Gość: Peter
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
30.08.07, 00:10
Pierwsze wrażenie: "łał - od maja do listopada; cóż za stachanowskie
tempo". Jednak po chwili refleksja: cyt. "do właścicieli należy
wykończenie wnętrz. Trzeba wykonać instalacje i otynkować mury",
czyli d..pa, nie domek. To właśnie prace wykończeniowe pochłaniają
gross czasu, energii i kosztów. Postawić gołe mury to małe piwo w
porównaniu z tymi pracami, którymi wykonawca domków nie chce się
zajmować. Trochę to przypomina sytuację, w której auto-diler chwali
się: "ten samochód składaliśmy w fabryce przez 20 minut". A po
chwili dodaje: "ale do kierowcy będzie należało polakierowanie
nadwozia, zamontowanie całej elektryki oraz instalacja silnika".
Czysta rozkosz.