Dodaj do ulubionych

urologia w WCM

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:37
prawdopodobnie czeka mnie operacja urologiczna,jaką macie opinię o naszej
opolskiej urologii-a może lepiej szukać pomocy na Śląsku albo we
Wrocławiu,proszę podzielcie się doświadczeniami jeśli takowe macie.
Obserwuj wątek
    • Gość: ? Re: urologia w WCM IP: *.zwm.punkt.pl 19.09.06, 19:39
      a co, masz jakies kompleksy z chcesz sie leczyc we wro lub kat?
      • j2334 Re: urologia w WCM 19.09.06, 19:48
        Moje doswiadczenia na urologii,jezeli chodzi o wykonany zabieg,to wszystko
        okey,lekarze super .Gorzej niestety z opieka pielegniarska.
      • Gość: miras Re: urologia w WCM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.06, 19:49
        kompleksów nie mam ,pytam o opinię i odczucia tych co leczyli się w WCM,ot taki
        wywiad spanikowanego delikwenta.
        • Gość: pacjentka Re: urologia w WCM IP: *.centertel.pl 19.09.06, 20:45
          witam, z urologia mialam bardzo duzo do czynienia, i w WCM-ie w Opolu i w
          klinikach na slasku. Jesli chcesz sie dowiedziec cos wiecej o lekarzach z
          urologii to sluze chetnie informacja.
          pisz do mnie na mail'a
          mautka@wp.pl
    • pamejudd To jakiś żart, nie oddział szpitalny. 12.07.13, 21:02
      Po relacjach które niedawno usłyszałem, zaczynam żałować że przez jakiś czas płaciłem w tym burdel-państwie podatki.

      Salowe którym nie chce sprzątnąć się krwi z podłogi, środki antyseptyczne do dezynfekcji rąk "dostępne tylko dla lekarzy". Rekrutacja personelu niższego szczebla odbywa się tam prawdopodobnie drogą losowania...

      Na szczęście pielęgniarki i lekarze w większości dają ponoć radę, ale do jasnej cholery: kto pozwala mieć kontakt z pacjentami osobom które do takiej pracy w ogóle się nie nadają?!?
      • Gość: Mr Wodniak Re: To jakiś żart, nie oddział szpitalny. IP: *.citymedia.pl 12.07.13, 21:52
        Byłem tam w 2009 pacjentem. Miałem wodniak jądra. Pan Szwedowski i jego ekipa to fachowcy pełną gębą. Nie mogłem narzekać. Pielęgniarki też ok.
        • pamejudd Re: To jakiś żart, nie oddział szpitalny. 12.07.13, 23:25
          > Byłem tam w 2009 pacjentem. Miałem wodniak jądra. Pan Szwedowski i jego ekipa t
          > o fachowcy pełną gębą. Nie mogłem narzekać. Pielęgniarki też ok.

          O to to. Problem w tym, ze nie tylko oni maja kontakt z pacjentami. Na szczescie osoby od ktorych slyszalem opowiesci sa dosc ogarniete i azjatyckie zwyczaje czesci personelu im niegrozne. Mimo wszystko, warto byloby lepiej kontrolowac poczynania np. salowych: ide o piwo ze wiekszosc pacjentow nie sklada skargi kiedy jedna z druga pani zachowa sie po chamsku.
      • Gość: ubezpieczony Re: To jakiś żart, nie oddział szpitalny. IP: *.dynamic.chello.pl 13.07.13, 05:58
        pani Maria
        • Gość: Mr Wodniak Re: To jakiś żart, nie oddział szpitalny. IP: *.citymedia.pl 13.07.13, 17:44
          Jakby mi salowa podskoczyła, to bym ją zmiażdżył ciętym słowem. Tak samo doktorka. Więc spoko. Ale po co dmuchać balon, którego nie ma. Oni tam naprawdę sympatyczni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka