Dodaj do ulubionych

Dymisja konserwatora Mazurka

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 06:14
TOWARZYSTWO WZAJEMNEJ ADORACJI. A Z KIM PIŁ ? MOŻE TO CHOROBA ?
TRZEBA SEJMU ABY USTAŁO PICIE. BAGNO MORALNE Z TYM PROTESTEM TO NIE
MY A ONI. OTOCZENIE PONOSI ODPOWIEDZIALNOŚĆ ZA STOSUNKI W PRACY. TAK
WYKSZAŁCIUCHY UDAJECIE CNOTY A ILE RAZY PILIŚCIE W PRACY. PO
BILINGACH MOŻNA USTALIĆ ANONIMA. DLACZEGO NIE ZROBILIŚCIE TEGO NA
EGZEKUTYWIE JAK TO KIEDYŚ BYWAŁO. NIE MACIE KACA MORALNEGO
YNTELYGENTY.
Obserwuj wątek
    • Gość: obiektywny Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 08:03
      CHURCHIL PO PIJAKU WYGRAŁ WOJNĘ. NAWET NA OŁTARZU PIJĄ W ROZUMIENIU
      GENERAŁA JARUZELSKIEGO . DLACZEGO PRAWICA KOMUNISTYCZNY PRZEPIS TAK
      PIELĘGNUJE. ARCHITEKT TO ARTYSTA JAK MALARZ NA TRZEZWO NIE ZROBI
      PASKA NAD LAMPERIĄ.
    • Gość: lolo Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 08:24
      to na pewno choroba filipińska..
    • Gość: meryta Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 09:28
      Pracownicy mają słuszna rację. Pan Mazurek miał silne plecy w SLD
      która przeciez góruje na opolszczyźnie i jak mogli podnosic te
      sprawe byliby sami zniszczeni przez Mazurka który by sie ostał.
      Mozna dotrzec do Gazety Wyborczej z 5 kwietnia 2006 gdzie jest mowa
      o zamiarze odsuniecia przez Wojewode Tomaszka -Mazurka, niestety
      nastał PIS, zrobił się szum ,ze teraz PiS bedzie wszystko wymieniał,
      nastało wielkie oburzenie i prawdopodobnie Pan wojewoda zaniechał
      wymiany konserwatora, bo wtedy nikt nie podniósił tego głosno,ze
      pije.
      Odnośnie fuch to Pan Mazurek był w tym pierwszy, korzystał wszedzie
      gdzie się dało, jeździł w czasie pracy na rózne ,,zebrania" .
      Niech mu teraz pomogą koledzy z SLD.
    • Gość: Opolanin Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.07, 09:57
      Teraz czas na Świetlika tego tępego beztalencia z plecami moze w
      końcu coś się na piastowskiej zmieni
      • Gość: maryna Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 11:11
        Tępy to On moze nie jest, bo to chyba jeden z lepszych dyrektorów
        ale potrafi być chamski, stronniczy, faworyzuje tylko swoich pupilów
        w Wydziale szczególnie geodetów , Pani Ochman to dla niego wyrocznia
      • Gość: wicek Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 12:22
        Znam bardziej tępych i małostkowych dyrektorów ale ta Pani dyrektor
        chyba obecnie jest zastepca w Urzedzie marszałkowskim, wykończyła
        co lepszych urbanistów i dziś rzadzi z trzema przydupcami których
        sobie zostawiła oczywiśnie płci męskij i lubi ich chwytac za raczkę
        lub kolanko.
    • Gość: karo Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.esab.net 04.12.07, 11:45
      Widzę tu poważny problem z samym sobą i poważne zakompleksienie na
      tle braku wykształcenia Pana fuchy.
      Ludzie pracujący w Opolskim Urzedzie Ochrony Zabytków, to
      wykształceni, kompetentni, lojalni pracownicy. Wierzą w to co robią
      i należą do tzw. wymierającej już niestety grupy "ludzi z pasją".
      Nieraz dwoją się i troją by spełnić swoje obowiązki względem
      penetów, pomimo braku środków i innych przeszkód (w tym szeroko
      pojetych problemów byłego konserwatora). O piciu przez
      współpracowników alkoholu w czasie pracy nie ma i nie było nigdy
      mowy.
      Przykro słyszeć, iż w zamian za pracę pełną zaangażowania (opłacaną
      raczej marnie), muszą teraz borykać się z takimi komentarzami.
      Nie sadzę, by którykolwiek z nich wykonał sławetny telefon, gdyż
      zaistniała w piątek sytuacja, raczej nie była wyjątkowa.
      Trzymam za was kciuki i liczę na to, iż zmiany wyjdą wam na lepsze!

      • Gość: neryna Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 12:15
        Tak popieram w pełni Pana karo. Znam w części ludzi z Ochrony
        Zabytków i są to ludzi oddani swojej pracy, zaangażowani z pasją bo
        któż dziś może walczyc o jakieś tam skorupki epoki neolitu.
        Zarabiaja marnie bo pasjonatów w Polsce sie nie docenia i jak nawet
        coś dorobili to trudno im mieć to za złe jeśli za uczciwą pracę
        dostali wynagrodzenie.
        Ale jeśli przełozony ma 2 promile i przychodzi do biura i z taką
        osobą pracownik zmuszony jest cos uzgadniac to trudno to zrozumiec i
        jesli telefon wykonała osoba z wydziału to nie można mieć jej to za
        złe.
        Konserwator sam sobie winien, nikt mu wódki nie nalał ani PIS który
        sie posadza, moze winni koledzy architekci, którzy sie nie zajęli
        kolegą bo moze potrzebuje pomocy lekarskiej, przecież jest Opolski
        oddział Stowarzyszenia Architektów i chyba do urbanistów też Mazurek
        nalezał.
    • Gość: technik budowlany Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 13:58
      MIERNOTY IDĄ NA ETAT LICZAC NA FUCHY U KOLEGOW PROWADZACYCH
      PRACOWNIE. COŚ ZA COS. NIBY FACHOWIEC NARZEKAJACY NA ZAROBKI
      KORUPCJA I PACJENT DLA CBA. MAZUREK TO STARY URZĘDNIK ZNAJĄCY
      SZWINDLE W BRANŻY BUDOWLANEJ. JEDNA WIELKA SITWA W NADZORZE TO FAKTY
      A ILOŚĆ SAMOWOLI BUDOWLANEJ MIMO TYLU SCIGAJĄCYCH TO POTWIERDZA.
      DLACZEGO PROJEKT ADAPTACJI DOMKU CZY GARAŻU TYLE KOSZTUJE. BO TRZEBA
      ODPALIC NADZOROWI. PORZUCCIE PRACĘ UMĘCZENI I UDOWODNIJCIE, ŻE
      PAŃSTWO NIE MUSI INGEROWAĆ W PRAWA INWESTORÓW. PRAWO BUDOWLANE DO
      LIKWIDACJI A O OCHRONIE ZABYTKÓW TYM BARDZIEJ SKORO NIE MA PIENIEDZY
      NA OCHRONE RZEKOMYCH ZABYTKÓW. NIECH SĄDY ROZSTRZYGAJA SPORY
      SASIEDZKIE A NIE PRZEKUPNI URZĘDNICY CZEKAJACY AŻ SZEF DOJDZIE DO 2
      PROMILI. ALE PÓJDĄ DO KOŚCIOŁA PO ODPUSZCZENIE WIN.PIJANY PRACOWNIK
      NIE WYCZUJE ODDECHU SZEFA.
      • Gość: mobber Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.chello.pl 04.12.07, 16:14
        pracownicy tego konserwatora to zwyczajne dupy skoro tolerowali
        pijaństwo szefa i nikt o to nie skoczył; dupy i strachy
        • Gość: inka Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.07, 16:46
          w tej okolicy duzo takich strachów, najwięcej chyba po drugiej stronie kanału, w
          pobliskim archiwum, tam dopiero są dupy
          • Gość: mobbrer Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.chello.pl 04.12.07, 20:18
            A co tam też któś chleje?
        • Gość: W temacie Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.07, 15:00
          Do Mobbrera czy jak mu tam: ciekaw jestem jakby się zachował gdyby
          sam znalazł się w takiej sytuacji jak pracownicy Ochrony Zabytków?
          Pewnie lizał by dupę swojego szefa i jeszcze sam biegał po alkohol.
          To jak z teleturniejem, wszyscy wszystko wiedzą przed telewizorem, a
          gdy już przyjdzie co do czego to jeden z drugim nie znają odpowiedzi
          na żadne z zadawanych wquizie pytań. Ijeszcze jedno: donosicielstwo,
          obojętnie w jakiej sytuacji nie leży chyba w zachowaniu pracowników
          Ochrony Zabytków.
          • Gość: `k Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.07, 09:45
            wszyscy albo prawie wszyscy popijaja patrza jak przypodobac sie dla szefa a
            jezeli to nie odnosi skutku to donosik i won przyjdzie inny i znowu bedzie
            mozna sie podlizywać moze teraz sie cos uda załatwic np lepszy stołek tak jest
            wszedzie tylko głupcy mysla ze bedzie lepiej nie pochwalam zachowania
            konserwatora ale kto pod kim dołki kopie sam w nie czesto wpada moze tan co
            doniół pierwszy zostanie zwolniony przez nowego
            • Gość: niski_sąd Re: Dymisja konserwatora Mazurka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 10:01
              > ale kto pod kim dołki kopie sam w nie czesto wpada moze tan co
              > doniół pierwszy zostanie zwolniony przez nowego
              Czego mu serdecznie życzę!
              --------
              xx lat wiadomo było o "hobby" tego pana,
              ten/ta kapusta na pewno wiele razy coś załatwił dla siebie lub kogoś
              u M. - widocznie raz nie załatwił i zadzwonił po mikołajów
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka