Dodaj do ulubionych

Pięć tysięcy za pomoc ptakom

IP: *.eranet.pl 17.08.07, 22:47
"Niektórzy zapominają, że żyją w bloku wielorodzinnym, gdzie
elewacja, instalacje i korytarze są wspólne i wszyscy z nich
korzystają. Ludziom takim jak państwo Sowieccy wydaje się, że ich
psy, koty czy ptaki mają większe prawa niż inni lokatorzy, i nie
przyjmują argumentów drugiej strony, bo dla nich najważniejsze są
zwierzęta." Święta prawda, ciekaw jestem zy autor tego artykułu
chiałby być sąsiadam Państwa S.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ziom Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: 83.238.128.* 18.08.07, 06:54
      Ciekawe czy ci co mają psy pamiętają że żyją w blokach wielorodzinnych. Psy
      srają i szczekają- czemu tym ludziom nikt nie podnosi czynszów. Zaskarżyć
      spółdzielnie i tego drania Dezora nawet do Strasburga
      • zaniedbywany_maz Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom 18.08.07, 07:23
        wypad ze wszelkim zwierzem z bloków

        a ptactwo w bloków? ja dałbym nie 5, ale 20 tys. kary to się kobieta nauczy!
        • Gość: leśnik Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 18.08.07, 09:19
          Ludzie wam się w głowach pomieszało. Ptak leci gdzie chce i to że ta
          Pani się opiekuje ptakmi nie ma wpływu gdzie leci. Wam się zdaje że
          to tak jak piesek: siad! i siada. Trochę wyobraźni. Radni dają
          przykłady np. zlecajac trucie komarów w parku a w szkole
          giertychowskiej źle uczą ekologii. Nie chcesz mieć ptaków na
          balkonie to sobie balkon zamknij alo zmień mieszaknie na
          bezbalkonowe -proste. Durnym ludziom ptaki kojarzą się z gołębiami a
          to są zdziczałe gołębie domowe! Niech pąłcą hodowcy gołębi i ich
          ksiądz kapelan! Inne ptaki są zbyt mało liczne aby robić tyle szumu.
          Gorsze są pieski, pod opieką właścieli robią co chcą - na--ne i nasz-
          -ane w windzie, kupy na trawnikach, kleszcze i inne pasozyty to
          oczywiście w porządku? Ale oczywiście piesek ma właściela a ptaki
          nie. Głupota ludzka nie zna granic!
          • fernando_hidalgo Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom 18.08.07, 09:31
            Każdy właściciel kota, psa, ptaka (tego latającego) powinien być zobowiązany do
            wpłaty corocznie 2000 pln do kasy urzędu za jego posiadanie

            wtedy im się odechce trzymania zwierza w mieście! miasta to nie wsie, jak ktoś
            chce sobie to chodować to niech się przeprowadzi
            • Gość: leśnik Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 18.08.07, 10:31
              Ty nie zrozumiałeś. Ta Pani trzyma ptaki w pomieszczeniach własnego
              mieszkania a nie na zewnatrz. te zewnętrzne są niczyje a włąsciwie
              nas wszystkich. Sprżatać i ta ktrzeba choćby po kurzu który unosi
              sięwszędzie bo brak pełnego pokrycia terenu trawą.
              Z tego powodu ja zamówię 1 km kwadratowy pięknej murawy zielonej i
              gęstej na koszt Pana Dezora. Cena jest niezła.
              • fernando_hidalgo Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom 18.08.07, 10:35
                dokarmianie kotów i innych niepotrzebnych w mieście zwierząt powinno być zakazane
                • Gość: leśnik Re: Usunąc prezesa, nie dorósł do funkcji IP: *.chello.pl 18.08.07, 11:05
                  Gdyby nie koty to by cię myszy jak Popiela zezarły.
                • Gość: Mirek Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: 83.238.128.* 19.08.07, 18:21
                  Dokarmianie fernand_hidalgo powinno być zakazane. Świat byłby lepszy gdyby zdechł.
              • Gość: malaga Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.pl 18.08.07, 11:16
                też sadzę, że pan prezes spółdzielni minął sie z rozumem posądzając
                pania Irenę o własność wszystkich latających ptaków w polsce. Niezły
                humor, może ja też zamówię nawet 10 hektarów murawy na nasze osiedle
                na koszt prezesa, a co trawa ładna. A deszcz czyj jest deszcz,
                czyszczenie rynien musi ktoś wreszcie opłacić. chory kraj i prezesi.
                • Gość: :-) Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.zwm.punkt.pl 18.08.07, 15:29
                  na to wynaleźli trutki
          • Gość: Piiłsudczyk Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 22.08.07, 22:48
      • Gość: spider Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: 217.197.79.* 18.08.07, 14:00
        Ptaszki prezesowi przeszkadzają - kretyn. Powinien być jej wdzięczny, że
        opiekuje się zwierzętami z jego osiedla, a ten chce jej karę wcisnąć.
        • Gość: !!!! Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.zwm.punkt.pl 18.08.07, 15:30
          i bardzo dobrze ze przeszkadzaja
          wielu lokatorom przeszkadzaja i ptaki i koty, a przede wszystkim te srajace,
          lejace moczem i szczekajace psy
          • Gość: ja Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 23:05
            zwirzęta przeszkadzaja. a pijani ludzie, zule i inni nieletni którzy
            też sikaja gdzie chcą? to jakoś nikomu nieprzeszkadza.ze
            wrzeszczą,klną. czepiacie sie zwierząt. ktos pozbył się zwierzęcia i
            ktoś inny ise nim zajmuje. powinni jej dziekowac. poza tym. to jej
            mieszkanie. moze robic co chce. a ty co to przeszkadza tak jak inne
            zwierzaki to niech wykupia lot na marsa. koniecznie w jedna strone.
            zebyscie nie przeszkadzali. troche szacunku dla innych stworzen.
            bardziej potrzebnych niz darmozjady.
    • Gość: kkk Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 14:10
      Prezes Dezor zawsze działa przeciw prawu.
      Nie jedną rodzinę wykluczył już ze spółdzielni przez własne widzi
      misie. A potem przegrał sprawę w sądzie, który przywrócił
      członkostwo. Koszty sprawy ponieśli członkowie.
      Oczywiście za głupotę zarządu za sprawę sądową zapłacą członkowie
      spółdzielni, a prezes będzie sie "śmiał".
      Ja się pytam po co opłacamy z własnych pieniędzy (członków)
      prawników, którzy tak jak prezes nie zawsze znają prawo.
    • Gość: Członek spółdziel. Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 15:42
      Problem wykluczenia powinien roztrzygnąć sąd, a nie pan Dezor.
      I po roztrzygnięciu sądowym na niekorzyść Pani, dopiero prezes moze
      próbowac podnosić czynsz.
      Pani jest nadal członkiem spółdzielni i taką podwyżkę, powinno się
      wyrzucić do kosza.
      Tutaj widać kompetencje prezesa spółdzielni i części Rady Nadzorczej
      (której obowiązkiem jest bronić członków spółdzielni i działać na
      ich korzyść).
      A czy 5 psów w klatce 6-cio mieszkaniowej i nielegalnie działające
      biuro w suszarni( nadmieniam we wspólnej suszarni) nie powinny
      przeszkadzać prezesowi i z tym nie powinien zrobic porządku?
      A o tym informowałam prezesa.
      Pomijam fakt, że nadmiar ptactwa moze przeszkadzać współmieszkańcom.
      Ale oczywiście, trzeba się "czepić" osoby bezbronnej.
      Mam nadzieję, że teraz po wdrożeniu nowej Ustawy o spółdzielniach
      mieszkaniowych i po zmianie części Rady Nadzorczej, będzie to
      ostatni rok działalności takiego prezesa.
      • Gość: miecio Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.zwm.punkt.pl 18.08.07, 15:47
        za posiadanie psa = 1000 zł miesięcznie
        kot = 250
        ptactwo = 100
        reszta = 50
        • Gość: o.Jan Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 19.08.07, 06:01
          do miecia..

          reszta (za posiadania miecia w rodzinie) - dozywocie a nie 50 zeta!!

          No, takiego cennika i dunia co to wymyslił - nie widziałem od dawna.
    • Gość: piłsudczyk Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 18.08.07, 16:43
      Próba ściągnięcia haraczu z Państwa Sowieckich,jest uciekaniem się do metod
      stosowanych przez mafię,bo jak inaczej nazwać próbę wymuszenia nienależnej kwoty
      do zapłaty,w sytuacji gdzie Państwo Sowieccy nie zlecali montażu siatek i
      kolców.Poza tym gołębie dokarmia Pani Sowiecka,a nie jej mąż i czyni to na
      terenie gminy,nie spółdzielni. Nie zrozumiałe zatem jest dla
      mnie,dlaczego ukarany wykluczeniem z członkostwa został mąż i dlaczego do takich
      sytuacji dochodzi, skoro nie ma przepisu zabraniającego dokarmiania gołębi.
    • Gość: kruszyna Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 18.08.07, 19:42
      Skargi pochodzą od jednej i tej samej osoby. Jeżeli Spółdzielnia
      jest w posiadaniu skarg od innych lokatorów, niech je okaże prasie.
      Państwo Sowieccy nie naruszyli regulaminu porządu domowego,a jeżeli
      tak to niech Pan Prezes F.Dezor wyjaśni w którym punkcie.
      Przypominam Panu Prezesowi, że wykluczenie z członkostwa może mieć
      miejsce wtedy, kiedy doszło do rażącego naruszenia regulaminu
      porządku domowego.Należy dodać, że nie było żadnych rozmów na ten
      temat z komitetem domowym.Spółdzielnia podjęła decyzję samowolnie
      nie uwzględniając opinii ogółu mieszkańców.
      • fernando_hidalgo Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom 18.08.07, 20:07
        ogół jest za tym aby ukarać
        • Gość: jojo Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 23:09
          skąd wiesz ze ogół? bo kilka osób na forum tak napisało? a może
          pytałeś kazdą osobę z osobna? z mieszkańców. to jest skrajna
          przesada. karać kogoś bo robi coś dobrego. tak to tylko w polsce.
    • Gość: czytelniczka Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 20:15
      Przyczynianie się do strat przez Prezesa Dezora, poprzez kierowanie
      do sądu nieuzasadnionych pozwów i przegrywanie spraw przez zarząd
      S-pni jest w myśl Prawa Spółdzielczego przestępstwem.
      Jednak na zgłaszane takie przypadki Prokuratura przymyka oczy i
      umarza postępowania.
      • fernando_hidalgo Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom 18.08.07, 20:18
        zamiast skupić się na probemie skupiasz się na prezesie

        widać, że nie jesteś obiektywna
        • Gość: ornt Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.07, 21:09
          Chcecie betonowych pustyń bez jednej żywej istoty? To utopia ludzi,
          do których nie dotarły jeszcze elementarne informacje i doświadczenia
          z zakresu ekologii. Pozbędziecie się ptaków, to zeżrą was muchy, komary i inne
          tego rodzaju robactwo, które jest naturalnym pożywieniem ptaków. Maoiści w
          Chinach wypowiedzieli kiedyś walkę wróblom. Wytępili wróble i inne ptaki przy
          okazji, a potem wybuchł głód, bo szkodniki zżerały wszystko co urosło. Jak
          chcecie walczyć
          z plagą owadów, gdy zabraknie ptaków w waszym otoczeniu? Będziecie truć robactwo
          środkami chemicznymi? No to sami też przy okazji nafaszerujecie tą chemią swoje
          wątroby. Smacznego! Zacznijcie
          trochę myśleć.
    • Gość: Opolanka Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 21:18
      Kocham ptaki i cieszę się, że jest ktoś, kto im pomaga. Będę trzymać
      za p. Sowiecką kciuki.
      A! Mieszkam w bloku i mam psów powyżej uszu, ale takie bzdury jak
      władzom s-ni nie przyszły mi do głowy.
    • Gość: gość a-b Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.adsl.inetia.pl 18.08.07, 22:30
      zal mi panstwa sowieckich to jest wojna z mafią a pan prezes chyba
      żyje na samych kłamstwach chyba że się pomyli to powie prawdę uważa
      się ża pewniaka i widzi już sprawę za wygraną dlatego podniósł już
      im czynsz bez sądu
    • Gość: anmar Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 23:14
      zwierzęta są na świecie od...zawsze.były jeszcze przed ludzmi. po to
      aby nam pomagac. i niech tak zostanie.czemu nikt nie czepia się tych
      co trzymają w mieszaniach węże? moze sie boją? lepiej brać się za
      kogoś słabszego. prezes-nieszczęście to powinien co najwyzej
      sprzatac w spółdzielni.
    • Gość: Der Reisende Rada nadzorcza spółdzielni podjęła uchwałę... IP: *.centertel.pl 19.08.07, 12:07
      "Rada nadzorcza spółdzielni podjęła uchwałę" - i koniec, kropka.

      Ludzie, tak na poważnie, ile jeszcze będziemy znosić to gó.no, zwane
      spółdzielniami?
      • Gość: Reich Re: Rada nadzorcza spółdzielni podjęła uchwałę... IP: *.chello.pl 19.08.07, 13:18
        Rada Nadzorcza powinna sprawować nadzór i kontrolę nad działalnością
        spółdzielni.A czy Twoim zdaniem w tym przypadku sprawuje? Czy nie powinna
        odwieść Prezesa od tego chybionego pomysłu,zamiast wcielać go w
        życie?-zwłaszcza,że wykluczenie z członkostwa powinno być oparte na
        rzeczywistych przesłankach i powinno mieć swoje umocowanie w statucie
        spółdzielni,prawie spółdzielczym,czy też ogólnie pojętym prawodawstwie polskim?
        Kiedyś napisał pewien profesor w jednym ze swoich opracowań,że w spółdzielniach
        mieszkaniowych Rada Nadzorcza i
        Prezes zazwyczaj stanowią jeden układ personalny.Skąd wiesz,czy w tej
        spółdzielni nie ma podobnej sytuacji,jeżeli Rada Nadzorcza podejmuje
        tak bzdurne uchwały?A czym ewentualnie skutkujące?
        Odsyłam do wypowiedzi internautów zamieszczonych wcześniej.
    • Gość: student Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.07, 12:16
      Ludzie o pamiętajcie się a w szczególności Pan Prezes,może i jest
      trochę za dużo gołębi a dla niktórych są uciążliwe, ale czyja to
      wina? nas samych, udostępniamy im balkony i inne pomieszczenia.
      Dlaczego nikt nie pomyśli jak zapobiec rozmnażaniu a nie mordować
      kto więcej od człowieka niszczy elewacje,ławki,kosze na śmieciei
      inne To człowiek jest podobno myślący, a nieniektórzy są głupsi od
      tych zwierząd. Pan Prezes powinien najlepiej wiedzieć ile wydaje
      na takie remonty.
    • Gość: student Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.07, 12:35
      Pewnego dnia znalazłem na ulicy małego ptaszka, przeszedłem obok
      ale ruszyło mnie serce i wróciłem się (nie dziwię się paniSowieckiej)
      podniosłem go przewracał się,w zoo nie chcieli go,poszedłem do wete
      rynarza zbadał i powiedział ze jest wycieńczony ale skontaktuje mnie
      z panią,a jeżeli ona nie pomoże to nikt w OPOLU.Pani Sowiecka czekała
      na mnie na korytarzu przy windzie z dwoma małymi pieskami gdzie mnie
      powitali i nic poza tym nie widziałem na korytarzu,jak twierdzi Pan
      Prezes ze psy,koty iptaki latają i biegają.
      • Gość: kotu Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.zwm.punkt.pl 19.08.07, 12:38
        a co robiły psy w bloku? szczeknie taki raz i niesie sie po całym bloku
        powinni tego zabronic
    • Gość: student Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.adsl.inetia.pl 19.08.07, 12:47
      Pytam się Szanownego Pana Prezesa i pozostałych przeciwników zwierząt
      czy należ karać taką osobę, czy szanować za jej czułe serce,jak
      recydywistę, czy nie odróżniacie dobra od zła? A może skazać jąnna
      20 lat i będzie problem rozwiązany.
      Pani Sowiecka głowa do góry jestem za PANIĄ !!!!!
      • Gość: sasiad Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 19.08.07, 18:44
        Jako sąsiedzi Pani Sowieckiej chceliśmy odnieść się do zarzutów przed jakimi musi obecnie stawić czoła. Mieszkając parę lat obok pani Sowieckiej ,nie odczuliśmy ani razu jakiejkolwiek uciążliwości związanej z obecnośćią w jej mieszkaniu zwierząt.Nigdy na korytarzu nie pojawiały się żadne zwierzaki, nie ma hałasu, brudu , brzydkich zapachów.Pani Sowicka jest osobą życzliwą i zasługująca na uznanie, za to co robi , a nie na potępienie. Ze swojej strony robi wszystko by jej działalność nie była uciążliwa dla współlokatorów.Mamy głęboką nadzieję , że takich głosów jak nasz w obronie Pani Sowieckiej będzie więcej, i sprawa znajdzie pomyślne zakończenie.
        • Gość: Opolanin 6.24 Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.icm.edu.pl 19.08.07, 18:56
          Nieznany sąsiad z imienia i nazwiska hahah - to żaden sąsiad.

          Ukarać tą Panią jak najbardziej. Ewentualnie doprowdzić do tego aby nie
          zajmowała się już więcej tym, co jest problemem sporu. Opole to nie wieś.
          Wszelką zwierzynę trzeba trzymać na wsi!
          • Gość: audibank Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 19:23
            hm, jak to powiedzieć: ponoć człowiek pochodzi od małpy.
      • Gość: Siemka Chylę czoło IP: *.zaodrze.punkt.pl 20.08.07, 19:32
        NIE DO WIARY,że są jeszcze tacy LUDZIE jak ta Pani.
        Może zamiast utrzymywac takich "ludzi" jak np. P. Karbowiak itp. za
        ich pobory dobudowac w schronisku ( dokończyć lub/i rozbudować )
        miejsce, by TA Pani i inni woluntariusze pomogli Jej opiekować się
        ptakami? Jak na razie w schronisku są tylko 2 bociany...
        TRZYMAM KCIUKI ZA Tę PANIĄ i PODZIWIAM...
        LUDZIE POMÓŻCIE JEJ!!!!!
    • Gość: sąsiad Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 19.08.07, 20:07
      Jesteśmy sąsiadami p.Sowieckiej i z tego tytułu wynikają same korzyści .Jest to osoba miła i uczynna,dbająca aż do przesady o czystość w swoim otoczeniu.Więc prosze nie pisać bzdur na temat o którym nie ma się rozeznania.
    • Gość: sąsiad Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 19.08.07, 20:40
      " Opole to nie wieś.
      Wszelką zwierzynę trzeba trzymać na wsi!"
      Tylko pgratulować autorowi tego tekstu ,typowe wiejskie podejście do sprawy wynikające zapewne z doświadczenia.Uświadomie autora że poza jego wioską także żyją zwierzęta, może to szokująca nowina ale taka jest rzeczywistość.W miastach są zwierzęta i nie chodzi tylko o te trzymane w mieszkaniach (wiem to szok ale prosze sie jakoś trzymać)
      i spora część ludzi przedkłada ich towarzystwo nad obcowanie z co niektórymi ludżmi zwłaszcza po przeczytaniu ww.cytatu
      • Gość: Maria Re: Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: 217.197.79.* 19.08.07, 21:03
        Pan Prezes nie jest Prezesem dożywotnio,niech więc zajmie się tym co jest jego
        obowiązkiem,a ludzi którzy potrafią ulżyć w cierpieniu zwierzęciu zostawi w
        spokoju,miarą bowiem człowieczeństwa jest właśnie stosunek jaki mają ludzie do
        zwierząt.Pani Irenie życzę wytrwałości w walce z bezdusznością i głupotą a
        Prezesowi dedykuję piosenkę : Do serca przytul psa,weź na kolana kota etc. Świat
        plastiku dobry jest w muzeum figur woskowych a nie wśród żywych....
    • Gość: sąsiadka Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 19.08.07, 22:12
      Szanowni internauci.
      Kiedy zamieszkaliśmy w tych 2 blokach rzeczywiście było tych gołębi
      mało, ale niestety nasze niektóre balkony przypominają wyglądem
      składowisko, puste pudła, skrzynki i wiele innych rzeczy jest to
      wygodne miejsce di lęgu.
      Pani Irena chciała zapobiec nadmiernemu rozmnażaniu się ptaków w tym
      celu tam gdzie ją inromowali sąsiedzi zabierała surowe i podkładała
      gotowane jajka.
      Gołebie są ptakami stadnymi i zawsze wracają w te miejsce gdzie
      się wylęgły.
      A tak na marginesie proponuję :
      - obciążyć ludzi, którzy dokarmiają łabędzie, bo zanieszyszczają
      środowisko - wodę,
      - obciążyć ludzi, którzy dokarmiają zwierzynę leśną, bo póżniej
      niszczą uprawy.
      Irena głowa do góry jesteśmy z Tobą. sąsiedzi.


    • Gość: Marian Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 19.08.07, 22:30
      Proponuję rozłożyć te 5 tyś.zł na lokatorów tam gdzie siadają
      gołębie.
      Jeżeli tak bardzo niektórym sasiądom przeszkadzają gołębie i inne
      ptaki to proponuję wziąć ze schroniska (ale prywatnego a
      takie jest
      w Opolu dam namiary) kota i gwarantuję, że żadny gołąb ani inny
      ptak nie będzie brudził balkonów ani parapetów.
      Sprawdzone bo sam mam kota.
      Pani Ireno proszę się nie przejmować, trzymam kciuki za Panią.
      Miłośnik małych braci.
    • Gość: M.Grefling Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: 217.173.195.* 20.08.07, 08:01
      Artykuł w sobotniej GW mógłby być zatytułowany "Anioły i potwory"! A
      jak na instalowanie na domach kolców raniących i zabijających ptaki
      zapatruje się Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami?
      • Gość: lesnik Re: Ciemni przewodnicy, ciemne owieczki IP: *.chello.pl 20.08.07, 08:24
        Nijak, bo Towarzystwo ma tradycyjne pojmowanie zwierzęcia mianowicie
        takie że zwierżę to czworonóg typu pies.
        Chciałbym nawiązać do treści przekazywanych przez dzisiejsze NTO.
        Na str 03 jest artykuł pełen zachwytu nad gołębiami domowymi - to
        one zdziczałe są powodem niechęci wielu ludzi do ptaków. Zyjąc z
        człowiekiem nie muszą oszczędzać wody i sr..ją bardzo paskudnie co w
        połączeniu z upodobaniem do życia stadnego może być problemem.
        Takich kłopotów nie robi np. inny gołąb sierpówka.
        Na str 06 Ogiolda zachwyca się, że z dachu katedry zniesiono 3 tony
        odchodów ptasich (ptasich ? chyba gołębich?), zrobi się remont i
        ogrodzi siatkami bo remonty są drogie.Niby wszystko w porządku
        ale ...
        Na wieżach kościołów jest ostatnie miejsce gdzie spokojnie mogą żyć
        płomykówki. Sowy które są związane własnie z Kościołem.
        Rozprzestrzeniły się po Europie wraz z chrześcijaństwem i proszę,
        księża pod pozorem czystości likwidują im miejsca lęgowe jedno po
        drugim! Oczywiście jak się otworzy jakieś okno to będą tam włazić
        również gołębie ale są na to sposoby. W okienko należy wstawić
        skrzynkę lęgową dla sowy. Ona będzie miała gdzie mieszkać a na
        wieży, dachu będzie czysto. Jeśli ksiądz - przewodnik zachowuje się
        jak ostatni ekologiczny ciemniak to czego można oczekiwać po
        prostych baranach?
        Tu apel do księży - zainstalujcie odpowiednie budki - jakie są
        odpowiednie zobacz na wikipedia.pl hasło: skrzynka lęgowa.
        Jeśli na wieży lub dachu kościoła nie ma sowy to proboszcz i jego
        owieczki powinni się zapaść pod ziemię ze wstydu!
    • Gość: Maria Zofia Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: 217.173.195.* 20.08.07, 08:05
      Wstyd mi, że są tacy ludzie, którzy zamiast choćby podziękowania dla
      osoby pomagającej zwierzętom potrafią zafundować jeje tylko piekło!
      Jak można pozbawiać kogoś, kto regularnie płaci czynsz członkostwa w
      spółdzielni?!
    • Gość: Adam Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.zwm.punkt.pl 20.08.07, 10:39
      To my zajmujemy tereny należące do ptakow. Ja kocham moje wroble
      na balkonie .
    • Gość: Irena Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.chello.pl 20.08.07, 19:04
      Pani Irena Sowiecka jest wspaniałą osobą o wielkim sercu. Pomaga
      ptakom ponieważ je kocha ale również dla tego,że w Opolu mieście
      WOJEWÓDZKIM nie ma przy ogrodzie zoologicznym azylu dla
      pokrzywdzonych ptaków.
    • Gość: Irena Sowiecka Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.07, 20:50
    • Gość: Irena Sowiecka Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.adsl.inetia.pl 20.08.07, 20:58
      Dziękuję wszystkim życzliwym którzy wzieli udział w FORUM za
      dodanie mi otuchy w tych ciężkich dla mnie chwilach


      Irena
    • Gość: sulud Pięć tysięcy za pomoc ptakom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 16:33
      chetnie ukaralbym i to bardzo spoldzielnie za bestialstwo jakiego
      sie dopuscila zakladajac mordercze narzedzia przeciko nic nie winnym
      ptakom.
      byc czlowiekiem to czuc,pomagac,kochac-szczegolnie tym ktorzy sobie
      sami nie poradza......
      to co robi pani irena i jej maz jest godne najwiekszego szacunku i
      nisko chyle przed nimi glowe.
      a wszyscy ktorzy mieszkaja w towarzystwie takich ludzi powinni byc
      dumni z ich sasiedztwa i robic wszystko aby wspolnymi silami im
      pomagac.przeciez nikomu korona z glowy nie spadnie jak posprzata za
      ptaszkiem czy innym zwierzaczkiem/a moze w tym stworzeniu ktos
      miszka...?i nam sie odwdzieczy...???/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka