Gość: Leszek
IP: *.chello.pl
03.07.07, 22:49
Obudziłem się dziś w nocy zlany potem. Nie zgadniecie czemu. Śniło mi się że
zlikwidowali oddział w Opolu. Chwyciłem telefon i zadzwoniłem do Janka.
Powiedział, że nic takiego nie miało miejsca i żebym był spokojny bo to tylko
sen. Zadzwoniłem wtedy do Agnieszki i mowię tak "Aga jeśli być myślała, że
nam oddział zamykają to to tylko sen. Pamiętaj!"
Was też ostzegam. Nie bójcie się. Jesteśmy i będziemy na posterunku.