerze! Zbrodnicza przeszłość Twojej rodziny może boleć tylko Ciebie,
        ale nie nas. Twój dziadek - Twój wstyd! Najbardziej powinno Cię boleć to, że
        przez takich jak Twój dziadek utraciliście swoje przedwojenne ziemie wschodnie!
        Nie masz się czym chwalić - głupota Twoich przodków, przez którą utraciliście
        Śląsk, Prusy Wschodnie i Pomorze, nie jest żadnym tytułem do chwały. Tacy jak
        Twój dziadek lubili strzelać innym w tył głowy, więc lepiej nie wymądrzaj się na
        temat tego, kto komu strzelał w placy. Zamiast głupio pyskować, lepiej pomódl
        się za duszę Twojego dziadka, bo na pewno takich modlitw bardzo potrzebuje po
        tym co robił za życia.
        • Gość: Collonna Polskie partyzanty IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.08.06, 07:46
          O zbrodniczej przeszlosci to sie pogadajcie z swoimi.
          A teraz dobra nowina-juz sie za waszych krewnych nie musicie modlic,
          JPII ma klucze i wpuszcza Polakow po zadku.
          • Gość: Collonna Re: Do Oppelner IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.08.06, 08:20
            Widzisz Oppelner,
            Gdybys cicho siedzial
            nigdy by sie o tym
            Kurski nie dowiedzial.
            Ale ja tez mam przesrane- moj ojciec byl w Wehrmachcie przy ciezkij armacie.
            • Gość: UPA Re: Do Oppelner IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.06, 09:02
              Steinbach i Bundestag -Grass i jego SS-mańska słuzba w Wffen SS to złe
              przesłąnie dla cywilizacji Europy. Gra-SS-Waffen czy marketing
              • Gość: Collonna A niech zywiot UPA IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.08.06, 09:20
                Cala sluzba Grassa w Waffen SS to byla ucieczka przed ruskimi pancrami w
                populanych spodniach.Nic dziwnego ze sie wstydzil-raz ze byl taki gupi a dwa
                ze taki koniec tej histori
            • Gość: brog Re: Do Oppelnera i Collonny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 10:22
              Możecie stawiać pomniki swoim dziadkom, którzy polegli w służbie arcyzbrodniarza
              Hitlera (byle bez swastyki i krzyży żelaznych z lat 1939-1945!). Możecie nawet
              zaliczać tych swoich dziadków do ofiar wojny i totalizmu, choć to mocno
              naciągane. Chlubienie się tymi dziadkami, to jednak bezczelność, bo wszyscy
              oni służyli złej sprawie. Moi dziadkowie - w przeciwieństwie do waszych - nie
              służyli w żadnych zbrodniczych formacjach i nikogo nie mordowali i wypraszam
              sobie tego typu insynuacje, panie Oppelner! A mieszanie do tego zmarłego rok
              temu papieża, który sam doświadczył prześladowań ze strony waszych dziadków, to
              już po prostu szczyt chamstwa. Nikt pana nie ściga i ścigać nie zamierza z tego
              powodu, że pański dziadek służył w Wehrmachcie, panie Oppelner, i proszę tu nie
              robić z siebie jakiejś ofiary prześladowań. Gdybyście mieli choć trochę poczucia
              przyzwoitości, to zdobylibyście się choć na odrobinę krytycyzmu wobec historii
              swojego narodu, a nie robili na siłę ze swoich dziadków samych bohaterów albo
              męczenników, bo wszyscy wiedzą - i wy też! - że taki obraz historii jest od
              początku do końca fałszywy. Ja nie kryję swojego negatywnego nastawienia do
              tych, którzy w latach 1945-1989 popełniali różne zbrodnie w imieniu państwa
              polskiego. Spieram się ze wszystkimi, którzy próbują tutaj takich zbrodniarzy
              bronić czy usprawiedliwać. Wam życzę choć odrobiny podobnego krytycyzmu wobec
              historii waszego narodu!
              • Gość: brog Do Oppelnera i Collonny - poprawka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 10:37
                Możecie stawiać pomniki swoim dziadkom, którzy polegli w służbie arcyzbrodniarza
                Hitlera (byle bez swastyki i krzyży żelaznych z lat 1939-1945!). Możecie nawet
                zaliczać tych swoich dziadków do ofiar wojny i totalizmu, choć to mocno
                naciągane. Chlubienie się tymi dziadkami, to jednak bezczelność, bo wszyscy
                oni służyli złej sprawie. Moi dziadkowie - w przeciwieństwie do waszych - nie
                służyli w żadnych zbrodniczych formacjach i nikogo nie mordowali i wypraszam
                sobie tego typu insynuacje, panie Colonna! A mieszanie do tego zmarłego rok
                temu papieża, który sam doświadczył prześladowań ze strony waszych dziadków, to
                już po prostu szczyt chamstwa. Nikt pana nie ściga i ścigać nie zamierza z tego
                powodu, że pański dziadek służył w Wehrmachcie, panie Colonna, i proszę tu nie
                robić z siebie jakiejś ofiary prześladowań. Gdybyście mieli choć trochę poczucia
                przyzwoitości, to zdobylibyście się choć na odrobinę krytycyzmu wobec historii
                swojego narodu, a nie robili na siłę ze swoich dziadków samych bohaterów albo
                męczenników, bo wszyscy wiedzą - i wy też! - że taki obraz historii jest od
                początku do końca fałszywy. Ja nie kryję swojego negatywnego nastawienia do
                tych, którzy w latach 1945-1989 popełniali różne zbrodnie w imieniu państwa
                polskiego. Spieram się ze wszystkimi, którzy próbują tutaj takich zbrodniarzy
                bronić czy usprawiedliwać. Wam życzę choć odrobiny podobnego krytycyzmu wobec
                historii waszego narodu!
    • Gość: xwive Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 09:20
      walęsa ma w jednym racje sugerując powód dla którego grass podał teraz te
      informację. w niemczech pierwszy nakład rozszedł się błyskawicznie. grass niby
      wyznając prawdę nieomieszkał wspomnieć, że wyjaśnia ją w swej nowej książce
      • Gość: bodzio Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 10:35
        Młody Grass popierał Hitlera i jego bandyckie rządy w Niemczech. Stary Grass
        popierał Fidela Castro i jego bandyckie rządy na Kubie. Nie sądzę, żeby były
        to same przypadki. To stała skłonność do popierania różnych totalizmów,
        obiecujących swoim wyznawcom budowanie raju na ziemi, ale naprawdę
        zamieniających ziemię w piekło. Grass nie zmieniał zanadto swojej postawy.
        Zmieniał się tylko obiekt jego zauroczenia. To, że przyznano mu honorowe
        obywatelstwo Gdańska, jest skandalem nie tylko dlatego, że teraz wyszło na jaw,
        kim był Grass w latach swojej młodości, ale także, a może nawet głównie dlatego,
        że tym, którzy go tym zaszczytem obdarzali, nie przeszkadzały jego sympatie
        dla Castro. Teraz ludzie ci obudzili się z ręką w nocniku - i bardzo dobrze!
        Przebudzenie to jest faktem bardzo pozytywnym, byle tylko wyciągnięto z niego
        właściwe wnioski. A wniosek numer jeden brzmi tak: nie wolno robić autorytetu
        moralnego z nikogo, kto w jakikolwiek sposób pochwala czy akceptuje jakąkolwiek
        formę totalizmu, niezależnie od jej ideologicznego zabarwienia. Sztuczność tego
        rodzaju autorytetów prędzej czy później wyjdzie na jaw, jak teraz w przypadku
        Grassa.
        • Gość: Collonna Bodzio czy ty chory? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 19.08.06, 11:30
          W lidze z Adolfem graja tacy jak Josef (zdecydowanie I miejsce) Mao Pol-Pot
          itp ale nie Fidel.Nie chce tu wspominac o wieloletniej wielkiej milosci Polakow
          do Castro,ale na poczatku byl on naprawde sympatyczny.
          Jezeli chodzi o intelektualistow,to Grass najwiecej dla Polski w Niemczech
          zrobil,a z tego wychowania i dojrzewania w tej Wielkiej Narodowej Wspolnocie
          to ci zawsze cos zostanie, ale Grassowi to najmniej.
          Moze dlatego ze jego matka byla Kaszebe
          • Gość: bodzio Colonna: czyś ty ślepy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.06, 11:45
            Policz, ilu więźniów politycznych nadal "kibluje" na Kubie i z jakimi wyrokami,
            a dopiero potem wypowiadaj się na temat tego, do jakiego towarzystwa pasuje
            Fidel. To prawda, że z początku ukrywał on swoje komunistyczne inklinacje,
            ale już w pierwszych latach rządów ukazał swoje prawdziwe oblicze. Już wtedy
            więziono i mordowano przeciwników politycznych (także niedawnych towarzyszy
            broni z partyzantki, którzy nie chcieli zaakceptować nowego oblicza Castro),
            a jednym z głównych oprawców był inny idol zachodnich lewicowych
            intelektualistów w rodzaju Grassa, Che Guevara. Castro stworzył tak rozbudowany
            system powszechnej inwigilacji obywateli, że czegoś podobnego mógłby
            pozazdrościć mu nawet sam Stalin. Wielką miłością do Castro pałały
            komunistyczne władze PRL, ale nie Polacy jako naród - to dwie różne rzeczy!
            • Gość: kasia Re: Colonna: czyś ty ślepy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 07:32
              Nie wypowiadaj się za naród polski ,bo jestes za głupi na tekie oceny
              pseudomoralisto.
              • Gość: bodzio Re: Colonna: czyś ty ślepy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 09:04
                To nie ja wypowiadam się za naród polski. To sam naród polski wypowiedział się
                przeciwko komunie oraz jej ulubieńcom, zapisując się masowo do "Solidarności"
                w 1980 r. oraz głosując w ogromnej więksszości na kandydatów "S" w 1989 r.
                Głupi jest ten, kto tego nie rozumie. Brak jakiejkolwiek merytorycznej
                argumentacji z Twojej strony, jasno pokazuje, że tak właśnie jest w Twoim
                przypadku, Kasiu. Tylko zaślepieni głupcy zastępują argumenty wyzwiskami, bo na
                więcej ich nie stać!
                • Gość: Kasia Re: Colonna: czyś ty ślepy? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 09:26
                  Obecnie w Polsce 67% obywateli zyje ponizej biologicznej normy ,zapadalność na
                  gruzlice i choroby jak za czasów SS-waffen co za wspaniałe porównanie .Komuna
                  pewnie dała ci wykształcenie za robotnicze pieniadze a rodzice mieli pracę i
                  mogli miec sens i poczucie bezpieczeństwa socjalnego.Nikt im nie mówił jak sie
                  nie podoba to won .Dlaczego z tego raju demokratycznego wyjechało ok. 5,7 mln.
                  młodych dobrze wykształconych ludzi za chlebem co moze powiesz ,ze wolny i
                  dostatni kraj ich wyrzucił.Kiedyś rzad siedział w Londynie taraz naród siedzi.
                  • Gość: bodzio Re: Colonna: czyś ty ślepy? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 10:12
                    Jeżeli system komunistyczny tak wspaniale funkcjonował, zaspokając potrzeby
                    społeczeństwa, to dlaczego system ten upadł - nie tylko w POlsce, ale także
                    w innych krajach tzw. demokracji ludowej? Upadł, bo po prostu zbankrutował i nie
                    był w stanie dłużej funkcjonować, co w końcu zrozumieli sami komuniści na czele
                    z Gorbaczowem. Komuniści sami zaczęli demontować ten system, zamieniając się
                    pod koniec lat 80-tych w pionierów kapitalizmu. Kto dziś należy do największych
                    rekinów kapitalizmu w Polsce - właśnie ludzie związani z dawnym komunistycznym
                    aparatem władzy! Tacy ludzie decydowali o obliczu dzisiejszego kapitalizmu
                    polskiego - do spółki z tą częścią dawnej opozycji, która dogadała się
                    z komunistami przy Okrągłym Stole w 1989 r. W zamian za ustępstwa natury
                    politycznej komuniści zapewnili sobie w 1989 r. w Magdalence ogromne przywileje
                    natury gospodarczej i fakt ten w ogromnej mierze zdeterminował dalszy rozwój
                    sytuacji w tej dziedzinie. Przypominam też, że dawni komuniści sprawowali
                    w Polsce również władzę polityczną przez większą część okresu jaki upłynął
                    od 1989 r. Przez dziesięć lat mieliśmy postkomunistycznego prezydenta
                    Kwaśniewskiego, a postkomunistyczne rządy Oleksego, Cimoszewicza, Millera
                    i Belki sprawowały władzę ogółem przez osiem lat. O tym, jak bardzo skorumpowane
                    były rządy postkomunistów, nie warto nawet wspominać, bo są to fakty ogólnie
                    znane. Sytuacja taka, że siły niekomunistyczne dysponowały całą władzą
                    polityczną w państwie, istniała tylko w latach 1990-1993 oraz ponownie od
                    jesieni 2005 r. - w sumie przez pięć lat z całego z okresu liczącego ogółem
                    17 lat! Fakty te mają podstawowe znaczenie dla oceny odpowiedzialności
                    poszczególnych sił politycznych za aktualny stan rzeczy w Polsce. W tych
                    krajach, gdzie komuna nie zachowała po 1989 r. tak wielkich wpływów
                    i przywilejów (nieszczęsne dziedzictwo Okrągłego Stołu!), sytuacja jest
                    zdecydowanie lepsza. Polecam też wycieczkę na sąsiednią Białoruś dla naocznego
                    przekonania się, co groziłoby nam, gdyby relikty komunizmu zachowały się
                    w jeszcze większym zakresie. O tym , jak wygląda życie na rządzonej nadal przez
                    komunę Kubie czy w komunistycznej Koroi Północnej, nie ma nawet co wspominać.
                    Jeden dzień pobytu w tych krajach uleczyłby z zauroczenia komuną nawet
                    największych polskich fanatyków tego systemu!
                    • Gość: bodzio p.s. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.06, 10:46
                      I jeszcze parę uwag na temat emigracji zarobkowej. Emigracja ta zaczęła się
                      już w latach 70-tych. Już wtedy zaczęły się masowe wyjazdy Ślązaków, Kaszubów
                      i Mazurów do RFN w ramach tzw. łączenia rodzin. Inni obywatele PRL nie
                      wyjeżdżali tylko dlatego, że komuna nie dawała paszportów, traktując obywateli
                      jak swoją własność (status b. zbliżony do niewolników państwowych!). W latach
                      80-tych ci obywatele PRL, którzy jakimś cudem dostali paszport, masowo zostawali
                      za granicą, podając się za uchodźców politycznych, choć tak naprawdę kierowali
                      się motywami natury ekonomicznej. To, że młodzi ludzie masowo wyjeżdżają dzisiaj
                      do pracy za granicą, jest prostą konsekwencją faktu, że cieszymy się obecnie
                      otwartymi granicami w Europie, nie musimy nikogo prosić o paszport ani o wizy,
                      a w ostatnio pojawiły się również nowe możliwości legalnego zarobkowania na
                      Zachodzie. To co kiedyś było przywilejem nielicznych (dwupaszportowców), jest
                      dziś rzeczą ogólnie dostępną i nic dziwnego, że młodzi ludzie chętnie z tego
                      korzystają. Owszem, jest to przykre, że tylu ludzi opuszcza nasz kraj,
                      wybierając łatwiejsze życie u obcych niż trudną walkę o poprawę warunków życia
                      w naszym kraju. Należy jednak cieszyć się z tego, że ludzie ci mają dziś
                      możliwość wyboru, o jakiej Polacy daremnie marzyli kiedyś przez całe
                      dziesięciolecia. Czy dla zahamowania emigracji mamy powrócić do starych
                      komunistycznych praktyk - pozamykać granice, pozabierać ludziom paszporty itd.?
                      Byłoby to leczenie grypy przy pomocy cholery!
                    • Gość: goń glupka bodzia Re: glupek bodzio madrzy sie na temat PRL IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 02:27
                      ale Kasi nie odpowiedzial dlaczego Polacy siedza tysiacami w Londynie. Dlaczego
                      rzad nie tworzy miejsc pracy ? Przeciez ma instrumenty dzialania na
                      gospodarke ! Dlaczego nie tworzy inwestycji w rejonach najwiekszego bezrobocia.
                      Dlaczego Polska zdemokratyzowana ma gdzies prostego czlowieka, o ktorego
                      upomina sie Kasia. Glupek ma gebe pelna opisow "nowego", ale nie potrafi
                      merytorycznie wyjasnic, dlaczego ludzie solidarnosci okazali siue tak
                      niesolidarni ! A dzis nowa ekipa znowu obraca slowkiem "solidarni" - zobaczymy
                      co to da ? Na szczescie mozliwe sa jeszcze wybory !
                      • Gość: bodzio Re: glupek bodzio madrzy sie na temat PRL IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.09.06, 14:52
                        Tak, masz możliwość wyboru. Możesz pójść i głosować na kogo ci się podoba.
                        A zawdzięczasz to, gnojku, właśnie ludziom "Solidarności", którzy kiedyś
                        nadstawiali karku w walce z komuną, żeby również tacy durnie jak ty mieli prawo
                        współdecydowania o losach kraju. To, że tacy jak ty również mają możliwość
                        współdecydowania (w akcie wyborczym), ma oczywiście swoje ujemne konsekwencje.
                        Takie są już jednak na całym świecie koszty demokracji.

                        Nie zasługujesz, komunistyczny chamie, na to, żeby prowadzić z tobą poważną
                        dyskusję. Dlatego pozostawię bez odpowiedzi inne poruszone przeze ciebie
                        kwestie. Dam ci tylko jedną dobrą radę - przeczytaj uważnie to co napisałem już
                        do tej pory, a znajdziesz odpowiedź na niejedno z postawionych przez ciebie
                        pytań. Pretensje dotyczące polityki gospodarczej obecnego rządu proszę kierować
                        gdzie indziej, bo ja nie jestem ani ministrem gospodarki, ani rzecznikiem
                        prasowym rządu ani nikim w tym rodzaju. Za politykę gospodarczą rządu odpowiada
                        naprawdę ktoś inny i tam proszę kierować swoje uwagi.
          • achim1 Re:Interes kwitnie 23.08.06, 19:54
            Naklad ksiazki wzrosl o 40%.Grass zarobil juz 1,6 mln EU.A dla reklamy ktos
            musi szczekac ,polacy poszczekaja i przestana i o to chodzi
            • Gość: do achima Re:Interes kwitnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 13:15
              achim a kiedy twoje ksiazki trafia pod polskie strzechy a jeszcze lepiej pod
              strzechy w reichu ? przeciez tyle ich naplodziles ?
              • achim1 Re:Interes kwitnie 26.08.06, 13:03
                Gosciu przeciesz wiesz ze pod Polskimi strzechami nie czyta sie ksiazek tylko
                chleje bimber
    • Gość: z 3-miasta Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 09:19
      Brunon Zwarra: "Trzy lata temu, gdy Grass dostał zaszczytny tytuł Honorowego
      Obywatela Gdańska, wysłałem protesty do czterech gdańskich dzienników. W żadnej
      gazecie mój list nie został jednak wydrukowany. Nie jestem człowiekiem, który
      nienawidzi Niemców, ale nie znoszę kłamstw i fałszerstw w stosunku do historii,
      którą w części sam przeżyłem.
      Grass napisał, że przed wojną tartaki i gospodarstwa niemieckie
      były podpalane przez Polaków śpiewających Bogurodzicę i trzymających w rękach
      biało-czerwone flagi. W stosunku do swego bohatera, Kaszuby Koljaczka, używa
      określenia "notoryczny podpalacz". A to przecież były argumenty Goebbelsa przed
      wojną - o napadach Polaków na Prusy Wschodnie i na Pomorze Zachodnie. Dla
      Grassa nasza obrona we wrześniu 1939 roku była donkiszoterią. Kategorycznie nie
      zgadzam też się z jego nieprawdziwym i cynicznym, ubliżającym Polakom opisem
      morderstwa dokonanego na pocztowcach polskich. Grass pisze o pocztowcach, jako
      o ludziach niegodnych szacunku."
      pl.wikipedia.org/wiki/Brunon_Zwarra
      • Gość: Kugel Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.06, 10:33
        Taki wielki pisarz a taki mały człowieczek no cóz splendoru pewnie Grassowi nie
        przybedzie ,chyba tylko kasy za SS-mański zyciorys.Pozostanie na zawsze w
        panteonie Noblistów jako czarna owca a w oczach Polaków jako o to ten SS-MANN.
        Nikt juz nie bedzie gostka postrzegał jako wielkiego pisarza ale kontrowersyjna
        postac i ofiare nazizmu.
    • Gość: kelob Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.pool875.interbusiness.it 22.08.06, 21:17
      tak walesa- bolek -przyjaciel oprawcy kiszczaka i jaruzela
      • Gość: do keloba Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.06, 13:18
        zyczylbym ci kelob czy bolek wspak jak wolisz zebys mial 10 % tego rozumu co
        Kiszczak czy Jaruzelski. Ty bys pokojowego przekazania wladzy opozycji nie
        wymyslil, ty bys kazal strzelac do wszystkiego co sie rusza...
        • achim1 Re:Jak Prus 26.08.06, 13:07
          Kto dzis pamieta ze polki noblista Prus nie odebral nagrody nobla bo nie zdarzyl
          wytrzezbiec pil ponoc 4 miesiace bez przerwy.Kto dzisiaj z mlodych ludzi np.w
          francji wie co to bylo SS.
    • caesar_pl Re: Noblista Grass -- SS-mannem z Waffen SS !! 26.08.06, 16:36
      Ostatnie dwa tygodnie leci w niemieckiej telewizji duzo filmow o SS i Hitlerze.Wczoraj byl nawet o bunkrze Hitlera.Jak myslita,te filmy odstraszaja Niemcow,SS budzi wstret i niesmak??Po ogladnieciu juz chocby jednego filmu SS imponuje czlowiekowi totalnie!I do tego wypowiedzi bylych SS manow,ich oddanie sprawie,walecznosc i kolezenstwo nie do opisania.Tam swoim cialem kolega oslanial kolege,cos jak Winetu rzucil sie przed Old Szeterhenda i zginal.Po za tym te przemarsze,defilady i przemowienia Hitlera - az ciarki ida (trzeba rozumiec co mowi1)I to czesto w kolorze.Cos pieknego - jaj legiony rzymskie.Takiego czegos nie bylo w historii ludzkosci.Zolnierz niemiecki chcial umrzec za Hitlera i swoj kraj,to mowi kazdy,ktory bral w tym udzial.Pomyslcie - niemcy tez mieli jednostki lotnicze Kamikadze,ktore taranowaly amerykanskie bombowce.I pilotow nie brakowalo,mimo ze pobor byl dobrowolny.Te mlodziki wiedzialy,ze ich zadaniem jest wykonac rozkaz i zginac!To jest bohaterstwo najwyzszego stopnia.Niektorzy przezyli bo zdazyli po uszkodzeniu alianckiego bombowca wyskoczyc ze spadochronem i sie wypowiadali.To musi na mlodych Niemcach robic wrazenie i to niesamowicie pozytywne.Ja mam duzo tych filmow ponagrywanych i ogladam je co pewien czas.
      • Gość: Collonna Caesar- nie truj IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.09.06, 09:23
        W III Rzeszy nie bylo kamikadze.Nie bylo takich jednostek.
        Trzym dalej od wojny tym wiecej gupot.
        Filmow o SS jest masa, jezeli pokazuja je w niemieckiej TV to tylko w
        kontekscie historycznym i z komentarzem.
        Fascynuja sie tym Anglicy ,Amerykanie i oczywiscie Polacy ktorzy tez duzo
        SS-owskiego szajsu produkuja."Za Hitlera" nie wolal nikt-"Za Stalina" miliony.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka