Dodaj do ulubionych

Na uniwerku straszy...

IP: 217.197.73.* 30.10.07, 17:59
jak donosiła z rana na e-gazecie NTO.Choć do halołin jeszcze daleko,po
korytarzach szacownego collegium skarada sie młodzian, upatruje sobie jakąś
dzierlatkę samotną i założywszy maskę na łeb, straszy ją swoim fallusem
obnażonym.Monitoring i ochrona są bezradni, do akcji ma wkroczyć jak zwykle w
takich razach niezawodna policja państwowa.Niestety rysopisu kutasa nie
podano.Czemuż tylko zdjęto tak sensacyjny artykuł, mogący przecież ileś tam
par niewieścich ócz uchronić przed widokiem zgoła niestosownymw tak szacownym
miejscu.
Podobno rektor wyznaczył nagrodę za pojmanie kutasa.
Obserwuj wątek
    • Gość: dytylius Re: Na uniwerku straszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.10.07, 18:28
      Ponoć jedna mająca kontakt z owym stworem twierdzi ze nazywa on swego członka
      behemotem bo mu sie kojarzy z ogoniastym starym kotem!
    • Gość: behemot Re: Na uniwerku straszy... IP: *.punkt.pl 31.10.07, 00:27
      Tujest on ci.

      www.nto.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20071030/POWIAT01/71030004
      • Gość: ich habe ihn Re: Na uniwerku ciekawie straszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 10:24
        Znaczy to homo errectus, dobrze trafił, bo do swiatynii wiedzy, od
        errectusa do rectorusa blisko:)
        • Gość: behemot Re: Na uniwerku straszy... IP: 217.197.73.* 31.10.07, 10:48
          Przegiąłeś ich habe...w komentarzu.Stasiek nie może odpowiadać za to, że po
          uczelni lata jakiś młodzian z pałą w ręce, do tego nagą.
          od
          > errectusa do rectorusa blisko:) infantylne to jakieś.
          • Gość: ich chabe drim Re: Na uniwerku straszy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.07, 12:28
            Nie przesadzaj porzadnisiu-obłudnisiu, jakbys nigdy z pala po pijaku
            nie biegał, to przeciez powszechne rozrywki studentow i dorosłego
            łże-nto-staffu; uroda liternictwa (errectus-rectorus, a moze nawet
            na odwrót jeszcze ładniejsze: rectorus-errectus, rektor
            wyprostowany ! czyz to nie piekne ?!) plus asocjacje - oto co sie
            liczy !
    • Gość: historyk Re: Ku pamięci... IP: 217.197.73.* 31.10.07, 17:27
      Ku pamięci: jeszcze nie tak dawno jeden rudy członek nto ze swoim
      członkiem w ręku straszył dzieciaków na ZWM...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka