Dodaj do ulubionych

Mordowali sasiedzi

IP: *.gigasoft.pl 08.07.03, 01:18
Polecam artykul:
www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20030707&id=main
o zbrodniach UPA i OUN na Polakach na Wolyniu.
Wstrzasajacy!!
Obserwuj wątek
    • Gość: Kazmirz Re: Mordowali sasiedzi IP: *.ipt.aol.com 08.07.03, 16:29
      Dziekuje, Kumys jestes prawdziwym Polakiem o tej tragedii nie nalezy i nie
      powinno sie zapominac.
      Nacjonalizm Ukrainski byl i jest najgorsza forma nacjonalizmu europejskiego.
      Zdziczenie to przwyzsza nawet insktynty zwierzece bo jak inaczej mozna nazwac
      tak potwornego postepowania z ofiarami. Wydlubywanie oczu, obcinanie uszy, nosa
      i piersi. Rozrywanie za nogi i uderzeniem glowka o drzewo. Przybijanie do
      drzewa po piecioro dzieci wzdluz drogi i nazwano ja aleja do wolnosci Ukrainy.
      Zwierze zabija bo jest glodne a oni zabijali tylko dlatego ze bylismy Lachami.
      W 1943r. nie po raz pierwszy mordowano Polakow na kresach. Mordy byly wczesniej
      juz w XVIII w. Pomijajac najazdy kozakow i rosjan, przypomniec nalezy rzez
      humanska w XVIIIw. kiedy wymordowano ok. 200.000 polskiej szlachty i rzez
      galicyjska z 1848 r. gdzie polacy nie potrafili nawet oszacowac swich strat tak
      byly liczne.
      Podobnie postepowali murzyni w Afryce, tez mordowali sie nawzajem tylko dla
      tego ze nalezeli do innej nacji.
      Ludy basenu morza czrnego cechuje zdziczenie nigdzie nie notowane na ziemi.
      Juz 6 wiekow pne. grecki Herodot pisal o ich wyczynach i zachowaniach.
      Scytowie o ktorych mowa powszechnie uwazani przez samych Ukraincow za swoich
      przodkow wywodza sie ze polowie z ludow mongoliskich i europejskich. Podbili
      oni nawet starozytni Egipt zlupili i wrocili do swoich terenow.
      • Gość: kumys Re: Mordowali sasiedzi IP: *.gigasoft.pl 08.07.03, 22:06
        Gość portalu: Kazmirz napisał m.in:

        > Dziekuje, Kumys jestes prawdziwym Polakiem o tej tragedii nie nalezy i nie
        > powinno sie zapominac.

        Nie ma za co dziekowac Kazmirz, sprawa jest dla mnie jasna i oczywista.
        A szczegolnie dzis sprawa ta jest wazna w obliczu planowanego
        podpisania "ugody" miedzy Ukraina i Polska. Niestety w tym dokumencie mowi sie
        eufemistycznie tylko o "wydarzeniach" a nie o masowej i planowej eksterminacji
        Narodu Polskiego. Ot, nastepny kwiatek do kozucha w wydaniu komuny. Z Sejmu
        dowiaduje sie ze jest jeszcze kilka innych wariantow porozumienia, ale czy
        wiekszosc je przeglosuje, raczej watpie. Fakt faktem, ze jak Gross obszczekal
        Polakow za Jedwabne, (dzis sie okazalo, ze nie mial ani krzty racji), to cala
        Europa i pol Ameryki mowily o tym na pierwszych stronach gazet, jacy to wredni
        ci Polacy. To byla zaplanowana akcja, zeby moc wywierac na nas kolejne naciski
        chocby w sprawie majatkow, kamienic, etc, etc, a przede wszystkim chca nas
        zrobic wspolodpowiedzialnymi za II wojne swiatowa i za bestialstwo jakiemu
        dopuscili sie Niemcy na Zydach, Cyganach i przede wszystkim na Polakach, bo to
        Polska pierwsza powiedziala Hitlerowi twarde NIE!
        Sprawa Wolynia i nie tylko, ale calych Kresow Wschodnich, w aspekcie stosunkow
        Polsko - Ukrainskich, wymaga wyjasnienia i dotarcia do prawdy.
        Jednak tej woli nie widac u poprawnych politycznie komuchow, podobnie jak i nie
        ma jej u innych odpowiedzialnych chocby za wyjasnienie sprawy smierci gen.
        Sikorskiego.
        Minelo 60 lat i dalej siedzimy z reka w nocniku. Bylem w Jego muzeum w
        Londynie, widzialem Jego mundur i czapke furazerke, porobilem zdjecia. Jest o
        czym porozmawiac, ale nie na tym forum, niestety. Gazety zamiescily 4 lipca
        jedynie po okolicznosciowym grzecznosciowym artykuliku. za pare lat moze i tego
        juz nie bedzie.
        Kazmirz,
        proponuje, abysmy sie spotkali gdzies i kiedys. Moj email znajdziesz, to
        uzgodnimy szczegoly.
        • Gość: tez polak, tyle że Re: Mordowali sasiedzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 23:22
          Świetnie sie chłopaki bawicie. Kumys w innej dyskusji na forum współczuje
          faszyście Ratajczakowi, tu piszecie, że Gross nie miał ani krzty racji... Ani
          krzty? Napisał bzdurnie i przesadnie o liczbie ofiar spalonych w stodole. Co do
          reszty, miał rację 100-procentową, niestety. Sasiadów - Żydów w Jedwabnem
          wymordowali Polacy. A Ratajczak? Najpierw dumnie twierdził, że to co pisze, to
          jego poglądy wynikające z badań, które poczynił. (Byłoby mu wolno: uczony ma
          prawo do głoszenia bzdur, jesli w nie wierzy). Potem stwierdził, że "tylko
          referuje poglady rewizjonistów". Ale nie napisał w książce, że tylko je
          referuje. Krętacz, tchórz i , bez wątpienia, faszysta. Jego książka, oczywiście
          abstrahując od warstwy ideologicznej, jest z perspektywy czysto naukowej
          bardzo, bardzo słaba. To nawet nie jest dobra publicystyka. Ubogie,
          jednostronne źródła, mieszanie poszlak, faktów i anegdot, prymitywizm
          wnioskowania, kiepski język. Ten facet nie powinien pracować na jakiejkolwiek
          uczelni wyższej, bez wzgledu na to, o czym pisze i czym sie zajmuje. To, co
          wyprodukował w ogóle nie spełnia standardów naukowych.
          A teraz o tym, co Wy, panowie, piszecie.
          Ukraińcy byli okrutni niebywale. To prawda. Ale i Polacy wobec Ukraińców w
          długiej historii nagrzeszyli niezgorzej. Pomyśl choćby Kumys o historii
          najnowszej i akcji Wisła. Pomyśl o tym, dlaczego była Rzeczpospolita dwojga, a
          nie trojga narodów- dlatego, że Polacy gardzili Ukraińcami tak bardzo, że nie
          chcieli ich dopuścic do bycia w Rzeczpospolitej na równych (chocby z pozoru) z
          Lachami prawach. Ale nie, co ja za bzdury piszę. Ty nie będziesz myślał. Ty
          umówisz sie z Każmirzem i może z Ratajczakiem, żeby pogadać, że Zydzi źli,
          Ukraińcy źli, Rosjanie źli, a tylko Polacy bardzo dobrzy. Bo Polacy są najlepsi
          już choćby z faktu, ze są Polakami.
          A co do Sikorskiego, to oczywiście masz rację. Brytyjczycy i Rosjanie maja w
          tej sprawie bardzo brudne ręce.
          • Gość: Kazmirz Re: Mordowali sasiedzi IP: *.ipt.aol.com 09.07.03, 01:06
            Nikt nie twierdzi ze Polacy byli tacy cacy wobec Ukraincow oczywiscie ze
            rowniez zapisali sie brudna karta w ich dziejach.
            Najgortszy byl okres XVII w. kiedy Polacy byli praktycznie bezkarni i
            naduzywali tego. W tym czasie tez zrodzala sie ich nienawisc do nas.
            Nie swiadczy to o tym zeby ofiarom swoim dokonywac takich profanacji jakich
            robili pozniejsci oprawcy z pod znaku trizuba pod haslami cystosci etnicznej
            wolnej Ukrainy. Nie mozna tez ukrywac ze wydarzenia ukrainskie inspirowane byly
            przez samych hitlerowcow. Zreszta oni sami widzac do czego doprowadzili, sami
            sie wystraszyli tego okrucienstwa i zdziczenia. Reakcji jednak z ich strony nie
            bylo zadnej, zeby nie pomoc partyzantow rosyjskich nie wiadomo do jakiej skali
            mordow dopuscili by sie Ukraincy.
            No ale pewnych zwyczajow trudno jest weliminowac pomimo uplywy czasu. Pewne
            rzeczy zakodowowane sa w genach.
            A odnosnie akcji 'Wisla' jest to niewatpliwie zlo konieczne lepsze niz dac sie
            dobrowolnie zarznac. Z polskiego punktu widzenia nie ulega zadnej duskucji i
            usprawiedliwiednia w stosunku do dokonan ukrainskich nacjonalistow. Ktos i cos
            musial zakonczyc tego dziela.
            Dlatego sami widzicie jak wazne jest dobre sasiedztwo i uznanie sie nawzajem w
            swojej religi i kulturze.
            • Gość: też Polak, tyle, ż Re: Mordowali sasiedzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.03, 08:28
              Kazmirz,
              zgadzam się z Tobą właściwie we wszystkim, co napisałeś, oprócz tych genów.
              Teza, że jakieś barbarzyńskie zachowania jakiegoś narodu są zapisane w genach
              jest bardzo niebezpieczna społęcznie. Stoi w sprzeczności z tym, co napisałeś w
              ostatnim, mądrym zdaniu. Bo jak można uznac innych w ich kulturze, religii i
              zwyczajach, jesli oni w genach maja zapisane barbarzyństwo? A co Polacy mają -
              Twoim zdaniem- zapisane w genach?
              • Gość: tarnogórzanin Re: Mordowali sasiedzi IP: 213.216.66.* 09.07.03, 09:05
                Na pewno 60 lat temu na Wołyniu i w Galicji Wschodniej mieliśmy do czynienia z
                masowym ludobójstwem OUN-UPA na Polakach. Historycy szacują, że zginęło 100 tys
                ludzi. Oczywiście uwawżam, że Ukraińcy powinni nas za to przeprosić. Nie zgadza
                się jednak z mówieniem, że oni mordowanie mają we krwi czy tym podobne
                wypowiedzi. W każdym narodzie są ludzie dobrzy i źli. Faktem jest, że w czasie
                II wojny światowej zło wzięło górę np. u Niemców czy Ukraińców. Ale z drugiej
                strony wielu Polaków uratowało się właśnie dzięki pomocy ukraińskich sąsiadów
                czy krewnych. Pamiętajmy też, że na terenach dzisiejszej Polski Polacy też
                mordowali Ukraińów np. w Wierzchowinach, Zawadce Morochowskiej, Piskorowicach.
                Nie chciałbym przez to relatywizować całej sprawy tak jak to robi np. Gazeta
                Wyborcza, że właściwie wszyscy się tam wzajemnie mordowali , niewiadomo kto
                zaczął, niewiadomo z jakiego powodu, a wszystko to oczywiście z inspiracji
                sowieckiej albo niemieckiej itp. bzdury. Chcę tylko powiedzieć, że były też
                ukraińskie ofiary choć oczywiście dużo mniejsze i byli też Polacy, którzy
                mordowali Ukraińców. A co do mordów wołyńskich polecam książkę Siemaszków,
                gdzie podane są konkretne nazwiska ofiar (oczywiście nie wszystkich z wiadomych
                powodów) i okoliczności w jakich zginęli. A co do akcji "Wisła" to uważam, że
                była głupia i bezsensowna. Nie można przecież za zbrodnie konkretnych osób
                stosować odpowiedzialności zbiorowej. Pytam się co takiego mieli wspólnego z
                mordami na Polakach Łemkowie? Poza tym nie wiem czy wiecie ale w trakcie
                akcji "Wisła" wysiedlono całkiem sporo niewygodnych dla władzy Polaków, np.
                członków AK, NSZ albo PSL! Akcja "Wisła" była doskonałym pretekstem dla komuny,
                żeby tych ludzi usunąć ze swojego terenu.
              • Gość: Kazmirz Re: Mordowali sasiedzi IP: *.ipt.aol.com 09.07.03, 14:14
                Musze sie przyznac ze z tymi genami przycisneles mnie do muru.
          • kumys Najlepiej zamknac usta niepoprawnym politycznie 09.07.03, 16:11
            Gość portalu: tez polak, tyle że napisał(a):

            > Świetnie sie chłopaki bawicie. Kumys w innej dyskusji na forum współczuje
            > faszyście Ratajczakowi, tu piszecie, że Gross nie miał ani krzty racji... Ani
            > krzty? Napisał bzdurnie i przesadnie o liczbie ofiar spalonych w stodole. Co
            do
            >
            > reszty, miał rację 100-procentową, niestety. Sasiadów - Żydów w Jedwabnem
            > wymordowali Polacy. A Ratajczak? Najpierw dumnie twierdził, że to co pisze,
            to
            > jego poglądy wynikające z badań, które poczynił. (Byłoby mu wolno: uczony ma
            > prawo do głoszenia bzdur, jesli w nie wierzy). Potem stwierdził, że "tylko
            > referuje poglady rewizjonistów". Ale nie napisał w książce, że tylko je
            > referuje. Krętacz, tchórz i , bez wątpienia, faszysta. Jego książka,
            oczywiście
            >
            > abstrahując od warstwy ideologicznej, jest z perspektywy czysto naukowej
            > bardzo, bardzo słaba. To nawet nie jest dobra publicystyka. Ubogie,
            > jednostronne źródła, mieszanie poszlak, faktów i anegdot, prymitywizm
            > wnioskowania, kiepski język. Ten facet nie powinien pracować na jakiejkolwiek
            > uczelni wyższej, bez wzgledu na to, o czym pisze i czym sie zajmuje. To, co
            > wyprodukował w ogóle nie spełnia standardów naukowych.
            > A teraz o tym, co Wy, panowie, piszecie.
            > Ukraińcy byli okrutni niebywale. To prawda. Ale i Polacy wobec Ukraińców w
            > długiej historii nagrzeszyli niezgorzej. Pomyśl choćby Kumys o historii
            > najnowszej i akcji Wisła. Pomyśl o tym, dlaczego była Rzeczpospolita dwojga,
            a
            > nie trojga narodów- dlatego, że Polacy gardzili Ukraińcami tak bardzo, że nie
            > chcieli ich dopuścic do bycia w Rzeczpospolitej na równych (chocby z pozoru)
            z
            > Lachami prawach. Ale nie, co ja za bzdury piszę. Ty nie będziesz myślał. Ty
            > umówisz sie z Każmirzem i może z Ratajczakiem, żeby pogadać, że Zydzi źli,
            > Ukraińcy źli, Rosjanie źli, a tylko Polacy bardzo dobrzy. Bo Polacy są
            najlepsi
            >
            > już choćby z faktu, ze są Polakami.
            > A co do Sikorskiego, to oczywiście masz rację. Brytyjczycy i Rosjanie maja w
            > tej sprawie bardzo brudne ręce.

            Gość portalu: tez polak, tyle że napisał(a):

            > Świetnie sie chłopaki bawicie. Kumys w innej dyskusji na forum współczuje
            > faszyście Ratajczakowi, tu piszecie, że Gross nie miał ani krzty racji... Ani
            > krzty? Napisał bzdurnie i przesadnie o liczbie ofiar spalonych w stodole. Co
            do
            >
            > reszty, miał rację 100-procentową, niestety. Sasiadów - Żydów w Jedwabnem
            > wymordowali Polacy. A Ratajczak? Najpierw dumnie twierdził, że to co pisze,
            to
            > jego poglądy wynikające z badań, które poczynił. (Byłoby mu wolno: uczony ma
            > prawo do głoszenia bzdur, jesli w nie wierzy). Potem stwierdził, że "tylko
            > referuje poglady rewizjonistów". Ale nie napisał w książce, że tylko je
            > referuje. Krętacz, tchórz i , bez wątpienia, faszysta. Jego książka,
            oczywiście
            >
            > abstrahując od warstwy ideologicznej, jest z perspektywy czysto naukowej
            > bardzo, bardzo słaba. To nawet nie jest dobra publicystyka. Ubogie,
            > jednostronne źródła, mieszanie poszlak, faktów i anegdot, prymitywizm
            > wnioskowania, kiepski język. Ten facet nie powinien pracować na jakiejkolwiek
            > uczelni wyższej, bez wzgledu na to, o czym pisze i czym sie zajmuje. To, co
            > wyprodukował w ogóle nie spełnia standardów naukowych.
            > A teraz o tym, co Wy, panowie, piszecie.
            > Ukraińcy byli okrutni niebywale. To prawda. Ale i Polacy wobec Ukraińców w
            > długiej historii nagrzeszyli niezgorzej. Pomyśl choćby Kumys o historii
            > najnowszej i akcji Wisła. Pomyśl o tym, dlaczego była Rzeczpospolita dwojga,
            a
            > nie trojga narodów- dlatego, że Polacy gardzili Ukraińcami tak bardzo, że nie
            > chcieli ich dopuścic do bycia w Rzeczpospolitej na równych (chocby z pozoru)
            z
            > Lachami prawach. Ale nie, co ja za bzdury piszę. Ty nie będziesz myślał. Ty
            > umówisz sie z Każmirzem i może z Ratajczakiem, żeby pogadać, że Zydzi źli,
            > Ukraińcy źli, Rosjanie źli, a tylko Polacy bardzo dobrzy. Bo Polacy są
            najlepsi
            >
            > już choćby z faktu, ze są Polakami.
            > A co do Sikorskiego, to oczywiście masz rację. Brytyjczycy i Rosjanie maja w
            > tej sprawie bardzo brudne ręce.

            Chyba mnie <tez Polak> nie zrozumiales, mi chodzi przede wszystkim o dotarcie
            do prawdy, o prawo do poszukiwania jej, o prawo do bladzenia w poszukiwaniach,
            o prawo do wyrazania wlasnych pogladow, nawet jesli bylyby one niepoprawne
            politycznie. I w tym kontekscie rozumiem sprawe Ratajczaka, ze jemu zamknieto
            usta, zanim zdolal cokolwiek powiedziec. Slyszalem takze o naciskach z
            Warszawki na Uniwersytet, ze jesli go nie zwolnia, to nie dostana grantow!
            Zatem w tej sprawie jest co najmniej jeszcze jedno dno.
            Ale abstrahujac od Ratajczaka, jego sprawa bowiem tylko jest symptomem raka,
            ktory drazy Polske od srodka, bo nie mamy niezaleznej wladzy, ktora dbalaby
            przede wszystkim o Polski interes.
            Poruszyles sprawe Grossa tak jakbys wszystko o niej wiedzial, zatem powiedz mi
            po co ja rozdmuchiwano, jesli nie pozwolono jej zakonczyc zgodnie z prawem tak,
            zeby dojsc prawdy??? O co naprawde chodzilo Grossowi i nie tylko?
            Zastanawia mnie tylko zawsze jedna podstawowa rzecz, jesli interlokutorowi
            brakuje argumentow, to dla zwekslowania kazdej sprawy na boczny tor, zaczyna od
            wyzywania wszystkich od antysemitow, faszystow i ksenofobow. W ten sposob ma
            wrazenie, ze ex catedra podsumowal wszystko i ze on tylko jeden ma racje na
            wszystko.
            Niestety, moim zdaniem , w ten sposob do niczego sie nie dojdzie. Caly problem
            w tym, zebysmy zaczeli otwarcie o tych sprawach rozmawiac.
            Tak wyobrazalem sobie role prasy i Telewizji. Niestety komunie to nie w smak i
            nie dopusci do takich dyskusji, bo stracilaby twarz. Jej zdaniem oczywiscie, bo
            moim , nigdy jej nie miala ta zbrodnicza formacja, powstala i przywieziona do
            Polski na lufach sowieckich czolgow
            • Gość: tez Polak Re: Najlepiej zamknac usta niepoprawnym polityczn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.03, 09:17
              Nie zastanawia Cię Kumys, że - Twoim zdaniem- "Grossowi o coś chodziło", a
              Ratajczak "błądził poszukując prawdy"? Zauważ, że Gross konsekwentnie mówił,że
              wierzy w to, co napisał. Ratajczak łgał i kręcił i podczas
              wewnątrzuniwersyteckiego, jak i sądowego dochodzenia.
              Mi też chodzi o prawo naukowca (i nie tylko) do docierania do prawdy.
              Ratajczakowi jednak o to nie chodziło. Przecież on nawet nie zrobił żadnych
              badań!!!

























              • kumys Re: Najlepiej zamknac usta niepoprawnym polityczn 11.07.03, 10:47
                Gość portalu: tez Polak napisał(a):

                > Nie zastanawia Cię Kumys, że - Twoim zdaniem- "Grossowi o coś chodziło", a
                > Ratajczak "błądził poszukując prawdy"? Zauważ, że Gross konsekwentnie
                mówił,że
                > wierzy w to, co napisał. Ratajczak łgał i kręcił i podczas
                > wewnątrzuniwersyteckiego, jak i sądowego dochodzenia.
                > Mi też chodzi o prawo naukowca (i nie tylko) do docierania do prawdy.
                > Ratajczakowi jednak o to nie chodziło. Przecież on nawet nie zrobił żadnych
                > badań!!!

                W zalewie wieloletniej, planowej, systematycznej, antypolskiej, zydowskiej
                propagandy majacej na celu zdyskredytowanie Polakow w oczach swiatowej opinii
                publicznej i w ten sposob obciazenie odpowiedzialnoscia czy
                wspolodpowiedzialnoscia za Holocaust, Gross popelnil swoja "ksiazke".
                Nie majac ani jednego dowodu poza tymi, ktore juz byly uznane przez sad po
                wojnie, postawil bzdurna teze, obciazajac caly Narod Polski odpowiedzialnoscia
                za Jedwabne. Pomimo, ze zostalo udowodnione, i wydaje sie wprost nielogiczne,
                ze niemozliwoscia byloby w jednej malej stodole pomiescic nie 1600 osob, ale i
                300 z trudem by sie zmiescilo.
                Jak sobie to wyobrazasz, ze w czasie kiedy Niemcy tu rzadzili, byli uzbrojeni
                po zeby, to nagle grupa, no zastanow sie jak liczna by musiala byc, a wiec
                grupa Polakow mialaby przepedzic przez miasto tych 1600 Zydow i zmusic do
                wejscia do tej stodoly? Zastanow sie, czy to jest mozliwe.
                To byloby dokladnie tak, jakbys dzisiaj, w okupowanej przez uzbrojonych po zeby
                Polakow strefie Iraku, pozwolil grupce irakczykow spedzic do stodoly 1600
                Zydow. Absurd. Polacy by na to nie zezewolili. Takich 100 absurdow przytoczyl w
                swej ksiazce prof. Nowak pt. "100 klamstw Grossa". Wystarczy ja tylko
                przeczytac i spadnie zaslona z oczu.
                (Na marginesie to z Irakiem wiaze sie jeszcze kolejna komunistyczne perfidia. 1
                wrzesnia bedzie sie odtad wiazal z opkupacja Iraku przez Polakow, a nie napadem
                Niemcow na Polske, podobnie "zagospodarowano juz 13 grudnia-stanwojenny ma sie
                zatrzec w pamieci i byc wyparty przez konferencje w Kopenhadze, 1 maja wejscie
                do Unii itp itd. Czy myslisz, ze te daty zostaly dobrane zupelnie
                przypadkowo???)
                Natomiast jesli chodzi o Ratajczaka, to sam wywolales ten temat tu w tym watku,
                (moze powinnismy otworzyc nowy?)to jego celem nie bylo obalanie jakiejkolwiek
                tezy postawionej przez podobnych Grossowi tworcow przedsiebiorstwa Holocaust
                (swietna ksiazka na ten temat Zyda Finkelsteina), ale o pokazanie studentom ze
                istnieje cos takiego, a takze ze istnieja ludzie, ktorzy mysla inaczej i za to
                ida do wiezienia w swiecie, w ktorym nie liczy sie prawda obiektywna, tylko
                pieniadz i "political correctness".
                Przejrzalem cala ksiazke Johna Balla, o ktorej pisal Ratajczak w "Tematy
                jeszcze bardziej niebezpieczne", obejrzalem setki, tysiace zdjec lotniczych z
                roznych okresow Auschwitz i jestem takze sklonny przyznac Ballowi racje. Ale
                niestety nie jestem historykiem i nie chce sie na ten temat autorytatywnie
                wypowiadac. Pragne, aby w zalewie jednostronnnej zydowskiej antypolskiej
                propagandy, czytelnicy mieli prawo dostepu do innych zrodel i sami mogli
                wyciagac wnioski. To gwarantuje im konstytucja. Inaczej spelni sie
                przepowiednia Orwella z "1984".
                Jednak w Polsce zydokomuna zawlaszczyla media i nie dopuszcza innych do glosu.
                Jak ta sprawa jest dla nich wazna i ile mozna za to zaplacic by miec
                niezaleznosc i monopol, wykazal przebieg afery Michnika i Rywina.
                Pozdrawiam serdecznie majac nadzieje ze wlasnie taka do bolu dyskusja i wymiana
                mysli pomoze nam pozbyc sie balastu nienawisci. Popatrz takze do jakiego
                absurdu doszlo w zdominowanym przez komunistow Sejmie w sprawie Wolynia i nie
                tylko.
                Podczas debaty sejmowej poświęconej projektowi uchwały Sejmu na temat
                ludobójstwa na Wołyniu, poseł Aleksander Małachowski zrównał zbrodnicza
                organizację Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) z polska Armią Krajową! Na
                sejmowej sali od razu rozległy się krzyki "Hańba!".
                Treść uchwały jest przedmiotem sporu już od dłuższego czasu. Własne propozycje
                zgłaszały Liga Polskich Rodzin oraz PiS, jednak obecny projekt wniosło
                Prezydium Sejmu i jest on efektem współpracy z ukraińskimi parlamentarzystami.
                Projekt popiera SLD, PO oraz Samoobrona, zaś najgłośniej przeciw niemu
                protestuje LPR i PiS. Ma on uczcić Polaków pomordowanych przez Ukraińców na
                Wołyniu w 1943 roku.
                Jakąś dziwną wiedzą odnośnie ówczesnych wydarzeń musi dysponować poseł Unii
                Pracy Malachowski, skoro wypowiedział on skandaliczne słowa: "Dla ludności
                zachodniej Ukrainy, Ukraińska Armia Powstańcza, ta osławiona UPA, jest tym
                samym, co dla nas Armia Krajowa". Te słowa natychmiast zostały przerwane przez
                posłów opozycji okrzykami "Hańba!". Trzeba tu przypomnieć, ze UPA była
                zbrodniczą organizacją, niech o tym świadczą chociażby specjalne rozkazy jej
                dowództwa nakazujące mordować Polaków, wśród nich oczywiście cywilów: kobiety,
                dzieci...
                "Jeżeli we wspólnym dokumencie nie ma miejsca na słowo "ludobójstwo", jeżeli
                brak gestu skruchy ze strony ukraińskiej, to znaczy, ze jest jeszcze za
                wcześnie, pomimo upływu 60 lat, na wspólną uchwałę. Twórzmy przyszłość, ale na
                fundamencie prawdy!" - Powiedziała podczas debaty Gertruda Szumska z
                Ligi Polskich Rodzin.
                I tylko żal starszych ludzi, świadków tamtych tragicznych dni. Widzieli
                wydłubywanie oczu, wrzucanie dzieci do studni i inne tego typu okropieństwa, a
                dziś słyszą tak hańbiące dla nich i dla weteranów AK, którzy bronili Polaków
                przed UPA, słowa. Słowa, które padają w polskim Sejmie, z ust człowieka, który
                powinien bronić interesów Polaków. Czy poseł Małachowski to robi?


                >>>>>>>>>>>>>>>>>
                a poza tym, uwazam ze nalezy zmienic ordynacje wyborcza
                • Gość: tez Polak Re: Najlepiej zamknac usta niepoprawnym polityczn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.03, 14:15
                  Widzisz Kumys, czytamy te same ksiazki, ale problem w tym, ze Ty czytasz w nich
                  to, czego w nich nie ma. W ktorym to miejscu Gross obwinia CALY NARÓD POLSKI za
                  to, co stało sie w Jedwabnem? Czy Gross twierdzi, ze mord w Jedwabnem dokonany
                  byl bez zgody, wiedzy czy inspiracji Niemcow? Wrecz przeciwnie, stwierdza
                  wyraznie, że w tamtych czasach nic na większą skalę nie mogło bez zgody Niemców
                  się stać. Czy ignorujesz fakt, że za mord w Jedwabnem ukarano już kilku
                  POLAKÓW, którzy jakoś nie rządają ponownego procesu (a kilku z nich jeszcze
                  żyje?). Czy uważasz, że nalezy milczeć o takich haniebnych dla nas, Polaków
                  momentach historii, że nie było szmalcowników (to może też żydowskie wymysły)?
                  Powinniśmy mówić i o nszych grzechach wobec Żydów i o żydowskich wobec Polaków.
                  Nic nie powinno być tu tabu. Ale nie generalizujmy, jak to masz w zwyczaju,
                  lecz mówmy o konkretnych ludziach, a nie całych narodach.
                  Co do Oswięcimia, to głowny problem polega na tym, czy mowi sie o samym
                  Oswiecimiu, czy takze o Brzezince. W porownaniu z Brzezinka, Oswiecim byl
                  sanatorium - tam kierowano komisje międzynarodowe z Czerwonego Krzyza. Widzisz,
                  ja czytałem i Balla i wiele innych opracowan na ten temat. Zapomnij przez
                  chwile o Żydach (skoro ziejesz do nich nienawiścią) i zapytaj Polakow, którzy
                  tam byli, czy to był obóz pracy, czy śmierci.
                  Nie rozumiem, czego dowodem ma być afera Rywina. Tu już chyba nienawiśc do
                  wszystkich Żydów założyła Ci bielmo na oczach.
                  A co do ordynacji, to Twoje preferencje wynikaja z rozumienia demokracji. Dla
                  Ciebie demokracja polega na tym, że zwycięzca narzuca wszystkim innym swoją
                  wolę. Dla mnie, że musi tez uwzględniać podstawowe prawa mniejszości.
                  Ordynacja, której chcesz Ty i Tobie podobni lubi te pierwsza wersję demokracji.
                  Ja - te drugą. Ta fundamentalna różnica odzwierciedla też różnice między nami,
                  co do UPA (nie sądzisz, że była to jedyna nadzieja Ukraińców na niepodległośc i
                  jest tak, bez względu na to, jakich mordów UPA dokonywała i mimo tego, że miała
                  charakter faszystowski?) i spojrzenia na wiele innych wydarzeń historycznych,
                  na które ja staram się patrzeć z różnych perspektyw, a Ty wyłącznie z polskiej.
                  Nie sadze, bym Cie przekonał, bo róznice między naszymi spojrzeniami sa
                  fundamentalne, ale myśle, że nie negujesz tego, że Żydzi i Cyganie poniesli w
                  latach faszyzmu ofiary zdecydowanie najcięższe. Jeśli i to negujesz, dalsza
                  dyskusja nie ma sensu.
                  A Ratajczaka przywołałem tu dlatego, że akurat "Kumys" widniał kilka dni temu
                  pod tym wątkiem i pod sąsiednim, który właśnie wywołałeś.


                  • kumys Praktyka spiskowa, a nie teoria 11.07.03, 22:48
                    Gość portalu: tez Polak napisał(a) m. in.:

                    > Widzisz Kumys, czytamy te same ksiazki, ale problem w tym, ze Ty czytasz w
                    nich
                    >
                    > to, czego w nich nie ma.

                    Napisales, ze jestes <tez polak>-iem zatem mam prawo domniemywac, ze masz moze
                    inne korzenie. Zatem, przede wszystkim, chcialbym zwrocic Twa uwage na to, ze
                    jesli chcemy dojsc do jakiegos wspolnego porozumienia lub uzgodnienia roznic
                    miedzy naszymi stanowiskami, to prosze abysmy sie nie nazywali lub wyzywali
                    niepotrzebnie tak jak piszesz:
                    "Zapomnij przez chwile o Żydach (skoro ziejesz do nich nienawiścią)".
                    To jest niepotrzebna potwarz.

                    Ja nie zywie do Zydow jako narodu nienawisci, nie wsadzaj mi w usta tego czego
                    na podstawie moich postow nie mozesz mi wsadzic. Jesli nie jestes Zydem, to w
                    ten sposob, swiadomie czy nie, stosujesz zydowskie zwekslowanie problemu na
                    boczny tor. Zydzi bowiem, jesli im tylko cokolwiek zarzucic, nawet byle co,
                    np. ze dzieciak wzial ze straganu banana, juz cie nazwa antysemita, jesli tylko
                    zwrocisz uwage na fakt zlodziejstwa.

                    Zatem pragne, abysmy sie nie wyzywali niepotrzebnie, a ustosukowywali sie do
                    faktow i tylko faktow.

                    Jesli juz cos mam przeciwko Zydom, to oczywiscie ze nie wszystkim, ale spiesze
                    wyjasnic, ze konkretnie po nazwiskach moge wskazac komu i co mam za zle. I
                    jesli pisze, ze zydokomuna w Polsce dzierzy wladze od 22 lipca 1944 roku do
                    dzisiaj, to mam na to dowody.
                    Jesli mowie, ze od okraglego stolu zle sie dzieje w Polsce za przyczyna skladu
                    okraglego stolu, przy ktorym w wiekszosci zasiedli ci, ktorzy "tez" sa
                    Polakami, ale w pierwszej kolejnosci czuja sie Żydami, to przeciez temu nie
                    jestes w stanie zaprzeczyc.
                    Zatem jesli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak zle?

                    Czy nie czasem dlatego, ze w Polsce mamy zrobic miejsce dla tych, ktorzy tu
                    chca utworzyc tzw. Judeopolonie?

                    Czy nie po to obiecuje sie mlodym Polakom prace za granica, mozliwosci
                    ksztalcenia za granica, zeby tylko stad wyjechali? Mlodym mozna obiecac zlote
                    gory, oni w to uwierza i wyjada. Beda tam za parobkow i pomywaczy. Oczywiscie w
                    wiekszosci, bo tylko niektorzy sobie poradza. Ale to beda tylko nieliczne
                    wyjatki!

                    Napisales: Oswiecim byl sanatorium w porownaniu z Brzezinka. OK. To sa Twe slowa
                    ze Oswiecim byl sanatorium
                    Dla mnie Oswiecim jest dzisiaj. Wtedy to byl Auschwitz. A swiatowe zydostwo
                    swiadomie i celowo mowi dzisiaj: Oswiecim, polski oboz koncentracyjny, 6
                    milionow itd itp.
                    Wiec wyjasnijmy sobie po kolei pojecia o jakich bedziemy rozmawiac. Powiedzmy i
                    umowmy sie, ze to byl Auschwitz i byl to niemiecki oboz koncentracyjny na ziemi
                    polskiej, utworzony absolutnie bez jakiegokolwiek polskiego wplywu i bez
                    polskiego udzialu. Czy mozemy tak to przyjac?

                    Owszem pierwsze transporty Polakow wykorzystywane byly wlasnie do
                    budowy tego obozu, ale nie mozna powiedziec, ze to byl polski oboz. No naprawde
                    nie mozna!!! I nie byl to Oswiecim tylko AUSCHWITZ!

                    A tak utrzymuje prawie cala swiatowa prasa. Sprostowania i protesty do
                    redakcji nie daja nic. Moze czasem na np. 23 stronie petitem ukaze sie wzmianka
                    ze costam, costam.
                    Ale ze na pierwszej stronie duza czcionka bylo napisane POLSKI OBOZ
                    KONCENTRACYJNY W OSWIECIMIU to juz poszlo.

                    Mlodym Żydom, ktorzy przyjezdzaja do Polski na Marsz Zywych wciska sie kit, ze
                    to sa ich ziemie i ze zabrano je im sila. Uczy sie ich nienawisci,
                    nietolerancji i rewanzyzmu.

                    Piszesz <tez Polak> dalej:
                    "Nie rozumiem, czego dowodem ma być afera Rywina. Tu już chyba nienawiśc do
                    wszystkich Żydów założyła Ci bielmo na oczach."

                    Wyjasniam wiec, ze afera Michnika-Rywina, nazywana w TVP z uporem jako
                    tzw. "afera Rywina" jest tylko czubkiem gory lodowej tego, co mozna nazwac w
                    skrocie tak:
                    "zawlaszczyc i utrzymac w posiadaniu wszystkie srodki masowego przekazu". Nie
                    trzeba chyba tego tematu rozwijac?

                    Niedawno L.Miller w wywiadzie radiowym dla Trojki podal, ze przed ujawnieniem
                    sprawy Rywina, Lech Kaczynski odwiedzil Adama Michnika w redakcji Gazety
                    Wyborczej i omawial z Michnikiem rozne aspekty tej sprawy.
                    Powiedz mi o co tu chodzi? Domyslasz sie?

                    Piszesz takze o szmalcownikach. OK, byli i tacy.
                    Nie dalej jak trzy miesiace temu pewien kierowca zydowskiego buldozera na
                    oczach innych dziennikarzy i przed kamera tv bezczelnie, z rozmyslem rozjechal
                    swym pojazdem dziennikarke, ktora bronila osiedla palestynczykow. Jak to
                    nazwiesz?

                    Jak nazwiesz fakt ukrywania przez Polakow tysiecy Zydow w czasie wojny, za co,
                    jako jedynym w okupowanej przez Niemcow Europie, grozila im zbiorowa
                    odpowiedzialnosc kary smierci?

                    Ile drzewek posadzono w dolinie sprawiedliwych
                    wsrod narodow swiata? czy to sa juz wszystkie?

                    na razie tyle, mysle ze przy dobrej woli do tematu wrocimy niebawem.
                    • Gość: tez Polak Re: Praktyka spiskowa, a nie teoria IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.03, 20:50
                      Gratuluje Kumys, wysledziłeś mnie! "Też Polak" znaczy, że jestem tylko troche
                      Polak. Rzeczywiście, głównie jestem Eskimosem. "Tez Polak", tyle że myślący
                      inaczej dla (niemal) kazdego znaczyłoby, że jestem Polakiem, jak Ty. Dla Ciebie
                      ktoś, kto ma inne poglady nie może byc prawdiwym Polakiem. Ty czytasz to: "też
                      Polak, ale przede wszystkim ktos innej narodowosci".
                      Nie wmawiaj mi, że twierdzę, że Oswięcim to było sanatorium. Napisałem, ze w
                      porównaniu z Brzezinka to było sanatorium. Brzezinka to było bowiem dopiero
                      apogeum piekła, a Oswięcim to "tylko" piekło. To, że uzywam polskiej nazwy to
                      nie znaczy, że chocby przez głowę mi przechodzi, że to polski obóz
                      koncentracyjny. (Nie mówię też, że Niemcy zabijali Polaków w Warshau).

                      Zastanów sie, kto zgłasza Polaków do "drzewek sprawiedliwych". Kosmici? Jak to
                      się ma do Twojej tezy o spiskowej praktyce. Dlaczego Żydzi dopuszczają do tego,
                      by w ten sposób przyznawać, że tylu Polaków ich ratowało? Jak ma sie też do
                      tego to, że Szymon Weiss w Jedwabnem powiedział, ze należy pamiętać, że "ta
                      stodoła to wyjątek, a było wiele, bardzo wiele stodół, w których bohaterscy
                      Polacy ukrywali Żydów z narażeniem życia".

                      Wiesz, ja tak samo dumny jestem z każdego drzewka sprawiedliwych, jak wstydze
                      się za kazdego szmalcownika. I mam nadzieję, że drzewek jest więcej niż
                      szmalcowników. Ale nie jestem tego pewien...

                      Piszesz, że nie jesteś antysemitą Nie spotkałem ani jednego antysemity, który
                      twierdził, że nim jest. A Twoje spiskowe teorie i wiara w takąż praktykę oraz
                      częste uzywanie słowa Żydzi (w domysle wszyscy: jak w przykładzie z bananem,
                      który przytaczasz) sa dowodem, że antysemitą jesteś. Ja myślę, że wolno Ci!
                      Możesz Żydów nie lubić, ale trzymaj się faktów. Kiedyś przyłączyłem sie w
                      Warszawie do wycieczki żydowskiej młodzieży z Izraela i USA, bo przewodnik
                      (Żyd) mówił do nich po angielsku i byłem ciekaw, co mówi. Mówił, że autoram,i
                      kaźni byli Niemcy. Podkreślał, że Polacy nie tylko nie mieli z tym nic
                      wspólnego, ale wielu narażało bezinteresownie własne życie, by pomóc Zydom
                      często sobie nieznanym. Podkreslał, że tylko w Polsce groziła za to kara
                      śmierci. Ja to słyszałem. Skąd zaś bierze się Twoja wiedza o tym, czego uczeni
                      są młodzi Izraelici podczas wycieczek do Polski?

                      O Twoich interpretacjach nt. afery Rywina nawet nie chce mi sie pisać. Ty
                      pewnie sądzisz, że Żydzi nawet tyle nagród Nobla sobie załatwili.
                      Co zaś do Żydokomuny władającej Polska od 1944, to prześledź dokładnie
                      biografię i korzenie tych ludzi. Żydowska krew płynęłą w żyłach zdecydowanej
                      mniejszości z nich. Wyraźną większość stanowili "prawdziwi Polacy", często
                      katolicy.




                  • kumys Re: Najlepiej zamknac usta niepoprawnym polityczn 11.07.03, 22:52

                  • kumys Re: Najlepiej zamknac usta niepoprawnym polityczn 13.07.03, 20:36
                    Gość portalu: tez Polak napisał(a):

                    > Widzisz Kumys, czytamy te same ksiazki, ale problem w tym, ze Ty czytasz w
                    nich
                    >
                    > to, czego w nich nie ma...

                    Niestety, admin znowu wycial moja odpowiedz do "Tez Polaka". NIe chce mi sie
                    teraz znowu odpisywac tego samego, co w piatek, najlepiej bedzie jak wymienimy
                    emaile i wtedy nikt nam nie zaboroni pisac tego co sie chce.
                    Sorry. Moze pozniej.

                    • kumys Polecam 14.07.03, 01:57
                      Jeszcze jeden artykul na powyzszy, glowny temat :
                      Ciekawe, czy jeszcze nie dojrzelismy do prawdy i prawdziwego pojednania?
                      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20030712&id=po01.txt
    • Gość: kol Dobrzy sasiedzi IP: *.mitre.org 11.07.03, 11:39
      Dlaczego byli/sa polacy tak "lubiani" przez swoich sasiadow?
      • kumys Re: Dobrzy sasiedzi 11.07.03, 11:41
        Gość portalu: kol napisał(a):

        > Dlaczego byli/sa polacy tak "lubiani" przez swoich sasiadow?
        No wlasnie, dobre pytanie, znasz odpowiedz, to napisz.
        • Gość: kol Re: Dobrzy sasiedzi IP: *.mitre.org 11.07.03, 12:27
          kumys napisał:

          > Gość portalu: kol napisał(a):
          >
          > > Dlaczego byli/sa polacy tak "lubiani" przez swoich sasiadow?
          > No wlasnie, dobre pytanie, znasz odpowiedz, to napisz.
          >
          Nie wiem dlatego pytam.
    • kumys Re: Mordowali sasiedzi 11.07.03, 11:40
      no tak. przed godzina byla tu moja odpowiedz na twoj list i niestety , poszla
      sie pasc. Admin robi co chce, a wlasciwie to co mu kaza jego zleceniodawcy.
      Mondo cane.
    • Gość: Gość Re: Mordowali sasiedzi IP: *.zwm.punkt.pl / 192.168.0.* / *.pl 12.07.03, 10:06
      Skończyłem studia w Kijowie, jakiś czas miekszałem we Lwowie, wszystko za
      komuny. Znam świetnie język ukraiński. Wydawało mi się wtedy, że Ukraińcy
      znormalnieli i nacjonalizm ukraiński odszedł w zapomnienie. Teraz widzę, żę
      wraz z upadkiem komuny zmartwychstały się upiory. Nie chce mi się wprost
      wierzyć, że Ukraińcy nie chcą pogodzić się z faktami i przyznać się do
      bolesnych kart ze swojej historii. UPA ogłoszone za komuny organizacją
      zbrodniczą jest dzisiaj reaktywowane, historia jest fałszowana, a rezunom w
      rodzaju Kłyma Sawura stawia się pomniki. Ci ludzie są po prostu chorzy.
      Wmówili sobie, że 11% polska mniejszość ich mordowała i zamiast przepraszać,
      oczekują przeprosin od Polaków. Chciałbym wierzyć, że kiedyś dorosną do
      pogodzenia się z własną historią i że za ich dzisiejsze zachowanie należy
      winić komunizm.

      • Gość: Moriss Ukraińska chołota IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 11:02
        W mojej rodzinie ze strony matki ukraińcy zamordowali męża mojej ciotki.
        Jak to po ukraińsku - przebili go widłami i rzucili na gnojownik.
        Mój dziadek opowiadał mi że nawet hitlerowcy brzydzili się ukraińców i nazywali
        ich Hunami mimo że byli sojusznikami.
        Dlatego bardzo bym nie chciał żeby ukraińcy weszli do UE. To w większości
        wypadków bydło ze skłonnościami do bandytyzmu w najgorszej formie.
        Ciekawe że to to uchowało się tak blisko Europy.
        • Gość: Gość Re: Ukraińska chołota IP: *.zwm.punkt.pl / 192.168.0.* / *.pl 12.07.03, 13:00
          Gość portalu: Moriss napisał(a):

          > W mojej rodzinie ze strony matki ukraińcy zamordowali męża mojej ciotki.
          > Jak to po ukraińsku - przebili go widłami i rzucili na gnojownik.
          > Mój dziadek opowiadał mi że nawet hitlerowcy brzydzili się ukraińców i
          nazywali
          >
          > ich Hunami mimo że byli sojusznikami.
          > Dlatego bardzo bym nie chciał żeby ukraińcy weszli do UE. To w większości
          > wypadków bydło ze skłonnościami do bandytyzmu w najgorszej formie.
          > Ciekawe że to to uchowało się tak blisko Europy.

          To wszystko prawda. Ja też znam różne relacje naocznych świadków n.p.
          piłowania na pół piłą ciesielską.
          W latach 80-tych poznałem pewnie parę setek Ukraińców z Kijowa i okolic.
          Daleko im było do obrazu hajdamaki rezuna. Nie było w nich żadnego
          nacjonalizmu, żadnej nienawiści do Polaków.
          A te tysiące ludzi, którzy wciąż przyjeżdżają do Polski?
          Nie mogę zrozumieć, dlaczego oni tak się teraz zachowują.
          Jednym głosem (!) przeszła uchwała w Werchownoji Radi, podczas gdy w Sejmie
          głosowała większość.
          Dla mnie n.p. nie stanowi problemu, że Polska przyznaje się do Jedwabnego,
          Radziłłowa, Kielc, do haniebnego zajęcia Zaolzia, do akcji Wisła, do palenia
          ukraińskich cerkwi w latach 1938-1939.
          Widać droga Ukrainy do cywilizacji zachodniej jeszcze daleka.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka