Gość: Lejak
IP: 80.48.177.*
02.07.03, 07:48
Nie bardzo rozumiem tego pana: czy to znaczy, że sprzedaż
papierosów jest zupełnie nieopłacalna, że nic na niej nie
zarabia? Może w takim razie powinien albo zrezygnoać z ich
sprzedaży, albo zaopatrywać się w hurtowni z niższymi cenami? A,
przepraszam, czy sprzedaż wiązana już znowu jest u nas legalna?
Bo że na sprzedaży samych zapalniczek, albo - gdyby się
postarał - samych papierosów wolno mu zarabiać - w to nie
wątpię.
A może by tak zacząć zarabiać jeszcze na czymś, żeby nie
musieć wrabiać swoich (ewentualnych) klientów w sprzedaż
wiązaną?
Lejak