Gość: agrafcia_ Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 15:53 Jestem anarchistką i wcale nie twierdzę, że "żyję z polityką na bakier". Tego, czemu sie sprzeciwiam nie nazywam "polityką", ale parlamentaryzmem. Ale wątpię,l bym w przyszłości miała zająć się polityką "zawodowo", ta moja "polityka" to po prostu działalność społeczno-polityczna, nic więcej. Nasza "kampania" to manifestowanie naszego zdania, czasem promowanie pewnych wartości, albo nagłaśnianie różnych problemów, ale nie dążymy do włądzy, tylko do zmienienia pewnych rzeczy, które uwazamy za złe (przykład? przesadna ingerencja państwa w nasze życie, wywoływanie wojen, niszczenie naszego wspólnego środowiska etc. wtedy nie możemy milczeć, bo czujemy się współodpowiedzialni za ten świat i to duo bardziej niż przeciętny człowiek chodzący co 4 lata na wybory.) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bojkot-wyborow.org wzory plakatów antywyborczych z sieci IP: 195.116.62.* 16.10.07, 16:00 dostępne pod adresem: www.bojkot-wyborow.org/plakaty.php Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki 16.10.07, 18:14 i o tym wlasnie mowil Kukiz, kiedy zauwazysz ze dzialania typu bojkot-wyborow nic nie zmieniaja, zajmiesz sie prawdziwa polityka - czyli prawdziwym wprowadzaniem zmian, a do tego zawsze sa potrzebni przywodcy Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki 16.10.07, 18:23 Prawdziwą politykę robi się na ulicach i zakładach pracy, a nie estradach, czy parlamencie (też w sumie estrada). -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki 16.10.07, 18:39 jaka polityke sie robi w zakladach pracy? strajki? myslisz ze w normalnym panstwie decyzje moga byc podejmowane wylacznie na drodze strajkow? przeciez takie sytuacje powinny sie zdarzac wyjatkowo rzadko w ostatecznosci, to juz parlament zwany przez ciebie estrada bardziej sie nadaje do podejmowania rozsadnych, wywazonych decyzji niz emocjonalnie podchodzacy do sprawy tlum ludzi w czasie strajku, a co jak interesy jednej grupy spolecznej leza w sprzecznosci z inna, albo wrecz jednego zakladu pracy z innym? jedni beda strajkowac przeciwko innym? idz sie w leb puknij, panstwo to duza firma ktora musi ktos zarzadzac, chocby sami pracownicy, ale wedlug jakichs ustalonych regul, bo inaczej zadnej dobrej decyzji nie jest sie w stanie podjac w zadnym skonczonym czasie Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki 16.10.07, 18:41 Chodzi mi o rozciągniecie demokracji także na zakłady pracy. Polecam lekturę książek na temat samorządności pracowniczej. -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.ib.tcz.pl 16.10.07, 16:20 W ankiecie widać poziom naszego społeczeństwa. Aż 30 % to popiera. Ludzie pomyślcie !!! Chcecie zmienic własne życie czy nie ? Chyba, że teraz wam sie podoba stan polskiego społeczeństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: es Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: 195.116.62.* 16.10.07, 16:26 >W ankiecie widać poziom naszego społeczeństwa. Aż 30 % to popiera. Ludzie pomyślcie !!! Chcecie zmienic własne życie czy nie ? Chyba, że teraz wam sie podoba stan polskiego społeczeństwa. Może dlatego że myślą, to popierają? Nie zmienisz swego życia oddając głos na kogoś. Głos należy do ciebie i nikomu go nie oddawaj. Chcesz zmienić świat, to się organizuj i działaj, nie czekaj na zawodowych kłamców, którzy chcą cię z tego wyręczyć... Jak się zsumuje obie dolne kategorie, to wychodzi 42%... Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki 16.10.07, 18:16 a dlaczego nie glosowac i organizowac sie oddolnie? wyjasnil mi prosze bo nie rozumiem tej twojej propagandy Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki 16.10.07, 18:25 Dlatego, że państwo zagarnia coraz większe obszary aktywności oddolnej. Trzeba postawić temu tamę -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki 16.10.07, 18:43 to jest calkowity bezsens po pierwsze jakie panstwo??? czy zyjemy w panstwie totalitarnym? panstwo to firma uslugowa dzialajaca na zlecenie obywateli jak ci sie ona nie podoba to ja zmien (w sensie albo wyjedz do innego kraju albo zmien to panstwo w ktorym zyjesz) Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki 16.10.07, 18:51 Pod przykryciem wojny z teroryzmem itd. szykuje się nam niezły totalitaryzm. Część komentatorów nazywa to wypłukiwaniem demokracji, ale to nie dzieje się tylko w Rosji, ale także w UE i USA. Tyle że to temat na inną dyskusję. Jak chcesz wiedzieć co się dzieje to czytaj CIA - link poniżej. Nawet jeśli się nie zgadzasz politycznie, da ci to do myślenia jak sądzę. Państwo to nie jest firma usługowa. Państwo, a raczej biurokracja państwowa, posiada także własne interesy. Dziwi mnie że muszę to tłumaczyć zwolennikowi PO. Interesem państwa jest nieustanne rozszerzanie swoich kompetencji pod byle pozorem. I ja mam zamiar zmienić ten kraj - wprowadzając zasady demokracji bezpośredniej. Ale nie w parlamencie, bo na to się nigdy nie zgodzi klasa polityczna i biurokracja państwowa. Wolność musi być wywalczona, a nie nadana z góry. -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mati Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 10:36 > Wolność musi być wywalczona, a nie nadana z > góry. A kto tę wolność wywalczy? Skoro prawie nikt Was nie popiera to co zrobicie, wsadzicie do więzienia większość społeczeństwa? Ale nie, Wy przecież więzień nie uznajecie. No ja już nie wiem co, chyba pozostanie Wam zabić każdego, kto się z Wami nie zgadza. Wtedy każdy będzie żył tak, jak Wy tego chcecie, bo tych co chcieli inaczej, już nie będzie. Tak, z niecierpliwością czekam, aż Polska spłynie krwią. W zasadzie podejście "rewolucyjne" ustawia Was w jednym rzędzie z kibolami - zrobimy wielką rozróbę, nic to nie pomoże naszemu klubowi (a pewnie poważnie zaszkodzi), ale przynajmniej się dobrze zabawimy i pokażemy, jak bardzo nam "zależy". To prawdziwe błogosławieństwo, że jest Was tak mało. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wzgrt Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.hapay.pl 16.10.07, 16:24 Kukiz był członkiem młodzieżowej subkultury, która z ruchem anarchistycznym czy nawet zwykłymi sympatykami tej idei ma niewiele wspólnego! Wszystkim krytykom proponuję troszkę lektury której w necie jest sporo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Jak kto ma wątpliwosći... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 16:50 .. czy można sie obyć bez parlamentaryzmu niech przeczyta książkę Rafała Górskiego "Bez Państwa - demokracja uczestnicząca w działaniu" dostępna w dystrybucji "troiki". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: drut nie głosuje! IP: 195.116.62.* 16.10.07, 16:31 Żadnego mniejszego zła, żadnej frustracji po wyborach - nie pójdę głosować, bo żaden z tych ciuli nie jest godny mego poparcia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LPR Re: nie głosuje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 16:46 Dziękujemy. Dzięki takim jak Ty znowu wejdziemy do Sejmu bo zagłosują na nas babcie, które mają większe poczucie patriotyzmu i potrafią się zmobilizować na wybory. Im niższa frekwencja tym my będziemy mieli większy udział w nowym Sejmie i Senacie, a może nawet rządzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gard Re: nie głosuje! IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 16.10.07, 18:59 PO, PiS? gratuluje że widzisz różnicę! :) Przyłączam się do Druta, nie będę głosował, to nie moja bajka! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Tylko głupki nie idą na wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 16:49 Nie ma obaw - czy chcecie czy nie to i tak wybierzemy za was hahaha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Tylko głupki idą na wybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 16:57 oczywiście - już tylko krewni i znajomi kandydatów na posłów Chodzą na wybory. Rządzi rodzina ojca rydzyka - tu mnie ktoś chce przekonać ze rodzina ojca Michnika będzie lepsza - jeszcze nie mam sklerozy i pamiętam jakie szambo było gdy ona rządziła. Taki wybór to nie wybór. Nie daje głosu! Mój głos należy do mnie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jake Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.ib.tcz.pl 16.10.07, 17:29 Zawsze można oddać nieważny głos... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jurass www.bojkot-wyborow.org IP: *.189.rev.vline.pl 16.10.07, 17:36 Czytajcie i przejrzyjcie na oczy. Tylko ograniczenie władzy politykom może zmienić coś na lepsze. Demokracja to nie swięta krowa - trzeba ją unowocześniać, zmieniać (nie na wzór amerykański popuszczać każdemu czubowi cugle, ale uświadamiać ludziom możliwości). Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: www.bojkot-wyborow.org 16.10.07, 18:19 jak chcesz unowoczesnic demokracje to zaglosuj na PO ktora chce wprowadzic m.in. okregi jednomandatowe, a jej podstawowym haslem jest budowa spoleczenstwa obywatelskiego akcje typu bojkot-wyborow tylko umacniaja wladze politykow trzeba byc chorym by tego nie zauwazac!!! Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: www.bojkot-wyborow.org 16.10.07, 18:24 A wiesz jaki jest empirycznie zbadany efekt jednomandatowych okręgów? Umocnienie głównych partii i system dwupartyjny. Będzie demokracja jak w USA... -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anarchista społeczeństwo stadem owiec IP: *.ssp.dialog.net.pl 16.10.07, 17:43 Co ty wiecie o anarchizmie ? Co to jest demokracja ? Myslisz, ze masz wladze w rekach oddajac glos ? Tak przez ulamek sekundy podpisujac czyjas liste. Pozniej wysylaj listy z prosbami do Marszalkow, Wojewodow, Posłow i czekaj na odpowiedz sekretarki z wielka laska. Polityka to mit, mit ze jest potrzebna. Polityk to jedyny zawod, ktory sam sobie okresla obowiazki, place, dotacje, bo polityk zmienia prawo. A dlaczego by nie zrobic prawa pod siebie ? Glosujac - pamietajcie ze wysylajcie politykow na kilkuletnie wakacje. Ale niestety glupich jest 5 razy wiecej niz madrych, moze i wiecej, a w demokracji wiadomo, ze wiekszosc ma racje. Dziekujemy wam za Lepperow, Begerow, Kaczynskich, Millerow. Po co sa politycy ? Zeby rzadzili panstwem ?? A co sami nie potraficie, zarobic pieniedzy, oplacic ubezpieczenie, zaplacic za dentyste ? Musi to robic za was banda kretynow i idiotow ? Owieczki.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: społeczeństwo stadem owiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.07, 18:19 Anarchizm to nie pogarda dla ludzi... Nie wywyższaj się tak bo sie okaże ze nie jesteś lepszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 18:28 no wlasnie dlaczego byl lepper, beger i inne szumowiny w sejmie? bo ludzie ich wybrali jesli myslisz ze bojkot wyborow cos zmieni, ze ludzie wezma na siebie odpowiedzialnosc, ze beda sami sie organizowac, ze nie beda wierzyc w klamstwa politykow to sie gleboko mylisz skoro jest tylu naiwnych ludzi to trzeba ich edukowac, trzeba rozwijac spoleczenstwo, to wlasnie proponuje PO ze swoja koncepcja spoleczenstwa obywatelskiego, w ktorym kazdy uczestniczy i jest wspolodpowiedzialny natomiast bojkot wyborow to akcja polityczna na poziomie leppera, ktory nawoluje by "rozliczyc zlodzieji" - ludzie chetnie kupuja takie hasla, lecz to nie sprawia, ze zaczynaja byc odpowiedzialni, wrecz przeciwnie, zrzucaja cala wine na innych, na tych zlodzieji, a nie na siebie, bo to oni ich wlasnie wybrali, a przeciez wiadomo ze mozna bylo wybrac lepiej, nie ma idealnych politykow, tak samo jak nie ma idealnych ludzi, ale z pewnoscia nie mamy w tej chwili u wladzy najlepszych ludzi - a to dowodzi ze wine za to ponosza wlasnie ludzie nie glosujacy, lub glosujacy na ludzi pokroju leppera, ktorzy choc sami sa politykami, krytykuja cala kaste politykow reasumujac: anarchisci w swych dzialaniach przypominaja leppera, natomiast swoimi dzialaniami umacniaja pozycje pisu i sld oraz wszystkich partii o silnym tzw zelaznym elektoracie Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 18:34 O ile wiem Lepper błaga wręcz żeby głosowali. Nie wiem konkretnie w czym akcja bojkotu przypomina Leppera. PO niewiele różni się od PiSu. Jakie mają poglądy ws. aborcji? kto głosował za świątynią opatrzności bożej? czasem tam nie było kolesi z PO? Ci kolesie już byli, część w AWS, część w UW i jakoś raju na ziemi nie było. Obudź się człowieku! -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 18:52 przeniesmy zatem dyskusje do tego watku co do leppera: lepper zanim dostal sie do wyboru (i teraz w sumie tez) glosil, ze u wladzy sa sami zlodzieje, ze kradna, ze nic nie robia dla kraju itd ze trzeba sie organizowac, ze trzeba sie bronic - stad nazwa samoobrona - mowil ze jak on dojdzie do wladzy to pokaze niewiadomo co i to sie ludziom podobalo, lepper nie okazal sie nic lepszy co nikogo nie powinno dziwic propaganda anarchistyczna tez glosi, ze u wladzy sa zlodzieje i nie wiadomo co i ze jak nie pojdziesz na wybory to im zrobisz psikusa i dasz im po dupie i to podoba sie dokladnie tym samym ludziom co glosowali na leppera, ale nic bardziej mylnego, nie idac na wybory tym ludziom nie zrobisz nic zlego wrecz przeciwnie, beda musieli sie mniej z wyborcami liczyc, bo swoje miejsce w parlamencie beda zawdzieczali tylko swojemu zelaznemu elektoratowi a innych ludzi beda mieli w dupie jeszcze bardziej, zreszta ten swoj zelazny elektorat tez maja w dupie, tylko ze tym ludziom to nie przeszkadza ale ci ludzie co nie pojda na wybory pod wplywem waszej propagandy wcale nie zaczna sie organizowac czy cos, to sa ludzie ktorzy uwielbiaja wiecznie narzekac i czekaja az ktos im cos da, a sami nic nie zrobia, nawet nie pojda zaglosowac i to w sumie powinno wystarczyc do wyjasnienia mojego zdania w tej kwestii czy czegos jeszcze nie rozumiesz Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 19:01 Co ciekawe, i Lepper i ty masz rację :-). Lepper, że u władzy są złodzieje (ale oni nie dla tego są złodziejami, bo są złymi ludźmi - system wymusza takie a nie inne zachowania, kto lepiej kłamie i kradnie ten wygrywa, choć nie wątpię że znajdzie się paru polityków idealistów). Ty masz rację, że Lepper nic lepszego nie zaprezentował, bo jak mógł skoro system takie a nie inne zachowania wymusza? Na tym polega krytyka anarchistyczna: nie wierzcie nikomu kto ma władzę. Pomijając już że Lepper to cwaniak, a nie żaden działacz społeczny. Mnie zależy żeby ludzie się organizowali. Bojkot wyborów jako akcja polityczna (a nie akcja abnegata politycznego) zaś jest tylko protestem i próbą zaprezentowania alternatywy. Fikcja wyborów polega na tym, że r masz władzę przez minutę, po to by oddać się w niewolę na cztery lata. Uświadomienie sobie tego to pierwszy krok do wyzwolenia, -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 19:09 co do sprawy z innego watku: wlasnie jako zwolennik PO, jako liberal, uwazam ze panstwo to przede wszystkim firma uslugowa, ktora powinna cos oferowac zwyklym ludziom, panstwo samo dla siebie nie ma prawa bytu, wszystko co istnieje musi miec jakis sens, sensem istnienia panstwa jest zapewnienie pewnych ram dla zycia spolecznego, kulturalnego itp itd place podatki wiec wymagam, panstwo powinno respektowac zasade, klient twoj pan, oraz klient ma zawsze racje, klient to rzecz jasna obywatel tego panstwa wojna z terroryzmem tez mnie nie pokoi, wlasnie zeby temu przeciwdzialac, nalezy tworzyc swiadome spoleczenstwo i aktywnie wplywac na nasze rzady, n.in. glosujac co do tego co tu napisales: zawsze musi istniec jakis system ktos madry kiedys powiedzial mniej wiecej tak: demokracja nie jest idelnym systemem, ale jest najlepszym jaki do tej pory wymyslono (jak znasz dokladny cytat to zapodaj) jak nie chcesz systemu, to bedziesz zyl w dzungli w prawdziwej anarchii i obiecuje ci ze nie bedzie ci do smiechu kwestia jaki to bedzie system i jak do niego dojdziemy nie jest nowa i stale jest otwarta, komunisci chcieli doprowadzic do prawdziwego komunizmu, powtarzali wciaz, ze teraz mamy socjalizm, ale dazymy do komunizmu, nie trzeba przypominac jak to wygladalo wiec w tej chwili ten system ktory mamy jest naprawde relatywnie swietny, a anarchisci nic innego tak naprawde nie proponuja, nie daja zadnej alternatywy, utrudniaja wylacznie funkcjonowanie tego systemu Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 19:31 Mylisz postulaty (jak powinno być) z realiami (tym co jest). Mówisz zresztą podobnie jak socjaldemokraci którzy uważają, że państwo to "emanacja ludu" i nie ma własnych interesów. Ale ma. Takie są realia - biurokracja ma własne interesy czy ci się to podoba czy nie. Co do następnej kwestii, to odnoszę wrażenie, że ty nie czytasz co ja piszę. Demokracja to najlepszy z systemów podejmowania decyzji, ale nie dotyczy to demokracji przedstawicielskiej, ktora jest testowana od 150 lat co najmniej i zamieniła się w szopkę, przed czym ostrzegają od 150 lat anarchiści. Ja jestem demokratą, ale chcę demokracji bezpośredniej, bo tylko wtedy ludzie mogą podejmować realnie mające wpływ na rzeczywistość decyzje. -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 19:44 co do pierwszego: skad w tobie takie mocne przekonanie ze panstwo ma wlasne interesy? a jesli nawet ma, to zrobmy tak by nie mialo, w czym problem? wlasne interesy panstwa leza w sprzecznosci z koncepcja spoleczenstwa obywatelskiego i ja bede robil wszystko by urzedasy sie same nie rzadzily, wybor PO to wlasnie sprawi zarowno krotkoterminowo (bezposrednie decyzje PO) jak i dlugoterminowo (formowanie sie swiadomego spoleczenstwa obywatelskiego) co do drugiego: nie odpowiedziales co proponuja anarchisci, olac wybory a potem co? macie jakis plan? a moze jakas krwawa rewolucje chcecie przeprowadzic? jak to sobie wyobrazasz? tez jestem za dazeniem do demokracji bezposredniej, ale czy wyobrazasz sobie zeby np teraz ludzie (w sensie caly narod) glosowal tak jak w parlamencie za lub przeciw jakims ustawom o charkterze gospodarczym? ja sobie tego nie wyobrazam szczerze mowiac, az mnie ciarki przeszly na sama mysl o tym, zeby mogla byc demokracja bezposrednia musi byc dojrzale spoleczenstwo, bojkotujac wybory nie stworzy sie swiadomego spoleczenstwa, jak ludzie glosuja i jak wybieraja widzimy po obecnym parlamencie... Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 19:49 teraz dalej juz nie bede mogl dyskutowac, ale chetnie dokoncze dyskusje za jakies 2-3h, mam nadzieje ze nadal bedziesz na forum, albo ze przynajmniej wejdziesz na to podforum w inny dzien pisze to bo zazwyczaj odpowiadam na jakies posty w forach zwiazanych z danym artykulem, a potem juz nikt na to nie odpowiada... Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 20:05 Nie da się znieść interesów biurokracji państwowej (ludzie to nie roboty, mają swoje interesy - biurokraci także), bez zniesienia tej biurokracji. Niejeden liberał i socjaldemokrata sobie na tym zęby połamali. Jak ktoś napisał wcześniej przyczytaj choćby książkę Rafała Górskiego "Bez państwa". jest w dobrych księgarniach w kraju. Trudno wyczerpać temat w dwóch zdaniach. Generalnie chodzi o decentralizację i głosowania najniżej jak się da. Potem ew. dogadywanie się w ramach federacji wolnych gmin i regionów. Tak działają np. związki anarchosyndykalistyczne. To było testowane w praktyce i działało lepiej niż demokracja przedstawicielska. Ludzie jeśli wiedzą, że ich głos ma realny wpływ na rzeczywistość znacznie bardziej zastanawiają się nad podjęciem decyzji. Bo już nie ma zmiłuj, jak popełnią błąd, to nie mogą zwalić na polityków. Poza tym rozszerzenie demokracji na zakłady pracy, bo nie może być tak, że połowa naszego życia jest wyjęta z procesu demokratycznego. Co tu dużo mówić, to o czym ja piszę jest zbliżone do programu Samorządnej Rzeczpospolitej I Zjazdu Solidarności. -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: społeczeństwo stadem owiec 16.10.07, 23:33 nie, nie, nie, biurokracja jako państwo w państwie to nie jest normalna sytuacja, to jest patologia i można z nią walczyć, na przykładzie różnych państw widać, że gdzieniegdzie biurokracja jest mniejsza, co świadczy że można ją skutecznie ograniczać, a prawdopodobnie całkowicie wyeliminować do absolutnego minimum zwłaszcza na wschodzie urzędnicy mają się szczególnie dobrze, w Brukseli też jest spora biurokracja, ale tam przynajmniej szanują ludzi, natomiast na wschodzie (a także w Polsce) nie dość, że wszystko wlecze się tygodniami, to jeszcze urzędnicy obrażają ludzi, poza tym mają potężną władzę i mogą (i to robią) niszczyć ludzi, na zachodzie takiego czegoś praktycznie nie ma, sam w Irlandii widziałem jak wygląda ichni ZUS i wiem, że nie można tej instytucji niczego zarzucić (ZUS ma chyba najbrzydszy budynek w całym Dublinie - nie to co u nas - pałace w marmurze) poza tym biurokracja to odrębne pojęcie od demokracji przedstawicielskiej, biurokracja występowała też w komunizmie i występuję praktycznie w każdym systemie, więc nie jest to szczególna cecha demokracji przedstawicielskiej jak sugerujesz, nie występuje jedynie w dżungli w tubylczych wioskach, w których każdy zna każdego książki, którą mi proponujesz w tej chwili z pewnością nie przeczytam chociażby dlatego, że nie mam ani możliwości, ani czasu, ale właściwie dlaczego miałbym ją czytać? czy autor jest znany gdziekolwiek poza kręgami anarchistycznymi? dlaczego nie miałbym tego uważać za jakąś wredną propagandę? co sprawia że warto ją przeczytać? najlepiej będzie jak sam mi to wytłumaczysz, w końcu nie może to być takie skomplikowane.. :P decentralizacja i zwiększenie samorządności to główne hasła PO, są one tak jasne i logiczne że nie trzeba tego szerzej komentować, chodzi o to że tą decentralizację można spokojnie przeprowadzić w obecnym ustroju, przez 2 lata rządów pis widzieliśmy tendencję odwrotną, jednak te rządy to była patologia, zaburzająca działanie demokracji i to demokracji ogólnie, nie tylko przedstawicielskiej, jeśli rządy przejmie PO na pewno ranga samorządów się podniesie, z pewnością zwiększy się samorządność w każdej dziedzinie życia i temu nie możesz zaprzeczyć cokolwiek byś nie myślał o PO inne twoje propozycje to już czysty bolszewizm i naprawdę nie wiem czym to się różni od komunizmu, federacja wolnych gmin???? co to ma być? coś jak wolne miasto Gdańsk? ;p a może coś alla okres dzielnicowy Polski? kraj jest jeden, na terenie całego kraju powinno obowiązywać jedno prawo (nie jak w USA, gdzie co stan to zupełnie inne przepisy), powinny być pewne instytucje centralne, m.in. wojsko, MON, MSZ, itp itd powinien być ogólnokrajowy system sądowniczy, no właśnie jak sobie wyobrażasz sądy? chcesz je zastąpić samosądami? niech ludzie sami się rządzą, niech też przejmą władzę sądowniczą! już widzę te lincze, gdy jedni ludzie często z zawiści lub innych pobudek skazywali by własnych sąsiadów może nie rozumiem tej twojej koncepcji, w sumie to zgaduję o co ci chodziło bo nic nie napisałeś, ale wygląda to na jeden wielki bezsens i bolszewię, powstrzymam się przed dalszym komentowaniem, lepiej napisz coś więcej pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: społeczeństwo stadem owiec 17.10.07, 11:51 Biurokracja jest najlepsza wtedy kiedy jej nie ma. My uważamy, że osoby które zajmują się tego rodzaju robotą, także powinny być odwoływalne przez ludzi. Nie mówiąc już o przejrzystości. Ale tego nie da się przeprowadzić, dlatego, że biurokracja będzie się bronić, a biurokracja w dużej mierze jest tożsama z państwem. Podobnie ze służbą zdrowia - powinna zostać uspołeczniona - przejęta przez mieszkańców danej gminy i pracowników, poddana bezpośredniej kontroli. Ktoś kiedyś powiedział, że duże organizacje nie mogą istnieć bez dużej biurokracji. To ja ci powiem, że związek zawodowy CNT który liczył swego czasu 2,5 mln osób miał tylko 1 (słownie: jedną) opłacaną osobę. całe zarządzanie jest w tym związku tak rozproszone, że nie istniała potrzeba kumulacji władzy w rekach pojedynczych osób. To są empiryczne fakty. Autor jest znany poza kręgiem anarchistycznym. Wydało go nieanarchistyczne wydawnictwo. Ale przecież nie zmuszę cię do czytania, ja też mogę powiedzieć, że np. to co ty piszesz, to propaganda. Taki poziom dyskusji jest bezsensowny. To co piszesz, właśnie wygląda jak program PO: decentralizacja, ale tylko na papierze. My proponujemy decentralizację dezyzji i zarządzania, tak aby głos obywatela więcej ważył. PO natomiast dalej chce ściemniać o decentralizacji, ale zostawiając centralne molochy. Dziękuję za decentralizację. Co do sądownictwa proponujemy sprawiedliwość naprawczą. Bolszewizm zaś to centralizacja, więc nie myl pojęć i nie obrażaj mnie. -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: społeczeństwo stadem owiec 17.10.07, 13:48 > Biurokracja jest najlepsza wtedy kiedy jej nie ma. zgoda, dlatego PO chce uproscic przepisy by w naturalny sposob zlikwidowac biurokracje, jak przepisy sa proste i przejrzyste to nie ma biurokracji, ale jakis porzadek musi byc, jakies przepisy musza byc, dlatego tez jacys urzednicy tez musza byc, co nie znaczy ze musi byc biurokracja > My uważamy, że osoby które zajmują się tego rodzaju robotą, także > powinny być odwoływalne przez ludzi. Nie mówiąc już o > przejrzystości. czyli kazdego pojedynczego czlowieka bedzie zatrudnial lub zwalnial tlum ludzi? sekretarke i szprzataczke tez? mozna zadbac o przejrzystosc w znacznie prostszy sposob, wprowadzajac jasne i przejrzyste przepisy, a tak poza tym przepisy to jedna strona medalu, a ich egzekwowanie to druga, w spoleczenstwach w ktorych panuje wiekszy poziom kultury osobistej, swiadomosci spolecznej itd takie same przepisy 'dzialaja' o niebo lepiej, wiec rozwoj spoleczenstwa tez pomoze w osiagnieciu tej przejrzystosci, o ktorej piszesz > Ale tego nie da się przeprowadzić, dlatego, że biurokracja będzie > się bronić, a biurokracja w dużej mierze jest tożsama z państwem. da sie, poniewaz biurokracja podlega jurysdykcji wyzszych wladz, ktore moga zaprowadzic zmiany, taka jest wlasnie istota demokracji, poza tym mozna golym okiem zauwazyc zmiany zachodzace w urzedach, jesli masz jakis znajomych 'biurokratow' to powinienes widziec ze sytuacja zmienia sie obecnie bardzo dynamicznie, a zatem zmiany sa mozliwe, jesli je dobrze przeprowadzic to mozna wiele osiagnac > Podobnie ze służbą zdrowia - powinna zostać uspołeczniona - > przejęta przez mieszkańców danej gminy i pracowników, poddana > bezpośredniej kontroli. sluzba zdrowia powinna zostac sprywatyzowana, tzn powinny byc obowiazkowe ubezpieczenia zdrowotne, tak ze kazdy ubezpieczony moze sie leczyc za darmo w prywatnych klinikach, przychodniach etc. a leczenie tych co nie maja ubezpieczen (bezdomni itp) powinno byc finansowane w specjalnych programach panstwowych majacych na celu jednoczesnie przywrocenie tych ludzi do spoleczenstwa nie ma tez nic przeciwko temu, by szpital byl wlasnoscia prywatna jego pracownikow lub lokalnego samorzadu - np gminy, to sie mniej wiecej pokrywa z twoja wizja, ostatnio byl w GW artykul o takim sprywatyzowanym szpitalu, ktory zaczal lepiej funkcjonowac od razu, no i rzecz jasna nadal leczy wszystkich za darmo, bo ma umowe z NFZ NFZ to oczywiscie hanba i wstyd, rozwiazanie miliard razy gorsze od poprzednich kas chorych, ktore i tak idealne nie byly, ale przynajmniej nie byly scentralizowane jak NFZ > Ktoś kiedyś powiedział, że duże organizacje nie mogą istnieć bez > dużej biurokracji. To ja ci powiem, że związek zawodowy CNT który > liczył swego czasu 2,5 mln osób miał tylko 1 (słownie: jedną) > opłacaną osobę. całe zarządzanie jest w tym związku tak > rozproszone, że nie istniała potrzeba kumulacji władzy w > rekach pojedynczych osób. > To są empiryczne fakty. zwiazek zawodowy to szczegolna sprawa, nie kazda organizacja moze dzialac bez zadnego 'zarzadu', niektore organizacje musza gromadzic ogromne ilosci danych, musza miec wielu ludzi rozsianych w roznych czesciach swiata, ci ludzie musza wydawac pieniadze by realizowac postawione im zadania, by wydawac im pieniadze musi byc ktos kto tego pilnuje, bo oszusci znajda sie wszedzie, skoro sa wydawane pieniadze, to musza byc okreslone jasne zasady, na bazie ktorych sie to odbywa, jezeli ktos uzna ze pieniadze sa wydawane niewlasciwie, to musi byc ktos kto to oceni na bazie ustalonych wczesniej zasad i przepisow, to sie robi bardzo skomplikowane, biurokracja istnieje czasem, bo zycie bywa skomplikowane i bardzo trudno rozwiazac wszystkie sprawy prosto i efektywnie, po prostu biurokracja powstaje gdy ludzie nie potrafia inaczej rozwiazac swoich problemow, nie zawsze jest tak, ze jest czyjas zla wola, tylko po prostu jest taaaak trudno to inaczej, lepiej zorganizowac, a ty wszystkich z gory oceniasz, ze od razu na pewno to ich wina, ciekaw jestem czy ty bys tak potrafil wszystko dobrze i rzetelnie zorganizowac, nie wydaje mi sie, dzisiejsza biurokracja i tak z pewnoscia bylaby wiele razy skuteczniejsza i sprawiedliwsza niz rozwiazania, ktore proponujesz, a jakie by nastapily po rewolucji w nowym ustroju, nie znaczy to ze jest idealnie, wiele mozna zmienic, nawet niektore pomysly anarchistow sa dobre, ale z pewnoscia masz za duzo tego czarno-bialego widzenia > Autor jest znany poza kręgiem anarchistycznym. Wydało go > nieanarchistyczne wydawnictwo. to jeszcze nic nie znaczy, wydac mozna wszystko, kibole moga wydawac ksiazki dla innych kiboli, nawet jesliby co drugie slowo w tej ksiazce zaczynalo sie na k... > Ale przecież nie zmuszę cię do czytania, ja też mogę powiedzieć, > że np. to co ty piszesz, to propaganda. Taki poziom dyskusji jest > bezsensowny. jest pewna roznica w dyskusji pomiedzy dwoma ludzmi, a slowem pisanym - ksiazka, czytajac taka ksiazke pewnie napotkalbym sie na twierdzenia: z obserwacji [czegos tam] wynika... albo z przeprowadzonych badan jasno wynika itp itd skad mam wiedziec jakie to byly badania, czy byly rzetelne, czy wnioski zostale rzetelnie wyciagniete, nie mam pojecia o autorze, jesli nie jest znany np w akademickich kregach to pewnie nikt rzetelnie nie zrecenzowal jego ksiazki, skad mam miec pewnosc ze to co czytam nie jest stekiem bzdur? ja tego nie rozpoznam, 'z wierzchu' bedzie wygladac dobrze, jeszcze mnie przekona i uwierze, a pozniej sie okaze ze to lipa... nie dziekuje jak czyta sie naukowe pozycje, napisane przez kogos z autorytetem, to ma sie pewnosc, ze wiecej ludzi potwierdza tresci zawarte w tej ksiazce, wiec sa one pewniejsze ktotko rzecz ujmujac, chyba ze wierzysz w jakies teorie spiskowe, ze zli naukowcy oklamuja wszystkich z tajemniczych przyczyn ;/ ja mam zaufanie do ludzi zajmujacych sie swoja profesja zawodowo, takich np socjologow, naukowcy to ludzie, ktorym ze wszystkich chyba wlasnie najbardziej zalezy na poznaniu prawdy, wiec sa wg mnie jak najbardziej godni zaufania dlatego preferowalbym ksiazke uznanego socjologa, znanego z licznych publikacji i cieszacego sie sporym autorytetem > To co piszesz, właśnie wygląda jak program PO: decentralizacja, > ale tylko na papierze. My proponujemy decentralizację dezyzji i > zarządzania, tak aby głos obywatela więcej ważył. PO natomiast > dalej chce ściemniać o decentralizacji, ale zostawiając centralne > molochy. Dziękuję za decentralizację. wszystko co nie musi byc centralne, nie powinno byc, taka jest podstawa mysli liberalnej, ktorej decentralizacja jest glowna zasada PO oferuje przeniesienie wiekszej odpowiedzialnosci na lokalne samorzady, a w ramach samorzadow na zwyklych obywateli np. partnerstwo publiczno-prywatne pozwala mieszkancom osiedli wspolnie zaprojektowac i wybudowac nowy plac zabaw dla dzieci, czy nawet utworzyc przedszkole dlaczego interesuje cie wylacznie rewolucja, zmiana ustroju? przeciez to co oferuje PO tez nie jest ostateczne, jak jedne rozwiazania sie przyjma bedzie mozna myslec o kolejnych, stopniowo zwiekszajac udzial zwyklych obywateli w zyciu publicznym, taka jest dewiza PO - spoleczenstwo obywatelskie - i nie mow ze politykom zalezy wylacznie na wlasnych tylkach, bo wielu jest takich ktorzy to robia z prawdziwym przekonaniem i ja ich w tym popieram tak jak wielu innych ludzi ich popiera > Co do sądownictwa proponujemy sprawiedliwość naprawczą. moglbys cos wiecej napisac na ten temat? znalazlem tylko cos takiego: www.gazeta.policja.pl/archiwum/1404/s7a2.html z grubsza sie z tym zgadzam, ale z tego co rozumiem, jest to filozofia, ktora nie zastepuje systemu sadownictwa, rownie dobrze mozna wprowadzic taka filozo Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: społeczeństwo stadem owiec c.d. 17.10.07, 13:49 > Co do sądownictwa proponujemy sprawiedliwość naprawczą. moglbys cos wiecej napisac na ten temat? znalazlem tylko cos takiego: www.gazeta.policja.pl/archiwum/1404/s7a2.html z grubsza sie z tym zgadzam, ale z tego co rozumiem, jest to filozofia, ktora nie zastepuje systemu sadownictwa, rownie dobrze mozna wprowadzic taka filozofie do obecnego systemu, poprzez zmiane przepisow, utworzenie odpowiednich podstaw prawnych do realizowania zamierzen tej filozofii - wszystko da sie zrobic w tym systemie a poza tym supelnie nie odpowiedziales na moje watpliwosci, bo jak chcesz w sposob samorzadny realizowac ta sprawiedliwosc naprawcza, np chlopak zgwalci znajmowa dziewczyne ze wsi, nie ma sadow ani policji, bo nie ma panstwa, co robia sasiedzi? przytulaja go tak, bo napewno mial powod by popelnic ta zbrodnie, wiec trzeba mu okazac troche ciepla? raz ze to nie zawsze zadziala ;p dwa, ze ojciec tej dziewczyny szybciej nadzieje go na widly niz przytuli, trzy moze sie pojawic ktos taki komu spodoba sie ta cala sprawiedliwosc naprawcza i bedzie popelnial kolejne przestepstwa bo bedzie go rajcowac okazywane mu zainteresowanie nie ma idealnych rozwiazan, nie sadze by twoja propozycja rozwiazywala wszelkie problemy, widzisz ze cos jest nie tak, ale nie widzisz ze to co proponujesz tez ma swoje wady > Bolszewizm zaś to centralizacja, więc nie myl pojęć i nie obrażaj > mnie. nie sprecyzowales dokladnie o co ci chodzilo z ta federacja gmin itp obawiam sie ze chodzi o cos jak w komunizmie - powolywanie kolejnych komisji 'spolecznych', wylanianie sekretarzy itp tylko ze pod nowym przybraniem, ale to nie dziala niestety! a co myslisz o wojsku? jest w ogole potrzebne czy nie? Chiny nam zagrazaja czy nie? jak sobie wyobrazasz obronnosc kraju? widze ze bardzo lubisz krytykowac obecnie istniejace rozwiazania i slucznie bo maja wady, ale to co proponujesz w zamian jest jeszcze gorsze! kilka dobrych koncepcji przemieszane z cala reszta glupich, szkodliwych, niezyciowych a do tego nierealistycznych, a wiec w gruncie rzeczy niebezpiecznych! no i wiecej wiary w ludzi! niby chcesz oddawac wladze w rece ludzi, ale jednak wszedzie widzisz zlych biuroktatow, polityczne dziwki, itp a jednak wiekszosc tych ludzi ma dobre zamiary, tylko nie zawsze im wychodzi, tym bardziej jak maja rozne poglady i nie potrafia sie dogadac, w samorzadach tez ludzie czesto nie potrafia sie dogadac, taka jest natura ludzka, jeden uwaza ze lepsza bedzie opcja A, drugi ze opcja B, i tyle... dodajmy do tego ze nasz kraj przechodzi powazne przemiany zarowno gospodarczo-spoleczne jak i mentalne, wiec musi 'iskrzyc' i musza wszystkie oszolomy wychodzic na wierzch pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej durruti gdzie jestes? 19.10.07, 12:36 dlaczego nie odpowiadasz??? jak sie nie wie co powiedziec to sie konczy dyskusje co? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smark Re: społeczeństwo stadem owiec IP: *.85-237-171.tkchopin.pl 16.10.07, 19:32 >stad nazwa samoobrona - mowil ze jak on dojdzie do wladzy to pokaze niewiadomo co i to sie ludziom podobalo, lepper nie okazal sie nic lepszy co nikogo nie powinno dziwic podobnie mówi każda inna partia, najgłośniej PO i PiS i co w związku z tym? Sprzedawaniem bajek wyborcom - istota demokracji przedstawicielskiej. >propaganda anarchistyczna tez glosi, ze u wladzy sa zlodzieje i nie wiadomo co ależ to nie propaganda, ale fakty dotyczące władzy. Kolego, na jakim świecie żyjesz? Jakiego bagna bronisz, masz pojęcie o tym środowisku?! >bo swoje miejsce w parlamencie beda zawdzieczali tylko swojemu zelaznemu elektoratowi a innych ludzi beda mieli w dupie jeszcze bardziej, zreszta ten swoj zelazny elektorat tez maja w dupie, jak każda partia polityczna, wyborców wyjmuje z dupy, tylko podczas wyborów - taka jest specyfika deokracji przedstawicielskiej. Targetem naszej akcji są osoby niezadowolone z rzeczywistości społeczno-politycznej, a tak się składa że społeczeństwo bywa zwolennikiem jakiejś opcji politycznej, a nie zwolennicy jakiejś opcji politycznej bywają społeczeństwem. Naszym celem są ludzie, których stać na myślenie, których przyłaczenie sie do bojkotu jest aktem, czy to patriotycznym, czy to obywatelskim, czy społecznym - aktem świadomym. Podobnie jak w latach 80, liczymy na wzrost aktywności społeczeństwa, na kolejną falę zmian, liczymy na restaurację idei Samorządnej RP, pierwszej Solidarności. >tylko ze tym ludziom to nie przeszkadza ale ci ludzie co nie pojda na wybory pod wplywem waszej propagandy wcale nie zaczna sie organizowac czy cos, Sam akt wyborczy nie przeszkadza, jedynie jego skutki. Nie należy wzmacniać roli państwa, bo nie jest to w interesie samorządności. > to sa ludzie ktorzy uwielbiaja wiecznie narzekac i czekaja az ktos im cos da, a sami nic nie zrobia, nawet nie pojda zaglosowac chyba Ty właśnie do nich należysz, bo mieszasz ludziom w głowach i każesz głosować. Ludzie i tak zrobią co do nich należy. >i to w sumie powinno wystarczyc do wyjasnienia mojego zdania w tej kwestii czy czegos jeszcze nie rozumiesz jesteś strasznie bezczelny, obrażasz swoich dyskutantów. Jesteś z PO? Odpowiedz Link Zgłoś
ciamej Re: społeczeństwo stadem owiec 17.10.07, 00:01 > >stad nazwa samoobrona - mowil ze jak on dojdzie do wladzy to pokaze niewia > domo > co i to sie ludziom podobalo, lepper nie okazal sie nic lepszy co nikogo nie > powinno dziwic > > podobnie mówi każda inna partia, najgłośniej PO i PiS i co w związku z tym? nie kłam, PO nie mówi że rozliczy "złodziei" zbyt pochopnie się feruje tym określeniem, złodziej to ktoś kto kradnie, skąd wiesz że politycy kradną? jesteś tego pewien? wszyscy kradną? senatorowie też? a tak w ogóle to co kradną? papier i długopisy wynoszą z sejmu czy o co ich dokładnie oskarżasz? sprecyzuj! > >propaganda anarchistyczna tez glosi, ze u wladzy sa zlodzieje i nie wiadom > o co > > ależ to nie propaganda, ale fakty dotyczące władzy. Kolego, na jakim świecie > żyjesz? Jakiego bagna bronisz, masz pojęcie o tym środowisku?! materiały rozpowszechniane przez anarchistów noszą wszelkie znamiona propagandy, co nazywasz faktami? to że komuś się władza nie podoba i wyzywa ich od złodziei? gdzie tu fakty? i ciekawi mnie co ty wiesz o tym środowisku? tyle co ci powiedział kolega anarchista tak? albo to co wyczytałeś w kolorowych pismach ;p wielu jest polityków którym należy się wielki szacunek, przykro mi jak widzę takich oszczerców jak ty, co wszystkich wrzucają do jednego worka > >bo swoje miejsce w parlamencie beda zawdzieczali tylko swojemu zelaznemu > elektoratowi a innych ludzi beda mieli w dupie jeszcze bardziej, zreszta ten > swoj zelazny elektorat tez maja w dupie, > > jak każda partia polityczna, wyborców wyjmuje z dupy, tylko podczas wyborów - > taka jest specyfika deokracji przedstawicielskiej. ja nie uważam żeby partia, na którą głosowałem w poprzednich wyborach miała mnie w dupie, w tym roku też na nich zagłosuję, mów za siebie > Targetem naszej akcji są osoby niezadowolone z rzeczywistości > społeczno-politycznej, a tak się składa że społeczeństwo bywa zwolennikiem > jakiejś opcji politycznej, a nie zwolennicy jakiejś opcji politycznej bywają > społeczeństwem. Naszym celem są ludzie, których stać na myślenie, których > przyłaczenie sie do bojkotu jest aktem, czy to patriotycznym, czy to > obywatelskim, czy społecznym - aktem świadomym. Podobnie jak w latach 80, > liczymy na wzrost aktywności społeczeństwa, na kolejną falę zmian, liczymy na > restaurację idei Samorządnej RP, pierwszej Solidarności. Solidarność to był ruch który walczył z władzą totalitarną, z władzą która mordowała, to raz, po drugie była to właśnie fala zmian, jednorazowa fala, ruch który wykonał swoje zadanie, teraz nie potrzeba już rewolucji, teraz należy na spokojnie budować naszą Samorządną RP, na bazie demokracji, której znaczenia nie doceniasz, dzięki niej właśnie, ludzie nie muszą już ginąć w imię wyznawanych wartości, ale widzę że interesuję cię jakaś rewolucja, obalanie obecnie panującego ustroju, który nie istnieje wbrew woli społeczeństwa, narzucanie własnej woli innym - to jest chyba właśnie to co cię interesuje, dodatkowo walczycie z demokracją poprzez jej paraliż - to nie fair! a tak poza tym to w ogóle jesteście bez sensu, bo nie proponujecie nic w zamian, chcecie zmienić ustrój? na jaki? macie dokładne plany? jeśli tak to może spytajcie społeczeństwo czy je popiera - zorganizujcie referendum i sprawdźcie ilu ludzi was poprze > >tylko ze tym ludziom to nie przeszkadza ale ci ludzie co nie pojda na wybo > ry > pod wplywem waszej propagandy wcale nie zaczna sie organizowac czy cos, > > Sam akt wyborczy nie przeszkadza, jedynie jego skutki. Nie należy wzmacniać rol > i > państwa, bo nie jest to w interesie samorządności. czyli wpierw chcecie zniszczyć państwo, a potem dopiero zastanawiać się co dalej tak? wielce to odpowiedzialne, a jak Chiny wraz z Rosją dokonają 4. rozbioru Polski to dopiero się będziesz miał z pyszna ;p > > to sa ludzie ktorzy uwielbiaja wiecznie narzekac i czekaja az ktos im cos > da, > a sami nic nie zrobia, nawet nie pojda zaglosowac > > chyba Ty właśnie do nich należysz, bo mieszasz ludziom w głowach i każesz > głosować. Ludzie i tak zrobią co do nich należy. do nich należy branie współodpowiedzialności za nasz wspólny kraj czyli m.in. głosowanie, tak jak mówiłem jak nie zgadzacie się z tym ustrojem to go zmieńcie, ale za zgodą społeczeństwa, a nie siłą, jeśli macie jakiś pomysł przedstawcie go, a nie niszczycie to co inni budują > >i to w sumie powinno wystarczyc do wyjasnienia mojego zdania w tej kwestii > czy > czegos jeszcze nie rozumiesz > > jesteś strasznie bezczelny, obrażasz swoich dyskutantów. Jesteś z PO? > gdzie ja kogo obraziłem w tym poście który komentowałeś? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robuś Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.echostar.pl 16.10.07, 19:16 nikt nie twierdzi że anarchiści żyją na bakier z polityką tylko z politykami, a pan panie kukiz niech się pepsi napije to panu przejdzie Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-a Nie wierzę anarchistom, bo to seksiści 16.10.07, 20:56 "Nie wierzcie politykom, bo to >>dziwki<<"? Co to za hasło? Czy w działaniach wymierzonych w wybory musicie przemycać wasze seksistowskie przekonania? Znam anarchistów, którzy wstydzili by się poprzeć tak idiotycznie sformułowane hasło. Znajdźcie inne formy wyrazu! Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-a Co na to anarchofeministki? 16.10.07, 20:58 m-a-g-a napisała: > "Nie wierzcie politykom, bo to >>dziwki<<"? Co to za hasło? Czy > w działaniach > wymierzonych w wybory musicie przemycać wasze seksistowskie przekonania? Znam > anarchistów, którzy wstydzili by się poprzeć tak idiotycznie sformułowane hasło > . > Znajdźcie inne formy wyrazu! Anarchofeministki, co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: Co na to anarchofeministki? 16.10.07, 21:15 Przepraszam, ale dziwką może być także mężczyzna, więc nie wiem co ma do tego feminizm. Chodzi o polityczne dziwki. -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-a Re: Co na to anarchofeministki? 16.10.07, 21:58 Owszem, lecz jednak 'dziwkami' najczęściej są kobiety, to po pierwsze. A po drugie używanie słowa 'dziwka' jako obelgi świadczy o waszej pogardzie dla prostytutek. To oczywiste. Tak samo jeśli wyzywasz kogoś 'od żydków', zdradzasz swoje antysemickie poglądy. Surprise. Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: Co na to anarchofeministki? 16.10.07, 22:11 To świadczy o naszej pogardzie dla dziwek politycznych, które za kasę i władzę zrobią wszystko. -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
m-a-g-a Re: Co na to anarchofeministki? 16.10.07, 22:13 Jak do ściany. Gdybyś nie czuł pogardy dla zwykłych dziwek, to nie wpadłbyś na to, że to określenie może posłużyć do stworzenia obelgi określającej polityków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: Co na to anarchofeministki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:23 prostytutka to zawód k... albo dziwka to charakter jak głosi mądrość ludowa - zeby być dziwką można być 100letnim dziewiczkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
cmos Nie wierzcie politykom, bo to dziwki 16.10.07, 23:52 politycy to porno-grubasy, tak mówił przyszły kandydat na ministra oświaty - Niesiołowski Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lO Nie wierzcie "anarchistom", to PiS. IP: *.ztpnet.pl 16.10.07, 23:55 Tylko ta partia zyskałaby na niskiej frekwencji. Anarchiści wybierają Kaczyńskiego - takie są fakty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dinozaur Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 01:15 Widocznie te małolaty chcą zyc w Krainie Dinozaurow,gdzie przyroda...rządziła czlekokształtnymi.Widać bajki czegos ich nauczyly.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renegade Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.gorzow.mm.pl 17.10.07, 08:28 Nie znajomosc idei zobowiazuje Cie do milczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Renegade Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.gorzow.mm.pl 17.10.07, 08:26 I tak nikt nie wierzy w to co piszesz, wiec uspokoj swoj poped i pomysl ile Ty wiedziales o dziwkach w wieku 18 lat. Chyba ze siedzisz od malego przed komputerem a format jpg i mpg zastepuje Ci pewne potrzeby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ewe obcinanie penisa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 09:05 też jest prawem właściciela narządu. Niewielu z niego korzysta. No chyba że jakiś góral. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Helena B Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 09:36 Młodzi ludzie są głupi w takim razie. Staruchy pójdą i dzięki temu wybiorą PiS, czyli dewocje i konserwę. Odpowiedz Link Zgłoś
rrosemary mają sporo racji ale: 17.10.07, 09:39 1. na wybory chodzą lepiej wykształceni (taka socjologiczna zasada, jednak u nas niewiele to daje bo lepiej wykształconych jest naprawdę mało) 2. jeśli taka akcja się powiedzie i np nikt by nie poszedł to u nas chyba nie ma progu min. przy wyborach, wystarczyłoby żeby np członkowie samych partii poszli i zagłosowali. 3. bojkotem akurat nic się nie osiągnie, wątpię, żeby ktoś kto nie chodzi na wybory nagle poszedł i odwrotnie, ktoś zbojkotował wybory tylko dlatego, że na murze zobaczył ulotkę złej jakości. 4. że politycy są dwulicowi i że to dziwki ( i po części dziwkarze) to akurat wiedzą wszyscy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.leon.com.pl 17.10.07, 09:50 Kukiz ty prostaku, nie sadzilem ze taki z ciebie trep. Ciekawe ile dostajesz kasy?? Wiesz co ci powiem. Znam rodziny ktore pomimo swego wieku i dwojki dzieci nie sprzedaly swoich idei tak jak ty, oni tworza alternatywe i nie zgadzaja sie z istniejacym systemem. To lenistwo takich wlasnie jak ty sprawia, ze ten chory system wciaz istnieje. Jak mozna byc tak naiwnym zeby wierzyc politykom, to oczywiste ze dopoki bedzie demokracja przedstawicieska to kazde nowe wybory na ktore wydawane sa ogromne pieniadze z kieszeni podatnikow nic nie zmienia!! Mysle ze demokracja powinna byc bezposrednia, od dolu ku gorze!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marian Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.leon.com.pl 17.10.07, 09:50 Kukiz ty prostaku, nie sadzilem ze taki z ciebie trep. Ciekawe ile dostajesz kasy?? Wiesz co ci powiem. Znam rodziny ktore pomimo swego wieku i dwojki dzieci nie sprzedaly swoich idei tak jak ty, oni tworza alternatywe i nie zgadzaja sie z istniejacym systemem. To lenistwo takich wlasnie jak ty sprawia, ze ten chory system wciaz istnieje. Jak mozna byc tak naiwnym zeby wierzyc politykom, to oczywiste ze dopoki bedzie demokracja przedstawicieska to kazde nowe wybory na ktore wydawane sa ogromne pieniadze z kieszeni podatnikow nic nie zmienia!! Mysle ze demokracja powinna byc bezposrednia, od dolu ku gorze!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ech będzie lepiej czy nie? IP: *.unregistered.net.exatel.pl 17.10.07, 10:01 Czy jeśli pójdę zagłosować to będzie lepiej? Niekoniecznie, ale być może tak. Czy jeśli nie pójdę na wybory to będzie lepiej? Na pewno nie. To, co ta młodzież proponuje, to jest utopia. To mogło funkcjonować setki tysięcy lat temu w niewielkich grupach łowieckich. Później już była jakaś forma władzy (rada starszych w plemieniu, wódz, szaman itd.). W takim "ustroju" jaki oni proponują wygrywają bezmózgie debile - tacy, co to na ulicy bez mrugnięcia okiem wbiją ci siekierę w plecy. A nie głosowanie = zwiększenie wpływów socjalistów z PiS... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a Re: będzie lepiej czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.07, 11:30 > Czy jeśli pójdę zagłosować to będzie lepiej? > Niekoniecznie, ale być może tak. Będzie lepiej jak ludzie będą sie organizować i bronic swoich interesów. A nie gdy zaufają jakimś obłudnym politykom. anarchista - 42 latka. Odpowiedz Link Zgłoś
durruti Re: będzie lepiej czy nie? 17.10.07, 11:55 Nie setki lat temu. To funkcjonuje dziś w związkach anarchosyndykalistycznych, w gminach zapatystów, w rewolucyjnej barcelonie w latach 30. W Porto Alegre w Brazylii (choć nie do końca tak jak powinno to wyglądać, ale na pewno bliżej niż dalej ideału). -- Centrum Informacji Anarchistycznej: cia.bzzz.net www.bojkot-wyborow.org Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: D. Żołędny Nie obrażać dziwek, bo to pożyteczne kobitki są IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.10.07, 12:52 :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: canabis Re: Nie obrażać dziwek, bo to pożyteczne kobitki IP: 217.197.73.* 21.10.07, 15:15 D. Żołędny - zgadzam się z Tobą. "Urna jego mać!" - jak mówi behemot. Nie obrażać prostytutek, bo w rankingu zawodów stoją o sześć punktów procentowych, wyżej niż politycy. Politycy (szczególnie na poziomie samorządu terytorialnego), to zguba dla naszego sponiewieranego, biednego Kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anka Re: Nie obrażać dziwek, bo to pożyteczne kobitki IP: *.red.bezeqint.net 22.10.07, 22:22 Pozyteczne, bo inaczej h..e by wam zwiedly? albo musielibyscie przyznac, ze seks z rownouprawniona partnerka to dla was zbyt duze wymaganie? polecam link, wnioski sobie wyciagnijcie sami feminizm.blox.pl/2007/06/3000-dolls-from-Russia.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yyy Re: Nie wierzcie politykom, bo to dziwki IP: *.pcz.pl 18.10.07, 11:19 www.3dwhite.pl/?click=892771ad7a5fb3694b1e3f64ee2f348c Odpowiedz Link Zgłoś