Gość: kumys IP: *.gigasoft.pl 08.07.03, 01:18 Polecam artykul: www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20030707&id=main o zbrodniach UPA i OUN na Polakach na Wolyniu. Wstrzasajacy!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Kazmirz Re: Mordowali sasiedzi IP: *.ipt.aol.com 08.07.03, 16:29 Dziekuje, Kumys jestes prawdziwym Polakiem o tej tragedii nie nalezy i nie powinno sie zapominac. Nacjonalizm Ukrainski byl i jest najgorsza forma nacjonalizmu europejskiego. Zdziczenie to przwyzsza nawet insktynty zwierzece bo jak inaczej mozna nazwac tak potwornego postepowania z ofiarami. Wydlubywanie oczu, obcinanie uszy, nosa i piersi. Rozrywanie za nogi i uderzeniem glowka o drzewo. Przybijanie do drzewa po piecioro dzieci wzdluz drogi i nazwano ja aleja do wolnosci Ukrainy. Zwierze zabija bo jest glodne a oni zabijali tylko dlatego ze bylismy Lachami. W 1943r. nie po raz pierwszy mordowano Polakow na kresach. Mordy byly wczesniej juz w XVIII w. Pomijajac najazdy kozakow i rosjan, przypomniec nalezy rzez humanska w XVIIIw. kiedy wymordowano ok. 200.000 polskiej szlachty i rzez galicyjska z 1848 r. gdzie polacy nie potrafili nawet oszacowac swich strat tak byly liczne. Podobnie postepowali murzyni w Afryce, tez mordowali sie nawzajem tylko dla tego ze nalezeli do innej nacji. Ludy basenu morza czrnego cechuje zdziczenie nigdzie nie notowane na ziemi. Juz 6 wiekow pne. grecki Herodot pisal o ich wyczynach i zachowaniach. Scytowie o ktorych mowa powszechnie uwazani przez samych Ukraincow za swoich przodkow wywodza sie ze polowie z ludow mongoliskich i europejskich. Podbili oni nawet starozytni Egipt zlupili i wrocili do swoich terenow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kumys Re: Mordowali sasiedzi IP: *.gigasoft.pl 08.07.03, 22:06 Gość portalu: Kazmirz napisał m.in: > Dziekuje, Kumys jestes prawdziwym Polakiem o tej tragedii nie nalezy i nie > powinno sie zapominac. Nie ma za co dziekowac Kazmirz, sprawa jest dla mnie jasna i oczywista. A szczegolnie dzis sprawa ta jest wazna w obliczu planowanego podpisania "ugody" miedzy Ukraina i Polska. Niestety w tym dokumencie mowi sie eufemistycznie tylko o "wydarzeniach" a nie o masowej i planowej eksterminacji Narodu Polskiego. Ot, nastepny kwiatek do kozucha w wydaniu komuny. Z Sejmu dowiaduje sie ze jest jeszcze kilka innych wariantow porozumienia, ale czy wiekszosc je przeglosuje, raczej watpie. Fakt faktem, ze jak Gross obszczekal Polakow za Jedwabne, (dzis sie okazalo, ze nie mial ani krzty racji), to cala Europa i pol Ameryki mowily o tym na pierwszych stronach gazet, jacy to wredni ci Polacy. To byla zaplanowana akcja, zeby moc wywierac na nas kolejne naciski chocby w sprawie majatkow, kamienic, etc, etc, a przede wszystkim chca nas zrobic wspolodpowiedzialnymi za II wojne swiatowa i za bestialstwo jakiemu dopuscili sie Niemcy na Zydach, Cyganach i przede wszystkim na Polakach, bo to Polska pierwsza powiedziala Hitlerowi twarde NIE! Sprawa Wolynia i nie tylko, ale calych Kresow Wschodnich, w aspekcie stosunkow Polsko - Ukrainskich, wymaga wyjasnienia i dotarcia do prawdy. Jednak tej woli nie widac u poprawnych politycznie komuchow, podobnie jak i nie ma jej u innych odpowiedzialnych chocby za wyjasnienie sprawy smierci gen. Sikorskiego. Minelo 60 lat i dalej siedzimy z reka w nocniku. Bylem w Jego muzeum w Londynie, widzialem Jego mundur i czapke furazerke, porobilem zdjecia. Jest o czym porozmawiac, ale nie na tym forum, niestety. Gazety zamiescily 4 lipca jedynie po okolicznosciowym grzecznosciowym artykuliku. za pare lat moze i tego juz nie bedzie. Kazmirz, proponuje, abysmy sie spotkali gdzies i kiedys. Moj email znajdziesz, to uzgodnimy szczegoly. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez polak, tyle że Re: Mordowali sasiedzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.07.03, 23:22 Świetnie sie chłopaki bawicie. Kumys w innej dyskusji na forum współczuje faszyście Ratajczakowi, tu piszecie, że Gross nie miał ani krzty racji... Ani krzty? Napisał bzdurnie i przesadnie o liczbie ofiar spalonych w stodole. Co do reszty, miał rację 100-procentową, niestety. Sasiadów - Żydów w Jedwabnem wymordowali Polacy. A Ratajczak? Najpierw dumnie twierdził, że to co pisze, to jego poglądy wynikające z badań, które poczynił. (Byłoby mu wolno: uczony ma prawo do głoszenia bzdur, jesli w nie wierzy). Potem stwierdził, że "tylko referuje poglady rewizjonistów". Ale nie napisał w książce, że tylko je referuje. Krętacz, tchórz i , bez wątpienia, faszysta. Jego książka, oczywiście abstrahując od warstwy ideologicznej, jest z perspektywy czysto naukowej bardzo, bardzo słaba. To nawet nie jest dobra publicystyka. Ubogie, jednostronne źródła, mieszanie poszlak, faktów i anegdot, prymitywizm wnioskowania, kiepski język. Ten facet nie powinien pracować na jakiejkolwiek uczelni wyższej, bez wzgledu na to, o czym pisze i czym sie zajmuje. To, co wyprodukował w ogóle nie spełnia standardów naukowych. A teraz o tym, co Wy, panowie, piszecie. Ukraińcy byli okrutni niebywale. To prawda. Ale i Polacy wobec Ukraińców w długiej historii nagrzeszyli niezgorzej. Pomyśl choćby Kumys o historii najnowszej i akcji Wisła. Pomyśl o tym, dlaczego była Rzeczpospolita dwojga, a nie trojga narodów- dlatego, że Polacy gardzili Ukraińcami tak bardzo, że nie chcieli ich dopuścic do bycia w Rzeczpospolitej na równych (chocby z pozoru) z Lachami prawach. Ale nie, co ja za bzdury piszę. Ty nie będziesz myślał. Ty umówisz sie z Każmirzem i może z Ratajczakiem, żeby pogadać, że Zydzi źli, Ukraińcy źli, Rosjanie źli, a tylko Polacy bardzo dobrzy. Bo Polacy są najlepsi już choćby z faktu, ze są Polakami. A co do Sikorskiego, to oczywiście masz rację. Brytyjczycy i Rosjanie maja w tej sprawie bardzo brudne ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazmirz Re: Mordowali sasiedzi IP: *.ipt.aol.com 09.07.03, 01:06 Nikt nie twierdzi ze Polacy byli tacy cacy wobec Ukraincow oczywiscie ze rowniez zapisali sie brudna karta w ich dziejach. Najgortszy byl okres XVII w. kiedy Polacy byli praktycznie bezkarni i naduzywali tego. W tym czasie tez zrodzala sie ich nienawisc do nas. Nie swiadczy to o tym zeby ofiarom swoim dokonywac takich profanacji jakich robili pozniejsci oprawcy z pod znaku trizuba pod haslami cystosci etnicznej wolnej Ukrainy. Nie mozna tez ukrywac ze wydarzenia ukrainskie inspirowane byly przez samych hitlerowcow. Zreszta oni sami widzac do czego doprowadzili, sami sie wystraszyli tego okrucienstwa i zdziczenia. Reakcji jednak z ich strony nie bylo zadnej, zeby nie pomoc partyzantow rosyjskich nie wiadomo do jakiej skali mordow dopuscili by sie Ukraincy. No ale pewnych zwyczajow trudno jest weliminowac pomimo uplywy czasu. Pewne rzeczy zakodowowane sa w genach. A odnosnie akcji 'Wisla' jest to niewatpliwie zlo konieczne lepsze niz dac sie dobrowolnie zarznac. Z polskiego punktu widzenia nie ulega zadnej duskucji i usprawiedliwiednia w stosunku do dokonan ukrainskich nacjonalistow. Ktos i cos musial zakonczyc tego dziela. Dlatego sami widzicie jak wazne jest dobre sasiedztwo i uznanie sie nawzajem w swojej religi i kulturze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: też Polak, tyle, ż Re: Mordowali sasiedzi IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.07.03, 08:28 Kazmirz, zgadzam się z Tobą właściwie we wszystkim, co napisałeś, oprócz tych genów. Teza, że jakieś barbarzyńskie zachowania jakiegoś narodu są zapisane w genach jest bardzo niebezpieczna społęcznie. Stoi w sprzeczności z tym, co napisałeś w ostatnim, mądrym zdaniu. Bo jak można uznac innych w ich kulturze, religii i zwyczajach, jesli oni w genach maja zapisane barbarzyństwo? A co Polacy mają - Twoim zdaniem- zapisane w genach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tarnogórzanin Re: Mordowali sasiedzi IP: 213.216.66.* 09.07.03, 09:05 Na pewno 60 lat temu na Wołyniu i w Galicji Wschodniej mieliśmy do czynienia z masowym ludobójstwem OUN-UPA na Polakach. Historycy szacują, że zginęło 100 tys ludzi. Oczywiście uwawżam, że Ukraińcy powinni nas za to przeprosić. Nie zgadza się jednak z mówieniem, że oni mordowanie mają we krwi czy tym podobne wypowiedzi. W każdym narodzie są ludzie dobrzy i źli. Faktem jest, że w czasie II wojny światowej zło wzięło górę np. u Niemców czy Ukraińców. Ale z drugiej strony wielu Polaków uratowało się właśnie dzięki pomocy ukraińskich sąsiadów czy krewnych. Pamiętajmy też, że na terenach dzisiejszej Polski Polacy też mordowali Ukraińów np. w Wierzchowinach, Zawadce Morochowskiej, Piskorowicach. Nie chciałbym przez to relatywizować całej sprawy tak jak to robi np. Gazeta Wyborcza, że właściwie wszyscy się tam wzajemnie mordowali , niewiadomo kto zaczął, niewiadomo z jakiego powodu, a wszystko to oczywiście z inspiracji sowieckiej albo niemieckiej itp. bzdury. Chcę tylko powiedzieć, że były też ukraińskie ofiary choć oczywiście dużo mniejsze i byli też Polacy, którzy mordowali Ukraińców. A co do mordów wołyńskich polecam książkę Siemaszków, gdzie podane są konkretne nazwiska ofiar (oczywiście nie wszystkich z wiadomych powodów) i okoliczności w jakich zginęli. A co do akcji "Wisła" to uważam, że była głupia i bezsensowna. Nie można przecież za zbrodnie konkretnych osób stosować odpowiedzialności zbiorowej. Pytam się co takiego mieli wspólnego z mordami na Polakach Łemkowie? Poza tym nie wiem czy wiecie ale w trakcie akcji "Wisła" wysiedlono całkiem sporo niewygodnych dla władzy Polaków, np. członków AK, NSZ albo PSL! Akcja "Wisła" była doskonałym pretekstem dla komuny, żeby tych ludzi usunąć ze swojego terenu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kazmirz Re: Mordowali sasiedzi IP: *.ipt.aol.com 09.07.03, 14:14 Musze sie przyznac ze z tymi genami przycisneles mnie do muru. Odpowiedz Link Zgłoś
kumys Najlepiej zamknac usta niepoprawnym politycznie 09.07.03, 16:11 Gość portalu: tez polak, tyle że napisał(a): > Świetnie sie chłopaki bawicie. Kumys w innej dyskusji na forum współczuje > faszyście Ratajczakowi, tu piszecie, że Gross nie miał ani krzty racji... Ani > krzty? Napisał bzdurnie i przesadnie o liczbie ofiar spalonych w stodole. Co do > > reszty, miał rację 100-procentową, niestety. Sasiadów - Żydów w Jedwabnem > wymordowali Polacy. A Ratajczak? Najpierw dumnie twierdził, że to co pisze, to > jego poglądy wynikające z badań, które poczynił. (Byłoby mu wolno: uczony ma > prawo do głoszenia bzdur, jesli w nie wierzy). Potem stwierdził, że "tylko > referuje poglady rewizjonistów". Ale nie napisał w książce, że tylko je > referuje. Krętacz, tchórz i , bez wątpienia, faszysta. Jego książka, oczywiście > > abstrahując od warstwy ideologicznej, jest z perspektywy czysto naukowej > bardzo, bardzo słaba. To nawet nie jest dobra publicystyka. Ubogie, > jednostronne źródła, mieszanie poszlak, faktów i anegdot, prymitywizm > wnioskowania, kiepski język. Ten facet nie powinien pracować na jakiejkolwiek > uczelni wyższej, bez wzgledu na to, o czym pisze i czym sie zajmuje. To, co > wyprodukował w ogóle nie spełnia standardów naukowych. > A teraz o tym, co Wy, panowie, piszecie. > Ukraińcy byli okrutni niebywale. To prawda. Ale i Polacy wobec Ukraińców w > długiej historii nagrzeszyli niezgorzej. Pomyśl choćby Kumys o historii > najnowszej i akcji Wisła. Pomyśl o tym, dlaczego była Rzeczpospolita dwojga, a > nie trojga narodów- dlatego, że Polacy gardzili Ukraińcami tak bardzo, że nie > chcieli ich dopuścic do bycia w Rzeczpospolitej na równych (chocby z pozoru) z > Lachami prawach. Ale nie, co ja za bzdury piszę. Ty nie będziesz myślał. Ty > umówisz sie z Każmirzem i może z Ratajczakiem, żeby pogadać, że Zydzi źli, > Ukraińcy źli, Rosjanie źli, a tylko Polacy bardzo dobrzy. Bo Polacy są najlepsi > > już choćby z faktu, ze są Polakami. > A co do Sikorskiego, to oczywiście masz rację. Brytyjczycy i Rosjanie maja w > tej sprawie bardzo brudne ręce. Gość portalu: tez polak, tyle że napisał(a): > Świetnie sie chłopaki bawicie. Kumys w innej dyskusji na forum współczuje > faszyście Ratajczakowi, tu piszecie, że Gross nie miał ani krzty racji... Ani > krzty? Napisał bzdurnie i przesadnie o liczbie ofiar spalonych w stodole. Co do > > reszty, miał rację 100-procentową, niestety. Sasiadów - Żydów w Jedwabnem > wymordowali Polacy. A Ratajczak? Najpierw dumnie twierdził, że to co pisze, to > jego poglądy wynikające z badań, które poczynił. (Byłoby mu wolno: uczony ma > prawo do głoszenia bzdur, jesli w nie wierzy). Potem stwierdził, że "tylko > referuje poglady rewizjonistów". Ale nie napisał w książce, że tylko je > referuje. Krętacz, tchórz i , bez wątpienia, faszysta. Jego książka, oczywiście > > abstrahując od warstwy ideologicznej, jest z perspektywy czysto naukowej > bardzo, bardzo słaba. To nawet nie jest dobra publicystyka. Ubogie, > jednostronne źródła, mieszanie poszlak, faktów i anegdot, prymitywizm > wnioskowania, kiepski język. Ten facet nie powinien pracować na jakiejkolwiek > uczelni wyższej, bez wzgledu na to, o czym pisze i czym sie zajmuje. To, co > wyprodukował w ogóle nie spełnia standardów naukowych. > A teraz o tym, co Wy, panowie, piszecie. > Ukraińcy byli okrutni niebywale. To prawda. Ale i Polacy wobec Ukraińców w > długiej historii nagrzeszyli niezgorzej. Pomyśl choćby Kumys o historii > najnowszej i akcji Wisła. Pomyśl o tym, dlaczego była Rzeczpospolita dwojga, a > nie trojga narodów- dlatego, że Polacy gardzili Ukraińcami tak bardzo, że nie > chcieli ich dopuścic do bycia w Rzeczpospolitej na równych (chocby z pozoru) z > Lachami prawach. Ale nie, co ja za bzdury piszę. Ty nie będziesz myślał. Ty > umówisz sie z Każmirzem i może z Ratajczakiem, żeby pogadać, że Zydzi źli, > Ukraińcy źli, Rosjanie źli, a tylko Polacy bardzo dobrzy. Bo Polacy są najlepsi > > już choćby z faktu, ze są Polakami. > A co do Sikorskiego, to oczywiście masz rację. Brytyjczycy i Rosjanie maja w > tej sprawie bardzo brudne ręce. Chyba mnie <tez Polak> nie zrozumiales, mi chodzi przede wszystkim o dotarcie do prawdy, o prawo do poszukiwania jej, o prawo do bladzenia w poszukiwaniach, o prawo do wyrazania wlasnych pogladow, nawet jesli bylyby one niepoprawne politycznie. I w tym kontekscie rozumiem sprawe Ratajczaka, ze jemu zamknieto usta, zanim zdolal cokolwiek powiedziec. Slyszalem takze o naciskach z Warszawki na Uniwersytet, ze jesli go nie zwolnia, to nie dostana grantow! Zatem w tej sprawie jest co najmniej jeszcze jedno dno. Ale abstrahujac od Ratajczaka, jego sprawa bowiem tylko jest symptomem raka, ktory drazy Polske od srodka, bo nie mamy niezaleznej wladzy, ktora dbalaby przede wszystkim o Polski interes. Poruszyles sprawe Grossa tak jakbys wszystko o niej wiedzial, zatem powiedz mi po co ja rozdmuchiwano, jesli nie pozwolono jej zakonczyc zgodnie z prawem tak, zeby dojsc prawdy??? O co naprawde chodzilo Grossowi i nie tylko? Zastanawia mnie tylko zawsze jedna podstawowa rzecz, jesli interlokutorowi brakuje argumentow, to dla zwekslowania kazdej sprawy na boczny tor, zaczyna od wyzywania wszystkich od antysemitow, faszystow i ksenofobow. W ten sposob ma wrazenie, ze ex catedra podsumowal wszystko i ze on tylko jeden ma racje na wszystko. Niestety, moim zdaniem , w ten sposob do niczego sie nie dojdzie. Caly problem w tym, zebysmy zaczeli otwarcie o tych sprawach rozmawiac. Tak wyobrazalem sobie role prasy i Telewizji. Niestety komunie to nie w smak i nie dopusci do takich dyskusji, bo stracilaby twarz. Jej zdaniem oczywiscie, bo moim , nigdy jej nie miala ta zbrodnicza formacja, powstala i przywieziona do Polski na lufach sowieckich czolgow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez Polak Re: Najlepiej zamknac usta niepoprawnym polityczn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.03, 09:17 Nie zastanawia Cię Kumys, że - Twoim zdaniem- "Grossowi o coś chodziło", a Ratajczak "błądził poszukując prawdy"? Zauważ, że Gross konsekwentnie mówił,że wierzy w to, co napisał. Ratajczak łgał i kręcił i podczas wewnątrzuniwersyteckiego, jak i sądowego dochodzenia. Mi też chodzi o prawo naukowca (i nie tylko) do docierania do prawdy. Ratajczakowi jednak o to nie chodziło. Przecież on nawet nie zrobił żadnych badań!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kumys Re: Najlepiej zamknac usta niepoprawnym polityczn 11.07.03, 10:47 Gość portalu: tez Polak napisał(a): > Nie zastanawia Cię Kumys, że - Twoim zdaniem- "Grossowi o coś chodziło", a > Ratajczak "błądził poszukując prawdy"? Zauważ, że Gross konsekwentnie mówił,że > wierzy w to, co napisał. Ratajczak łgał i kręcił i podczas > wewnątrzuniwersyteckiego, jak i sądowego dochodzenia. > Mi też chodzi o prawo naukowca (i nie tylko) do docierania do prawdy. > Ratajczakowi jednak o to nie chodziło. Przecież on nawet nie zrobił żadnych > badań!!! W zalewie wieloletniej, planowej, systematycznej, antypolskiej, zydowskiej propagandy majacej na celu zdyskredytowanie Polakow w oczach swiatowej opinii publicznej i w ten sposob obciazenie odpowiedzialnoscia czy wspolodpowiedzialnoscia za Holocaust, Gross popelnil swoja "ksiazke". Nie majac ani jednego dowodu poza tymi, ktore juz byly uznane przez sad po wojnie, postawil bzdurna teze, obciazajac caly Narod Polski odpowiedzialnoscia za Jedwabne. Pomimo, ze zostalo udowodnione, i wydaje sie wprost nielogiczne, ze niemozliwoscia byloby w jednej malej stodole pomiescic nie 1600 osob, ale i 300 z trudem by sie zmiescilo. Jak sobie to wyobrazasz, ze w czasie kiedy Niemcy tu rzadzili, byli uzbrojeni po zeby, to nagle grupa, no zastanow sie jak liczna by musiala byc, a wiec grupa Polakow mialaby przepedzic przez miasto tych 1600 Zydow i zmusic do wejscia do tej stodoly? Zastanow sie, czy to jest mozliwe. To byloby dokladnie tak, jakbys dzisiaj, w okupowanej przez uzbrojonych po zeby Polakow strefie Iraku, pozwolil grupce irakczykow spedzic do stodoly 1600 Zydow. Absurd. Polacy by na to nie zezewolili. Takich 100 absurdow przytoczyl w swej ksiazce prof. Nowak pt. "100 klamstw Grossa". Wystarczy ja tylko przeczytac i spadnie zaslona z oczu. (Na marginesie to z Irakiem wiaze sie jeszcze kolejna komunistyczne perfidia. 1 wrzesnia bedzie sie odtad wiazal z opkupacja Iraku przez Polakow, a nie napadem Niemcow na Polske, podobnie "zagospodarowano juz 13 grudnia-stanwojenny ma sie zatrzec w pamieci i byc wyparty przez konferencje w Kopenhadze, 1 maja wejscie do Unii itp itd. Czy myslisz, ze te daty zostaly dobrane zupelnie przypadkowo???) Natomiast jesli chodzi o Ratajczaka, to sam wywolales ten temat tu w tym watku, (moze powinnismy otworzyc nowy?)to jego celem nie bylo obalanie jakiejkolwiek tezy postawionej przez podobnych Grossowi tworcow przedsiebiorstwa Holocaust (swietna ksiazka na ten temat Zyda Finkelsteina), ale o pokazanie studentom ze istnieje cos takiego, a takze ze istnieja ludzie, ktorzy mysla inaczej i za to ida do wiezienia w swiecie, w ktorym nie liczy sie prawda obiektywna, tylko pieniadz i "political correctness". Przejrzalem cala ksiazke Johna Balla, o ktorej pisal Ratajczak w "Tematy jeszcze bardziej niebezpieczne", obejrzalem setki, tysiace zdjec lotniczych z roznych okresow Auschwitz i jestem takze sklonny przyznac Ballowi racje. Ale niestety nie jestem historykiem i nie chce sie na ten temat autorytatywnie wypowiadac. Pragne, aby w zalewie jednostronnnej zydowskiej antypolskiej propagandy, czytelnicy mieli prawo dostepu do innych zrodel i sami mogli wyciagac wnioski. To gwarantuje im konstytucja. Inaczej spelni sie przepowiednia Orwella z "1984". Jednak w Polsce zydokomuna zawlaszczyla media i nie dopuszcza innych do glosu. Jak ta sprawa jest dla nich wazna i ile mozna za to zaplacic by miec niezaleznosc i monopol, wykazal przebieg afery Michnika i Rywina. Pozdrawiam serdecznie majac nadzieje ze wlasnie taka do bolu dyskusja i wymiana mysli pomoze nam pozbyc sie balastu nienawisci. Popatrz takze do jakiego absurdu doszlo w zdominowanym przez komunistow Sejmie w sprawie Wolynia i nie tylko. Podczas debaty sejmowej poświęconej projektowi uchwały Sejmu na temat ludobójstwa na Wołyniu, poseł Aleksander Małachowski zrównał zbrodnicza organizację Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) z polska Armią Krajową! Na sejmowej sali od razu rozległy się krzyki "Hańba!". Treść uchwały jest przedmiotem sporu już od dłuższego czasu. Własne propozycje zgłaszały Liga Polskich Rodzin oraz PiS, jednak obecny projekt wniosło Prezydium Sejmu i jest on efektem współpracy z ukraińskimi parlamentarzystami. Projekt popiera SLD, PO oraz Samoobrona, zaś najgłośniej przeciw niemu protestuje LPR i PiS. Ma on uczcić Polaków pomordowanych przez Ukraińców na Wołyniu w 1943 roku. Jakąś dziwną wiedzą odnośnie ówczesnych wydarzeń musi dysponować poseł Unii Pracy Malachowski, skoro wypowiedział on skandaliczne słowa: "Dla ludności zachodniej Ukrainy, Ukraińska Armia Powstańcza, ta osławiona UPA, jest tym samym, co dla nas Armia Krajowa". Te słowa natychmiast zostały przerwane przez posłów opozycji okrzykami "Hańba!". Trzeba tu przypomnieć, ze UPA była zbrodniczą organizacją, niech o tym świadczą chociażby specjalne rozkazy jej dowództwa nakazujące mordować Polaków, wśród nich oczywiście cywilów: kobiety, dzieci... "Jeżeli we wspólnym dokumencie nie ma miejsca na słowo "ludobójstwo", jeżeli brak gestu skruchy ze strony ukraińskiej, to znaczy, ze jest jeszcze za wcześnie, pomimo upływu 60 lat, na wspólną uchwałę. Twórzmy przyszłość, ale na fundamencie prawdy!" - Powiedziała podczas debaty Gertruda Szumska z Ligi Polskich Rodzin. I tylko żal starszych ludzi, świadków tamtych tragicznych dni. Widzieli wydłubywanie oczu, wrzucanie dzieci do studni i inne tego typu okropieństwa, a dziś słyszą tak hańbiące dla nich i dla weteranów AK, którzy bronili Polaków przed UPA, słowa. Słowa, które padają w polskim Sejmie, z ust człowieka, który powinien bronić interesów Polaków. Czy poseł Małachowski to robi? >>>>>>>>>>>>>>>>> a poza tym, uwazam ze nalezy zmienic ordynacje wyborcza Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez Polak Re: Najlepiej zamknac usta niepoprawnym polityczn IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.07.03, 14:15 Widzisz Kumys, czytamy te same ksiazki, ale problem w tym, ze Ty czytasz w nich to, czego w nich nie ma. W ktorym to miejscu Gross obwinia CALY NARÓD POLSKI za to, co stało sie w Jedwabnem? Czy Gross twierdzi, ze mord w Jedwabnem dokonany byl bez zgody, wiedzy czy inspiracji Niemcow? Wrecz przeciwnie, stwierdza wyraznie, że w tamtych czasach nic na większą skalę nie mogło bez zgody Niemców się stać. Czy ignorujesz fakt, że za mord w Jedwabnem ukarano już kilku POLAKÓW, którzy jakoś nie rządają ponownego procesu (a kilku z nich jeszcze żyje?). Czy uważasz, że nalezy milczeć o takich haniebnych dla nas, Polaków momentach historii, że nie było szmalcowników (to może też żydowskie wymysły)? Powinniśmy mówić i o nszych grzechach wobec Żydów i o żydowskich wobec Polaków. Nic nie powinno być tu tabu. Ale nie generalizujmy, jak to masz w zwyczaju, lecz mówmy o konkretnych ludziach, a nie całych narodach. Co do Oswięcimia, to głowny problem polega na tym, czy mowi sie o samym Oswiecimiu, czy takze o Brzezince. W porownaniu z Brzezinka, Oswiecim byl sanatorium - tam kierowano komisje międzynarodowe z Czerwonego Krzyza. Widzisz, ja czytałem i Balla i wiele innych opracowan na ten temat. Zapomnij przez chwile o Żydach (skoro ziejesz do nich nienawiścią) i zapytaj Polakow, którzy tam byli, czy to był obóz pracy, czy śmierci. Nie rozumiem, czego dowodem ma być afera Rywina. Tu już chyba nienawiśc do wszystkich Żydów założyła Ci bielmo na oczach. A co do ordynacji, to Twoje preferencje wynikaja z rozumienia demokracji. Dla Ciebie demokracja polega na tym, że zwycięzca narzuca wszystkim innym swoją wolę. Dla mnie, że musi tez uwzględniać podstawowe prawa mniejszości. Ordynacja, której chcesz Ty i Tobie podobni lubi te pierwsza wersję demokracji. Ja - te drugą. Ta fundamentalna różnica odzwierciedla też różnice między nami, co do UPA (nie sądzisz, że była to jedyna nadzieja Ukraińców na niepodległośc i jest tak, bez względu na to, jakich mordów UPA dokonywała i mimo tego, że miała charakter faszystowski?) i spojrzenia na wiele innych wydarzeń historycznych, na które ja staram się patrzeć z różnych perspektyw, a Ty wyłącznie z polskiej. Nie sadze, bym Cie przekonał, bo róznice między naszymi spojrzeniami sa fundamentalne, ale myśle, że nie negujesz tego, że Żydzi i Cyganie poniesli w latach faszyzmu ofiary zdecydowanie najcięższe. Jeśli i to negujesz, dalsza dyskusja nie ma sensu. A Ratajczaka przywołałem tu dlatego, że akurat "Kumys" widniał kilka dni temu pod tym wątkiem i pod sąsiednim, który właśnie wywołałeś. Odpowiedz Link Zgłoś
kumys Praktyka spiskowa, a nie teoria 11.07.03, 22:48 Gość portalu: tez Polak napisał(a) m. in.: > Widzisz Kumys, czytamy te same ksiazki, ale problem w tym, ze Ty czytasz w nich > > to, czego w nich nie ma. Napisales, ze jestes <tez polak>-iem zatem mam prawo domniemywac, ze masz moze inne korzenie. Zatem, przede wszystkim, chcialbym zwrocic Twa uwage na to, ze jesli chcemy dojsc do jakiegos wspolnego porozumienia lub uzgodnienia roznic miedzy naszymi stanowiskami, to prosze abysmy sie nie nazywali lub wyzywali niepotrzebnie tak jak piszesz: "Zapomnij przez chwile o Żydach (skoro ziejesz do nich nienawiścią)". To jest niepotrzebna potwarz. Ja nie zywie do Zydow jako narodu nienawisci, nie wsadzaj mi w usta tego czego na podstawie moich postow nie mozesz mi wsadzic. Jesli nie jestes Zydem, to w ten sposob, swiadomie czy nie, stosujesz zydowskie zwekslowanie problemu na boczny tor. Zydzi bowiem, jesli im tylko cokolwiek zarzucic, nawet byle co, np. ze dzieciak wzial ze straganu banana, juz cie nazwa antysemita, jesli tylko zwrocisz uwage na fakt zlodziejstwa. Zatem pragne, abysmy sie nie wyzywali niepotrzebnie, a ustosukowywali sie do faktow i tylko faktow. Jesli juz cos mam przeciwko Zydom, to oczywiscie ze nie wszystkim, ale spiesze wyjasnic, ze konkretnie po nazwiskach moge wskazac komu i co mam za zle. I jesli pisze, ze zydokomuna w Polsce dzierzy wladze od 22 lipca 1944 roku do dzisiaj, to mam na to dowody. Jesli mowie, ze od okraglego stolu zle sie dzieje w Polsce za przyczyna skladu okraglego stolu, przy ktorym w wiekszosci zasiedli ci, ktorzy "tez" sa Polakami, ale w pierwszej kolejnosci czuja sie Żydami, to przeciez temu nie jestes w stanie zaprzeczyc. Zatem jesli jest tak dobrze, to dlaczego jest tak zle? Czy nie czasem dlatego, ze w Polsce mamy zrobic miejsce dla tych, ktorzy tu chca utworzyc tzw. Judeopolonie? Czy nie po to obiecuje sie mlodym Polakom prace za granica, mozliwosci ksztalcenia za granica, zeby tylko stad wyjechali? Mlodym mozna obiecac zlote gory, oni w to uwierza i wyjada. Beda tam za parobkow i pomywaczy. Oczywiscie w wiekszosci, bo tylko niektorzy sobie poradza. Ale to beda tylko nieliczne wyjatki! Napisales: Oswiecim byl sanatorium w porownaniu z Brzezinka. OK. To sa Twe slowa ze Oswiecim byl sanatorium Dla mnie Oswiecim jest dzisiaj. Wtedy to byl Auschwitz. A swiatowe zydostwo swiadomie i celowo mowi dzisiaj: Oswiecim, polski oboz koncentracyjny, 6 milionow itd itp. Wiec wyjasnijmy sobie po kolei pojecia o jakich bedziemy rozmawiac. Powiedzmy i umowmy sie, ze to byl Auschwitz i byl to niemiecki oboz koncentracyjny na ziemi polskiej, utworzony absolutnie bez jakiegokolwiek polskiego wplywu i bez polskiego udzialu. Czy mozemy tak to przyjac? Owszem pierwsze transporty Polakow wykorzystywane byly wlasnie do budowy tego obozu, ale nie mozna powiedziec, ze to byl polski oboz. No naprawde nie mozna!!! I nie byl to Oswiecim tylko AUSCHWITZ! A tak utrzymuje prawie cala swiatowa prasa. Sprostowania i protesty do redakcji nie daja nic. Moze czasem na np. 23 stronie petitem ukaze sie wzmianka ze costam, costam. Ale ze na pierwszej stronie duza czcionka bylo napisane POLSKI OBOZ KONCENTRACYJNY W OSWIECIMIU to juz poszlo. Mlodym Żydom, ktorzy przyjezdzaja do Polski na Marsz Zywych wciska sie kit, ze to sa ich ziemie i ze zabrano je im sila. Uczy sie ich nienawisci, nietolerancji i rewanzyzmu. Piszesz <tez Polak> dalej: "Nie rozumiem, czego dowodem ma być afera Rywina. Tu już chyba nienawiśc do wszystkich Żydów założyła Ci bielmo na oczach." Wyjasniam wiec, ze afera Michnika-Rywina, nazywana w TVP z uporem jako tzw. "afera Rywina" jest tylko czubkiem gory lodowej tego, co mozna nazwac w skrocie tak: "zawlaszczyc i utrzymac w posiadaniu wszystkie srodki masowego przekazu". Nie trzeba chyba tego tematu rozwijac? Niedawno L.Miller w wywiadzie radiowym dla Trojki podal, ze przed ujawnieniem sprawy Rywina, Lech Kaczynski odwiedzil Adama Michnika w redakcji Gazety Wyborczej i omawial z Michnikiem rozne aspekty tej sprawy. Powiedz mi o co tu chodzi? Domyslasz sie? Piszesz takze o szmalcownikach. OK, byli i tacy. Nie dalej jak trzy miesiace temu pewien kierowca zydowskiego buldozera na oczach innych dziennikarzy i przed kamera tv bezczelnie, z rozmyslem rozjechal swym pojazdem dziennikarke, ktora bronila osiedla palestynczykow. Jak to nazwiesz? Jak nazwiesz fakt ukrywania przez Polakow tysiecy Zydow w czasie wojny, za co, jako jedynym w okupowanej przez Niemcow Europie, grozila im zbiorowa odpowiedzialnosc kary smierci? Ile drzewek posadzono w dolinie sprawiedliwych wsrod narodow swiata? czy to sa juz wszystkie? na razie tyle, mysle ze przy dobrej woli do tematu wrocimy niebawem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tez Polak Re: Praktyka spiskowa, a nie teoria IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.07.03, 20:50 Gratuluje Kumys, wysledziłeś mnie! "Też Polak" znaczy, że jestem tylko troche Polak. Rzeczywiście, głównie jestem Eskimosem. "Tez Polak", tyle że myślący inaczej dla (niemal) kazdego znaczyłoby, że jestem Polakiem, jak Ty. Dla Ciebie ktoś, kto ma inne poglady nie może byc prawdiwym Polakiem. Ty czytasz to: "też Polak, ale przede wszystkim ktos innej narodowosci". Nie wmawiaj mi, że twierdzę, że Oswięcim to było sanatorium. Napisałem, ze w porównaniu z Brzezinka to było sanatorium. Brzezinka to było bowiem dopiero apogeum piekła, a Oswięcim to "tylko" piekło. To, że uzywam polskiej nazwy to nie znaczy, że chocby przez głowę mi przechodzi, że to polski obóz koncentracyjny. (Nie mówię też, że Niemcy zabijali Polaków w Warshau). Zastanów sie, kto zgłasza Polaków do "drzewek sprawiedliwych". Kosmici? Jak to się ma do Twojej tezy o spiskowej praktyce. Dlaczego Żydzi dopuszczają do tego, by w ten sposób przyznawać, że tylu Polaków ich ratowało? Jak ma sie też do tego to, że Szymon Weiss w Jedwabnem powiedział, ze należy pamiętać, że "ta stodoła to wyjątek, a było wiele, bardzo wiele stodół, w których bohaterscy Polacy ukrywali Żydów z narażeniem życia". Wiesz, ja tak samo dumny jestem z każdego drzewka sprawiedliwych, jak wstydze się za kazdego szmalcownika. I mam nadzieję, że drzewek jest więcej niż szmalcowników. Ale nie jestem tego pewien... Piszesz, że nie jesteś antysemitą Nie spotkałem ani jednego antysemity, który twierdził, że nim jest. A Twoje spiskowe teorie i wiara w takąż praktykę oraz częste uzywanie słowa Żydzi (w domysle wszyscy: jak w przykładzie z bananem, który przytaczasz) sa dowodem, że antysemitą jesteś. Ja myślę, że wolno Ci! Możesz Żydów nie lubić, ale trzymaj się faktów. Kiedyś przyłączyłem sie w Warszawie do wycieczki żydowskiej młodzieży z Izraela i USA, bo przewodnik (Żyd) mówił do nich po angielsku i byłem ciekaw, co mówi. Mówił, że autoram,i kaźni byli Niemcy. Podkreślał, że Polacy nie tylko nie mieli z tym nic wspólnego, ale wielu narażało bezinteresownie własne życie, by pomóc Zydom często sobie nieznanym. Podkreslał, że tylko w Polsce groziła za to kara śmierci. Ja to słyszałem. Skąd zaś bierze się Twoja wiedza o tym, czego uczeni są młodzi Izraelici podczas wycieczek do Polski? O Twoich interpretacjach nt. afery Rywina nawet nie chce mi sie pisać. Ty pewnie sądzisz, że Żydzi nawet tyle nagród Nobla sobie załatwili. Co zaś do Żydokomuny władającej Polska od 1944, to prześledź dokładnie biografię i korzenie tych ludzi. Żydowska krew płynęłą w żyłach zdecydowanej mniejszości z nich. Wyraźną większość stanowili "prawdziwi Polacy", często katolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
kumys Re: Najlepiej zamknac usta niepoprawnym polityczn 13.07.03, 20:36 Gość portalu: tez Polak napisał(a): > Widzisz Kumys, czytamy te same ksiazki, ale problem w tym, ze Ty czytasz w nich > > to, czego w nich nie ma... Niestety, admin znowu wycial moja odpowiedz do "Tez Polaka". NIe chce mi sie teraz znowu odpisywac tego samego, co w piatek, najlepiej bedzie jak wymienimy emaile i wtedy nikt nam nie zaboroni pisac tego co sie chce. Sorry. Moze pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kumys Polecam 14.07.03, 01:57 Jeszcze jeden artykul na powyzszy, glowny temat : Ciekawe, czy jeszcze nie dojrzelismy do prawdy i prawdziwego pojednania? www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20030712&id=po01.txt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol Dobrzy sasiedzi IP: *.mitre.org 11.07.03, 11:39 Dlaczego byli/sa polacy tak "lubiani" przez swoich sasiadow? Odpowiedz Link Zgłoś
kumys Re: Dobrzy sasiedzi 11.07.03, 11:41 Gość portalu: kol napisał(a): > Dlaczego byli/sa polacy tak "lubiani" przez swoich sasiadow? No wlasnie, dobre pytanie, znasz odpowiedz, to napisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kol Re: Dobrzy sasiedzi IP: *.mitre.org 11.07.03, 12:27 kumys napisał: > Gość portalu: kol napisał(a): > > > Dlaczego byli/sa polacy tak "lubiani" przez swoich sasiadow? > No wlasnie, dobre pytanie, znasz odpowiedz, to napisz. > Nie wiem dlatego pytam. Odpowiedz Link Zgłoś
kumys Re: Mordowali sasiedzi 11.07.03, 11:40 no tak. przed godzina byla tu moja odpowiedz na twoj list i niestety , poszla sie pasc. Admin robi co chce, a wlasciwie to co mu kaza jego zleceniodawcy. Mondo cane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Mordowali sasiedzi IP: *.zwm.punkt.pl / 192.168.0.* / *.pl 12.07.03, 10:06 Skończyłem studia w Kijowie, jakiś czas miekszałem we Lwowie, wszystko za komuny. Znam świetnie język ukraiński. Wydawało mi się wtedy, że Ukraińcy znormalnieli i nacjonalizm ukraiński odszedł w zapomnienie. Teraz widzę, żę wraz z upadkiem komuny zmartwychstały się upiory. Nie chce mi się wprost wierzyć, że Ukraińcy nie chcą pogodzić się z faktami i przyznać się do bolesnych kart ze swojej historii. UPA ogłoszone za komuny organizacją zbrodniczą jest dzisiaj reaktywowane, historia jest fałszowana, a rezunom w rodzaju Kłyma Sawura stawia się pomniki. Ci ludzie są po prostu chorzy. Wmówili sobie, że 11% polska mniejszość ich mordowała i zamiast przepraszać, oczekują przeprosin od Polaków. Chciałbym wierzyć, że kiedyś dorosną do pogodzenia się z własną historią i że za ich dzisiejsze zachowanie należy winić komunizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moriss Ukraińska chołota IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 12.07.03, 11:02 W mojej rodzinie ze strony matki ukraińcy zamordowali męża mojej ciotki. Jak to po ukraińsku - przebili go widłami i rzucili na gnojownik. Mój dziadek opowiadał mi że nawet hitlerowcy brzydzili się ukraińców i nazywali ich Hunami mimo że byli sojusznikami. Dlatego bardzo bym nie chciał żeby ukraińcy weszli do UE. To w większości wypadków bydło ze skłonnościami do bandytyzmu w najgorszej formie. Ciekawe że to to uchowało się tak blisko Europy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gość Re: Ukraińska chołota IP: *.zwm.punkt.pl / 192.168.0.* / *.pl 12.07.03, 13:00 Gość portalu: Moriss napisał(a): > W mojej rodzinie ze strony matki ukraińcy zamordowali męża mojej ciotki. > Jak to po ukraińsku - przebili go widłami i rzucili na gnojownik. > Mój dziadek opowiadał mi że nawet hitlerowcy brzydzili się ukraińców i nazywali > > ich Hunami mimo że byli sojusznikami. > Dlatego bardzo bym nie chciał żeby ukraińcy weszli do UE. To w większości > wypadków bydło ze skłonnościami do bandytyzmu w najgorszej formie. > Ciekawe że to to uchowało się tak blisko Europy. To wszystko prawda. Ja też znam różne relacje naocznych świadków n.p. piłowania na pół piłą ciesielską. W latach 80-tych poznałem pewnie parę setek Ukraińców z Kijowa i okolic. Daleko im było do obrazu hajdamaki rezuna. Nie było w nich żadnego nacjonalizmu, żadnej nienawiści do Polaków. A te tysiące ludzi, którzy wciąż przyjeżdżają do Polski? Nie mogę zrozumieć, dlaczego oni tak się teraz zachowują. Jednym głosem (!) przeszła uchwała w Werchownoji Radi, podczas gdy w Sejmie głosowała większość. Dla mnie n.p. nie stanowi problemu, że Polska przyznaje się do Jedwabnego, Radziłłowa, Kielc, do haniebnego zajęcia Zaolzia, do akcji Wisła, do palenia ukraińskich cerkwi w latach 1938-1939. Widać droga Ukrainy do cywilizacji zachodniej jeszcze daleka. Odpowiedz Link Zgłoś