k100
07.12.06, 08:50
Wczorajszy dowcip p.Filipka o bezludnej wyspie to dowcip rynsztokowy. Mozna
powiedziec jaki dowcip taki dowcipnis. Poraza nie ten zenujacy dowcip a
osoba, ktora na codzien decyduje o losach Polski. Nie dziwmy sie ze ludzie
wyjezdzaja z tego dziwnego kraju. Jak tu ma byc dobrze jak taki rynsztok
decyduje o losach wielu. Zeby to to mialo jeszcze jakies szkolo to bym
powiedzial ze kazdemu moze sie cos przytrafic a tak tylko koryto i uklady
decyduja ze tacy ludzie nas kompromituja.