Gość: Pasa Żer
IP: *.expr.net
22.02.03, 12:15
Dlaczego z największego opolskiego osiedla - starego ZWMu nie można w
weekendy bezpośrednio dojechać do szpitala na Witosa? Czy to nie jest dziwne
drogi MZK Opole? Pragnę również zauważyć, że w wyniku otwarcia Reala i Lidla
zwiększyła się liczba pasażerów na trasach przebiegających obok tych sklepów.
Dotyczy to szczególnie linii 15 jak i B. Tymczasem MZK... zmniejszyło liczbę
autobusów na drugiej z wymienionych w dni robocze(zmniejszenie kursów poprzez
wydłużenie trasy) i zlikwidowało już dawno temu kursy w weekendy. Ojjj.
Prezesie Granat! Czas coś z tym zrobić.
Prezesie! Dlaczego Twoi kierowcy, których m.in. ja opłacam nie reagują gdy do
pojazdu wsiadają pijane żule, głównie na odcinku Real - Wodociągowa. Śmierdzi
od nich na kilometr, hałasują, piją trunki a kierowcy nic... Bez jaj! Jeszcze
gdyby bilet skasowali... Ale gdzie tam. Wsiadają i śmierdzą za
przeproszeniem. Sytuacja ta się notorycznie powtarza, zmian nie widać.
Kolejna sprawa żuli. Prezesie! Zrób w końcu coś z faktem okupowania
przystanku Sosnkowskiego-Real (kierunek Pużaka) przez ww. pijaków. Zaczepki
mi się już nie podobają. Kupując bilet miesięczny mogę tego chyba wymagać.
Jak długo tolerować będziecie jeszcze żuli? No jak długo?
Jeszcze na koniec. Dlaczego w weekendy i w dni robocze po południu i z rana
autobusy linii numer "15" przyjeżdżają na przystanki o kilka minut za
wcześnie!!!!!!!!!!!! Co to ma być????? Wykupując z góry bilet miesięczny
należy mi się chyba coś, nie? Gdzie punktualność!?!?!?!?!?!!?
Dlaczego ze starego ZWM-u nic nie jeździ na Piastowską, choćby do Urzędu
Wojewódzkiego????????????????????????????????????????????????
Dlaczego kasy MZK wiecznie mają skrócone godziny pracy ze względu na choroby
pracowników??????? A co? Zastępstwa to nie ma?????
Dlaczego tak nieładnie traktujecie swoich klientów?